ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
więcej ->

 
 

Wałeczki, baloniki, patyczki, kamyki



Kodeks karny, art. 230 dotyczy płatnej protekcji, że „kto, powołując się na wpływy w instytucji państwowej, samorządowej, organizacji międzynarodowej albo krajowej lub w zagranicznej jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi albo wywołując przekonanie innej osoby lub utwierdzając ją w przekonaniu o istnieniu takich wpływów, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat”.



Zawiłe ? Tak. Kto zyskał na tej paradzie gwiazd po 4 czerwca 1989 roku ?

No kto ? Nasi….? Ci, co całą gębą darli hasła o „wolności” i „demokracji”. – Gdzie teraz oni są ? Czy powrócili do kołyski, a ich matki śpiewają, śpiewają że tacy mądrzy będą (nadal w swoim życiu)…? Czy nie są gorzkimi „mądralinkami” pierwszego sortu ? Przyjrzyjcie się im, toż to sama mądrość, wystarczy popatrzeć na ich stopy. Wyrolowali nas Polaków bez mydła… Przez nich tak sobie obrzydłem tę telewizję, iż te gęby śnią mi się po nocach – nawet jeśli i nie włączę tego telewizyjnego ekranu. – Dlaczego muszę zatem płacić abonament ? Wymuszona sytuacja, bo jak nie zapłacę, to mi zakręcą kurek z wizją. Ich „kapitalizm” to wredna… macica bez rozwoju !



Te myśli wyżej napisałem kilka miesięcy wcześniej. Dzisiaj (21.10.2008 r.) wieczorem zaglądnąłem o godzinie 19:45 na witrynę „Zaprasza.net”, a tam artykuł Artura Łobody jak stojący kikut bez chorągwi, w tytule „Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”, i oto perełki: „Wiele lat życia (…) żyłem w naiwnym przekonaniu, że na świecie żyją ludzie inteligentni – potrafiający rozwiązać najtrudniejsze problemy ludzkości. (…) W końcu musiałem się przyznać – przed samym sobą błędu (…) że światem rządzą ludzie cyniczni, głupi – pozbawieni jakichkolwiek zasad moralnych. (…) Dlatego z czasem, uznałem za aksjomat słowa wiersza Mariana Hemara że:



„światem rządzi pomiędzynarodówka

agresywnego durnia i nadętego półgłówka”.



Lenistwo umysłowe



Ten podtytuł zapożyczyłem od myśli autora. Artur Łoboda pisze tak: „W adresowanym do Żydów artykule „Globalizacja, czyli programowy upadek Świata” przepowiadałem nadchodzący kryzys światowy. Napisałem w nim między innymi: (Kiedy więc czytam, o wielkiej grabieży dokonanej w firmie Word Com, o malwersacjach firmy Artur Andersen to nie mam wątpliwości, że jest to zaledwie wierzchołek góry lodowej). (…) A przecież (…) zagrabione pieniądze trafiały do Izraela, że państwo to broni oszustów i złodziei”. I dalej: „…miałem okazję wysłuchać wykładu Prof. Kazimierza Poznańskiego na temat metod grabienia Polski – przez światowy kapitał – przy współudziale rodzimej hołoty”. I tak kończy autor A. Łoboda swój artykuł: „…sparaliżowano w Polakach wszelkie próby myślenia. Pozbawiono zasad etycznych i własnej godności. Dlatego wszystkie kolejne wybory polityczne kończyć się będą tak żałośnie jak wszystkie dotychczasowe”.



- Czy jest jakieś lekarstwo na zmianę postawy narodowej i otwartego zaangażowania w sprawy polskie li tylko przez Polaków ? (Gdzie zatem jest Armia Krajowa Bis)? Ja wręcz grzmię w publicznych rozmowach, że modlę się do Pana Boga, żeby gorzej było. Jeszcze gorzej było. Ludzie patrzą na mnie jakbym dopiero co schodził z drzewa (w prymitywnym stroju komedianta)! A przecież chodzi mi o to, by mój polski Naród – nie zamykał się w śpiączce, w swoich komunalnych, spółdzielczych czy prywatnych bunkrach. Słyszę co chwilę o politycznych ruchach nowo-starych partiach. – I co ? I co, zaraz podniecam się niby tymi nowościami ? Wcale nie. Z jedną złotówką w ręku i z drugą złotówką w drugiej ręce mogę jedynie iść do szaletu, bo tyle kosztuje „sikacz” do sedesu. Mam pytanie, czy w ogóle istnieje w Polsce „prawica”. – Co to jest ta prawica ? Na pewno lustro z odwrotnej strony lewicy. A dzisiaj, w sejmie, w tym Kurniku jest jakaś prawica ? Nie ma. Tak się pomieszały te kwoki i koguty, że starła się takowa funkcja – prawica i lewica w parlamencie. Zdaje się że te wszystkie szajki partyjne, to jedna masa idiotów.



Akurat dzisiaj czytam artykuł Macieja Rybińskiego pt. „Śpiewająco o polityce”, i co tam się dzieje ? Jak wiecie Drodzy Czytelnicy, uważam Macieja Rybińskiego za mojego Mistrza Pióra Felietonisty i Publicysty, a przecież Rybiński to pisarz całą gębą. Nie wiem, czy mam prawo tak pisać o nim, że jestem takim jego uczniem – może to dobry wybór po obydwu stronach: Mistrz Rybiński i uczeń Prusiński. Co za duet. Ale lubię tego szaleńca, bo Pióro jego to całkowita Poezja Ironii. Oto jego dylematy. Takie „wałeczki”, „baloniki”, „patyczki”, „kamyki”:



„Chyba będą przedterminowe wybory. Wnioskuje z tego, że politycy się reorganizują. Zrobił się ruch, powstają nowe ugrupowania, niestety z tymi samymi, starymi, opatrzonymi, wyświechtanymi lud?mi. Zwłaszcza długowieczność polityczna lewicy jest imponująca – taki Ryszard Kalisz, (najpiękniejsza głowa po Urbanie, przyp. Z.J.P.) onegdaj był w PZPR z Jaruzelskim, przedwczoraj w SdRP z Oleksym, wczoraj w SLD z Millerem, po drodze w LiD z Mazowieckim, dziś jest z Napieralskim, a jutro będzie w nowej partii z Cimoszewiczem. Aż strach pomyśleć, co się zdarzy pojutrze. Może Kalisz wyląduje na nowej kanapie razem z Dornem. Kto to może przewidzieć ? Nie takie rzeczy już widzieliśmy. Problemem krajobrazu naszej polityki jest kurczowe trzymanie się kosmicznej wizji organizacji. Ta wizja to układy planetarne – musi być słoneczko, a wokół niego krążący jak planety i księżyce akolici. Stąd jak ktoś ma ambicje polityczne, to nie realizuje ich sam. Musi mieć dookoła siebie układ. Buduje się ugrupowanie, by samemu świecić mocniej. A potem są tylko kolizje, katastrofy kosmiczne, czarne dziury i czerwone karły. (I zawsze, ale to zawsze na czele te żydowskie liliputy z buzią pełną frazesów, że Polak z niego niezły, czysty, pokorny i pokutny – przyp. Z.J.P.). Nigdy nie wiadomo, kto się kim podpiera, działacze liderem czy lider działaczami. Nie wiadomo, czy jak się głosuje na Tuska, wybiera się Palikota, czy odwrotnie. Proponuję poza tym zdezorientowanej publiczności zwrócenie uwagi na deklarowaną przez każde nowe ugrupowanie przynależność do centrum. Nikt już się nie określa jako lewica, prawica – wszyscy się pchają do środka. Co to naprawdę znaczy, nikt nie wie, ale rzecz jest niepokojąca. W centrum tłok, niedługo będą sobie centryści stać na ramionach z braku miejsca, a dookoła coraz większe, puste obszary jednoznaczności. (…) Wyborcy mogą mieć wrażenie, że to wszystko jedno, komu oddadzą głos, byle tylko leżał w centrum. Na dowolnie wybranym boku…”



No tak, obszary oczyszczone, nie, ostrzyżone. Łysi biegają na szczudłach, bo wyżej i lepiej widać, i kołomyja obija się i odbija się jak piłeczka. – Bąd?my wszyscy zdrowi i rozsądni, i tych kurdupli z lewa i z prawa nie wybierajmy. Nie dajmy się znowu wymanewrować do nędznej miseczki, gdzie trochę tłuszczu, dwa kartofelki i zalana gorąca woda. To nic że kartofle nie są dogotowane, można szczęki wyjąć i na żywca połknąć te niewolnicze kartofelki. Powiem szczerze, nie wierzę w piosenkę o parlamencie. Tam nie ma chłopów. Żadnych. Najwyżej przebranych za facetów, ale i tak mielą językiem podobnym do krowiego języka, kiedy drugie trawienie nadchodzi…



Zygmunt Jan Prusiński



MOJE SNY NA BRUKU



Wczoraj miałem telefon z Canady,

dzwoniła Elżbieta Gawlas.



O świcie przyśnił mi się Jurek Izdebski,

kawał politycznego kawalarza.



A teraz czytam z Kalendarium w „Kworum”,

że 17 pa?dziernika zmarł Fryderyk Szopen.



Pamiętam też inną rocznicę w Rosji,

rewolucję żydowsko-bolszewicką !



W tym wszystkim tylko wyschnięte róże

patrzą na mnie jak w teatrze aktor.



Trochę napływają sygnały z zewnątrz,

choćby miauczenie kota Czarka.



I to zamknąłem w jeden monolog –

podrzuciłem pod liść klonu w parku.



17.10.2008 – Ustka





Świat bez kretynów



To tytuł artykułu Marka Olżyńskiego. Zaczyna tak: „…jak uwolnić świat od kretynów ? Skąd biorą się kretyni ? Czy jest to szczególny rodzaj nas samych z nas samych wyselekcjonowany ? Jakim kluczem posługuje się owo grono kretynów, któremu reszta bezwzględnie się podporządkowuje, ufa, często bez granic”? Autor zamyka kurtynę swojego tekstu tak: „Politykę uprawiają bezmyślni durnie, kretyni, którym ciągle się wydaje że coś jeszcze mogą. Takie zachowanie przypomina sztukę Joli Rutowicz, profanację dobrego smaku i obyczajów. Polityka bardziej przypomina stręczycielstwo i ostrą pornografię. Czy świat można uwolnić od jednych i drugich”?



A jak to można zmienić i dokonać ? A z kim tak naprawdę ? Jestem w kosmopolityce, gdzie korzonki rosną i na kamieniach. Dokonano w tych stronach takiego cudu na Ziemiach Odzyskanych, gdzie więcej „lewizny” niż… patriotów. „Tatuś” Stalin dokonał rozbiórki starego domu, ale w tym nowym domu nie płonie ognisko domowe a jakieś charczenie ludzkich silników. Zgłupieli do reszty tubylcy. Wydaje się im, że teraz „Mamusia” Unia tak im pomaga, by zapomnieli o całym syfie po komunistycznej PRL, i dzieli, i dzieli, i rozsadza się to niczym nie związana grzybnia. Tylko grzywny się płaci, płaci w postaci podatków – które są rozkradane na boki, a większość tych świadczeń pobierają przenajróżniejsze mafijne spółki. I kręci się to wrzeciono; może będzie z tego (jakaś dupa), przepraszam, jakaś chuda zupa z dwoma kartofelkami.



Zygmunt Jan Prusiński



CZŁOWIEK Z OSTATNIM ZĘBEM



Nie jest ugodowy wedle umowy – „Jak żyć”?

Człowiek rozumny jest sam w sobie sterem lub żeglarzem.

Nigdy nie oczekuje odpowiedzi Listów do Przyjaciół,

po prostu pisze o Wielkiej Dziurze Bezsensu na bagnach.

To jest jego misja w epopei zawiłej, jak pierwszy raz

ludzka stopa w dżungli. Chciałby tam dotrzeć do świtu. –

Bo czym się różni Polska od urzędowej spekulacji ?

Tu prawie każdy jest mądry by podpowiadać – a sam

unika Spotkań z Krzywym Prądem; wierzch zalewa

chytrą pułapką wciąż zawiłego na dnie masochizmu !



15.10.2008 – Ustka





PIERWORODNY SAMIEC „PANTOFELEK”



Kupuję „Niezależną Gazetę Polską” (nr 10 (32) 3 pa?dziernika 2008 r.), i na stronie 14 i 15 jest artykuł Grzegorza Wierzchołowskiego „Wszystkie grzechy Trybunału”, i co czytam ?

„Na straży Konstytucji RP stoi sąd, który konserwuje wszystkie patologie trzeciej władzy w Polsce. Trybunał Konstytucyjny broni prawniczych korporacji, pokrętnie interpretuje przepisy i – tak jak inne polskie sądy – pracuje w żółwim tempie. W skład Trybunału, rzekomo apolitycznego, wchodzą byli komuniści, politycy SLD i UW oraz sekretarz Rady Legislacyjnej przy Rządzie PRL”.



Z PZPR do Trybunału



„Jak łatwo jednak sprawdzić, „gremium” Trybunału nie tylko jest niezbyt poważne – co widać po poziomie ich orzeczeń – lecz także dalekie od apolityczności.

Obecny prezes TK, Bohdan Zdziennicki, był dla przykładu wiceministrem w rządzie SLD i Hanny Suchockiej; wcześniej, w latach 80., piastował funkcję sekretarza Rady Legislacyjnej przy gen. Wojciechu Jaruzelskim. Zdziennicki zasłynął tym, że w 2003 r. podczas debaty konstytucyjnej na temat lustrowania oficerów wywiadu i kontrwywiadu zakwestionował konstytucyjność całej lustracji, twierdząc, że narusza ona prawo do sądu i wprowadza zasadę odpowiedzialności zbiorowej.

Zastępujący go Janusz Niemcewicz, wiceprezes TK, to z kolei wieloletni poseł Unii Demokratycznej i Unii Wolności. To właśnie Niemcewicz stał na czele składu sędziowskiego Trybunału, który orzekł o niekonstytucyjności przedstawionych przez PiS przepisów lustracyjnych.

Kolejnym prawnikiem, którego apolityczność może budzić wątpliwości, jest Marian Grzybowski – sędzia TK od 2001 r., z rekomendacji SLD. Grzybowski był w PRL autorem lub współautorem takich „dzieł”, jak

„Poradnik metodyczny dla wykładowców i organizatorów szkolenia w ZMS” (1973, wyd. Związek Młodzieży Socjalistycznej w Krakowie),

„Rząd w państwie socjalistycznym” (1980) czy „Współczesne burżuazyjne systemy wyborcze” (1985, wyd. Wydział Ideologiczny KC PZPR).



Podobnie zorientowany politycznie jest sędzia Adam Jamróz – również rekomendowany przez postkomunistów. To były senator SLD, a wcześniej wieloletni członek PZPR. Za PRL, jako kierownik Zakładu Problemów Współczesnego Kapitalizmu, specjalizował się w gloryfikowaniu gospodarki planowej (m.in. książka „Francuska Partia Komunistyczna” i Partia Socjalistyczna; problemy strategii przejścia do socjalizmu”, wyd. 1981). Według raportu NIK z 2002 r., Jamróz jako rektor Uniwersytetu w Białymstoku wydał niezgodnie z prawem 4,5 mln zł.

Członkami PZPR byli także inni obecni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego: Marek Mazurkiewicz (długoletni poseł SLD, w 1992 r. porównał lustrację do ustaw stalinowskich) i Andrzej Rzepiński. W skład TK wchodzi też przynajmniej jeden prawnik o stażu w organach bezpieczeństwa: rekomendowany przez SLD Mirosław Wyrzychowski był bowiem w latach 1977-1979 pracownikiem kontraktowym Wyższej Szkoły Oficerskiej MSW w Legionowie.

Inni „politycy” w „Apolitycznym” Trybunale to Marek Kotlinowski (były prezes LPR), Teresa Liszcz (ZSL, PC, AWS) oraz związana ze środowiskiem Unii Wolności Ewa Łętowska”.



- No i reprezentacja jak się należy…



Mam pytanie do Bolka:

Słuchaj Lejbe, czy nadal będziesz głosił tak ochoczo

jak na ochotnika na chodniku ochotnik Stefan ze Starowoli

do Straży Ogniowej, że Polska jest wolnym krajem ?



21-22.10.2008 r.
22 październik 2008

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Archiwum

Poznań 1956 - początek złotych lat socjalizmu
czerwiec 30, 2006
Olaf Swolkień
Np. Emeryt na Rencie
luty 18, 2008
Marek Jastrząb
HAARP straszna bron
kwiecień 12, 2005
Goska
A new book by Israel Adam Shamir:
lipiec 1, 2005
zaprasza.net
Unia Europejska odrzuca większość polskich postulatów
grudzień 10, 2002
PAP
Strajk górników
styczeń 23, 2008
Dariusz Kosiur
Polska potrzebuje imigrantów
październik 27, 2003
PAP
Zniewolony umysł
grudzień 29, 2003
Artur Łoboda
Felieton kąśliwy
styczeń 9, 2006
Marek Olżyński
Buchanan's pro-German and anti-Polish book "The Unnecessary War"
marzec 10, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
22 lipiec
lipiec 23, 2003
Piotr Szubarczyk
TAM GDZIE KIEDYŚ BYŁA POLSKA
styczeń 5, 2005
Edward Maciejczyk
Żyd "ekskomunikowany" za uczestnictwo w teherańskiej konferencji na temat Holokaustu
styczeń 13, 2007
bibula- pismo niezależne
Demograficzne podłoże kryzysu i gro?ba inflacji
wrzesień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowy bankier czwartej Polski
styczeń 10, 2007
AFP/interia.pl
"Szkoły myślenia" wedle tych, którzy zniszczyli Polskę
czerwiec 16, 2004
(PAP)
Czy Turcję skazano na osłabienie i zamęt?
październik 25, 2007
marduk
Świat stoi na głowie
kwiecień 22, 2005
Pulapka w Iraku
grudzień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Nostra Aetate
październik 6, 2006
E. Michael Jones
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2022 Polskie Niezależne Media