|
Wszyscy zapomnieli do czego służy Prawo
|
|
Zablokowanie przez Prezydenta pisowskich ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa uważam za zabieg taktyczny służący wyhamowaniu rewolty pogrobowców PRLu.
Namawiałem wtedy oburzonych patriotów do pohamowania emocji i poczekania na prezydencki projekt ustaw.
I oto mamy dziś owoce pracy prezydenckich "ekspertów".
Nie ukrywam, że mocno się zawiodłem, bo z wrodzonym idealizmem spodziewałem się czegoś lepszego.
A to tylko kolejne przestawianie z jednej strony - na drugą.
Przypomnę więc, że dziś obowiązują w Polsce następujące akty prawne:
Kodeks Postępowania Administracyjnego z 1960 roku (!)
Kodeks Cywilny z 1964 roku (!)
Kodeks Postępowania Cywilnego z 1964 roku (!)
Kodeks Pracy z 1974 roku (!)
Kodeks Karny i Kodeks Postępowania Karnego z 1997 roku, a więc z okresu - gdy wprowadzono w Polsce tak zwaną "Konstytucję" Kwaśniewskiego.
Jak to się stało, że przez 27 lat Trzeciej RP - "nadzwyczajna kasta" nie znalazła czasu, by zmienić PRL-owskie Prawo na bardziej ludzkie i bardziej aktualne?
Odpowiedź jest oczywistą: zajęci byli robieniem przewałek i nie mieli czasu na legislacyjne "bzdury".
I bardzo dobrze, bo w porównaniu do Kodeksu Karnego z 1997 roku wcześniejsze - popaździernikowe akty prawne - jawią się jako niedościgniony wzorzec!
Kodeks Karny z 1997 roku to zmodyfikowana wersja PRL-owskiego Prawa z 1969 roku. W zmienionej w 1997 roku formie głównym jego celem było ułatwienie przestępstw gospodarczych i bezkarności przestępców.
Dlatego w najbliższym czasie wyślę do Prezydenta i Premier list - w którym przypomnę o zachowaniu "ducha Prawa", zamiast pokrętnej argumentacji nazywanej "literą Prawa".
|
|
25 wrzesień 2017
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Geszefciarze, czyli o standardach polityków
październik 13, 2007
Marek Olżyński
|
Głupi tylko ma pewność
wrzesień 7, 2002
Jan Kasprowicz
|
"Miss Universe"
maj 31, 2005
Piotr Mączyński
|
Matrix
maj 6, 2003
zapodał z Michael Journal - "jasiek z toronto"
|
Ballada Wałbrzyska
luty 19, 2003
|
Mistrzowie infantylizmu
wrzesień 19, 2004
|
Marnowanie szansy
październik 17, 2003
Artur Łoboda
|
Ostatnia szansa, by razem skruszyć opór Unii
listopad 17, 2002
PAP
|
Hipokryzja w krzewieniu demokracji, jako zasłony dymnej w walce o paliwo
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Cenzor, cenzura, moderator, kretyn…
maj 31, 2006
zaprasza.net
|
Żydzi nie są narodem wybranym
maj 14, 2008
|
Globalny Mit Holokaustu
sierpień 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Tarcza - brac bez wstepnych negocjacji, slyszalem ze w Polsce stal jest w cenie na skupie.
lipiec 6, 2008
Gregory Akko
|
Bezrobotni korzystają z Unii
maj 1, 2005
cc
|
Do przyjaciół gówniarzy
marzec 19, 2007
S.I.W
|
Porządkowanie Krakowa
luty 18, 2006
Artur Łoboda
|
Sterowanie Światem z Jerozolimy?
grudzień 31, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Szejk z Przemyśla, czyli cicho sza idą „rzeszowiacy”
maj 5, 2006
Marek Olżyński
|
Amerykańska Krajowa Fundacja Naukowa finansuje projekty inwigilacji obywateli
czerwiec 23, 2007
BIBULA
|
Grzech zaniechania
styczeń 14, 2007
Bogusław
|
|
|