ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
więcej ->

 
 

Czekiści w natarciu

Jak tylko Ministerstwo Spraw Zagranicznych zostało „odzyskane” przez PiS, od razu Polska odniosła sukces na arenie międzynarodowej. Oto polska policja, zaniepokojona doniesieniami wspomaganych przez stosowne internacjonały tubylczych „działaczy lewicy” o istnieniu w Polsce „faszystowskiego”, a może nawet „nazistowskiego podziemia”, poprosiła amerykańskie FBI o zdjęcie z amerykańskiego serwera strony „Krew i Honor”. Na tej stronie „naziści” publikowali bowiem „dane osobowe” tubylczych działaczy lewicy, którzy oczywiście byli tym coraz bardziej zaniepokojeni. I chociaż amerykańska konstytucja coś tam bredzi o „wolności słowa”, to jednak tamtejszym czekistom z FBI udało się „przekonać” właściciela serwera do zdjęcia strony.
michalkiewicz
Jak go FBI „przekonywało” – tego oczywiście nie wiemy. Czy przystawiło mu do głowy pistolet, czy zagroziło reedukacją w obozie w Guantanamo, czy może podłączeniem do wykrywacza nazistów o mocy kilku tysięcy trupsów – dość, że go „przekonało”. Oto jakich czasów doczekaliśmy: „policje jawne, tajne i dwupłciowe” przy pomocy cenzury prewencyjnej chronią „dane osobowe” awangardy wszechświatowej rewolucji socjalistycznej, a może nawet komunistycznej! Bo też powiedzmy sobie szczerze – po co komu „krew”, a już zwłaszcza „honor”? To nie te czasy; teraz lichwiarski internacjonał wyssie krew każdemu narodowi bez odwoływania się do „honoru”. Co więcej – im mniej honoru w życiu publicznym, tym lepsze warunki rozwoju interesów lichwiarskiego internacjonału.
michalkiewicz
Inna sprawa, że ci „naziści” to jednak jakieś głupki. Przecież już Caryca Leonida w słynnym poemacie Janusza Szpotańskiego uczyła, jak nawijać: „Wot Gitler, kakoj to durak. On się przechwalał zbrodnią swoją. A mudriec, to by sdiełał tak: Nu czto, że gdzieś koncłagry stoją? Nu czto, że dymią krematoria? Taż w nich przetapia się istoria! Niewoli topią się okowy! Powstaje sprawiedliwszy świat! Rodzi się typ człowieka nowy!”. Toteż odnowiona lewizna opanowała tę nową sztukę nawijania do perfekcji, dzięki czemu pan doktor Edelman śmiało może dziś nawoływać do chwytania za noże, bo jużci – rżnąć w słusznej sprawie wolno jak najbardziej i nikt nie ośmieliłby się postawić mu zarzutu „podżegania” czy choćby „siania nienawiści”, nawet gdyby nie był słynnym i zatwierdzonym bohaterem. Nawet rząd „silnego człowieka polskiej prawicy”, czyli pana premiera Marcinkiewicza, przestraszył się naporu oskarżeń zainspirowanych i obstalowanych u zagranicznych współpracowników przez przypieraną do ściany tubylczą razwiedkę i na gwałt postarał się o alibi, zamykając do lochu przedstawicieli „nazistowskiego podziemia”.
michalkiewicz
Osobiście powinienem się z tego małodusznie cieszyć, bo gdyby nie ci „naziści”, to kto wie – może niezawisły sąd dostałby rozkaz wpakowania do lochu mnie? Jednak się nie cieszę, bo tchórzostwo nigdy nie popłaca. Preparując sobie alibi, rząd przyznał jednak, że w Polsce istnieje „nazistowskie podziemie”, a skoro tak, to ormowcy politycznej poprawności będą teraz urządzać prawdziwe safari na „nazistów”, których zauważą pod każdym krzakiem. Za komuny robiono inaczej: jak już z tych czy innych powodów trzeba było upuścić krwi, to partia cięła „po skrzydłach” i w rezultacie każdy wiedział, że lepiej nie trąbić na polowanie, bo nie wiadomo, czy sam nie zostanie zwierzyną. Tymczasem rząd boi się ruszyć lewiznę, wskutek czego staje się narzędziem w jej ręku, narzędziem tym bardziej groteskowym, że przybierającym mocarstwowe pozy.
michalkiewicz
Co więcej, dostrzegając ten point faible rządu, razwiedka wali w niego, jak w bęben. Oto tuż przed 60 rocznicą kieleckiego linczu na Żydach, „światowej sławy profesor”, czyli Jan Tomasz Gross opublikował w Ameryce obstalowane dzieło „Strach”, w którym śmiało penetruje najczarniejsze zakątki czarnego sumienia polskiego narodu. Na wszelki tedy wypadek prezydent Kaczyński zachorował i w rezultacie ani on, ani marszałek Sejmu, ani premier, na kieleckich obchodach się nie pojawili. Traf chciał, że akurat zbiegły się one ze szczytem trójkąta weimarskiego, na który w tej sytuacji prezydent też nie mógł przyjechać. Czy poprzez „kreta” w Kancelarii Prezydenta, czy też dzięki przenikliwości, razwiedka to przewidziała i postanowiła rozegrać po swojemu.
michalkiewicz
Jak to robiono ongiś za komuny, w lewicowej gazecie „Der Tageszeitung” obstalowano u jakiegoś gryzipióra „satyryczny” artykuł o prezydencie Kaczyńskim. Następnie merdia związane z razwiedką zaczęły upowszechniać pogłoskę, że prezydent Kaczyński obraził się na tę satyrę i dlatego nie spotkał się z panią kanclerzyną Anielą i francuskim prezydentem Jakubem. Kiedy już ta wersja zakorzeniła się w umysłach ludu, ośmiu byłych ministrów spraw zagranicznych, wśród których jest co najmniej trzech konfidentów komunistycznych służb specjalnych, poza tym „drogi Bronisław”, co to nigdy nie wiadomo, czy schodzi, czy wchodzi (teraz raczej wchodzi, bo i PD wchodzi do wyborczej spółki z komuną), opublikowało list otwarty, krytykując prezydenta za „zlekceważenie” weimarskich partnerów, a tym samym – za lekceważenie polskich interesów międzynarodowych.
michalkiewicz
List byłby oczywiście świadectwem „obłudy do nieba śmierdzącej”, bo nawet gdyby sygnatariusze mieli rację, to forma, jaką się posłużyli, stanowi z punktu widzenia dyplomacji grzech śmiertelny. Można powiedzieć, ze skoro mieliśmy takich mądrali w MSZ, to już teraz wiadomo, dlaczego polska polityka zagraniczna brnęła, jak to się mówi „od sukcesu do sukcesu”. Ale tak naprawdę, to żadnej obłudy w tym nie ma, tylko wydaje się, że ośmiu sygnatariuszy listu wykonało zadanie zlecone przez razwiedkę w ramach operacji wysadzania w powietrze rządu wraz z prezydentem, czyli pełzającego zamachu stanu. Pewne zamieszanie mogłaby ewentualnie wzbudzić obecność wśród sygnatariuszy listu Władysława Bartoszewskiego. Warto jednak zwrócić uwagę, że w przeddzień podpisania listu Władysław Bartoszewski zrezygnował nagle z funkcji przewodniczącego Rady Nadzorczej PLL „Lot”, którym przed kilkoma miesiącami został wynagrodzony przez rząd, jako wybitny specjalista od lotnictwa podziemnego.
michalkiewicz
Może to oczywiście być przypadek, ale równie dobrze ktoś mógł przedstawić naszemu drugiemu zatwierdzonemu bohaterowi propozycję nie do odrzucenia. Przysłowia powiadają, że nie czas żałować róż, gdy płoną lasy, a poza tym gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Kiedy razwiedka walczy o życie, to nie jest to moment do demonstrowania kurtuazji niechby i wobec zatwierdzonych bohaterów. W takim momencie wszystkie ręce idą na pokład i oficerowie ciągną liny razem z marynarzami, a marynarze – z oficerami. W przeciwnym razie – jakże razwiedka ma ponownie odzyskać Ministerstwo Spraw Zagranicznych, razem z całą resztą państwa?
14 lipiec 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Hipokryzja w krzewieniu demokracji, jako zasłony dymnej w walce o paliwo
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Lubińska musi odejść"
listopad 23, 2005
Polska na dnie
październik 28, 2005
przeslala Elzbieta
"Pro Polonicum" - nowe pismo polonijne
czerwiec 28, 2006
Zaciskanie pasa, czyli o co chodzi bli?niakom
lipiec 6, 2007
Marek Olżyński
Odwracanie kota ogonem - próby reform podatkowych Balcerowicza
sierpień 17, 2005
Polityczna schizofrenia
wrzesień 22, 2003
Nasz Dziennik
Co i z czym kojarzy się Adamowi Michnikowi
wrzesień 4, 2007
Izabela Grelowska
BÓG - HONOR - OJCZYZNA. PROGRAM WYBORCZY Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
luty 25, 2003
Jan Ogonowski
Sumienie ruszyło Rzecznika Prezydenta Bush’a?
listopad 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Stop manipulacji!
listopad 7, 2006
wampierze
OECD: transformacja bliska końca, konieczne reformy
lipiec 12, 2002
PAP
Komisja Kongresu USA: niech Polska zwróci mienie
lipiec 17, 2008
Artur Łoboda
Stan Tymiński: Dotkryna Podboju Świata przez Imperium USA
czerwiec 4, 2007
przysłał: marduk
"Irak celem taktycznym, Arabia Saudyska strategicznym, a Egipt nagrodą"
kwiecień 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Samobójczy atak na Liban
sierpień 9, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Kto naprawdę Polsce służy
luty 26, 2007
Artur Łoboda
Wszystko musi przejść przez centralę
marzec 14, 2004
Coście zrobili z Polską?
maj 10, 2004
ks. prof. Jerzy Bajda
A gdzie sie podzieją medialnie porazeni kamienicznicy ,drobni kupcy,żurnalisci i inni biorokraci
kwiecień 14, 2007
kruzoe
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media