ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Bankructwo Ukrainy 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
więcej ->

 
 

Czekiści w natarciu

Jak tylko Ministerstwo Spraw Zagranicznych zostało „odzyskane” przez PiS, od razu Polska odniosła sukces na arenie międzynarodowej. Oto polska policja, zaniepokojona doniesieniami wspomaganych przez stosowne internacjonały tubylczych „działaczy lewicy” o istnieniu w Polsce „faszystowskiego”, a może nawet „nazistowskiego podziemia”, poprosiła amerykańskie FBI o zdjęcie z amerykańskiego serwera strony „Krew i Honor”. Na tej stronie „naziści” publikowali bowiem „dane osobowe” tubylczych działaczy lewicy, którzy oczywiście byli tym coraz bardziej zaniepokojeni. I chociaż amerykańska konstytucja coś tam bredzi o „wolności słowa”, to jednak tamtejszym czekistom z FBI udało się „przekonać” właściciela serwera do zdjęcia strony.
michalkiewicz
Jak go FBI „przekonywało” – tego oczywiście nie wiemy. Czy przystawiło mu do głowy pistolet, czy zagroziło reedukacją w obozie w Guantanamo, czy może podłączeniem do wykrywacza nazistów o mocy kilku tysięcy trupsów – dość, że go „przekonało”. Oto jakich czasów doczekaliśmy: „policje jawne, tajne i dwupłciowe” przy pomocy cenzury prewencyjnej chronią „dane osobowe” awangardy wszechświatowej rewolucji socjalistycznej, a może nawet komunistycznej! Bo też powiedzmy sobie szczerze – po co komu „krew”, a już zwłaszcza „honor”? To nie te czasy; teraz lichwiarski internacjonał wyssie krew każdemu narodowi bez odwoływania się do „honoru”. Co więcej – im mniej honoru w życiu publicznym, tym lepsze warunki rozwoju interesów lichwiarskiego internacjonału.
michalkiewicz
Inna sprawa, że ci „naziści” to jednak jakieś głupki. Przecież już Caryca Leonida w słynnym poemacie Janusza Szpotańskiego uczyła, jak nawijać: „Wot Gitler, kakoj to durak. On się przechwalał zbrodnią swoją. A mudriec, to by sdiełał tak: Nu czto, że gdzieś koncłagry stoją? Nu czto, że dymią krematoria? Taż w nich przetapia się istoria! Niewoli topią się okowy! Powstaje sprawiedliwszy świat! Rodzi się typ człowieka nowy!”. Toteż odnowiona lewizna opanowała tę nową sztukę nawijania do perfekcji, dzięki czemu pan doktor Edelman śmiało może dziś nawoływać do chwytania za noże, bo jużci – rżnąć w słusznej sprawie wolno jak najbardziej i nikt nie ośmieliłby się postawić mu zarzutu „podżegania” czy choćby „siania nienawiści”, nawet gdyby nie był słynnym i zatwierdzonym bohaterem. Nawet rząd „silnego człowieka polskiej prawicy”, czyli pana premiera Marcinkiewicza, przestraszył się naporu oskarżeń zainspirowanych i obstalowanych u zagranicznych współpracowników przez przypieraną do ściany tubylczą razwiedkę i na gwałt postarał się o alibi, zamykając do lochu przedstawicieli „nazistowskiego podziemia”.
michalkiewicz
Osobiście powinienem się z tego małodusznie cieszyć, bo gdyby nie ci „naziści”, to kto wie – może niezawisły sąd dostałby rozkaz wpakowania do lochu mnie? Jednak się nie cieszę, bo tchórzostwo nigdy nie popłaca. Preparując sobie alibi, rząd przyznał jednak, że w Polsce istnieje „nazistowskie podziemie”, a skoro tak, to ormowcy politycznej poprawności będą teraz urządzać prawdziwe safari na „nazistów”, których zauważą pod każdym krzakiem. Za komuny robiono inaczej: jak już z tych czy innych powodów trzeba było upuścić krwi, to partia cięła „po skrzydłach” i w rezultacie każdy wiedział, że lepiej nie trąbić na polowanie, bo nie wiadomo, czy sam nie zostanie zwierzyną. Tymczasem rząd boi się ruszyć lewiznę, wskutek czego staje się narzędziem w jej ręku, narzędziem tym bardziej groteskowym, że przybierającym mocarstwowe pozy.
michalkiewicz
Co więcej, dostrzegając ten point faible rządu, razwiedka wali w niego, jak w bęben. Oto tuż przed 60 rocznicą kieleckiego linczu na Żydach, „światowej sławy profesor”, czyli Jan Tomasz Gross opublikował w Ameryce obstalowane dzieło „Strach”, w którym śmiało penetruje najczarniejsze zakątki czarnego sumienia polskiego narodu. Na wszelki tedy wypadek prezydent Kaczyński zachorował i w rezultacie ani on, ani marszałek Sejmu, ani premier, na kieleckich obchodach się nie pojawili. Traf chciał, że akurat zbiegły się one ze szczytem trójkąta weimarskiego, na który w tej sytuacji prezydent też nie mógł przyjechać. Czy poprzez „kreta” w Kancelarii Prezydenta, czy też dzięki przenikliwości, razwiedka to przewidziała i postanowiła rozegrać po swojemu.
michalkiewicz
Jak to robiono ongiś za komuny, w lewicowej gazecie „Der Tageszeitung” obstalowano u jakiegoś gryzipióra „satyryczny” artykuł o prezydencie Kaczyńskim. Następnie merdia związane z razwiedką zaczęły upowszechniać pogłoskę, że prezydent Kaczyński obraził się na tę satyrę i dlatego nie spotkał się z panią kanclerzyną Anielą i francuskim prezydentem Jakubem. Kiedy już ta wersja zakorzeniła się w umysłach ludu, ośmiu byłych ministrów spraw zagranicznych, wśród których jest co najmniej trzech konfidentów komunistycznych służb specjalnych, poza tym „drogi Bronisław”, co to nigdy nie wiadomo, czy schodzi, czy wchodzi (teraz raczej wchodzi, bo i PD wchodzi do wyborczej spółki z komuną), opublikowało list otwarty, krytykując prezydenta za „zlekceważenie” weimarskich partnerów, a tym samym – za lekceważenie polskich interesów międzynarodowych.
michalkiewicz
List byłby oczywiście świadectwem „obłudy do nieba śmierdzącej”, bo nawet gdyby sygnatariusze mieli rację, to forma, jaką się posłużyli, stanowi z punktu widzenia dyplomacji grzech śmiertelny. Można powiedzieć, ze skoro mieliśmy takich mądrali w MSZ, to już teraz wiadomo, dlaczego polska polityka zagraniczna brnęła, jak to się mówi „od sukcesu do sukcesu”. Ale tak naprawdę, to żadnej obłudy w tym nie ma, tylko wydaje się, że ośmiu sygnatariuszy listu wykonało zadanie zlecone przez razwiedkę w ramach operacji wysadzania w powietrze rządu wraz z prezydentem, czyli pełzającego zamachu stanu. Pewne zamieszanie mogłaby ewentualnie wzbudzić obecność wśród sygnatariuszy listu Władysława Bartoszewskiego. Warto jednak zwrócić uwagę, że w przeddzień podpisania listu Władysław Bartoszewski zrezygnował nagle z funkcji przewodniczącego Rady Nadzorczej PLL „Lot”, którym przed kilkoma miesiącami został wynagrodzony przez rząd, jako wybitny specjalista od lotnictwa podziemnego.
michalkiewicz
Może to oczywiście być przypadek, ale równie dobrze ktoś mógł przedstawić naszemu drugiemu zatwierdzonemu bohaterowi propozycję nie do odrzucenia. Przysłowia powiadają, że nie czas żałować róż, gdy płoną lasy, a poza tym gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Kiedy razwiedka walczy o życie, to nie jest to moment do demonstrowania kurtuazji niechby i wobec zatwierdzonych bohaterów. W takim momencie wszystkie ręce idą na pokład i oficerowie ciągną liny razem z marynarzami, a marynarze – z oficerami. W przeciwnym razie – jakże razwiedka ma ponownie odzyskać Ministerstwo Spraw Zagranicznych, razem z całą resztą państwa?
14 lipiec 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Alkaida w Iraku i w Afganistanie
czerwiec 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Być Ślązakiem
wrzesień 30, 2004
Bolesław Grabowski
Konfiskowanie prywatnych komputerów
styczeń 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Wyrok w Starachowicach - Sądy ostatnimi instytucjami zaufania publicznego....
styczeń 25, 2005
Adam Sandauer
po trupach do raju
lipiec 11, 2003
Miroslaw Krupinski
Premier wierzy, że Polacy zaakceptują konstytucję UE
październik 29, 2004
Traktat Konstytucyjny za trudny na referendum
wrzesień 12, 2003
Jan Tajster dyrektorem z woli prezydenta
wrzesień 5, 2007
Bartosz Piłat, Małgorzata Wach
"Cywilni" Amerykanie - przedsiębiorcy czy też bandyci w Iraku?
kwiecień 9, 2004
Marek Głogoczowski
Nie dla "tarczy antyrakietowej" w Polsce - Ogólnokrajowa demonstracja antywojenna
marzec 1, 2007
J. Duranowski
Rola rodzin ziemianskich
kwiecień 2, 2006
przeslala Elzbieta
Wskrzesić ducha patriotyzmu
sierpień 13, 2003
Małgorzata Bochenek
Amerykanie zabili czterech pojmanych Irakijczyków
sierpień 27, 2008
PAP
Argentyński Buzek
kwiecień 25, 2004
PAP
Budżet Krakowa na 2003 roku
grudzień 11, 2002
(SIE) http://www.dziennik.krakow.pl
Czy Dostojewski wybił się plagiatem pamietnika Tokarzewskiego?
kwiecień 13, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Historia-współczesność-współczesność-historia
grudzień 18, 2002
Artur Łoboda
Stanie pomnik Bolesława Wstydliwego
marzec 30, 2006
gazeta.pl
Szumu medialnego ciąg dalszy
marzec 17, 2005
Mirosław Naleziński
Dyktatura czyni przygotowania
maj 8, 2003
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media