ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Odezwa Patriotów do Totalnej Opozycji 
8 marzec 2018      Michał Markiewicz
Uczmy się skutecznie - na naszych błędach 
29 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Cukier? 
29 sierpień 2022      Artur Łoboda
Matrix po krakowsku 
17 styczeń 2011      Artur Łoboda
Johnny Mnemonic 
1 maj 2021     
Niedźwiedzia przysługo szumowiny dla Dudy 
12 lipiec 2020     
Polityka historyczna Rządu PiS 
7 maj 2016      Artur Łoboda
Chwilowy odwrót od sondażowych oszustw 
17 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Sen pospolitego na ziemi pijaka...  
12 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Jak Ameryka zlikwidowała rurociąg Nord Stream 
12 luty 2023     
do Bengazi i Misuraty do Libii płyną DWA amerykanskie okręty wojenne z liczbą 10 tysiecy żołnierzy 
25 marzec 2011      "obywatel RP" zapewne z USA (wkleił MG)
Rządy idiotek 
14 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Kalifornia wstrzymuje szczepienia przeciwko COVID z serii Moderna związane z „nietypowo wysoką liczbą” działań niepożądanych 
19 styczeń 2021      Obserwator
Inne spojrzenie na Okrągły Stół  
18 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Symbole i zapożyczenia w sztuce  
28 październik 2016     
KONFLIKT Rosja-Ukraina: Doskonała okazja WEF do rozpoczęcia „Cyber Pandemii” 
17 marzec 2022     
Dlaczego trzeba zmienić Konstytucję? (2) 
12 maj 2026     
Mazur - Polski Taniec Narodowy 
7 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Najjjka skazana dla zastraszenia innych 
4 wrzesień 2026      Artur Łoboda
Największa manipulacja w dziejach świata 
18 październik 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Recenzja pisana w raju - część III



Zygmunt Jan Prusiński


RECENZJA PISANA W RAJU

- część trzecia -


Staję się już chyba zawodowym krytykiem wierszy Penelopy Ewy Bednarz. I chyba moje życie będzie poświęconej jej spuściźnie, bo to się zapowiada. Dlaczego? Toby można było zadać pytanie i miałoby sens znośny wedle kalendarza przyszłości. Oto nikomu nieznana, gdzieś z oliwkowej krainy, obudziła się kobieta do wyższych celów. Najpierw toto, że jest ambitna. Bo poeci muszą być ambitnymi by zaprzyjaźnić się ze Słowem.

Coś z mojej biografii literackiej.
Otóż moja pierwsza recenzja ukazała się w dwu kwartalnikach prawie jednocześnie i to w tym samym mieście, w Lublinie. Chodzi o "Kresy" i "Akcent". Zadebiutowałem recenzją pt. "Złodzieje czereśni" - właściwie to był to esej. Można zajrzeć: ZAPIS nr I 1992 roku.

Teraz mam przed sobą debiutantkę. Dojrzała "brzoskwinia" w niej... No bo co ja mam powiedzieć, talent to mało. Poetka jakby urodziła się nie tyle z książkami, co w Książce!

Więc zapraszam czytelników, pójdziemy tropem autorki...

Sam tytuł zaprasza: "Niepowtarzalność w płatkach śniegu".
Wiersz ma zasięg otwarty. Kobieta wyznaje uczucie prawdy do swojego Wędrowca któremu na imię Odyseusz. Sama jest Penelopą, współczesną. Czeka na niego pełna troski i wierzy w to trafione uczucie że jest nim on, tam za jej oknami i drzwiami domu o wielkiej rozciągłości na tej ziemi, gdzie na Północy pisze do niej wiersze i listy. Wierzy ukochanemu że wędrówka jest tylko do niej, do jej adresu gdzie przebywa na Południu.

Więc stara się poetka zbliżyć wierszem i pisze:

"Zaczytany...
w ramionach nocy
powiększonych źrenic
płynął do Itaki -
tułaczkami swych przeznaczeń
ciasno uszytej tęsknoty"

Argumentuje tym, że ta tęsknota jest ciasna - bo obydwoje zawładnęli białą intymną krainą po której się poruszają. Obcy ich nie widzi. Ale oni siebie tak.

Poetka spieszy się i pisze:

"Współczesny Odys...

Począł rozumieć
tę noc bez gwiazd...
przywołując rysunek jej ust
ponad wspomnień czar"

- Czyż nie ma tu bliskich doznań właśnie jej, Penelopy z Południa, która pisze dla niego książkę, by w drzwiach powrotu podać swojemu wybrańcowi. To takie romantyczne. Niepodobne na dzisiejszych twardych regułach życia, że tylko silni we wierze do miłości przetrwają w swoich przysięgach. Można powiedzieć, że ta poezja tej kobiety jest unikatem jako lekarstwo, tak, wiersz dla autorki to jest tabletka, to jest jej gwiazda która w środku krąży.

Zaskakujące jest to, że śmiało pisze: "Nie ma cię wśród żywych"? Ale tylko pyta kogoś o kim nie wiemy. Kogo pyta? Może samego Stwórcy. Żyje czy nie żyje? Acz wie że tak nie jest, bo przesyła jej miłosne listy i wiersze z daleka. Musi żyć!

A co na to powiedzieć?

"W zimowym ogrodzie
czerwona róża
topi śniegi
drżącą tęsknotę słów -
zapisuję w wierszach..."

Tak, niech się zapisuje ta jej modlitwa drżąca, a róża niech topi nawet śnieg w jej temperaturze, w jej pragnieniu, bo to ona choć jest różą, to pragnie i tęskni. Dlatego tka. Dlatego wierszem tka...

A już puenta wiersza to niech brzmi jak mosiężny dzwon...

"Czy w miłości wierność jest najpiękniejsza...?"


10.12.2012 r.
Poniedziałek 13:58


25 sierpień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Oszukują przy wyborach w następujący sposób:
październik 18, 2007
Anna
Kinderposły
lipiec 24, 2008
Marek Jastrząb
Balcerowicz uratuje dolara?
marzec 20, 2008
Interia/PAP
Balcerowicz musi zostać
kwiecień 6, 2006
Jasna Mowa D?więku
sierpień 29, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
5 września 2007
wrzesień 5, 2007
Artur Łoboda
"Komisja Europejska" "lepsza" niż RWPG
marzec 11, 2004
PAP
Granica
listopad 24, 2007
Artur Łoboda
Lichwiarski Kapitalizm
wrzesień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
KOŚCIÓŁ A MASONERIA
kwiecień 5, 2004
Opowieść wigilijna 2005
grudzień 23, 2005
Marek Olżyński
Sanhedryn
sierpień 16, 2003
Andrzej Kumor
Wzrosła liczba Żydów w parlamentach różnych krajów świata
listopad 17, 2006
bibula
Polska atrapa demokracji
marzec 27, 2003
zaprasza.net
Reymont i Kociubińska
październik 25, 2006
Palestyńczycy w „Żelaznej Klatce”
listopad 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
ZBIR, Silosy i Polska Okupacja Kremla 400 Lat Temu
listopad 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Żydowska studentka sama malowała swastyki na swoich drzwiach - wideo NBC
luty 28, 2008
NBC
Mamienie idiotów
kwiecień 29, 2004
Adam Zieliński
ODEZWA DO WYPADAJˇCYCH ZĘBÓW 1. Solidarność wyszła z dziury i poszła w chmury.... 2. Bo sami nadajemy sobie numery.
wrzesień 3, 2005
Wiesław Sokołowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media