ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
więcej ->

 
 

Promocja obydwu przemysłów

Artykuł · miesięcznik „Racja Polska” · 13 stycznia 2007 (pierwodruk 01.2006) | www.michalkiewicz.pl

W styczniu 1998 roku, z inicjatywy Episkopatu Polski, w kościele katolickim w Polsce zaczęto obchodzić Dzień Judaizmu. Decyzja o inauguracji tej nowej, świeckiej tradycji zapadła po wizycie delegacji Episkopatu w Brukseli w listopadzie 1997 roku, podczas której nastąpiła zmiana nastawienia biskupów do przyłączenia Polski do Unii Europejskiej.

Jakich argumentów użyli przedstawiciele biurokratycznego internacjonału – tego, ma się rozumieć, nie wiemy. W każdym razie J.Em. Prymas Glemp po powrocie z Brukseli oświadczył, że przyłączenie Polski do UE jest „historyczną koniecznością”.

Z koniecznościami próżno dyskutować, chociaż to, co konieczne, niekoniecznie musi być dla kraju radosne, a nawet pożyteczne.Na przykład przyłączenie Polski do „wspólnoty socjalistycznej” w następstwie ustaleń jałtańskich było, a przynajmniej stało się niewątpliwie „historyczną koniecznością”. Mimo to jednak mało kto dzisiaj uważa to wydarzenie za radosne dla narodu polskiego, czy nawet pożyteczne dla naszego państwa, które w rezultacie na 50 lat zostało pozbawione możliwości normalnego rozwoju cywilizacyjnego, zaś naród zainfekowany został komunistyczną zarazą, z której nie może się wyleczyć aż do dnia dzisiejszego.

Czy wśród „historycznych konieczności” pojawił się również rozkaz „pojednania” z Żydami – tego też nie wiemy na pewno, chociaż wszystko, w tym również Dzień Judaizmu wskazuje na to, że tak właśnie mogło być. W przeciwnym razie trudno byłoby doprawdy zrozumieć cel rozpoczynania corocznych obchodów Dnia Judaizmu z inicjatywy akurat Kościoła katolickiego. Jeśli wierzyć okolicznościowym deklaracjom towarzyszącym corocznym obchodom, Dzień Judaizmu ma przybliżyć judaizm katolikom polskim. Inaczej mówiąc, celem obchodów jest propaganda judaizmu w środowisku katolików polskich.

W jakim celu przedstawiciele katolickiej hierarchii, a więc reprezentanci jednej religii mieliby propagować wśród jej wyznawców całkiem inną religię, delikatnie mówiąc, niezbyt chrześcijaństwu życzliwą? Na to pytanie trudno znale?ć odpowied? zwłaszcza, gdy nie jest tajemnicą, iż znajomość zasad własnej religii stanowi wśród katolików pewien problem. W tej sytuacji troska o propagowanie wśród nich akurat judaizmu rzeczywiście wygląda trochę dziwacznie i trudno byłoby wytłumaczyć ją czymkolwiek innym, poza „historyczną koniecznością”.

Tegoroczny, IX Dzień Judaizmu, rozrósł się już do tygodnia, co może świadczyć o rosnącym ciśnieniu potrzeb propagandowych. Zwraca na to uwagę również „Gazeta Wyborcza”, gdzie Marta Kazimierska pisze, że „Dzień Judaizmu to, wbrew nazwie, kilka dni poświęconych kulturze żydowskiej i idei polsko-żydowskiego pojednania”. Nie tyle zatem chodzi nawet o propagowanie „judaizmu” jako takiego, co propagowanie żydowskiej kultury, cokolwiek by to miało oznaczać oraz „idei polsko-żydowskiego pojednania”.

Czy rzeczywiście Kościół katolicki w Polsce nie ma większych zmartwień, tylko żeby włączać się w promocję żydowskiej kultury, czyli – powiedzmy sobie szczerze – żydowskiego przemysłu rozrywkowego? Trudno powiedzieć, by istniała w tej materii jakaś „historyczna konieczność”, ale nie jest wykluczone, że w 1997 r. w Brukseli mogło to zostać przedstawione inaczej. Mniejsza z tym. Bardziej interesujące jest to „pojednanie.

Skoro już mówi się o „pojednaniu” polsko-żydowskim, to znaczy, że wcześniej zaszło coś takiego, co wskazuje na istnienie jakiejś uzasadnionej wrogości, jakiejś pretensji między narodem polskim i żydowskim. Każdy, kto nawołuje do „pojednania”, milcząco to zakłada.

No dobrze, ale skąd właściwie wiemy, że taka wrogość, że jakaś pretensja między obydwoma narodami istnieje? Wiemy to z licznych deklaracji środowisk żydowskich, oskarżających Polaków o współdziałanie z Rzeszą Niemiecką w realizowaniu planu zagłady Żydów europejskich w okresie II wojny światowej.

Chodzi przede wszystkim o środowisko „przemysłu holokaustu”, które realizuje dwojaką strategię. Pierwszym elementem tej strategii jest stopniowe przesuwanie odpowiedzialności za zagładę Żydów europejskich z narodu i państwa niemieckiego na naród polski.

Elementem drugim jest dążenie do wyciągnięcia z Polski pieniędzy, w kwocie szacowanej od 100 mld dolarów (prof. Norman Finkelstein) do 60 mld dolarów (wg. szacunków bardziej ostrożnych), z tytułu „restytucji mienia żydowskiego”. Nie trzeba chyba dodawać, że owa „restytucja” jest warunkiem sine qua non „pojednania” a w tej sytuacji przybiera postać sui generis odszkodowania, jakie Polacy powinni zapłacić Żydom za zbrodnie, których wobec nich dopuścili się podczas II wojny światowej.

Jak widzimy, jest to strategia perfidna, zaś stanowiąca swoisty wstęp do jej realizacji oferta „pojednania”, ma charakter typowego „daru Danaów”. Z polskiego punktu widzenia byłoby rozsądniej ominąć pułapkę „pojednania”. W końcu, czy musimy koniecznie „jednać się” z Żydami? Czy naprawdę nie mamy większych zmartwień?

Na podstępnych charakter oferty „pojednania” wskazuje okoliczność, iż w latach poprzednich Dzień Judaizmu został wykorzystany w charakterze pretekstu do propagandowego nagłaśniania sprawy Jedwabnego dla potrzeb wojny psychologicznej, wypowiedzianej w roku 1996 Polakom przez ówczesnego sekretarza Światowego Związku Żydów, Izraela Singera („jeśli Polska nie zadośćuczyni roszczeniom żydowskim, będzie upokarzana na arenie międzynarodowej”).

W roku bieżącym intencja jest podobna, o czym świadczy lokalizacja głównych obchodów w Kielcach, gdzie 4 lipca 1946 r. miał miejsce tzw. „pogrom kielecki”, a więc inspirowane przez NKWD i UB zabójstwo 40 Żydów. Włączanie się Kościoła katolickiego w realizację strategii, w której oferta „pojednania” ma charakter przynęty, sprawia wrażenie, jakby pobożność i to w dodatku jakaś rzeczywiście dziecinna, w przypadku niektórych hierarchów wyprzedzała, i to znacznie inne zalety, jak np. poczucie rzeczywistości, jakby zupełnie nie zdawali sobie sprawy, że wynajmują Kościół do promocji nie tylko żydowskiego przemysłu rozrywkowego, ale i „przemysłu holokaustu”. „Historyczną koniecznością” wszystkiego chyba wytłumaczyć się nie da?


13 styczeń 2007

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

¬d?bło w oku cudzym ....
listopad 9, 2004
Eksport durak-kracji
czerwiec 18, 2006
PAP
O naszym obecnym Starszym Bracie, przez poprzedniego. About our Big Brother, by the previous one. (1)(2007.09.20)
wrzesień 20, 2007
tłumacz
Mózgowcy z Samoobrony
czerwiec 8, 2004
Prawda podobno wyzwala
październik 17, 2006
PAP
Bush: położymy kres tyranii na całym świecie
styczeń 23, 2005
zaprasza.net
Dodać zegary do reklam!
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ręka, rękę myje a g... dalej pływa w politycznym szambie Krakowa
styczeń 11, 2007
Artur Łoboda
„Polskie Termopile”bitwy pod Zadwórzem –Dytiatynem
sierpień 31, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Zaproszenie - III WARSZAWSKA DROGA KRZYŻOWA
wrzesień 28, 2006
Niektóre wiadomości
czerwiec 6, 2008
.
Przemówienie Dorna, którego nie chciano słuchać
listopad 23, 2007
Ludwik Dorn
Tajne negocjacje Tuska
luty 24, 2009
Dariusz Kosiur
Dr Andrzej Leszek Szcześniak nie żyje
marzec 17, 2003
MR
What You Need to Know
sierpień 13, 2008
Jim Sinclair
Przewalanka w Polsce i w Rumunii, czyli paczki niespodzianki
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Kto zohydza nam legendę o Westerplatte?"
wrzesień 20, 2008
tłumacz
Towarzystwo ochrony ormowców
styczeń 7, 2003
Artur Łoboda
IV RP jest ideą bałamutną
listopad 4, 2006
Nowe idzie, stare "jedzie"...
wrzesień 28, 2005
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media