ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
więcej ->

 
 

Kto zniszczył WTC i zabił dzieci w Osetii?


Że zrobili to "terroryści" - taka odpowied? jest zbyt prosta i nie całkiem prawdziwa. Zanim poszukamy "winnych" - we?my pod uwagę fakt, że na początku XX wieku cały świat "zachorował" na totalitaryzm i manię "rozwiązań ostatecznych" - wszystko w imię "Bożej Sprawiedliwości" lub "Nowego Ładu" w ogóle. Masowo zabijali niewinnych ludzi i terroryzowali świat liczni politycy reprezentujący różne ideologie, a radykalni chrześcijanie (nie tylko Świadkowie Jehowy) obiecywali sobie i innym, że Bóg
wytępi nieprawych (czyli wszystkich myślących inaczej niż oni) a sprawiedliwym (czyli właśnie im) odda świat... Jakież to siły sprawiły, że wielkie rzesze ludzi uległy umysłowemu zaczadzeniu pod różnymi względami? Pojawiło się też ludobójstwo na wielką skalę: czy Hiroszima była bardziej usprawiedliwiona niż na przykład Katyń i Birkenmau? "Projekt Manhattan" (program budowy pierwszej bomby atomowej) złowrogo koresponduje z Manhattanem 2001, gdyż wspólnym mianownikiem jest tu
śmierć spadająca z pogodnego nieba i zabijająca niewinnych. Czy jakakolwiek racja usprawiedliwia takie środki "perswazji"? Co z tego, że w Hiroszimie i Nagassaki dokonano "legalnej" hekatomby? Czy zagłada atomowa jakiegoś kraju, wywołana naciśnięciem guzika w majestacie "legalnego" prawa przez "prawomocnego" polityka, nie byłaby zbrodnią ludobójstwa?

Jak to się zaczęło? Z myślą o "Nowym i Sprawiedliwym Świecie" - komunista Lenin postanowił ostatecznie rozprawić się z arystokracją i elitami społecznymi w ogóle - potem Hitler usiłował unicestwić komunistów, Żydów i Słowian - a kilkadziesiąt lat pó?niej Pol Pot w Kambodży kazał zabijać nawet ludzi w okularach, bo zbyt inteligentnie wyglądali... Tak samo bezlitosnymi kryteriami (tyle, że narodowymi i religijnymi) kierowali się mieszkańcy Rwandy, Bośni i wielu innych rejonów zapalnych...
Lecz Lenin, Stalin, Hitler czy Pol Pot i liczni maniacy mniejszego formatu nie wzięli swoich ponurych rojeń z powietrza. Także islam nie posiada "patentu" na nienawiść i terroryzm - korzenie ludobójstwa są dużo starsze.

Marzenia o tym, aby się rozprawić z lud?mi złymi i świat oddać dobrym i sprawiedliwym - są stare jak filozofia, a przede wszystkim religia. Oto w Biblii jest "Księga Powtórzonego Prawa" - a tam napisano jednoznacznie i bez żadnych wątpliwości: Należysz do Narodu Wybranego, Bóg daje ci Ziemię Obiecaną i nakazuje wytępić jej grzesznych mieszkańców, bo wyznają oni obrzydliwą wiarę... Ziemia płynąca miodem i mlekiem będzie należeć do ciebie - nie zlituje się twoja ręka i oko nad starcem,
kobietą , niemowlęciem... Tylko tęp wszystkich powoli i systematycznie, aby się dzikie zwierzęta nie rozmnożyły na opustoszałych terenach... Nie zlituje się oko twoje na nimi, abyś nie służył ich bogom...
i tak dalej i tak dalej - a w "Księdze Jopzuego" opisano, jak się to robi "po Bożemu"...
Gdyby nie "Boża Obietnica" sprzed 2700 (!) lat - nie powstałby dzisiejszy Izrael. Tylko determinacja podbudowana głęboką wiarą w Bożą i historyczną rację sprawiła, że powstało nowe państwo w "morzu" arabskiej i islamskiej nienawiści. Właśnie na terenach "Ziemi Obiecanej" - tam, gdzie w imieniu Boga dokonano przed tysiącleciami eksterminacji Kananejczyków i kilku innych narodów mezo-arabskich.

Co z tego wynikło? Z jednej strony została otwarta stara i głęboka rana w zbiorowej pamięci pokoleń, a z drugiej strony nastąpiło zderzenie z kulturą islamską - również bazującą na obietnicy Bożej (w tym wypadku Allacha), a przy tym jeszcze bardziej spójną, nieprzejednaną i zdeterminowaną. Można było z góry spodziewać się jednego efektu: walki na śmierć i życie bez żadnych szans na dialog i jakiekolwiek przymierze. Ponieważ oba systemy mają wspólne korzenie, więc znów gro?nie przemówiła Biblia -
konkretnie, Deutronomium od rozdziału 7: Obłożysz ich klątwą, nie zawrzesz z nimi przymierza i nie okażesz im litości... Nie zawrzesz z nimi małżeństw - ich synowi nie oddasz swojej córki i nie we?miesz ich córki dla swego syna... Bo odwiedliby was od waszej wiary, co wzbudziłoby srogi gniew waszego Pana, który ba was szybko zniszczył... Za złamanie tego "zakazu fraternizacji" do dziś obowiązują kary zależne od poziomu kulturalnego danej rodziny: przekleństwo i wydalenie ze wspólnoty lub
śmierć - najczęściej z ręki rodzonego brata lub ojca... Czy może być coś gro?niejszego, niż konfrontacja dwóch skrajności?

Już od samego początku trze?wiejsi politycy zdawali sobie sprawę z tego niebezpieczeństwa, więc ekspansywną politykę Izraela próbowano poddawać różnym ograniczeniom. Okazały się one daremne, a gdy silne lobby żydowskie skłoniło rząd USA do zmiany stanowiska - wtedy Izrael zaczął otrzymywać wielkie pieniądze oraz najnowsze technologie i najlepsze uzbrojenie. Dzięki temu wygrywał kolejne konfrontacje siłowe ze światem arabskim, zaś muzułmanie w swojej zdecydowanej większości nazwali USA "Wielkim
Szatanem" - na co miała również wpływ agresywna polityka kulturalna Ameryki , skutecznie niszcząca wszystkie inne, tradycyjne kultury i wartości regionalne. Czy trzeba więcej powodów, aby wzbudzić najpierw rozpaczliwy, a potem zaciekły, ślepy opór wszystkich fundamentalistów arabskich i islamskich w ogólności? Tak się właśnie stało, a co gorsza - do tej konfrontacji została właśnie wciągnięta Europa... I tak cywilizacja judeo-chrześcijańska rozpoczęła "świętą wojnę" ze "światowym terroryzmem"
- całkiem nieprzypadkowo mającym ideologiczny rodowód islamski. A co jest z przysłowiową, ewangeliczną belką we własnym oku?

"My Europejczycy i Żydzi reprezentujemy cywilizowaną kulturę. To oni są prymitywnymi fanatykami i mordercami, więc trzeba ich nauczyć demokracji - choćby siłą!" Ale czy ten slogan jest w pełni prawdziwy i usprawiedliwiony?
Kilka lat temu odwiedziłem pewien ośrodek zakonny - klasztor założony przeszło pół wieku temu przez niemieckie wdowy wojenne. Ten ośrodek obecnie prowadzi szeroką działalność humanitarno-misjonarską na całym świecie i został przez zakonnice nazwany Nowym Kanaanem, a ja - znając ludobójczą historię starożytną tamtego rejonu - zapytałem zdumiony: "Jak można było nadać tę nazwę tak humanistycznemu ośrodkowi?! To jest przecież to samo, co nazwać jakiś kawałek Polski czy Rosji - Nowym Lebensraumem!
Przecież podbój starożytnego Kanaanu był tym samym, co realizacja Min Kampf: wystarczyło tylko zmienić wykaz narodów przeznaczonych do eksterminacji!" Na to zakonnica z niezmąconym spokojem: "Ale tamte wojny były prowadzone z rozkazu Boga!" Na to ja odpowiadam: "Hitler również kazał wygrawerować na żołnierskich pasach Gott mit Uns, a nawet dostał błogosławieństwo od papieża. Każdy może powołać się na Boga!" Lecz zakonnica kontrowała wszystkie moje słowa z takim samym spokojem: "Ale SS-mani mieli
pierścienie ze znakami runicznymi, a to były symbole pogańskie!" Wtedy ja replikuję jeszcze bardziej zdumiony: "A więc na tym polegała ich główna wina?!!" Dyskusja się urwała...
Jak dalece można i wolno powoływać się na Boga! Co to jest religia objawiona? Czy ktokolwiek ma prawo przemawiać w imieniu Boga - w "objawiony" sposób dyktować: kogo kochać, a kogo zabijać? Czy ma prawo w imię "Dominus Iesus" czy "Insz Allach" wywyższać się nad inne religie? W cywilizowanych krajach jest zakazane (i słusznie) propagowanie rasizmu, szowinizmu, dyskryminacji płciowej itp... Czy można pochwalać czy usprawiedliwiać ludobójstwo religijne? Coś się tam objawiło różnym przywódcom
duchowym w czasach starożytnego pogromu Kananajeczyków (Palestyńczyków?) parę tysiącleci temu - nie jeden też islamski "kamikadze" może zobaczyć na przykład Białego Imama czy Archaniła Gabriela - ale czy ten wizjoner ma prawo postawić się ponad drugim człowiekiem jako chwilowy czy etatowy "pan życia i śmierci"?

Przed II Wojną Światową szeroko i dość żartobliwie był komentowany pewien proces sądowy. Otóż na tej samej ulicy sąsiadowały dwa sklepy mięsne, a jeden właściciel wywiesił reklamę: Świeże flaki kupuj u mnie, Kupisz obok - spoczniesz w trumnie! Konkurent wytoczył mu proces i wygrał - dlaczego religie nie zostały jeszcze poddane podobnym rygorom? Owszem - można powiedzieć: moja religia i mój model wiary najszybciej prowadzi do Boga... Wtedy drugi człowiek może odpowiedzieć: Może masz rację, ale
mnie się nie spieszy, więc wolę poszukać własnej ścieżki... Ale jeśli ktoś powie: Tylko moja wiara prowadzi do zbawienia, a inni są skazani na potępienie i zagładę! - obraża wyznawców innych koncepcji i może zostać pozwany przed sąd jak każdy inny szowinista czy rasista - proste?
Jest to proste - ale nie dla tych, którzy od dziecka są poddawani praktykom, które są nazywane terrorem sumień lub ściślej - praniem mózgów. Gdy jakaś doktryna lub zwykły przesąd jest obwarowany barierą strachu i nienawiści - w krytycznej sytuacji musi wystąpić psychoza religijna, a wtedy jedynym wyjściem może być śmierć - własna lub cudza. Oto dlatego giną do dziś ludzie w Palestynie, Czeczenii, Kaszmirze, Sudanie i nie tylko. W każdym miejscu na Ziemi - fanatyzm "prostych i wierzących"
ludzi może zostać poddany manipulacji w wykonaniu politykierów - psychopatów.


Czy agresywny fundamentalizm jest właściwością tylko kultur barbarzyńskich? Oto prowadziłem w czerwcu 2001 roku wykład na ten sam temat co powyżej - tym razem w Polsce. Gdy po wykładzie zagaiłem dyskusję - młody człowiek zapytał: "Czy jest pan w ogóle człowiekiem wierzącym?" Ja odpowiadam szczerze: "Mam takie swoje credo... Ponieważ trzyma się ono dość zdecydowanie Kazania na Górze - mogę się określić jako chrześcijanin!" Wtedy próbował dość nachalnie wydobyć ze mnie deklarację: "katolik,
protestant, a może jakiś sekciarz"? Gdy odpowiedziałem, że w kwestii sumienia nie znoszę dyktatury, zaś moja wiara jest sprawą tylko między mną, a Bogiem - wtedy jego zirytowany kolega wybuchnął: "Pan tak kręci, że bardziej szanuję fundamentalistów islamskich - oni przynajmniej w coś wierzą!" Na to ja: "Także wtedy, gdy wysadzają autobus z niewinnymi turystami lub wrzucają granaty do przedszkola z dziećmi?" Odpowied? była twarda: "Tak! Sami byśmy ta zrobili, gdyby trzeba było tak postąpić!"
Odpowiedziałem: "Jak zobaczę was koło szkoły lub autobusu, to wezwę policję! Dobrze?" Na sali powstał tumult i spotkanie zakończyło się w brzydkim stylu. Było to parę miesięcy przed zamachem na WTC, rok po masakrze w pewnym przedszkolu afgańskim i trzy lata przed tragedią w Osetii... Tak oto "duch Ben Ladena" ukazał mi swoje oblicze w Niemczech i Polsce...
Tu nasunęła mi się gorzka refleksja: Niemcy wcale nie muszą się kajać za Hitlera i hitleryzm! A w ogóle to Hitler wcale nie "wymyślił" swojej "Mein Kampf" - odgrzał tylko stare mity i nadał współczesne barwy zasadzie: cel uświęca środki. Że jest jeden Naród, jeden Bóg i jeden Wódz - to też już było głoszone i praktykowane za czasów Jozuego. Dlaczego Hitlerowi było mu tak łatwo "zaczadzić" Niemcy liczne kraje satelitarne? Bo w ciągu tysiąca lat "chrześcijaństwa" zadeptano Ewangelię Miłosierdzia,
Skromności. Wybaczenia i Pokory, a w to miejsce wszczepiono praktykę złowrogą i ponurą: Cel uświęca wszelkie środki... Dla jedynie słusznej wiary żadna ofiara nie jest za wielka - własna czy cudza... Tylko jedna idea, jedna religia, jedna wiara może być zwycięska - inne muszą zostać unicestwione... Tylko wybrani wierni dostąpią Raju - inni zostaną potępieni i zniszczeni... A Hitler wskazał wroga i drogę - przez kilka lat głęboko wierzył, że jest "Aniołem Apokalipsy" wymierzającym wyroki Boże i
zaprowadzającym Nowy Ład Światowy! Przecież sam Marcin Luter powiedział, że Żydzi powinni zostać unicestwieni i spaleni...

Gdyby powyższy akapit napisał Niemiec - mogłoby to nieelegancko wyglądać na "tłumaczenie się z hitleryzmu". Piszę wiec to jako Polak oglądający tę samą ponurą rzeczywistość z punktu widzenia własnego - jak również oczami Żyda. Niemca, Araba i każdego innego uczestnika ponurego spektaklu, w który zostaliśmy wciągnięci 11 września 2001 roku... Przez Kogo - przez CO - i PO CO?
A jeśli chodzi o walkę z terroryzmem, to trzeba zacząć od własnego podwórka i oprzeć ją na trzech aksjomatach:

1: Bóg mieszka w sercach ludzi miłosiernych, mądrych, sprawiedliwych i rozważnych...
2: Szatan najchętniej stroi się w szaty demagogicznych przywódców religijnych i politycznych...
3: Krzewienie strachu, szowinizmu, nietolerancji oraz dyskryminacji rasowej, ideologicznej i płciowej pod płaszczykiem religijnym - musi być zabronione prawem międzynarodowym...


Tyle mam do zaproponowania celem ocalenia Ludzkości i wybawienia Świata od Sił Ciemności...
4 wrzesień 2004

Jan P. Karolak 

  

Archiwum

Przyszlosc Polski w bezpartyjnych kandydatach na wszystkie szczeble wladzy
listopad 14, 2006
Bezpartyjny
Demokracja jest wtedy, gdy wznosisz okrzyki pro-rządowe
listopad 2, 2004
PAP
Watykan jest przeciwny wojnie w Iraku
styczeń 30, 2003
PAP
Polsat na różowo
czerwiec 4, 2004
Światowe protesty przeciwko atakowi żydowskich terrorystów na Gazę - wideo z różnych części świata
styczeń 11, 2009
hgw
Modlitwa o deszcz
maj 7, 2007
Marek Olżyński
Loty ślizgowe samolotów
marzec 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dość rządów przestępców i kretynów
listopad 7, 2008
Dariusz Kosiur
Włoscy dziennikarze: izraelska armia kłamie
sierpień 23, 2002
PAP
"Sierpień 80": rząd nie konsultował reform
grudzień 3, 2002
PAP
Gen. Heda-Szary jako polityk
grudzień 1, 2006
Zbigniew Dmochowski
PAX americana
październik 21, 2004
Oczyscic Kosciol
listopad 22, 2006
x
Cale w celi
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Izrael: deportacja za zamach
sierpień 12, 2002
IAR
"Ejszyszki"
maj 28, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
"Restrukturyzacja" = likwidacja
styczeń 11, 2003
zaprasza.net
Wizja Polski według PO
czerwiec 19, 2005
PAP
Europejskie "standardy"
sierpień 23, 2003
PAP
Czy mediom wolno kompromitować armię swego kraju?
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2020 Polskie Niezależne Media