ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Bankructwo Ukrainy 
 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
więcej ->

 
 

Promocja obydwu przemysłów

Artykuł · miesięcznik „Racja Polska” · 13 stycznia 2007 (pierwodruk 01.2006) | www.michalkiewicz.pl

W styczniu 1998 roku, z inicjatywy Episkopatu Polski, w kościele katolickim w Polsce zaczęto obchodzić Dzień Judaizmu. Decyzja o inauguracji tej nowej, świeckiej tradycji zapadła po wizycie delegacji Episkopatu w Brukseli w listopadzie 1997 roku, podczas której nastąpiła zmiana nastawienia biskupów do przyłączenia Polski do Unii Europejskiej.

Jakich argumentów użyli przedstawiciele biurokratycznego internacjonału – tego, ma się rozumieć, nie wiemy. W każdym razie J.Em. Prymas Glemp po powrocie z Brukseli oświadczył, że przyłączenie Polski do UE jest „historyczną koniecznością”.

Z koniecznościami próżno dyskutować, chociaż to, co konieczne, niekoniecznie musi być dla kraju radosne, a nawet pożyteczne.Na przykład przyłączenie Polski do „wspólnoty socjalistycznej” w następstwie ustaleń jałtańskich było, a przynajmniej stało się niewątpliwie „historyczną koniecznością”. Mimo to jednak mało kto dzisiaj uważa to wydarzenie za radosne dla narodu polskiego, czy nawet pożyteczne dla naszego państwa, które w rezultacie na 50 lat zostało pozbawione możliwości normalnego rozwoju cywilizacyjnego, zaś naród zainfekowany został komunistyczną zarazą, z której nie może się wyleczyć aż do dnia dzisiejszego.

Czy wśród „historycznych konieczności” pojawił się również rozkaz „pojednania” z Żydami – tego też nie wiemy na pewno, chociaż wszystko, w tym również Dzień Judaizmu wskazuje na to, że tak właśnie mogło być. W przeciwnym razie trudno byłoby doprawdy zrozumieć cel rozpoczynania corocznych obchodów Dnia Judaizmu z inicjatywy akurat Kościoła katolickiego. Jeśli wierzyć okolicznościowym deklaracjom towarzyszącym corocznym obchodom, Dzień Judaizmu ma przybliżyć judaizm katolikom polskim. Inaczej mówiąc, celem obchodów jest propaganda judaizmu w środowisku katolików polskich.

W jakim celu przedstawiciele katolickiej hierarchii, a więc reprezentanci jednej religii mieliby propagować wśród jej wyznawców całkiem inną religię, delikatnie mówiąc, niezbyt chrześcijaństwu życzliwą? Na to pytanie trudno znale?ć odpowied? zwłaszcza, gdy nie jest tajemnicą, iż znajomość zasad własnej religii stanowi wśród katolików pewien problem. W tej sytuacji troska o propagowanie wśród nich akurat judaizmu rzeczywiście wygląda trochę dziwacznie i trudno byłoby wytłumaczyć ją czymkolwiek innym, poza „historyczną koniecznością”.

Tegoroczny, IX Dzień Judaizmu, rozrósł się już do tygodnia, co może świadczyć o rosnącym ciśnieniu potrzeb propagandowych. Zwraca na to uwagę również „Gazeta Wyborcza”, gdzie Marta Kazimierska pisze, że „Dzień Judaizmu to, wbrew nazwie, kilka dni poświęconych kulturze żydowskiej i idei polsko-żydowskiego pojednania”. Nie tyle zatem chodzi nawet o propagowanie „judaizmu” jako takiego, co propagowanie żydowskiej kultury, cokolwiek by to miało oznaczać oraz „idei polsko-żydowskiego pojednania”.

Czy rzeczywiście Kościół katolicki w Polsce nie ma większych zmartwień, tylko żeby włączać się w promocję żydowskiej kultury, czyli – powiedzmy sobie szczerze – żydowskiego przemysłu rozrywkowego? Trudno powiedzieć, by istniała w tej materii jakaś „historyczna konieczność”, ale nie jest wykluczone, że w 1997 r. w Brukseli mogło to zostać przedstawione inaczej. Mniejsza z tym. Bardziej interesujące jest to „pojednanie.

Skoro już mówi się o „pojednaniu” polsko-żydowskim, to znaczy, że wcześniej zaszło coś takiego, co wskazuje na istnienie jakiejś uzasadnionej wrogości, jakiejś pretensji między narodem polskim i żydowskim. Każdy, kto nawołuje do „pojednania”, milcząco to zakłada.

No dobrze, ale skąd właściwie wiemy, że taka wrogość, że jakaś pretensja między obydwoma narodami istnieje? Wiemy to z licznych deklaracji środowisk żydowskich, oskarżających Polaków o współdziałanie z Rzeszą Niemiecką w realizowaniu planu zagłady Żydów europejskich w okresie II wojny światowej.

Chodzi przede wszystkim o środowisko „przemysłu holokaustu”, które realizuje dwojaką strategię. Pierwszym elementem tej strategii jest stopniowe przesuwanie odpowiedzialności za zagładę Żydów europejskich z narodu i państwa niemieckiego na naród polski.

Elementem drugim jest dążenie do wyciągnięcia z Polski pieniędzy, w kwocie szacowanej od 100 mld dolarów (prof. Norman Finkelstein) do 60 mld dolarów (wg. szacunków bardziej ostrożnych), z tytułu „restytucji mienia żydowskiego”. Nie trzeba chyba dodawać, że owa „restytucja” jest warunkiem sine qua non „pojednania” a w tej sytuacji przybiera postać sui generis odszkodowania, jakie Polacy powinni zapłacić Żydom za zbrodnie, których wobec nich dopuścili się podczas II wojny światowej.

Jak widzimy, jest to strategia perfidna, zaś stanowiąca swoisty wstęp do jej realizacji oferta „pojednania”, ma charakter typowego „daru Danaów”. Z polskiego punktu widzenia byłoby rozsądniej ominąć pułapkę „pojednania”. W końcu, czy musimy koniecznie „jednać się” z Żydami? Czy naprawdę nie mamy większych zmartwień?

Na podstępnych charakter oferty „pojednania” wskazuje okoliczność, iż w latach poprzednich Dzień Judaizmu został wykorzystany w charakterze pretekstu do propagandowego nagłaśniania sprawy Jedwabnego dla potrzeb wojny psychologicznej, wypowiedzianej w roku 1996 Polakom przez ówczesnego sekretarza Światowego Związku Żydów, Izraela Singera („jeśli Polska nie zadośćuczyni roszczeniom żydowskim, będzie upokarzana na arenie międzynarodowej”).

W roku bieżącym intencja jest podobna, o czym świadczy lokalizacja głównych obchodów w Kielcach, gdzie 4 lipca 1946 r. miał miejsce tzw. „pogrom kielecki”, a więc inspirowane przez NKWD i UB zabójstwo 40 Żydów. Włączanie się Kościoła katolickiego w realizację strategii, w której oferta „pojednania” ma charakter przynęty, sprawia wrażenie, jakby pobożność i to w dodatku jakaś rzeczywiście dziecinna, w przypadku niektórych hierarchów wyprzedzała, i to znacznie inne zalety, jak np. poczucie rzeczywistości, jakby zupełnie nie zdawali sobie sprawy, że wynajmują Kościół do promocji nie tylko żydowskiego przemysłu rozrywkowego, ale i „przemysłu holokaustu”. „Historyczną koniecznością” wszystkiego chyba wytłumaczyć się nie da?


13 styczeń 2007

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Demokracja na Bliskim Wschodzie?
kwiecień 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
OECD: transformacja bliska końca, konieczne reformy
lipiec 12, 2002
PAP
Zmniejszyć koszty pracy - oszukańcze hasło "postępowych" liberałów
styczeń 29, 2007
Dariusz Kosiur
Izraelskie lotnisko Ben-Gurion uznane jako najlepsze lotnisko europejskie
grudzień 22, 2006
bibula- pismo niezależne
Na stronie internetowej NIK można zamówić pracę magisterską
lipiec 27, 2002
PAP
Za zwierzaka można iść do więzienia
marzec 4, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Gulf War 1991:
Prefiguration and prelude to the 2003 Iraq debacle
Part one

luty 19, 2005
Stefan J. Śniegoski
Polska a Klęska Planów Wielkiego Niemieckego Imperium Kolonialnego
październik 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Budujmy Polski Narodowy Front
wrzesień 19, 2008
Dariusz Kosiur
Homonim czasownikowy różnoczasowy
czerwiec 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kolejna bitwa o Polskę przegrana
listopad 28, 2006
Artur Łoboda
Euroentuzjaści czyli strach przed wolnoscią
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
Zmiany w Magistracie
wrzesień 30, 2004
www.krakow.pl
Szanty i szlanty
listopad 14, 2004
Mirnal
Walka o politykę Stanów Zjednoczonych
grudzień 12, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Pętla niemocy a 25-lecie 'Solidarności'
sierpień 11, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polowanie na dusze
wrzesień 25, 2007
Bogusław
I PO ZIMAKU...
marzec 2, 2005
Dr Andrzej Leszek Szcześniak nie żyje
marzec 17, 2003
MR
Ryzykowny narkobiznes
lipiec 15, 2003
Andrzej Kumor
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media