ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
więcej ->

 
 

Czekiści w natarciu

Jak tylko Ministerstwo Spraw Zagranicznych zostało „odzyskane” przez PiS, od razu Polska odniosła sukces na arenie międzynarodowej. Oto polska policja, zaniepokojona doniesieniami wspomaganych przez stosowne internacjonały tubylczych „działaczy lewicy” o istnieniu w Polsce „faszystowskiego”, a może nawet „nazistowskiego podziemia”, poprosiła amerykańskie FBI o zdjęcie z amerykańskiego serwera strony „Krew i Honor”. Na tej stronie „naziści” publikowali bowiem „dane osobowe” tubylczych działaczy lewicy, którzy oczywiście byli tym coraz bardziej zaniepokojeni. I chociaż amerykańska konstytucja coś tam bredzi o „wolności słowa”, to jednak tamtejszym czekistom z FBI udało się „przekonać” właściciela serwera do zdjęcia strony.
michalkiewicz
Jak go FBI „przekonywało” – tego oczywiście nie wiemy. Czy przystawiło mu do głowy pistolet, czy zagroziło reedukacją w obozie w Guantanamo, czy może podłączeniem do wykrywacza nazistów o mocy kilku tysięcy trupsów – dość, że go „przekonało”. Oto jakich czasów doczekaliśmy: „policje jawne, tajne i dwupłciowe” przy pomocy cenzury prewencyjnej chronią „dane osobowe” awangardy wszechświatowej rewolucji socjalistycznej, a może nawet komunistycznej! Bo też powiedzmy sobie szczerze – po co komu „krew”, a już zwłaszcza „honor”? To nie te czasy; teraz lichwiarski internacjonał wyssie krew każdemu narodowi bez odwoływania się do „honoru”. Co więcej – im mniej honoru w życiu publicznym, tym lepsze warunki rozwoju interesów lichwiarskiego internacjonału.
michalkiewicz
Inna sprawa, że ci „naziści” to jednak jakieś głupki. Przecież już Caryca Leonida w słynnym poemacie Janusza Szpotańskiego uczyła, jak nawijać: „Wot Gitler, kakoj to durak. On się przechwalał zbrodnią swoją. A mudriec, to by sdiełał tak: Nu czto, że gdzieś koncłagry stoją? Nu czto, że dymią krematoria? Taż w nich przetapia się istoria! Niewoli topią się okowy! Powstaje sprawiedliwszy świat! Rodzi się typ człowieka nowy!”. Toteż odnowiona lewizna opanowała tę nową sztukę nawijania do perfekcji, dzięki czemu pan doktor Edelman śmiało może dziś nawoływać do chwytania za noże, bo jużci – rżnąć w słusznej sprawie wolno jak najbardziej i nikt nie ośmieliłby się postawić mu zarzutu „podżegania” czy choćby „siania nienawiści”, nawet gdyby nie był słynnym i zatwierdzonym bohaterem. Nawet rząd „silnego człowieka polskiej prawicy”, czyli pana premiera Marcinkiewicza, przestraszył się naporu oskarżeń zainspirowanych i obstalowanych u zagranicznych współpracowników przez przypieraną do ściany tubylczą razwiedkę i na gwałt postarał się o alibi, zamykając do lochu przedstawicieli „nazistowskiego podziemia”.
michalkiewicz
Osobiście powinienem się z tego małodusznie cieszyć, bo gdyby nie ci „naziści”, to kto wie – może niezawisły sąd dostałby rozkaz wpakowania do lochu mnie? Jednak się nie cieszę, bo tchórzostwo nigdy nie popłaca. Preparując sobie alibi, rząd przyznał jednak, że w Polsce istnieje „nazistowskie podziemie”, a skoro tak, to ormowcy politycznej poprawności będą teraz urządzać prawdziwe safari na „nazistów”, których zauważą pod każdym krzakiem. Za komuny robiono inaczej: jak już z tych czy innych powodów trzeba było upuścić krwi, to partia cięła „po skrzydłach” i w rezultacie każdy wiedział, że lepiej nie trąbić na polowanie, bo nie wiadomo, czy sam nie zostanie zwierzyną. Tymczasem rząd boi się ruszyć lewiznę, wskutek czego staje się narzędziem w jej ręku, narzędziem tym bardziej groteskowym, że przybierającym mocarstwowe pozy.
michalkiewicz
Co więcej, dostrzegając ten point faible rządu, razwiedka wali w niego, jak w bęben. Oto tuż przed 60 rocznicą kieleckiego linczu na Żydach, „światowej sławy profesor”, czyli Jan Tomasz Gross opublikował w Ameryce obstalowane dzieło „Strach”, w którym śmiało penetruje najczarniejsze zakątki czarnego sumienia polskiego narodu. Na wszelki tedy wypadek prezydent Kaczyński zachorował i w rezultacie ani on, ani marszałek Sejmu, ani premier, na kieleckich obchodach się nie pojawili. Traf chciał, że akurat zbiegły się one ze szczytem trójkąta weimarskiego, na który w tej sytuacji prezydent też nie mógł przyjechać. Czy poprzez „kreta” w Kancelarii Prezydenta, czy też dzięki przenikliwości, razwiedka to przewidziała i postanowiła rozegrać po swojemu.
michalkiewicz
Jak to robiono ongiś za komuny, w lewicowej gazecie „Der Tageszeitung” obstalowano u jakiegoś gryzipióra „satyryczny” artykuł o prezydencie Kaczyńskim. Następnie merdia związane z razwiedką zaczęły upowszechniać pogłoskę, że prezydent Kaczyński obraził się na tę satyrę i dlatego nie spotkał się z panią kanclerzyną Anielą i francuskim prezydentem Jakubem. Kiedy już ta wersja zakorzeniła się w umysłach ludu, ośmiu byłych ministrów spraw zagranicznych, wśród których jest co najmniej trzech konfidentów komunistycznych służb specjalnych, poza tym „drogi Bronisław”, co to nigdy nie wiadomo, czy schodzi, czy wchodzi (teraz raczej wchodzi, bo i PD wchodzi do wyborczej spółki z komuną), opublikowało list otwarty, krytykując prezydenta za „zlekceważenie” weimarskich partnerów, a tym samym – za lekceważenie polskich interesów międzynarodowych.
michalkiewicz
List byłby oczywiście świadectwem „obłudy do nieba śmierdzącej”, bo nawet gdyby sygnatariusze mieli rację, to forma, jaką się posłużyli, stanowi z punktu widzenia dyplomacji grzech śmiertelny. Można powiedzieć, ze skoro mieliśmy takich mądrali w MSZ, to już teraz wiadomo, dlaczego polska polityka zagraniczna brnęła, jak to się mówi „od sukcesu do sukcesu”. Ale tak naprawdę, to żadnej obłudy w tym nie ma, tylko wydaje się, że ośmiu sygnatariuszy listu wykonało zadanie zlecone przez razwiedkę w ramach operacji wysadzania w powietrze rządu wraz z prezydentem, czyli pełzającego zamachu stanu. Pewne zamieszanie mogłaby ewentualnie wzbudzić obecność wśród sygnatariuszy listu Władysława Bartoszewskiego. Warto jednak zwrócić uwagę, że w przeddzień podpisania listu Władysław Bartoszewski zrezygnował nagle z funkcji przewodniczącego Rady Nadzorczej PLL „Lot”, którym przed kilkoma miesiącami został wynagrodzony przez rząd, jako wybitny specjalista od lotnictwa podziemnego.
michalkiewicz
Może to oczywiście być przypadek, ale równie dobrze ktoś mógł przedstawić naszemu drugiemu zatwierdzonemu bohaterowi propozycję nie do odrzucenia. Przysłowia powiadają, że nie czas żałować róż, gdy płoną lasy, a poza tym gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Kiedy razwiedka walczy o życie, to nie jest to moment do demonstrowania kurtuazji niechby i wobec zatwierdzonych bohaterów. W takim momencie wszystkie ręce idą na pokład i oficerowie ciągną liny razem z marynarzami, a marynarze – z oficerami. W przeciwnym razie – jakże razwiedka ma ponownie odzyskać Ministerstwo Spraw Zagranicznych, razem z całą resztą państwa?
14 lipiec 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Iran jako "zwiastun" pokoju na Kaukazie.
wrzesień 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Chore pomysły premiera Hausnera
październik 28, 2003
Adrian Dudkiewicz
Sierpień Miesiącem Gro?nej Władzy Busha
sierpień 10, 2007
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Polski suweren unijnego prawodastwa
październik 15, 2005
Neokonserwatyści pasożytami ruchu zachowawczego
luty 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Globalista
lipiec 27, 2003
Paweł Mondel
Adam Hoffman (1918-2001)
czerwiec 11, 2003
Artur Łoboda
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Deklaracja Suwerenności Narodu
maj 1, 2005
przesłała Elzbieta
"Antykorupcyjne" zamki
luty 10, 2005
(PAP)
Polskie bagno
wrzesień 3, 2003
IAR
Demokratyczna Republika Wołomińska uznana!
luty 27, 2008
przysłał przyjaciel
Dziennikarze ?
wrzesień 13, 2005
przesłała Elzbieta
Co jest nie tak z IMF (Miedzynarodowy Fundusz Walutowy) i WB (Bank Swiatowy)?
sierpień 2, 2003
Walden Bello i Shea Cunningham
Belka zadowolony z obniżki stóp
czerwiec 27, 2002
PAP
Płynie Wisła Płynie
kwiecień 3, 2003
Adam Mały Gorczyca
Już judzą...
wrzesień 27, 2005
Artur Łoboda
Apel
październik 13, 2003
"Jakub Mariawicz"
Zniszczenie Świata
listopad 12, 2004
Kraków żegna Papieża Jana Pawła II
kwiecień 7, 2005
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media