|
Stalinizm trwa dalej w adwokaturze
|
|
Komuniści, najpierw obiecali chłopom ziemię.
Potem tą ziemie rozdzielili wśród części chłopów by ci - pomogli umocnić system.
A gdy był on już dostatecznie mocny - ziemię odebrano i znacjonalizowano.
Tak zwane "władze Solidarności" obiecywały w 1980 roku robotnikom, że będą mieli realny wpływ na rozwój zakładów, które po oczekiwanym "zwycięstwie Solidarności", staną się przedsiębiorstwami z udziałami pracowniczymi.
Ale po "zwycięstwie Solidarności" bardzo usilnie dążyli do bankructwa zakładów pracy, by później sprzedać je za grosze.
Bardzo poważnym problemem były wielkie zakłady pracy, bo to one były źródłem siły robotników i ogniskiem potencjalnego buntu przeciwko panującemu bezprawiu.
Z tego względu - w pierwszym rzędzie zrujnowano wielkie zakłady pracy, by je zaorać i sprzedać za grosze - pozbywając się raz- na zawsze problemu.
Skutkowało to tragedią milionów Polaków i śmiercią dziesiątek tysięcy ludzi - bez żadnych perspektyw na życie.
Jak coś takiego było możliwe?
Czy tego mógł dopuścić się Polak?
Gdy prześledzimy życiorys największych destruktorów Państwa Polskiego - po 1989 roku, to u WSZYSTKICH znajdziemy stalinowskie korzenie i u większości żydowskie pochodzenie.
Kilka dni temu Prezydent Andrzej Duda uczestniczył w inauguracji XII Krajowego Zjazdu Adwokatury.
Środowisko to ostentacyjnie wobec Dudy - uhonorowało Andrzeja Rzeplińskiego, a zignorowało Prezydenta RP.
Mimo tego - w swoim przemówieniu Duda zaapelował do prawników, by zachowywali obiektywizm w osądzie sytuacji politycznej.
W mojej opinii wykazał skrajny infantylizm!
Pozwolę sobie zatem zadać Państwu retoryczne pytanie: jakie korzenie ma współczesny Wymiar Prawa: sędziowie, prokuratorzy, adwokaci?
Zniszczenie Polski po 1989 roku nie byłoby możliwe bez czynnej i bardzo aktywnej współpracy sędziów, prokuratorów, adwokatów!
To jest zorganizowane środowisko przestępcze!
Dlaczego zatem PiS nie dąży do jego dezaktywacji?
Aksjomat trójpodziału władzy w krajach totalitarnych, jest równie utopijny - jak idea komunizmu.
Ludzi wyznających takie poglądy uznać należy za sekciarzy, którzy nie chcą uznać oczywistych faktów.
Dopiero odebranie władzy sędziom i prokuratorom i zamienienie ich w urzędników wykonujących procedury - może zatrzymać procesy korozyjne w Państwie Polskim.
Ja nieustannie lansuję projekt "informatycznego sędziego".
Za kilkadziesiąt lat znajdą się tacy, którzy uznają ten projekt za własny i wprowadzą w życie, oczywiście - w zdegenerowanej formie, by go ośmieszyć, a tym samym zachować układ władzy o stalinowskim rodowodzie.
|
|
26 listopad 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Uczciwość pod prąd
październik 19, 2005
Artur Łoboda
|
Kontrola przez demoralizacje
czerwiec 27, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Echa Zimnej Wojny
grudzień 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Tomasz Gross – czy to profesor od żydowskiej historii, czy być może histerii Żydów uwłaczających Polakom?
styczeń 18, 2008
aferyprawa
|
Po nosie
kwiecień 18, 2003
Andrzej Kumor
|
Utonął - nie było linki za parę złotych
sierpień 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Ślepi, czy tylko takich zgrywają?
luty 24, 2003
PAP
|
Apel do POLONI I POLAKOW
luty 28, 2008
XXX
|
Błędy ortograficzne w mediach
listopad 15, 2005
Mirosław Naleziński
|
Ministerstwo Finansów będzie skupować waluty
grudzień 6, 2002
IAR
|
Janko muzykant 2004
sierpień 21, 2004
|
Lewizna na wydziale prawa (ideały sięgają bruku)
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
|
Komu pomoże al-Kaida?
listopad 5, 2006
tadeusz
|
Towarzysze tęsknią za pochodami
maj 1, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
System wielobiegunowy
maj 22, 2005
przeslala Elzbieta
|
Niecierpliwość
lipiec 13, 2008
Marek Jastrząb
|
Zmieniać aby nie zmienić
kwiecień 18, 2005
Kazimierz Murasiewicz
|
Przepychanki wokół mediów
luty 13, 2003
Artur Łoboda
|
Trują i niszczą
lipiec 23, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
|
Ustawa a dziennikarze
styczeń 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|