|
Kłamstwo wyborcze Andrzeja Dudy
|
|
Logiczne myślenie jest przypadłością całkowicie obcą znacznej części Polaków.
Dlatego takie kanalie - jak Leszek Balcerowicz - były kiedyś bożyszczem otumanionych ludzi.
Dokładnie dwadzieścia lat temu zdobyłem dostęp do Internetu i zacząłem publikować teksty ujawniające skalę dewastacji i późniejszej likwidacji gospodarki polskiej przez Leszka Balcerowicza.
Pewna część ludzi zrozumiała moje słowa. Ale w dalszym ciągu żyły w Polsce miliony głupców, którzy dali się nabrać na tak zwane "kredyty frankowe".
Byli nawet tacy - którzy twierdzili, że "jestem głupcem bo nie korzystam z okazji tanich kredytów".
Każdy ma prawo robić co chce i brnąć w najgorsze błoto. Ale obrażanie kogoś z tego powodu - że nie jest takim samym głupcem, przekroczyło dopuszczalne normy i z tymi - byłymi znajomymi - nie spotkałem się więcej.
Przez lata ignorowałem temat kredytów frankowych. Ale pięć lat temu rozmawiałem ze znajomym, który "ubrał się" w taki kredyt. I po spłacie pobranej kwoty z dużą nawiązką powiedział, że do końca życia tego już nie spłaci.
Zrobiło mi się go żal i podjąłem temat.
Najpierw sprawdziłem: czy jakikolwiek "polski bank" pożyczył jakiekolwiek kwoty w bankach szwajcarskich?
Po negatywnej kwerendzie spytałem znajomych: czy widzieli na oczy jakiekolwiek franki szwajcarskie?
I tu odpowiedź była negatywna.
Wniosek mógł być tylko jeden.
Bankierzy - z których wielu wywodzi się z dawnych "cniciarzy" - zastosowali dokładnie takie same mechanizmy - jakie stosowali za czasów PRLu z tym, że wtedy operowali dolarami amerykańskimi i "Bonami" Pekao S.A.
Proszę sobie przypomnieć czasy "okrągłego stołu"- gdy kurs dolara wywindowany został do 14,5 tysięcy ówczesnych złotych, by po kilku dniach spadł do 4,5 tysiąca.
Ile fortun na tym powstało?
Kto to zrobił - krasnoludki?, nie to było dzieło cinciaży w porozumieniu z SB i partyjną nomenklaturą, która już wchodziła do biznesu.
Takie znane nazwisko Gawronik - wiele w tej sprawie mówi.
Dokładnie taki sam mechanizm zastosowano w wypadku przekrętu nazywanego "kredyty frankowe".
Wytłumaczę to trochę szerzej.
Złodziejscy politycy z Trzeciej RP, pozwolili bankierom kreować pieniądze.
Kiedyś prawo bicia monet (pieniądza) posiadał tylko król i za ich fałszowanie groziła kara śmierci.
Państwa nowoczesne również bardzo ostro karały za podrabianie pieniędzy.
Było tak do czasu - gdy żydowscy spekulanci nie przepchnęli przez sejmy wielu krajów prawa do kreowania pieniędzy przez banki.
Pod tym enigmatycznym określeniem kryje się prawo do obietnicy otrzymania pieniędzy.
Bankierzy nie drukują, a tym bardziej - nie podrabiają pieniędzy. Oni tylko obiecują pieniądze i tworzą zapis na papierze, a dziś tylko w bazie danych.
Za tą obietnice pobierają odsetki - czasem bardzo wysokie.
Warunkiem jest, by sami posiadali zapis posiadania 10 groszy od każdej złotówki - którą obiecają klientom banków.
Te 10 groszy nieraz bywa tylko wirtualne i bankierzy nie dysponują w rzeczywistości dziesięcioprocentowym wkładem własnym.
Ale nawet taki łatwy biznes okazał się niewystarczający dla pazernych bankierów.
Wymyślili więc "lewar" przełożenia kredytów na inną walutę.
Każdy klient mógł pobrać wirtualny kredyt liczony we Frankach szwajcarskich.
Aby biznes się dobrze kręcił - długi czas bankierzy utrzymywali bardzo niski kurs Franka szwajcarskiego.
Gdy rynek uległ nasyceniu i zaprzestano pobierania kredytów - przystąpiono do spekulacji kursem tej waluty i raty "kredytów frankowych" wzrosły kilkakrotnie.
Frajerzy - którzy pobrali takie "kredyty" zaciskali zęby i płacili - coraz więcej pieniędzy.
Dopiero moja publikacja - bodaj z 2014 roku otworzyła niektórym z nich oczy.
Zaczęli się organizować i stawiać żądania.
W wyniku tego Andrzej Duda zadeklarował w kampanii prezydenckiej "pomoc dla frankowiczów".
Gdy jednak wygrał wybory - to bardzo szybko zapomniał o obietnicy.
Kancelaria prezydenta Andrzeja Dudy zaczęła twierdzić, że "pomoc frankowiczom będzie dużo kosztować Skarb Państwa" (!)
Czyli że: jak nie udało się okraść kredytobiorców - to banki będą okradać całe Społeczeństwo!
I cały czas publikowana jest fałszywa teza, że "banki stracą na przewalutowaniu kredytów frankowych".
Banki tych pieniędzy NIGDY nie posiadały i NIGDY NIE UDZIELIŁY KREDYTÓW WE FRANKACH.
Banki TYLKO udzieliły OBIETNICY wpisu!
W polskim Kodeksie Karnym obowiązuje paragraf przepadku narzędzi dokonania przestępstwa.
Tym narzędziem jest "obietnica kredytu frankowego".
Tym narzędziem jest bank jako instytucja.
Gdybyśmy byli w Państwie Prawa to banki udzielające "kredytów frankowych" zostałyby zarekwirowane - jako narzędzie dokonania przestępstwa.
Kredyty frankowe zostałyby unieważnione - jako nieistniejące.
A bankierzy trafiliby do więzienia.
Nie żyjemy jednak w Państwie Prawa, więc tak oczywista rzecz - jak przewalutowanie kredytów frankowych na złotówki - z datą podpisania umowy bankowej, nie jest zadekretowane ani przez Prezydenta Andrzeja Dudę, ani przez ustawę pisowskiego Sejmu.
Teraz Andrzej Duda i pisowski Sejm szukają rozwiązań pozwalających bankierom zyskać choć część pieniędzy, które zamierzali ukraść naiwnym kredytobiorcom.
Za rok Wybory sejmowe.
Pamiętajcie o tym Polacy!
|
|
31 styczeń 2019
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
RECENZJA KSIAZKI W.BOJARSKIEGO pt „ O PRZYSZLOSC POLSKI”
Problemy i wyzwania XXI wieku
kwiecień 3, 2006
Zbigniew Dmochowski
|
W końcu Niemcy płacą za krew Polaków - płaćmy i my!
październik 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Sędziaki
wrzesień 10, 2002
Henryk Schulz
|
Czy jesteśmy w punkcie wyjścia?
październik 25, 2008
Artur Łoboda
|
Kozakiewicz sprzedał swój gest
czerwiec 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kiedy w Polsce pojawi się rozum .........
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
|
Między młotem a kowadłem
grudzień 4, 2003
|
Stanislaw Michalkiewicz
kwiecień 11, 2006
Gośka
|
Wulgaria - blaski i cienie
kwiecień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Trzy stany PR. SOBCZAK i SZPAK
kwiecień 1, 2003
http://angora.pl/
|
Statystyka skarg na błędy i wypadki medyczne;
postulowane zmiany prawa
luty 16, 2009
Adam Sandauer
|
Pieniądze – Banki – Nędza - Niewola!
marzec 7, 2009
?ródło: http://www.propolonia.pl/
|
Cyprian Kamil Norwid - Polska i Rzym
maj 26, 2005
Stanisław Bulza
|
Propaganda Sukcesu
październik 26, 2006
Dziennik Zwiazkowy
|
Jechałem koszernym sabłejem
marzec 1, 2005
Artur Łoboda
|
"Niechciane inwestycje"
sierpień 28, 2002
PAP
|
Początek Nowego Księstwa Warszawskiego
sierpień 17, 2004
|
Obca dominacja za pomocą rozniecania wojen domowych?
styczeń 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Integracja czy podbój?
kwiecień 19, 2003
przysłał Piotr Letowt-Vorbek
|
Polscy rolnicy zostali oszukani
lipiec 1, 2003
przesłała Elżbieta
|
|
|