ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
więcej ->

 
 

Wałeczki, baloniki, patyczki, kamyki



Kodeks karny, art. 230 dotyczy płatnej protekcji, że „kto, powołując się na wpływy w instytucji państwowej, samorządowej, organizacji międzynarodowej albo krajowej lub w zagranicznej jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi albo wywołując przekonanie innej osoby lub utwierdzając ją w przekonaniu o istnieniu takich wpływów, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat”.



Zawiłe ? Tak. Kto zyskał na tej paradzie gwiazd po 4 czerwca 1989 roku ?

No kto ? Nasi….? Ci, co całą gębą darli hasła o „wolności” i „demokracji”. – Gdzie teraz oni są ? Czy powrócili do kołyski, a ich matki śpiewają, śpiewają że tacy mądrzy będą (nadal w swoim życiu)…? Czy nie są gorzkimi „mądralinkami” pierwszego sortu ? Przyjrzyjcie się im, toż to sama mądrość, wystarczy popatrzeć na ich stopy. Wyrolowali nas Polaków bez mydła… Przez nich tak sobie obrzydłem tę telewizję, iż te gęby śnią mi się po nocach – nawet jeśli i nie włączę tego telewizyjnego ekranu. – Dlaczego muszę zatem płacić abonament ? Wymuszona sytuacja, bo jak nie zapłacę, to mi zakręcą kurek z wizją. Ich „kapitalizm” to wredna… macica bez rozwoju !



Te myśli wyżej napisałem kilka miesięcy wcześniej. Dzisiaj (21.10.2008 r.) wieczorem zaglądnąłem o godzinie 19:45 na witrynę „Zaprasza.net”, a tam artykuł Artura Łobody jak stojący kikut bez chorągwi, w tytule „Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”, i oto perełki: „Wiele lat życia (…) żyłem w naiwnym przekonaniu, że na świecie żyją ludzie inteligentni – potrafiający rozwiązać najtrudniejsze problemy ludzkości. (…) W końcu musiałem się przyznać – przed samym sobą błędu (…) że światem rządzą ludzie cyniczni, głupi – pozbawieni jakichkolwiek zasad moralnych. (…) Dlatego z czasem, uznałem za aksjomat słowa wiersza Mariana Hemara że:



„światem rządzi pomiędzynarodówka

agresywnego durnia i nadętego półgłówka”.



Lenistwo umysłowe



Ten podtytuł zapożyczyłem od myśli autora. Artur Łoboda pisze tak: „W adresowanym do Żydów artykule „Globalizacja, czyli programowy upadek Świata” przepowiadałem nadchodzący kryzys światowy. Napisałem w nim między innymi: (Kiedy więc czytam, o wielkiej grabieży dokonanej w firmie Word Com, o malwersacjach firmy Artur Andersen to nie mam wątpliwości, że jest to zaledwie wierzchołek góry lodowej). (…) A przecież (…) zagrabione pieniądze trafiały do Izraela, że państwo to broni oszustów i złodziei”. I dalej: „…miałem okazję wysłuchać wykładu Prof. Kazimierza Poznańskiego na temat metod grabienia Polski – przez światowy kapitał – przy współudziale rodzimej hołoty”. I tak kończy autor A. Łoboda swój artykuł: „…sparaliżowano w Polakach wszelkie próby myślenia. Pozbawiono zasad etycznych i własnej godności. Dlatego wszystkie kolejne wybory polityczne kończyć się będą tak żałośnie jak wszystkie dotychczasowe”.



- Czy jest jakieś lekarstwo na zmianę postawy narodowej i otwartego zaangażowania w sprawy polskie li tylko przez Polaków ? (Gdzie zatem jest Armia Krajowa Bis)? Ja wręcz grzmię w publicznych rozmowach, że modlę się do Pana Boga, żeby gorzej było. Jeszcze gorzej było. Ludzie patrzą na mnie jakbym dopiero co schodził z drzewa (w prymitywnym stroju komedianta)! A przecież chodzi mi o to, by mój polski Naród – nie zamykał się w śpiączce, w swoich komunalnych, spółdzielczych czy prywatnych bunkrach. Słyszę co chwilę o politycznych ruchach nowo-starych partiach. – I co ? I co, zaraz podniecam się niby tymi nowościami ? Wcale nie. Z jedną złotówką w ręku i z drugą złotówką w drugiej ręce mogę jedynie iść do szaletu, bo tyle kosztuje „sikacz” do sedesu. Mam pytanie, czy w ogóle istnieje w Polsce „prawica”. – Co to jest ta prawica ? Na pewno lustro z odwrotnej strony lewicy. A dzisiaj, w sejmie, w tym Kurniku jest jakaś prawica ? Nie ma. Tak się pomieszały te kwoki i koguty, że starła się takowa funkcja – prawica i lewica w parlamencie. Zdaje się że te wszystkie szajki partyjne, to jedna masa idiotów.



Akurat dzisiaj czytam artykuł Macieja Rybińskiego pt. „Śpiewająco o polityce”, i co tam się dzieje ? Jak wiecie Drodzy Czytelnicy, uważam Macieja Rybińskiego za mojego Mistrza Pióra Felietonisty i Publicysty, a przecież Rybiński to pisarz całą gębą. Nie wiem, czy mam prawo tak pisać o nim, że jestem takim jego uczniem – może to dobry wybór po obydwu stronach: Mistrz Rybiński i uczeń Prusiński. Co za duet. Ale lubię tego szaleńca, bo Pióro jego to całkowita Poezja Ironii. Oto jego dylematy. Takie „wałeczki”, „baloniki”, „patyczki”, „kamyki”:



„Chyba będą przedterminowe wybory. Wnioskuje z tego, że politycy się reorganizują. Zrobił się ruch, powstają nowe ugrupowania, niestety z tymi samymi, starymi, opatrzonymi, wyświechtanymi lud?mi. Zwłaszcza długowieczność polityczna lewicy jest imponująca – taki Ryszard Kalisz, (najpiękniejsza głowa po Urbanie, przyp. Z.J.P.) onegdaj był w PZPR z Jaruzelskim, przedwczoraj w SdRP z Oleksym, wczoraj w SLD z Millerem, po drodze w LiD z Mazowieckim, dziś jest z Napieralskim, a jutro będzie w nowej partii z Cimoszewiczem. Aż strach pomyśleć, co się zdarzy pojutrze. Może Kalisz wyląduje na nowej kanapie razem z Dornem. Kto to może przewidzieć ? Nie takie rzeczy już widzieliśmy. Problemem krajobrazu naszej polityki jest kurczowe trzymanie się kosmicznej wizji organizacji. Ta wizja to układy planetarne – musi być słoneczko, a wokół niego krążący jak planety i księżyce akolici. Stąd jak ktoś ma ambicje polityczne, to nie realizuje ich sam. Musi mieć dookoła siebie układ. Buduje się ugrupowanie, by samemu świecić mocniej. A potem są tylko kolizje, katastrofy kosmiczne, czarne dziury i czerwone karły. (I zawsze, ale to zawsze na czele te żydowskie liliputy z buzią pełną frazesów, że Polak z niego niezły, czysty, pokorny i pokutny – przyp. Z.J.P.). Nigdy nie wiadomo, kto się kim podpiera, działacze liderem czy lider działaczami. Nie wiadomo, czy jak się głosuje na Tuska, wybiera się Palikota, czy odwrotnie. Proponuję poza tym zdezorientowanej publiczności zwrócenie uwagi na deklarowaną przez każde nowe ugrupowanie przynależność do centrum. Nikt już się nie określa jako lewica, prawica – wszyscy się pchają do środka. Co to naprawdę znaczy, nikt nie wie, ale rzecz jest niepokojąca. W centrum tłok, niedługo będą sobie centryści stać na ramionach z braku miejsca, a dookoła coraz większe, puste obszary jednoznaczności. (…) Wyborcy mogą mieć wrażenie, że to wszystko jedno, komu oddadzą głos, byle tylko leżał w centrum. Na dowolnie wybranym boku…”



No tak, obszary oczyszczone, nie, ostrzyżone. Łysi biegają na szczudłach, bo wyżej i lepiej widać, i kołomyja obija się i odbija się jak piłeczka. – Bąd?my wszyscy zdrowi i rozsądni, i tych kurdupli z lewa i z prawa nie wybierajmy. Nie dajmy się znowu wymanewrować do nędznej miseczki, gdzie trochę tłuszczu, dwa kartofelki i zalana gorąca woda. To nic że kartofle nie są dogotowane, można szczęki wyjąć i na żywca połknąć te niewolnicze kartofelki. Powiem szczerze, nie wierzę w piosenkę o parlamencie. Tam nie ma chłopów. Żadnych. Najwyżej przebranych za facetów, ale i tak mielą językiem podobnym do krowiego języka, kiedy drugie trawienie nadchodzi…



Zygmunt Jan Prusiński



MOJE SNY NA BRUKU



Wczoraj miałem telefon z Canady,

dzwoniła Elżbieta Gawlas.



O świcie przyśnił mi się Jurek Izdebski,

kawał politycznego kawalarza.



A teraz czytam z Kalendarium w „Kworum”,

że 17 pa?dziernika zmarł Fryderyk Szopen.



Pamiętam też inną rocznicę w Rosji,

rewolucję żydowsko-bolszewicką !



W tym wszystkim tylko wyschnięte róże

patrzą na mnie jak w teatrze aktor.



Trochę napływają sygnały z zewnątrz,

choćby miauczenie kota Czarka.



I to zamknąłem w jeden monolog –

podrzuciłem pod liść klonu w parku.



17.10.2008 – Ustka





Świat bez kretynów



To tytuł artykułu Marka Olżyńskiego. Zaczyna tak: „…jak uwolnić świat od kretynów ? Skąd biorą się kretyni ? Czy jest to szczególny rodzaj nas samych z nas samych wyselekcjonowany ? Jakim kluczem posługuje się owo grono kretynów, któremu reszta bezwzględnie się podporządkowuje, ufa, często bez granic”? Autor zamyka kurtynę swojego tekstu tak: „Politykę uprawiają bezmyślni durnie, kretyni, którym ciągle się wydaje że coś jeszcze mogą. Takie zachowanie przypomina sztukę Joli Rutowicz, profanację dobrego smaku i obyczajów. Polityka bardziej przypomina stręczycielstwo i ostrą pornografię. Czy świat można uwolnić od jednych i drugich”?



A jak to można zmienić i dokonać ? A z kim tak naprawdę ? Jestem w kosmopolityce, gdzie korzonki rosną i na kamieniach. Dokonano w tych stronach takiego cudu na Ziemiach Odzyskanych, gdzie więcej „lewizny” niż… patriotów. „Tatuś” Stalin dokonał rozbiórki starego domu, ale w tym nowym domu nie płonie ognisko domowe a jakieś charczenie ludzkich silników. Zgłupieli do reszty tubylcy. Wydaje się im, że teraz „Mamusia” Unia tak im pomaga, by zapomnieli o całym syfie po komunistycznej PRL, i dzieli, i dzieli, i rozsadza się to niczym nie związana grzybnia. Tylko grzywny się płaci, płaci w postaci podatków – które są rozkradane na boki, a większość tych świadczeń pobierają przenajróżniejsze mafijne spółki. I kręci się to wrzeciono; może będzie z tego (jakaś dupa), przepraszam, jakaś chuda zupa z dwoma kartofelkami.



Zygmunt Jan Prusiński



CZŁOWIEK Z OSTATNIM ZĘBEM



Nie jest ugodowy wedle umowy – „Jak żyć”?

Człowiek rozumny jest sam w sobie sterem lub żeglarzem.

Nigdy nie oczekuje odpowiedzi Listów do Przyjaciół,

po prostu pisze o Wielkiej Dziurze Bezsensu na bagnach.

To jest jego misja w epopei zawiłej, jak pierwszy raz

ludzka stopa w dżungli. Chciałby tam dotrzeć do świtu. –

Bo czym się różni Polska od urzędowej spekulacji ?

Tu prawie każdy jest mądry by podpowiadać – a sam

unika Spotkań z Krzywym Prądem; wierzch zalewa

chytrą pułapką wciąż zawiłego na dnie masochizmu !



15.10.2008 – Ustka





PIERWORODNY SAMIEC „PANTOFELEK”



Kupuję „Niezależną Gazetę Polską” (nr 10 (32) 3 pa?dziernika 2008 r.), i na stronie 14 i 15 jest artykuł Grzegorza Wierzchołowskiego „Wszystkie grzechy Trybunału”, i co czytam ?

„Na straży Konstytucji RP stoi sąd, który konserwuje wszystkie patologie trzeciej władzy w Polsce. Trybunał Konstytucyjny broni prawniczych korporacji, pokrętnie interpretuje przepisy i – tak jak inne polskie sądy – pracuje w żółwim tempie. W skład Trybunału, rzekomo apolitycznego, wchodzą byli komuniści, politycy SLD i UW oraz sekretarz Rady Legislacyjnej przy Rządzie PRL”.



Z PZPR do Trybunału



„Jak łatwo jednak sprawdzić, „gremium” Trybunału nie tylko jest niezbyt poważne – co widać po poziomie ich orzeczeń – lecz także dalekie od apolityczności.

Obecny prezes TK, Bohdan Zdziennicki, był dla przykładu wiceministrem w rządzie SLD i Hanny Suchockiej; wcześniej, w latach 80., piastował funkcję sekretarza Rady Legislacyjnej przy gen. Wojciechu Jaruzelskim. Zdziennicki zasłynął tym, że w 2003 r. podczas debaty konstytucyjnej na temat lustrowania oficerów wywiadu i kontrwywiadu zakwestionował konstytucyjność całej lustracji, twierdząc, że narusza ona prawo do sądu i wprowadza zasadę odpowiedzialności zbiorowej.

Zastępujący go Janusz Niemcewicz, wiceprezes TK, to z kolei wieloletni poseł Unii Demokratycznej i Unii Wolności. To właśnie Niemcewicz stał na czele składu sędziowskiego Trybunału, który orzekł o niekonstytucyjności przedstawionych przez PiS przepisów lustracyjnych.

Kolejnym prawnikiem, którego apolityczność może budzić wątpliwości, jest Marian Grzybowski – sędzia TK od 2001 r., z rekomendacji SLD. Grzybowski był w PRL autorem lub współautorem takich „dzieł”, jak

„Poradnik metodyczny dla wykładowców i organizatorów szkolenia w ZMS” (1973, wyd. Związek Młodzieży Socjalistycznej w Krakowie),

„Rząd w państwie socjalistycznym” (1980) czy „Współczesne burżuazyjne systemy wyborcze” (1985, wyd. Wydział Ideologiczny KC PZPR).



Podobnie zorientowany politycznie jest sędzia Adam Jamróz – również rekomendowany przez postkomunistów. To były senator SLD, a wcześniej wieloletni członek PZPR. Za PRL, jako kierownik Zakładu Problemów Współczesnego Kapitalizmu, specjalizował się w gloryfikowaniu gospodarki planowej (m.in. książka „Francuska Partia Komunistyczna” i Partia Socjalistyczna; problemy strategii przejścia do socjalizmu”, wyd. 1981). Według raportu NIK z 2002 r., Jamróz jako rektor Uniwersytetu w Białymstoku wydał niezgodnie z prawem 4,5 mln zł.

Członkami PZPR byli także inni obecni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego: Marek Mazurkiewicz (długoletni poseł SLD, w 1992 r. porównał lustrację do ustaw stalinowskich) i Andrzej Rzepiński. W skład TK wchodzi też przynajmniej jeden prawnik o stażu w organach bezpieczeństwa: rekomendowany przez SLD Mirosław Wyrzychowski był bowiem w latach 1977-1979 pracownikiem kontraktowym Wyższej Szkoły Oficerskiej MSW w Legionowie.

Inni „politycy” w „Apolitycznym” Trybunale to Marek Kotlinowski (były prezes LPR), Teresa Liszcz (ZSL, PC, AWS) oraz związana ze środowiskiem Unii Wolności Ewa Łętowska”.



- No i reprezentacja jak się należy…



Mam pytanie do Bolka:

Słuchaj Lejbe, czy nadal będziesz głosił tak ochoczo

jak na ochotnika na chodniku ochotnik Stefan ze Starowoli

do Straży Ogniowej, że Polska jest wolnym krajem ?



21-22.10.2008 r.
22 październik 2008

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Archiwum

Mutacja z Trockizmu w Neokonserwatyzm
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kto jest odpowiadzialny za klęskę w Iraku?
listopad 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Monolog niemowy
lipiec 21, 2008
Marek Jastrząb
Pipsztyk
wrzesień 15, 2002
korekta (ku pamięci)
Niebo błękitne nade mną ...
marzec 19, 2007
Artur Łoboda
Moralne harakiri
kwiecień 6, 2003
Artur Łoboda
Nie zmarnować tej szansy
październik 18, 2003
Nasz Dziennik
Kiedy mówienie prawdy nazywa się podłością a zdrajców nazywa bohaterami
grudzień 5, 2008
PAP
Rząd poręczył, my oddamy
lipiec 4, 2002
PAP
Artykół cenzurowany:``89
sierpień 2, 2006
Marek Olżyński
Śpiewak śpiewa fałszem
styczeń 4, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Niesmaczny Dowcip Prima Aprilisowy?
kwiecień 2, 2006
Marak Głogoczowski
Ustawa o Rzeczniku Pacjenta w Sejmowej Komisji Zdrowia
grudzień 7, 2006
Adam Sandauer
To już historia - "Apel Wawelski"
lipiec 3, 2005
zn
Prokom coraz droższy
lipiec 22, 2002
Rzeczpospolita
SLD przy ołtarzu
maj 23, 2003
Andrzej Kumor
"Nieudane Państwa" i "Fasadowe Demokracje"
październik 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Brudna przeszłość Aleksandra Kwaśniewskiego
maj 20, 2007
przysłał ICP
Lekarze biorą sprawy we własne opiekuńcze ręce
grudzień 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ile w rzeczywistości wydajemy na ochronę zdrowia?
maj 16, 2006
Adam Sandauer
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media