ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Właśnie ominęliśmy katastrofę "klimatyczną" 
25 listopad 2025      Artur Łoboda
Demonstracja Rady Handlowej Brighton & Hove przeciwko milczeniu Rady Brighton & Hove w obliczu izraelskiej kampanii morderstw w nazistowskim stylu  
28 listopad 2023      Tony Greenstein
Kto sieje wiatr (1) 
22 listopad 2016      Artur Łoboda
Czym zawiniliśmy dobry Boże? 
24 kwiecień 2020     
"Nagi antysemityzm" 
28 kwiecień 2019     
Tusk wali białego konia 
18 styczeń 2019      Alina
Nagroda Nobla Prezydenta Obamy 
11 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Pożar w Archiwum 
7 luty 2021      Artur Łoboda
Górnicy chcieli pojechać na rząd z kilofami, a zostali uziemieni koronawirusem w kopalniach! Mistrz Brzozowski zaorał bezczelnego konowała na żywo w TVP 
27 maj 2020      Alina
Przypadki Zygmunta Jana Prusińskiego Biały blues poezji 
27 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
PO-prawność stanowienia Prawa 
8 sierpień 2016     
Korona - wirus 
17 kwiecień 2020      Jolanta Michna
Małgorzata Chamidło-Błońska 
22 marzec 2017     
Pójdźmy wszyscy do stajenki 
24 grudzień 2025     
Spekulacje medialne: wirus SARS C-19 pochodzi z USA lub Chin  
11 czerwiec 2021     
Nowy Rząd 
5 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Rosyjski humor. Mnie oba dowcipy podobały się. A Wam? 
19 luty 2010      tłumacz
Niewidzialny wróg.
Niewolnictwo elektroniczne.
Apel NISS do demonstrantów i wolnych społeczności.
 
10 październik 2020      NaviTy - kanał NISS
Medialna manipulacja 
1 marzec 2011      Artur Łoboda
Przetasowania w polityce wedle stalinowskiego wzorca 
25 luty 2012      Artur Łoboda

 
 

GITAROWY BLUES W OTWOCKU - Wtedy brzmiałem nutą muzyczną, bardzo rozśpiewany...


Zygmunt Jan Prusiński


Gdybym nie wyjechał z Otwocka w 1975 roku, dalej byśmy grali i śpiewali...

Poświęciłem ci w książce W OGRODZIE NORWIDA wiersz na str. 19, a wiersz nosi tytuł Gitarowy blues...



GITAROWY BLUES

Andrzejowi Pokropińskiemu


Gitara i blues, to moje życie,
niedużo napisałem piosenek
w metrum cztery czwarte,
więcej lirycznych ballad
i rockowych więcej -
to było tak dawno
szyszki je ocieplają w gaju.

Wiedeń był dla mnie urodzajem -
śpiewałem w Monachium,
Hamburgu, Londynie, Barcelonie
- jakaż różnica teraz
zakopany po uszy w literaturze,
a przecież ten gitarowy blues
w uszach mi brzmi soczyście,
muszle otwierają się
w tej chóralnej pokucie.

Gitara i blues
i nieme wspomnienia,
kiedy to mój przyjaciel
grał na harmonijce ustnej -
jakaż to była potrzeba
że sosny w Otwocku
wchłaniały naszą muzykę,
tak bardzo blisko
dziewczynom z nieba...


27.11.2013 - Ustka
Środa 16:31




W TOBIE ŻYŁA MUZYKA

(Andrzejowi Pokropińskiemu
za młode lata razem w muzyce)


Jak obliczyłem to 42 lata
tyle minęło nam - jakby mur był
pomiędzy nami zbudowany
nie do przebycia Andrzeju.

Tylko wspomnienia czasem
z tamtych lat jakby przez mgłę
bo człowiek nie jest w stanie
zapamiętać wszystkiego...

Wczoraj rozmawiałem z Marylą
twoją siostrą - i okazuje się
że gitarzysta Andrzej Baliński zmarł
na początku tego roku - nie wiem
czy w Paryżu czy w Otwocku.

Pozostałem ja w smutnej oprawie
rozsypały się kamyki szaro-złote
na stole - zbierałem je na wyprawie
tudzież w wierszach pisałem o was
jakby poturbowany młodością...

A przecież "Chłopcy z Przedmieścia"
istnieli - zamieniając się w ptaków
niczym każdy z osobna w skale
zapisywał rytmy z lat sześćdziesiątych
- basista Waldek Rybak w Chicago
do tej pory gra drzewom na cmentarzu.

...Nic nie zostaje z nas - jedynie Słowo...


29.8.2017 - Ustka
Wtorek 08:08.

Wiersz z książki "Chłopcy z Przedmieścia"


Dzisiaj Dzień Zaduszny Andrzeju - a mnie pozostało o nas pisać książkę, czym była ta nasza Przyjaźń w Muzyce., w Otwocku...




DZIEŃ POGRZEBU


Przyjazd do Otwocka w deszczu
zardzewiały zegar na wieży stacji
pokazuje ten sam czas - (8:10)...

Ruszam się po obiekcie
wewnątrz i na zewnątrz
zaznaczam fotografią to co interesujące
połączone z tamtym minionym czasem
co jeszcze pozostało w mej pamięci.

Tych kilka zdjęć jako dowód
że bylem tu (po 42 latach) nieobecny -
a deszcz jakby się chciał ze mną zaprzyjaźnić
ale po co liczyć krople - i tak spadną
na moje buty - na mój kapelusz
czy na płatki liści i kwiatów.

Nikt mnie nie wita -
słowo mężczyzny czasem zawodzi
jak ten zegar co ciągle ten sam czas pokazuje -
jest mi zupełnie obojętne - ja przyjechałem
by się spotkać (po dwóch stronach
życia i śmierci) - tam Andrzej
ja przed tą granicą - więc są dwa brzegi
brzeg przed i brzeg po - z brzegu do brzegu
z wyjącym żalem w środku - i nikt tego nie słyszy
deszcz kropi - zegar stoi - szczegóły ważne i mniej ważne
tylko nie ma się o co zaczepić żeby było lepiej i cieplej...

Andrzej nie czuje wiatru -
nie widzi stada gołębi które czekają
by im skruszonego chleba rzucić
wszystko jakby po swojemu zajęte -
poukładane jak książki w bibliotece
jak nuty na pięciolinii.

Wiesz co Przyjacielu?
Zygmunt umie myśleć ale tylko w poetyckim świecie.


2.9.2017 - Warszawa Zachodnia
Sobota 20:29

Wiersz z książki "Chłopcy z Przedmieścia"

24 sierpień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Początek końca
sierpień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy na poniższe pytania będą odpowiedzi?
luty 3, 2005
Dr Stefan Pagowski
Fakt odkwasil osiedle z filipinskiej zarazy.
październik 13, 2007
.
jedzie do Moskwy na obchody 60
maj 7, 2005
Narodowe Sily Zbrojne
maj 5, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Historia jednego listu
listopad 9, 2006
Marek Olżyński
Terapia szokowa w Iraku
marzec 31, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Anons matrymonialny
styczeń 13, 2006
zn
Oświadczenie Stronnictwa Narodowego Okręgu Opolskiego
wrzesień 1, 2004
Bolesław Grabowski
Letter from Ralph Nader to President George W. Bush
lipiec 22, 2006
przysłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Wiarygodność polskiego "kapitalizmu"
październik 14, 2003
PAP
Co łączy, co dzieli Majchrowskiego od Kwaśniewskiego
maj 9, 2003
Artur Łoboda
Wpuścili w pitowe maliny
kwiecień 28, 2005
Mirosław Naleziński
Pamięci oszczędnego przedwojennego Fiskusa
marzec 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Strzeżcie mnie od przyjaciół, od wrogów obronię się sam"
maj 12, 2005
Marek L.
Wielkie systemy społeczne
Królestwo jednodniowego króla
doświadczenie społeczne

maj 23, 2003
Wielki atak rabunkowy w wysokości 700 miliardów dolarów?
październik 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Lepiej wyjechać, niż zakładać firmę
sierpień 8, 2006
Czytane między wierszami
styczeń 1, 2003
Artur Łoboda
Wielu dziennikarzy postępuje nieetycznie
grudzień 2, 2002
http://www.naszdziennik.pl/
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media