|
| Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. |
|
| |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Kolejna odsłona protestów w Londynie |
|
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.
Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. |
|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej |
|
| |
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami |
|
| |
|
| Bankructwo Ukrainy |
|
| |
|
| Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca |
|
|
|
| Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... |
|
| |
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem |
|
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu. |
|
| Skazany za pestki moreli, B17 |
|
| Faszyzm w barwach demokracji |
|
| Wezwanie do przebudzenia |
|
| Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem |
|
| Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego |
|
| |
|
| Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! |
|
| |
|
| Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza |
|
| Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa |
|
| Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? |
|
| Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. |
więcej -> |
|
Agentura wygrała 28 lat
|
|
Andrzej Kumor: Projekt został już zrealizowany…
Stara zasada mówi, nie patrz, co kto mówi, patrz, co wynika z jego mówienia i działania.
Kilka tygodni temu w wywiadzie w “Trójce”, Lech Wałęsa, rozpytywany na konto swojej bolkowości, podsumował rozmowę stwierdzeniem “chwała agentom!”. Mimo zachęcania przez prowadzącego do zmiany puenty i niepozostawiania złego smaku, uparł się przy takim podsumowaniu.
Oglądając niedawno filmy TVN-u o Maleszce, po raz kolejny naszła mnie gorzka i smutna myśl, że ta Polska, która jest teraz, “chcieliście Polski no to ją macie, skumbrie w tomacie, śled?”, to Polska agentury i aparatu. Tej Polski nie wywalczyła żadna “Solidarność” ani “opozycja”, urządził ją na plecach tychże “liberalny” aparat PZPR przy pomocy agentury. Ta zręczna operacja została przeprowadzona na oczach omamionego narodu, praktycznie bez żadnego oporu.
Dlatego Wałęsowe “chwała agentom” brzmi jak najbardziej adekwatnie. W filmie o Maleszce bez zasłon widać, komu dzisiejsza Polska popłaca, kto ma się w niej najlepiej i kto przerasta całą gospodarkę jak tłuszcz karkówkę.
Jeśli ktoś miał złudzenia, że w Magdalence czy przy tzw. okrągłym stole siedzieli jacyś “partnerzy”, po obejrzeniu filmu o Maleszce powinien się szybko wyleczyć. Tam była tylko jedna strona, komuszo-ubecka plus użyteczni idioci. To wszystko na potrzeby krajowców oraz zagranicy odegrało swoisty teatrzyk “zielone oko”. Stwarzało to wrażenie nowego początku, przy zachowaniu starego porządku.
Wszyscy ci, którzy odnieśli wrażenie, że oto wybijamy się na niepodległość czy zrzucamy jarzmo, okazali się naiwniakami.
To ONI - komuniści i ich ludzie - zmienili zasady systemu, który okazał się niewydajny, przestarzały - no a przede wszystkim uniemożliwiał im zaspokajanie “potrzeb materialnych”. W końcu bycie milionerem jest bardziej atrakcyjne niż bycie funkcjonariuszem komunistycznej administracji z wołgą i średnio zadbaną sekretarą do dyspozycji - zwłaszcza dla “młodzieży” pokroju Kwaśniewskiego czy Cimoszewicza. Panowie ze służb pomogli więc zaplanować cały proces i “skierowano kraj na nową drogę rozwoju”.
Dlatego Ty, Drogi Czytelniku, czy ja byliśmy w tym procesie politycznym mięsem armatnim - daliśmy się nabrać na szczere twarzyczki agentów czy odezwy kontrolowanych przez nich organizacji.
Elita, która nas zostawiła samym sobie w latach 90., tak naprawdę nigdy nie była nasza - była nam przypisana, aby nas przygotować do przyjęcia nowego kursu; abyśmy “zgodzili się na wyrzeczenia” i biernie, jak stado baranów, patrzyli, gdy dorobek kilku naszych pokoleń ląduje w kieszeniach tych wszystkich kanalii.
O to, aby sytuacja nie wymknęła się spod kontroli i aby ważne rzeczy “nie poszły na żywioł”, zadbali odpowiednio usytuowani agenci. Jeśli tzw. opozycja za bardzo gdzieś tam się usamodzielniała, coś tam robiła wbrew wytyczonemu kursowi przemian, odpowiednimi prowokacjami stawiało się ją do pionu lub rozbijało represjami.
Polityczne “firmy” silne w latach 80. - jak choćby “Solidarność Walcząca”, skończyły na wysypisku historii, bezpardonowo odkopnięte przez ludzi z esbeckim namaszczeniem.
Do kontroli całego “procesu przemian”użyto właśnie kreatur w rodzaju Maleszki czy chodzących na pasku SB “opozycyjnych” środowisk.
Stwierdzenie, że ten ma władzę, kto ma środki produkcji, jest więcej niż banalne. Komunistom wpajano to do głowy już na przedszkolnych kursach marksizmu-leninizmu.
Nie ma możności obrony interesu narodowego, jeśli naród nie ma majątku, nie ma fabryk, nie ma kapitału. To właśnie majątek decyduje dzisiaj o tym, czego bronić i o co zabiegać. Niemiecki interes narodowy jest w przeważającej części definiowany przez interes niemieckiego kapitału, co ma proste przełożenie na interes niemieckich rodzin. Interes Francji to interes bogatych francuskich właścicieli - rolników, przemysłowców, winiarzy.
Pracownik najemny nie ma takiego interesu, on chce się godziwie nająć u kogokolwiek - choćby Anglika czy Francuza.
Od początku polskiej transformacji elity polityczne działały ostentacyjnie przeciwko polskiemu kapitałowi, przeciwko budowaniu polskiej siły gospodarczej - ludziom otumanionym przez lata peerelowskiej izolacji i brak normalnego rynku, dodatkowo prowadzonym za rączkę przez agenturę i jej środowiska, łatwo było włożyć w głowę twierdzenie, że tzw. plan Balcerowicza - wyniszczający polską gospodarkę i redukujący kraj do poziomu złomowiska, w którym za pół litra można kupić zardzewiałą fabrykę czy hutę, to “jedyna droga”. Pamiętam, jak każdy sprzeciw wobec Balcerowicza piętnowano - a jakże - jako robotę pogrobowców komunizmu i agentów. Złodziej krzyczał: “łapaj złodzieja” i to było skuteczne!
Proces był przecież zaplanowany i pod kontrolą. Jedyny nieplanowany epizod wystąpił w postaci kandydatury prezydenckiej Stanisława Tymińskiego. Tego najwyra?niej nie było w rozpisce - dlatego, kiedy radary zarejestrowały niebezpieczeństwo, było pó?no - stąd reakcja drastyczna i brutalna. Gdyby Tymiński został prezydentem (przy założeniu, że nie udało się sfałszować wyborczego wyniku) - albo zlikwidowano by stanowisko, albo w prosty sposób doprowadzono do wyeliminowania człowieka - śmierci, skompromitowania, zniknięcia - obojętne; w końcu takie rzeczy służby miały przećwiczone. Zresztą wyeliminowano go, zabijając moralnie - rozkręcona maszynka propagandowa doprowadziła do tego, że podobnie jak dziś do Radia “Maryja”, tak wówczas przyznawanie się do poparcia Tymińskiego uznawane było za rzecz niegodną kumatego człowieka - tylko “otumanieni i oszołomy” mogli - wedle ówczesnych komentarzy prasowych - popierać człowieka, który - o ironio - jako jeden z nielicznych mówił o obronie polskiego kapitału, majątku słowem - interesu narodowego.
Agenci krzyczeli, że to agent!
Przypominam o tym, ponieważ z dzisiejszej perspektywy o wiele wyra?niej widać, kto był kim na tamtej szachownicy; dzisiaj, kiedy w telewizji można obejrzeć kilka otwierających oczy filmów.
Tylko że dzisiaj nic już z tego nie wyniknie, prócz żalu i goryczy, bo projekt został zrealizowany, a agenci są już tylko zająkującymi się lud?mi na progu emerytury.
Andrzej Kumor
Mississauga
www.goniec.net
|
|
12 lipiec 2008
|
|
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
|
|
|
UE - Wiersz
czerwiec 30, 2008
Goska
|
Marzec 68 - dwa swiadectwa
marzec 6, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
|
Takich sobie oszustów wybraliśmy
listopad 27, 2003
Artur Łoboda
|
Ocieplenie
październik 9, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nasza niby strasznie czuła cywilizacja walczy na dzieci.
maj 11, 2004
Andrzej Kumor
|
Wczoraj Moskwa dziś Bruksela
kwiecień 17, 2003
PAP
|
Artyści wybierają Unię Europejską
grudzień 12, 2005
|
Terror Żydów przeciwko Żydom – Część trzecia: Zbrodnie sjonistów
czerwiec 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Popieram braci Kaczyńskich
czerwiec 16, 2007
, bez podpisu
|
Eksperymentalna broń laserowa w Iraku - video
listopad 9, 2006
Dorota
|
Wszyscy jesteśmy podejrzliwi
grudzień 21, 2007
Remigiusz Okraska
|
Żegnam kretynów i prowokatorów
maj 2, 2008
Artur Łoboda
|
Obniżka deficytu budżetu wyhamuje tempo wzrostu - Rosati
grudzień 13, 2002
PAP
|
Amerykańskie życie na niby
listopad 9, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Obronić Polskę - to też obronić polskiego rolnika
maj 3, 2003
przesłała Elżbieta
|
Bankierzy i Globalne Imperium
wrzesień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Głodny Niedżwied? Rosyjski
wrzesień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Gdyby nie Balcerowicz"
marzec 1, 2004
Piotr Mączyński
|
Krzyczmy i my
styczeń 20, 2004
Andrzej Kumor
|
STOEN jeszcze raz
grudzień 26, 2002
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|