ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
więcej ->

 
 

Czekiści w natarciu

Jak tylko Ministerstwo Spraw Zagranicznych zostało „odzyskane” przez PiS, od razu Polska odniosła sukces na arenie międzynarodowej. Oto polska policja, zaniepokojona doniesieniami wspomaganych przez stosowne internacjonały tubylczych „działaczy lewicy” o istnieniu w Polsce „faszystowskiego”, a może nawet „nazistowskiego podziemia”, poprosiła amerykańskie FBI o zdjęcie z amerykańskiego serwera strony „Krew i Honor”. Na tej stronie „naziści” publikowali bowiem „dane osobowe” tubylczych działaczy lewicy, którzy oczywiście byli tym coraz bardziej zaniepokojeni. I chociaż amerykańska konstytucja coś tam bredzi o „wolności słowa”, to jednak tamtejszym czekistom z FBI udało się „przekonać” właściciela serwera do zdjęcia strony.
michalkiewicz
Jak go FBI „przekonywało” – tego oczywiście nie wiemy. Czy przystawiło mu do głowy pistolet, czy zagroziło reedukacją w obozie w Guantanamo, czy może podłączeniem do wykrywacza nazistów o mocy kilku tysięcy trupsów – dość, że go „przekonało”. Oto jakich czasów doczekaliśmy: „policje jawne, tajne i dwupłciowe” przy pomocy cenzury prewencyjnej chronią „dane osobowe” awangardy wszechświatowej rewolucji socjalistycznej, a może nawet komunistycznej! Bo też powiedzmy sobie szczerze – po co komu „krew”, a już zwłaszcza „honor”? To nie te czasy; teraz lichwiarski internacjonał wyssie krew każdemu narodowi bez odwoływania się do „honoru”. Co więcej – im mniej honoru w życiu publicznym, tym lepsze warunki rozwoju interesów lichwiarskiego internacjonału.
michalkiewicz
Inna sprawa, że ci „naziści” to jednak jakieś głupki. Przecież już Caryca Leonida w słynnym poemacie Janusza Szpotańskiego uczyła, jak nawijać: „Wot Gitler, kakoj to durak. On się przechwalał zbrodnią swoją. A mudriec, to by sdiełał tak: Nu czto, że gdzieś koncłagry stoją? Nu czto, że dymią krematoria? Taż w nich przetapia się istoria! Niewoli topią się okowy! Powstaje sprawiedliwszy świat! Rodzi się typ człowieka nowy!”. Toteż odnowiona lewizna opanowała tę nową sztukę nawijania do perfekcji, dzięki czemu pan doktor Edelman śmiało może dziś nawoływać do chwytania za noże, bo jużci – rżnąć w słusznej sprawie wolno jak najbardziej i nikt nie ośmieliłby się postawić mu zarzutu „podżegania” czy choćby „siania nienawiści”, nawet gdyby nie był słynnym i zatwierdzonym bohaterem. Nawet rząd „silnego człowieka polskiej prawicy”, czyli pana premiera Marcinkiewicza, przestraszył się naporu oskarżeń zainspirowanych i obstalowanych u zagranicznych współpracowników przez przypieraną do ściany tubylczą razwiedkę i na gwałt postarał się o alibi, zamykając do lochu przedstawicieli „nazistowskiego podziemia”.
michalkiewicz
Osobiście powinienem się z tego małodusznie cieszyć, bo gdyby nie ci „naziści”, to kto wie – może niezawisły sąd dostałby rozkaz wpakowania do lochu mnie? Jednak się nie cieszę, bo tchórzostwo nigdy nie popłaca. Preparując sobie alibi, rząd przyznał jednak, że w Polsce istnieje „nazistowskie podziemie”, a skoro tak, to ormowcy politycznej poprawności będą teraz urządzać prawdziwe safari na „nazistów”, których zauważą pod każdym krzakiem. Za komuny robiono inaczej: jak już z tych czy innych powodów trzeba było upuścić krwi, to partia cięła „po skrzydłach” i w rezultacie każdy wiedział, że lepiej nie trąbić na polowanie, bo nie wiadomo, czy sam nie zostanie zwierzyną. Tymczasem rząd boi się ruszyć lewiznę, wskutek czego staje się narzędziem w jej ręku, narzędziem tym bardziej groteskowym, że przybierającym mocarstwowe pozy.
michalkiewicz
Co więcej, dostrzegając ten point faible rządu, razwiedka wali w niego, jak w bęben. Oto tuż przed 60 rocznicą kieleckiego linczu na Żydach, „światowej sławy profesor”, czyli Jan Tomasz Gross opublikował w Ameryce obstalowane dzieło „Strach”, w którym śmiało penetruje najczarniejsze zakątki czarnego sumienia polskiego narodu. Na wszelki tedy wypadek prezydent Kaczyński zachorował i w rezultacie ani on, ani marszałek Sejmu, ani premier, na kieleckich obchodach się nie pojawili. Traf chciał, że akurat zbiegły się one ze szczytem trójkąta weimarskiego, na który w tej sytuacji prezydent też nie mógł przyjechać. Czy poprzez „kreta” w Kancelarii Prezydenta, czy też dzięki przenikliwości, razwiedka to przewidziała i postanowiła rozegrać po swojemu.
michalkiewicz
Jak to robiono ongiś za komuny, w lewicowej gazecie „Der Tageszeitung” obstalowano u jakiegoś gryzipióra „satyryczny” artykuł o prezydencie Kaczyńskim. Następnie merdia związane z razwiedką zaczęły upowszechniać pogłoskę, że prezydent Kaczyński obraził się na tę satyrę i dlatego nie spotkał się z panią kanclerzyną Anielą i francuskim prezydentem Jakubem. Kiedy już ta wersja zakorzeniła się w umysłach ludu, ośmiu byłych ministrów spraw zagranicznych, wśród których jest co najmniej trzech konfidentów komunistycznych służb specjalnych, poza tym „drogi Bronisław”, co to nigdy nie wiadomo, czy schodzi, czy wchodzi (teraz raczej wchodzi, bo i PD wchodzi do wyborczej spółki z komuną), opublikowało list otwarty, krytykując prezydenta za „zlekceważenie” weimarskich partnerów, a tym samym – za lekceważenie polskich interesów międzynarodowych.
michalkiewicz
List byłby oczywiście świadectwem „obłudy do nieba śmierdzącej”, bo nawet gdyby sygnatariusze mieli rację, to forma, jaką się posłużyli, stanowi z punktu widzenia dyplomacji grzech śmiertelny. Można powiedzieć, ze skoro mieliśmy takich mądrali w MSZ, to już teraz wiadomo, dlaczego polska polityka zagraniczna brnęła, jak to się mówi „od sukcesu do sukcesu”. Ale tak naprawdę, to żadnej obłudy w tym nie ma, tylko wydaje się, że ośmiu sygnatariuszy listu wykonało zadanie zlecone przez razwiedkę w ramach operacji wysadzania w powietrze rządu wraz z prezydentem, czyli pełzającego zamachu stanu. Pewne zamieszanie mogłaby ewentualnie wzbudzić obecność wśród sygnatariuszy listu Władysława Bartoszewskiego. Warto jednak zwrócić uwagę, że w przeddzień podpisania listu Władysław Bartoszewski zrezygnował nagle z funkcji przewodniczącego Rady Nadzorczej PLL „Lot”, którym przed kilkoma miesiącami został wynagrodzony przez rząd, jako wybitny specjalista od lotnictwa podziemnego.
michalkiewicz
Może to oczywiście być przypadek, ale równie dobrze ktoś mógł przedstawić naszemu drugiemu zatwierdzonemu bohaterowi propozycję nie do odrzucenia. Przysłowia powiadają, że nie czas żałować róż, gdy płoną lasy, a poza tym gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Kiedy razwiedka walczy o życie, to nie jest to moment do demonstrowania kurtuazji niechby i wobec zatwierdzonych bohaterów. W takim momencie wszystkie ręce idą na pokład i oficerowie ciągną liny razem z marynarzami, a marynarze – z oficerami. W przeciwnym razie – jakże razwiedka ma ponownie odzyskać Ministerstwo Spraw Zagranicznych, razem z całą resztą państwa?
14 lipiec 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Globalista
lipiec 27, 2003
Paweł Mondel
Geremek: Stocznia powinna być wyjątkiem
wrzesień 4, 2007
INTERIA.PL
Samotni obalacze komunizmu
lipiec 14, 2008
...
My terroryści, albo przypowieść o dontszatach
grudzień 19, 2007
Artur Łoboda
Hiroszima i Nagasaki a „Tarcza” w Polsce
sierpień 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Refleksje post-Rychłocickie
sierpień 16, 2007
Marek Głogoczowski
Komu dzisiaj można ufać?
lipiec 20, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Przez żonę obciął sobie penisa
listopad 5, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Tragedia Posejdona" – kpiny z fizyki!
wrzesień 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Zachód przestał istnieć"
sierpień 7, 2006
Gennaro Carotenuto
Jarmulka i prezydent
listopad 28, 2006
wielbiciel poezji
Czy po kolejnej szkodzie Polak będzie głupi?
wrzesień 14, 2003
Nieodpowiedzialni Anglosasi
marzec 18, 2009
Goska
Krótkie wyjaśnienie
grudzień 1, 2006
Artur Łoboda
"Gównojady, pedofile, lesby, pedały i gorszyciele – dyskusja na forum „Głosu Wielkopolskiego”"
listopad 24, 2006
Reakcyjny Gedeon
11 Listopada – spotkanie patriotyczne przed Pomnikiem Ofiar Stalinizmu we Wrocławiu
listopad 10, 2004
Świąteczny prezent od Katolickiej Agencji Informacyjnej
styczeń 3, 2006
prof. Rafał Broda
Winiety ? czy grabież w biay dzień ?
sierpień 20, 2002
Poklepywanie złodzieji - "Zysk dla obu stron"
luty 25, 2004
www.krakow.pl
Rosyjski bat na USA
grudzień 5, 2006
Michał Likowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media