ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
więcej ->

 
 

Greenspan


W powszechnej opinii to właśnie Greenspanowi, jako architektowi polityki monetarnej w okresie bezprecedensowej koniunktury w Stanach Zjednoczonych, przypisuje się sukcesy gospodarcze Ameryki. Traktuje się go jak skrzyżowanie gwiazdy filmowej i mitycznego bohatera. Ścigany przez kamery zawsze wygląda tak samo. Ta sama teczka wypchana papierami, ta sama zatroskana twarz. Odrobinę tajemniczy, rzadko zrozumiały, zawsze wiarygodny. Fascynacja Greenspanem stała się jednym ze sposobów, w jakich Ameryka wyraża wiarę we własne siły. Sam mistrz jest znacznie skromniejszy i z pokorą przyznaje, że ?ródła prosperity i dla niego pozostają po trosze zagadką.


System Rezerwy Federalnej (w skrócie Fed), któremu silną ręką Greenspan przewodzi od 1987 r., jest bankiem centralnym Ameryki, powołanym do życia decyzją Kongresu w 1913 r. Jest to niezależne ciało sprawujące kontrolę nad polityką monetarną kraju. Rada Gubernatorów Systemu Rezerwy Federalnej składa się z siedmiu członków mianowanych przez prezydenta USA i zatwierdzanych przez Senat na 14 lat. Tak długa kadencja ma chronić Fed od nacisków politycznych. Ponadto, aby odpolitycznić bank centralny, a przynajmniej uniemożliwić jednemu prezydentowi obsadzenie banku swoimi lud?mi na wiele lat, kadencje gubernatorów nie wygasają w tym samym czasie. Przewodniczący Rady otrzymuje z rąk prezydenta nominację na 4 lata. W przypadku Greenspana przydarzyło się to już czterokrotnie, choć obecny lokator Białego Domu pochodzi z innej partii niż jego dwaj poprzednicy.

Podstawowe narzędzie w dyspozycji banku centralnego to stopa dyskontowa, za pomocą której Fed pośrednio kontroluje podaż pieniądza i cenę kredytu, a więc procenty, które Amerykanie płacą za pożyczki. To zaś ma potencjalnie ogromny wymiar polityczny. Były prezydent George Bush uważa, że Greenspan kosztował go zwycięstwo w wyborach 1992 r. W wywiadzie telewizyjnym parę lat temu Bush powiedział: „Myślę że gdyby stopy procentowe obniżono bardziej zdecydowanie, byłbym wybrany ponownie na prezydenta”. I dodał z goryczą: „Mianowałem go, a on mnie rozczarował”.

Zdrowe bezrobocie, chora inflacja

W myśl przyjętego przez Kongres Stanów Zjednoczonych w 1977 r. dodatku do ustawy o banku centralnym dwa podstawowe cele polityki monetarnej to pobudzanie produkcji i zatrudnienia oraz wspieranie stabilności cen, czyli trzymanie w ryzach inflacji. Ponieważ cele te stają często w konflikcie ze sobą, w praktyce polityka banku centralnego jest wypadkową priorytetów Fed. Dla Greenspana wrogiem publicznym numer 1 jest inflacja. Stabilne ceny w praktyce oznaczają inflację poniżej 3 proc. Greenspan jest bardziej ambitny. Dla niego stabilne ceny to inflacja w granicach 2 proc., a nawet mniej. Aby nie dopuścić do nadmiernej inflacji lub aby ją okiełznać, bank centralny jest skłonny przyhamować wzrost gospodarczy i tolerować wyższe bezrobocie.

Greenspan, jak większość amerykańskich ekonomistów, jest wyznawcą teorii, że istnieje zdrowa stopa bezrobocia, poniżej której gospodarka nie jest w stanie uchronić się od silnych presji inflacyjnych. Nikt nie wie, jaka jest optymalna stopa bezrobocia; przez wiele lat uważano, że gdy spada ono poniżej 5,5–6 proc., oznacza to przegrzanie gospodarki, które nieuchronnie wzmaga inflację. Amerykańska zagadka ostatnich lat polega po części na tym, że niskiemu bezrobociu towarzyszy niska inflacja. Greenspan zapędził setki ekonomistów i statystyków w Fed do poszukiwania odpowiedzi na pytanie, jak to jest możliwe. W pełni przekonywającego wytłumaczenia na razie nie znaleziono. Jedna z teorii, którą zdaje się promować nieśmiało i jak zwykle bardzo ostrożnie Alan Greenspan, mówi, że radykalny postęp w technologii zmienił reguły gry i doprowadził do takiego wzrostu wydajności pracy, że wysokie tempo rozwoju gospodarki stało się możliwe bez ostrej presji na ceny. Jednocześnie dostrzega on pewne naturalne bariery dla wzrostu wydajności.


Senator Moynihan (którego miejsce w styczniu zajmie Hillary Clinton) kilka lat temu w artykule w „Washington Post” pisał, że istnieją sektory, gdzie wydajność pracy albo nie rośnie, albo rośnie powoli, takie jak policja, poczta, służby oczyszczania miasta czy kultura i sztuka, i że z tego właśnie powodu grawitują one w kierunku sektora publicznego. Greenspan z uznaniem komentował ten artykuł, w którym ku jego uciesze Moynihan posłużył się kwartetem skrzypcowym Mozarta jako przykładem dziedziny, w której trudno o wzrost wydajności. W 1793 r. kwartet ten wymagał czterech skrzypków, czterech instrumentów i około 35 minut, i 200 lat pó?niej nic się w tej materii nie zmieniło.

Ponieważ główny wróg Greenspana to inflacja, za swego najważniejszego sojusznika szef Fed uważa wstrzemię?liwą politykę fiskalną rządu i Kongresu. Toteż gdy w styczniu 2000 r. Bill Clinton przedłużył jego kadencję na następne cztery lata, szef Fed nie skąpił prezydentowi komplementów za jego starania, aby przeznaczyć nadwyżki budżetu na spłaty długu federalnego.

Ezopowa mowa

Gdy Greenspan ma coś powiedzieć, stacje telewizyjne przerywają swe programy. Kilka jego słów może spowodować nerwową reakcję światowych giełd. Stąd paranoiczna niemal ostrożność i enigmatyczny język.

Gdy Greenspan mówi, Ameryka zamienia się w słuch. Tyle że często nie rozumie, co szef Fed chciał powiedzieć. Jego wypowiedzi są zwykle tak skonstruowane, że można je interpretować na rozmaite sposoby. Kilka lat temu, przy okazji konferencji bankowców, odpowiadał na pytania dziennikarzy, czego zwykle starannie unika. Następnego dnia „New York Times” dał swej relacji tytuł: „Greenspan widzi możliwość recesji”. „Washington Post” natomiast odebrał zakamuflowaną wypowied? przewodniczącego całkiem inaczej: „Recesja mało prawdopodobna – konkluduje Greenspan”. Dwa tygodnie pó?niej Greenspan przemawiał w Klubie Ekonomicznym Nowego Jorku. „Greenspan wątpi w obniżkę stóp procentowych” – doniósł „New York Times”. „Greenspan daje do zrozumienia, że bank centralny może obniżyć stopę procentową” – relacjonował „Washington Post”.

W 1997 r. Greenspan poślubił Andreę Mitchell, znaną dziennikarkę stacji telewizyjnej ABC, z którą mieszkał od dwunastu lat. Przyznał pó?niej jednemu z przyjaciół, że oświadczył się poprzednio dwukrotnie, ale Andrea najwyra?niej nie zrozumiała, o co mu chodziło.

Solidny saksofonista, świetny buchalter

Gdy w 1987 r. Ronald Reagan dopadł 61-letniego wówczas Greenspana telefonicznie w gabinecie ortopedy i powiedział: Alan, chcę abyś został moim przewodniczącym Rady Rezerwy Federalnej, Greenspan był postacią dobrze znaną zarówno w kręgach prywatnego biznesu jak i wśród elit politycznych. Solidny republikanin, ceniony za grę zespołową.



Przypomina odrobinę Woody Allena, nie tylko dlatego, że pasjonuje się jazzem. We wczesnej młodości pragnął być zawodowym muzykiem, studiował w słynnej Julliard School w Nowym Jorku, przez rok grał w zespole jazzowym. Uchodził za dobrego saksofonistę i klarnecistę, a przy okazji pomagał kolegom w wypełnianiu zeznań podatkowych. Managerem zespołu był pó?niejszy partner Richarda Nixona w firmie prawniczej. Tą drogą wiele lat pó?niej, po studiach ekonomicznych i karierze konsultanta, oferującego dużym firmom i instytucjom finansowym badania i prognozy, Greenspan trafił do kampanii prezydenckiej Nixona, który w 1974 r. mianował go szefem Rady Doradców Ekonomicznych Prezydenta USA. W wyniku Watergate Nixon podał się do dymisji na dwa tygodnie przed zatwierdzeniem nominacji Greenspana. Gerald Ford podtrzymał ofertę i w ten sposób 26 lat temu Alan Greenspan trafił do rządu. Po zwycięstwie Cartera wrócił do swej firmy konsultingowej w Nowym Jorku. Po wyborze Reagana został przewodniczącym Komisji Reformy Systemu Ubezpieczeń Społecznych, a wreszcie szefem banku centralnego.

W listopadzie 2000 r. w Stanach ukazała się książka Boba Woodwarda pod tytułem „Maestro – Fed Greenspana i amerykański boom”. W epilogu autor pisze, że 13-letnia kadencja Greenspana to podręcznikowy przykład konsolidacji władzy w instytucji, gdzie teoretycznie każdy ma równy głos. A jednak nikt w Rezerwie Federalnej nie kwestionował pozycji przewodniczącego Rady. Również poza bankiem nikomu nie starczyło odwagi, aby go krytykować. Zarówno George W. Bush jak i Al Gore dawali do zrozumienia w trakcie kampanii, że jeśli o nich chodzi, Greenspan nie powinien się obawiać utraty posady, gdy w 2004 r. dobiegnie końca obecna kadencja. Dotychczasowy sukces gospodarki amerykańskiej osłania go nie tylko przed krytyką, ale także przed oczywistym pytaniem: kto pana wybrał?

Greenspan zdaje się być wyczulony na potrzebę zmiany wizerunku banku centralnego, który w powszechnej świadomości kojarzy się z sekretnymi operacjami i decyzjami podejmowanymi za zamkniętymi drzwiami. Często mówi o tym, że bank centralny powinien być równie przejrzysty jak każda agencja rządowa. „Jest nie do akceptowania w demokratycznym społeczeństwie, aby grupa osób nie pochodzących z wyboru była wyposażona w ogromne uprawnienia nie będąc w pełni otwarta na publiczny ogląd i odpowiedzialność”. Prezydent Ford, który zaprzyja?nił się z Greenspanem, twierdzi, że społeczna wrażliwość szefa Fed ma swe korzenie w dawnych podróżach po kraju z zespołem jazzowym, kiedy to młody saksofonista nauczył się rozumieć ludzkie nastroje.

Szef Fed uchodzi za świetnego polityka i mistrza misternej manipulacji. Jego ogromnym talentem jest sztuka słuchania. Znany jest z gotowości do spotkań, zwłaszcza w cztery oczy, z członkami Kongresu. Spotkania te budują mu kapitał dobrej woli, a także pozwalają, niczym oficerowi wywiadu, zbierać informacje, które dają mu świetne wyczucie kierunku wiatrów politycznych.

Irracjonalna wybujałość

Ojciec Greenspana był brokerem giełdowym. Jego wieloletni partner Wiliam Townsend, z którym w wieku 27 lat założył i prowadził przez 20 lat ekonomiczną firmę konsultingową w Nowym Jorku, również rekrutował się z giełdy. Sam Greenspan parę miesięcy po nominacji przez Reagana na szefa Fed doświadczył wstrząsu na giełdzie, kiedy to 19 pa?dziernika 1987 r. Dow Jones stracił ponad 20 proc. Blisko bilion dolarów wyparowało w ciągu jednego dnia. Szaleńczy, jego zdaniem, wzrost notowań na nowojorskiej giełdzie w latach 90. mocno go niepokoił. Zwykle niesłychanie powściągliwy w słowach, w grudniu 1996 r. szef banku centralnego postanowił dać rynkom finansowym subtelnie do zrozumienia, co sądzi o tym, co się dzieje. W publicznym wystąpieniu, w trakcie długiego wywodu na temat historii cen, wtrącił pytanie, czy aby notowania na giełdzie nie stały się „irracjonalnie wybujałe”?



Gdy skończył przemówienie, giełda w Tokio, która była jeszcze otwarta, zareagowała natychmiastowym spadkiem notowań. Następnego dnia w ciągu pierwszych trzydziestu minut po otwarciu giełdy nowojorskiej Dow Jones stracił 145 punktów. Zanim dzień dobiegł końca, rynek odrobił część strat. W następnych latach rynki zignorowały przestrogę szefa Fed. Ale termin „irracjonalna wybujałość” w odniesieniu do euforii giełdowej wszedł do powszechnego leksykonu. W tym roku, pierwszym od 10 lat, kiedy giełda zapewne skończy rok niżej niż go rozpoczęła, słowa Greenspana znów są często cytowane.

Wirtuoz czy szczęściarz?

W połowie ubiegłego roku, kiedy bezrobocie spadło do poziomu 4,2 proc., a stopa inflacji przekroczyła 2 proc., Greenspan postanowił nie zwlekać i podniósł cenę kredytu, aby przyhamować tempo wzrostu gospodarczego i zdusić w zalążku potencjalną presję inflacyjną. Rozpoczętą wówczas falę podwyżek stóp procentowych zastopował dopiero latem tego roku, kiedy gospodarka zaczęła po raz pierwszy od wielu lat wykazywać oznaki zmęczenia.

Ryzyko tego zabiegu polega na tym, że łatwo przedobrzyć i zepchnąć gospodarkę w recesję. Ponieważ skutki dzisiejszej decyzji dają o sobie znać ze sporym opó?nieniem, rzadko kiedy trafia się zegarmistrzowska precyzja i często po fakcie okazuje się, że w wyniku zbyt silnego hamowania pojazd stoczył się do rowu. Taka jest natura cyklu koniunkturalnego, na który nie znaleziono lekarstwa, choć doświadczenia ostatnich 8 lat w Ameryce sprawiły, że niektórzy poczęli kwestionować jej nieuchronność. Dopiero wydarzenia jesieni tego roku, a zwłaszcza gwałtowny spadek notowań akcji wielu firm, w tym technologicznych potentatów, podziałał jak sole trze?wiące i przypominał tym, którzy o tym zapomnieli, że to, co idzie w górę, zazwyczaj potem spada w dół i giełda nie jest w tej materii wyjątkiem.

Greenspan nie zdecydował się jednak na obniżkę ceny kredytu, choć rozlegają się głosy do tego nawołujące. Może się okazać, że gdy to uczyni, będzie odrobinę za pó?no. Gdyby się tak stało, mit wirtuoza zapewne pryśnie. Gdy skończy się prosperity, Ameryka będzie szukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak się stało i czy było to nieuchronne. Niezależnie od tego, kto wprowadzi się w styczniu do Białego Domu, miliony będą szukać odpowiedzi u Greenspana.

Szef banku centralnego jest rzadko ulubieńcem szerokiej publiczności. Greenspanowi to się przydarzyło. Czas pokaże na jak długo.

maj 2002

16 styczeń 2003

ANDRZEJ LUBOWSKI 

  

Archiwum

Wyrok w Starachowicach - Sądy ostatnimi instytucjami zaufania publicznego....
styczeń 25, 2005
Adam Sandauer
Strategiczna logika samobojczego terroryzmu
czerwiec 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Komu przeszkadzają Prasłowiańscy Bogowie
grudzień 15, 2005
Artur Łoboda
„Judeochrześcijanie” z sejmowej prawicy
czerwiec 27, 2006
Jacek Bartyzel
Prawo nie mówi, jakie mają być pochodnie - Wywiad ze Stanisławem Michalkiewiczem
grudzień 8, 2006
rozmawiała Magdalena Kula
III Kongres Polski Suwerennej - z nadzieją w Nowy Rok 2005
styczeń 4, 2005
Paweł Ziemiński
The National Newspaper Association
marzec 29, 2003
Unijne dotacje
lipiec 17, 2003
Tomasz Cukiernik
Historie zniewalania. Dość szeroki poglad na Michnika i Millera wraz z Olechowskim et consortes
grudzień 28, 2002
Adolf Mayer 0653
Co musiałoby się wydarzyć aby przyśpieszyć wybory?
czerwiec 17, 2007
Marek Olżyński
Ożywienie gospodarcze na świecie ...........
lipiec 12, 2002
PAP
milosz
sierpień 20, 2004
ala
"Dewaluacja"
czerwiec 28, 2005
piotr gilek
Wirus H5N1 zaatakował "GW" ?
marzec 7, 2006
Marek Olżyński
"Wstańmy i chod?my - we?my sprawy we własne ręce"
luty 17, 2005
7 pa?dziernika, sobota
wrzesień 25, 2006
Władysław Chmiel
Z poradnika agitatora
czerwiec 19, 2003
Andrzej Kumor
Obiektorzy - ludzie sprzeciwu
maj 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Terazniejsza edukacja
listopad 30, 2005
Goska
Pakiet antykryzysowy Kołodki
lipiec 17, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media