ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
więcej ->

 
 

Młodym ku przestrodze

Ojczyzna.pl Forum

Trafiła w moje ręce książka Krystyny Kersten - docenta w Instytucie Historii PAN - mówiąca o narodzinach władzy komunistycznej w PRL (lata 1943-1948). Choć opisuje ona czasy trudne, to zaczyna się dość "sielankowo", niczym nie zapowiadając grozy pó?niejszych wydarzeń "pokojowych" i barbarzyństwa NKWD-UB. Zaznaczyć muszę, iż pracę nad książka autorka zaczęła już w roku 1983, co zasługuje na pewien szacunek za odwagę, gdyż wojska sowieckie stacjonowały jeszcze w całym bloku wschodnim i los ich nie był do końca przesadzony.  

Uczono mnie w szkole podstawowej o patriotyzmie, o bohaterstwie żołnierzy Armii Ludowej u boku Armii Czerwonej, a tu dowiaduję się, że to była czysta polityka represji i brutalna walka o władzę. Wychowywałem się na "Czterech pancernych i pies" i trudno uwierzyć mi, że jeszcze się wojna nie skończyła, a już dzielono łupy i rozszarpywano pobity kraj na wszystkie strony. W 1943 roku przywódcy trzech mocarstw Churchill, Roosevelt i Stalin decydowali o przyszłosci Europy, choć Hitler trzymał się jeszcze całkiem niezłe. Czytając te książkę odniosłem wrażenie, że wojna mogła skończyć się znacznie wcześniej, gdyby ówczesnym panom tego świata chodziło wyłącznie o akcje humanitarne w obronie praw człowieka. Niestety na przykładzie choćby powstania warszawskiego, które wybuchło 1 sierpnia 1944 roku i upadło nie doczekawszy się wsparcie ze strony Armii Czerwonej, dowiadujemy się, że liczyła się tylko czysta kalkulacja zysków i strat. Oczywiście materialnych i politycznych. Nie bez kozery utarło się powiedzenie Churchilla, że w polityce nie ma przyjaciół - sa tylko interesy. Autorka jednak obiektywnie daje nam sygnał, że tych 200.000 ofiar było też danina położona na ołtarzu przez prezydenta na uchod?stwie Władysława Raczkiewicza i rząd emigracyjny w Londynie. Podobnie bezsensowna śmiercią ponoć, ginęli hubalczycy majora Dobrzańskiego, przypominając japońskich kamikaze czy dzisiejszych komandosów palestyńskich. Każde ataki partyzanckie, musiały się przecież liczyć ze zdwojona zemsta okupanta i to na niewinnej ludności cywilnej - pisze K. Kersten.  

Pozostawię to bez komentarza.  

Nie mniej nikczemnie zachowywali się zachodni przywódcy wobec premiera Mikołajczyka, którego zostawili na pastwę losu "Uncle Joe" jak nazywali Józefa Stalina. Autorka odkrywa przed nami stopniowo intrygi sowieckich bolszewików, z obłuda reagujących np. na sprawy Katynia. Hipokryzja Stalina nie od razu dała się wyczuć nawet takim wytrawnym politykom jak Romer i Grabski. Wszystko to po to, by utrzymać jak największa strefę wpływów. By na bazie odniesionych sukcesów militarnych dyktować potem warunki traktatów pokojowych. Najpierw w Teheranie, pó?niej w Jałcie rozwiać marzenia "małym polaczkom", m.in. o obwodzie kaliningradzkim. Duża wagę autorka przywiązuje do dat. Książki jej nie czyta się z zapartym tchem, "od deski do deski", jak jakąś powieść kryminalna czy gorący romans. Za to, ma ona duża wartość socjologiczna, zawierająca wiele aspektów społecznych i kulturowych, z duża doza prawdopodobieństwa zaistniałych wydarzeń. W niej to możemy się m.in. dowiedzieć, iż żelazna kurtyna została zaciągnięta ponad głowami Polaków, którzy wciąż jeszcze łudzili się, że państwo polskie to własność narodu polskiego jako suwerennego gospodarza. Wewnętrzne rozgrywki polityczne odbywały się także pod dyktando sowietów. Po jednej stronie była RJN (Rada Jedności Narodowej) i KRP (Krajowa Reprezentacja Polityczna) walczące o Lwów i zagłębie wydobywcze, a po drugiej stronie ZPP (Związek Patriotów Polskich) formowany w Związku Radzieckim i KRN (Krajowa Rada Narodowa) godząca się na linię Curzona. Wszystko to przyćmiono najpierw kontrolowanym przez Moskwę PKN (Polskim Komitetem Narodowym), a póśniej utworzonym rzekomo w Chełmie Lubelskim 22 lipca 1944 roku Manifestem PKWN (Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego). Pamiętam jak z namaszczeniem czciliśmy to święto w szkole podstawowej. Przychodziło mi to tym łatwiej, gdyż urodziłem się 23 lipca...  
Odtąd zaczęła się gehenna żołnierzy AK i Bach, prześladowanych i mordowanych przez "gestapo" w wersji sowieckiej NKWD i usłużnej jej Milicji Obywatelskiej. Tu nadal autorka wykazuje się znakomita wiedza statystyczna. Dla niektórych wojna dopiero się zaczęła. Tortury, rozstrzeliwania, zsyłki. Donosicielstwo, daniny i ciężka praca. Trup ścielił się gęsto zarówno z powodu anarchii społecznej jak i epidemicznych chorób. Nastała era Biureta i Gomułki. Wracam znowu pamięcią do przeszłości i do historii, jaka uczono mnie w szkole. Koniec wojny jawił mi się z witaniem wyzwoleńczej Armii Radzieckiej kwiatami, śpiewem, tańcami i "mirem". Koniec niewoli hitlerowskiej. Tymczasem Krystyna Kersten odkrywa przed nami, iż był to lęk, niepewność jutra i terror nowego okupanta. Żeby oddać jednak sprawiedliwości zadość, trzeba dodać, że po drogiej stronie ponoć, nienawiść do Żydów i "czerwonych" - bo już wówczas istniało takie określenie - jawiła się w podobnych aktach barbarzyństwa ze strony NSZ (Narodowych Sił Zbrojnych ś skrajnej "reakcji", jak mawiał Gomółka - odłamu AK). Nie znam dokładnie historii tamtych czasów, ale tu bym polemizował z autorka książki. Nie wyobrażam sobie, by ktoś mógł dorównać bestialskim mordom, jakie prowadzone były na polskich patriotach przez NKWD i ich uczniów z UB. Z lektury tej dowiadujemy się, że jeszcze się dobrze wojna światowa nie skończyła, a w powietrzu unosił się już zapach wojny domowej. W samej tylko 30-tysięcznej wówczas Jeleniej Górze - co potwierdziła pó?niej Kaja Bogomilska w tekście zamieszczonym w NASZEJ POLSCE z dnia 15 listopada 2000 roku zatytułowanym "Fabryczki śmiercią" - istniało do czasu smiercia Stalina w 1953 roku 12 katowni UB. Dramaturgię tamtych czasów potęgowały dodatkowo masowe wędrówki migracyjne. Z Kresów Wschodnich i z obozów pracy w Niemczech wracali Polacy, głównie na ziemie odzyskane, a Niemcy zostali wysiedlani za Odrę. I tak powstawała niezła mieszanka struktur społecznych, o różnym statusie społecznym, kulturowym i środowiskowym. Potrzeba było wielu lat, żeby przełamać bariery nieufności pomiędzy lud?mi. Nie wiem zresztą - biorąc za wzór najnowsza historię - czy udało się tak naprawdę Polakom do końca zintegrować. Mój znajomy mawia, że to jest "kraj nieludzkiej ziemi".
Wracając jednak do historii Krystyny Kersten, to narodziny systemu władzy komunistycznej miały specyficzny charakter. Liczyły się głównie PPR, PPS i SL ze Stanisławem Mikołajczykiem na czele. W PPR silny wpływ wywierali komuniści z KPP. Na czoło wysuwali się Berman, Bierut i Gomółka. Pierwszym premierem Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej został Edward Osóbka Morawski z PPS. SL podjęło na konferencji 8 lipca 1945 roku próbę zjednoczenia środowiska ludowców (pó?niej przyjęło nazwę PSL), wybierając 12 lipca Wincentego Witosa prezesem stronnictwa. Zanim jednak doszło do utworzenia spolegliwej Stalinowi, Krajowej Rady Narodowej, sowieci podstępnie zwabili na rozmowy do Pruszkowa 27 i 28 lutego 1945 roku 16 przywódców związanych z rządem na emigracji w Londynie, wraz z generałem Okulickim na czele. Stamtąd wywie?li ich jednak do Moskwy, gdzie wymierzono im wyroki od 10 lat do 4 miesięcy. Cześć z nich, w tym ten ostami, już nie wróciła żywa do kraju.
Tymczasem zamęt w kraju trwał nadal i to na różnym polu. Nastały dalsze pogromy Żydów. Kraków, Radom, Miechów, Chrzanów, Rabka i Kielce. Trudno powiedzieć przez kogo inspirowane, jednak cykliczność ich i skala natężenia, pozwalają autorce wywiesić tezę, że miały one dobrze zorganizowanych prowokatorów. Domyślić się można, że ulokowanych we władzach państwa. Szkoda tytko, że pisarka tak mało miejsca poświęciła bandyckim napadom na Polaków, dokonywanych przez ukraińskie organizacje OUN i UPA. Czytając te książkę, nie można się oprzeć wrażeniu, że mamy bardzo zdeprawowany naród, który nie potrafi żyć w jedności bez waśni i sporów wewnętrznych. Gros Polaków jednak, bez względu na swoja dychotomię lewica - prawica, długo jeszcze wierzyło, że będzie żyć zgodnie ze swoja własna tradycja dziejowa. Propagowany był ustrój demokratyczny, wykluczający nie tylko totalizm, lecz i etatyzm, krępujący indywidualna i społeczna inicjatywę, a wytwarzający kosztowny i ociężały, nadmiernie rozbudowany aparat biurokratyczny. Państwo pełnić powinno tylko tę funkcję, która musi ono mieć nieodzownie w swoich rękach, reszta zas zadań winna być przekazana zorganizowanym grupom społecznym - zakładano.
Wiarę narodu w pełna suwerenność, umacniał jeszcze powrót do kraju kardynała Hlonda, który na swoich wystąpieniach gromadził tłumy, jakich nie miewał żaden z przywódców partyjnych. Polacy w krótkim czasie "odbudowali" 90% populacji katolików. W kościołach śpiewano AK-owskie pieśni patriotyczne. Jeszcze się tliła w sercach patriotów iskra nadziei. Kolektywizacja była zrazu nie do pomyślenia. Zamierzano zlikwidować drobne poletka i rozparcelować 100 ha gospodarstwa. Przyzwoitością było 15 ha. Własność miała być norma społeczna.
Z czasem komuniści dochodzili jednak coraz bardziej do władzy. Zaczęto rozbijać PSL i rozprawiać się z podziemiem. Komuniści przy wsparciu ze strony ZSRR (oczywiście nie chodzi tu o cały naród radziecki) kontynuowali walkę o stłumienie opozycyjnych tendencji w PPS. Zaczęto zawierać sojusze z bratnimi partiami Jugosławii, Bułgarii, Rumunii, Węgier, a nawet z komunistyczna partia Francji czy Włoch. Następowała silna aktywizacja młodzieży poprzez dobrze zorganizowany system gradacji. ZMD, OM, TUR, ZMW I ZMW wici - to ówczesna klasa polityczna młodych.
W 1947 roku, 26 pa?dziernika Stanisław Mikołajczyk zmuszony był uciec do Londynu, a PSL zerwać z dotychczasowa polityka opozycyjna. Do głosu coraz silniej dochodzili Cyrankiewicz, Spychalski i Moczar. Nastąpiła dawno przez bolszewików zaplanowana kolektywizacja Wsi PGR-y na wzór radzieckich kołchozów. Demoralizacja narodu, cenzura i propaganda sukcesu, wyparły do reszty zapędy patriotów do niepodległości i kultywowania tradycji narodowych. W szkołach zaczęto uczyć obowiązkowo języka rosyjskiego - warto dodać.
15 grudnia 1948 roku w auli Politechniki Warszawskiej 1008 delegatów PPR i 530 delegatów PPS jednogłośnie przyjęło uchwałę o utworzeniu Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Utworzenie PZPR - partii typu leninowskiego - zamknęło pierwszy etap formowania systemu komunistycznego w Polsce. Polska Zjednoczona Partia Robotnicza przystąpiła do przyspieszonych przeobrażeń ustrojowych prowadzących w istotnych swych elementach do ustanowienia w Polsce modelu politycznego i społeczno-gospodarczego, podobnego do istniejącego w ZSRR oraz zmierzającego do głębokich przekształceń kulturowych - tak zakończyła swoja opowieść o narodzinach systemu władzy Krystyna Kersten. A mnie się wydaje, że jeszcze za mały nacisk położyła na dramatyzm i okrucieństwo komunistycznej władzy. Zabrakło konkretnych przykładów i nazwisk oprawców, z których wielu żyje jeszcze pośród nas. Tym bardziej, iż parę lat pó?niej - jak wynika z dopisków w kolejnych wydaniach - próbowała tłumaczyć się z behawiorystycznego podejścia do tematu. Historyczny charakter książki nie zwalnia też autorki od dopisania puenty. Być może powinno być dopisane kto przejadł schedę po byłych komunistach: Ciosek, Jaruzelski, Urban, Wiatr, Sekuła, Kwaśniewski, Oleksy, Miller, Borowski, Jaskiernia, Cimoszewicz, Szmajdziński. Ludzie maja prawo wiedzieć, kto jest faktycznym spadkobierca tamtego systemu. Pamiętajmy, że jabłko nie spada daleko od jabłoni...  

Grzegorz Niedzwiecki - socjolog  
PS.  
Andrzej Wajda narzeka na brak scenariuszy do filmów. Czemu nikt nie nakręci polskiej wersji "czerwonych khmerów "  
22 maj 2005

przesłała Elzbieta 

  

Archiwum

Złoto a wpędzanie Iranu w ślepy zaułek przez USA i Izrael
kwiecień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Mniejszości we Francji Rasistowska Republika Francuska
lipiec 13, 2006
Michał Miłosz
Manipulating the herd
lipiec 13, 2005
D.I.
POBIEGLIŚMY W MGŁĘ BEZ TOASTÓW
czerwiec 17, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Kalisz zawiadomi prokuraturę o przecieku ws. ordynatora
luty 24, 2007
Kondolencje dla Madrytu
marzec 13, 2004
http://www.krakow.pl/
Kolejny etap niszczenia Polski
październik 22, 2003
Artur Łoboda
Odepchnięte dziecięcą nóżką
luty 26, 2008
Bronisław Łagowski
Wpuścili w pitowe maliny
kwiecień 28, 2005
Mirosław Naleziński
MODLITWA POD KAMIENNYM WESTCHNIENIEM
czerwiec 7, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Przedwyborcze pytania i refleksje
październik 12, 2007
Dariusz Kosiur
WorldCom - większe matactwa niż sądzono
sierpień 9, 2002
PAP
Strategiczna Gra Chin i Rosji Przeciwko USA
wrzesień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy już wkrótce międzynarodowe listy gończe za Polskim Przezydentem, Premierem, Prokuratorem Generalnym...
czerwiec 9, 2007
tłumacz
JAMNIK W OBLICZU FASZYZMU
sierpień 16, 2006
Imperator
List otwarty do Edwarda Moskala Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
listopad 7, 2005
Upadek Dolara
listopad 18, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Giertych
sierpień 19, 2004
ddd
Polski nie ma, jest za to "Osten Israel"!
kwiecień 4, 2006
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Promowanie półgłówków czyli...
styczeń 11, 2008
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media