ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Anulowanie długów jedyną drogą do zapobieżenia trzeciej wojnie światowej (2) 
2 padziernik 2012      Artur Łoboda
Chaos zaplanowany 
17 styczeń 2018      Artur Łoboda
Po co PiS zlikwidował sztukę? 
11 maj 2017     
Oszust skontroluje oszusta 
15 grudzień 2016     
Bauman i inni 
17 marzec 2015      Artur Łoboda
Teheran a Tel-Aviv – Układ Sił i Stopień Zagrożenia 
22 kwiecień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Koleiny współczesnej polskiej kultury (2). Antypolonizm zinstytucjonalizowany 
3 listopad 2011      Artur Łoboda
Rewizjonizm historyczny w służbie rewanżystowskiej polityki państw pokonanych w II wojnie światowej 
7 styczeń 2014      Bohdan Poręba
Jarosław Kaczyński, czyli g... prawda 
19 marzec 2017     
Czy to niezauważone katharsis nauki? 
15 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Prelekcja 
22 kwiecień 2010      Goska
Raport senackiej komisji ds. wywiadu, w przeddzień światowej tragedii  
9 grudzień 2014      Artur Łoboda
Inna prawda o holokauście 
10 padziernik 2010      Artur Łoboda
Polska kultura 2012 
7 kwiecień 2012      Artur Łoboda
Minister Bęcwał Sikorski, Olejnik bez oleju, casus „kierownika kołchozu BR” Łukaszenki, czyli... nie kończący się PO-PIS Narodowych Bęcwałów 
22 grudzień 2010      Gasienica
Kontekst kulturowy 
24 listopad 2012      Artur Łoboda
Skandaliczne premie dla nadzorców budowlanych zostaną kiedyś osądzone 
28 luty 2012      Artur Łoboda
Do przemyślenia 
30 padziernik 2017      Artur Łoboda
Anty epitafium dla Paradowskiej 
29 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Oszczędności z OFE mogą być tylko uratowane 
18 kwiecień 2013      Artur Łoboda

 
 

69 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

Kiedy piszę te słowa, minęło już 69 lat od podjęcia decyzji o wywołaniu powstania w Warszawie.
Czy - znając jego konsekwencje - podtrzymano by decyzję?
 
Kiedyś podałem pewien przykład, ale jest on tak wyraźny, że jeszcze nieraz będę go przywoływał.
Jaka jest różnica między bandytą zanurzającym nóż w piersi człowieka, a chirurgiem - rozcinającym klatkę piersiową?
Podstawową jest różnica intencji.
Gdy jednak chirurg - z powodu złego przygotowania do zabiegu - doprowadza do śmierci pacjenta - to dla ofiary nie ma już różnicy - jakie były pierwotne intencje.


Będąc dzieckiem - żałowałem, że nie mogę wykazać się bohaterstwem- jakie wykazali młodzi ludzie - w czasie wojny.
To skutek prania mózgów socjalistycznej szkoły.
W domu starano mi się wszczepić coś dokładnie odwrotnego, a więc rozsądek.

Człowiek myślący - patrząc na otaczający świat - musi widzieć go w całej rozciągłości.
Nie wystarczy zadowolić się jednym rozwiązanym zadaniem, bo życie to ciąg zazębiających się problemów.

Postawiłem sobie dziś pytanie: co bym zrobił - gdybym znalazł się w Warszawie - w 1944 roku i posiadał dzisiejszą wiedzę?
To bardzo trudne pytanie - bo walczy w nim honor z rozsądkiem.
Ale wygrałby rozsądek.

Wiedząc to - co dzisiaj wiem - opuściłbym Miasto, które niedługo przestanie istnieć.
Zada ktoś oczywiste pytanie: a dlaczego nie spróbowałbym ostrzec, że powstanie to wielki błąd?

Od dwudziestu lat ostrzegam Polaków, że popełniają koszmarny błąd - godząc sie na taką politykę wobec Polski.
Z tego powodu w przeszłości bezczelnie insynuowano, że mam jakieś majaki - gdy zapowiadam wielki, światowy - kryzys.
wszyscy bowiem oczekiwali "raju na ziemi" i wielkiego dobrobytu.

Lata doświadczeń doprowadziły mnie do smutnego wniosku, że do ważnych przemyśleń Ludzkość dochodzi tylko metodą doboru naturalnego.
A więc musi zginąć kilka pokoleń - by następne zaczęły myśleć logicznie.

Powstanie Warszawskie było samobójstwem elity kulturalnej Narodu Polskiego.

W normalnych warunkach - bolszewicy mordowali elitę kulturalną - by opanować niewykształcone masy i przerobić je na swoją modłę.
Tymczasem to sami Polacy dokonywali aktu samozagłady.
Po wojnie - po ogłupieniu kilkuosobowej grupy przedwojennych - lewicowych artystów - stalinowscy oprawcy przejęli "rządy dusz" nad Polakami.
I dzięki temu - na oczach całego Narodu Polskiego - dokonywali zbrodni sądowych - którym nikt się wtedy - nie przeciwstawił.

Po 1989 roku przeprowadzono identyczny zabieg.
Eksterminowano kolejne grupy społeczne, a reszta Narodu milczała.

Kto mógł w latach dziewięćdziesiątych stanąć w obronie Narodu Polskiego?
Przede wszystkim Kościół Katolicki, ale ten kolaborował z niszczycielami Polski - w zamian za judaszowe srebrniki.
Kolejną liczącą się grupą były polskie elity kulturalne.
Ale takie w rzeczywistości nie istnieją.
Pozostały tylko neostalinowskie pomioty, które w latach PRL-u wykreowano na jakąś "elitę".
Ale to pospolite dziwki moralne, które służą temu, kto dobrze zapłaci.

I gdy nadszedł rok 2011 - neobolszewia - na wzór swoich poprzedników - nazwała polskich patriotów: "faszystami".
Polską kulturę zastąpiono zagranicznymi śmieciami.
W muzeach prezentowane są ekskrementy - zamiast obrazów.
Sztukę w ogóle zastępują polityczne manifestacje = nazywane "performance".
I cały czas wymusza się na Polskach samoponiżanie: przyznanie do grzechów, których nie uczynili.

Ale to jest metoda wielokroć gorsza i skuteczniejsza - niż wojna.
W czasie wojny można przegrać w niejednej bitwie.
Lecz prawdziwa przegrana jest wtedy - gry tracimy ducha.
I tego ducha - od lat brakuje Narodowi Polskiemu.

Skutecznie stłamsili i zniszczyli polskość wielu Rodaków.

Zadano mi wczoraj pytanie o odniesienie do książki o A.Merkel i D Tusku.

Nie czytałem tej książki i pewnie nigdy nie przeczytam.
Doświadczenie pokazuje, że agenturalna działalność jest kontynuowana z pokolenia - na pokolenie.
Co nam da, że zagłębimy się w szczegóły agenturalnej działalności - jednego z setek sejmowych polityków?
To podobny błąd - jak zaangażowanie w Powstanie Warszawskie.

Przed oczami dowódców AK winna ukazać sie mapa Europy i postanowienia jałtańskie.
Wtedy zrozumieliby, że prowadzą Warszawiaków na zagładę.

Śmierć jest straszna.
Ale bezsensowna śmierć- to tragedia.
Zawsze byłem sprawny fizycznie i dzięki temu uniknąłem niejednego wypadku.
Nie bałbym się walki - gdyby miała ona sens.
Zresztą dzisiaj ryzykuję więcej - niż w czasie wojny - bo sam robię z siebie cel.
A były przynajmniej trzy próby pozbycia się mnie.

Dokonałem jednak czegoś - czego nie uczynił żaden inny Polak.
Jako artysta i teoretyk kultury - stanąłem samotnie przeciwko polityce nihilizmu moralnego w kulturze, która niczym czołg rozjeżdżała niewypalone wcześniej przez komunizm - pozostałości kultury Narodu Polskiego.
Celem liberalnej polityki jest pozbawienie Polaków ducha narodowego i zdolności do jakiegokolwiek oporu - wobec stopniowej likwidacji Państwa Polskiego.
Po latach - wyjdą na jaw dowody na to, że z premedytacją zaplanowano likwidację państwowości polskiej.

Dziś liczy się przeżycie - w celu zachowania człowieczeństwa.
I takie samo zadanie stało przed Polakami w sierpniu 1944 roku.
Niestety, popełniono wielki, strategiczny błąd.

Czcząc pamięć bohaterów i ofiar z czasu Powstania Warszawskiego - uczmy się na błędach przeszłości.
By ta niepotrzebna ofiara, która poszła na marne - nie była naszą codziennością i by w końcu Polacy oprzytomnieli, a przede wszystkim zaczęli kierować się bardziej rozumem - niż sercem.
1 sierpień 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Łódzkie pogotowie nie zabijało
sierpień 13, 2002
Dziennik Łódzki
Verheugen wzywa Czechów uczynią gest pojednania
lipiec 2, 2002
PAP
Nowa wojna - nic nowego
marzec 20, 2007
wasylzly
Nowy *Dziennik* z usterkami
kwiecień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Obud? się droga Polsko!
czerwiec 11, 2007
przysłał Marek Głogoczowski
Nowak-Jeziorański o Unii i Radiu Maryja
grudzień 2, 2002
Artur Łoboda
Spotkanie autorskie z Markiem Głogoczowskim
wrzesień 20, 2007
zaprasza.net
Nie bąd? biernym odbiorcą
grudzień 31, 2003
Nasz Dziennik
Polacy chcą rozszerzenia kompetencji RPP
lipiec 25, 2002
PAP
Okrągły Stół na rzecz Integracji Europejskiej
sierpień 28, 2002
PAP
Cztery miliony w biedzie
styczeń 24, 2003
VIOLETTA BARAN http://www.trybuna.com.pl
Komornicy – bezlitośni egzekutorzy
padziernik 25, 2005
Edyta Gietka - Przegląd
Hipokryzja Niekończącej się Propagandy Terroru Bush’a
maj 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Za mordę niepokornych
styczeń 14, 2008
interia.pl
Co z marginesem społecznym?
padziernik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Czytelnik" ślepy jest i tyle
listopad 12, 2005
Marek
Czy Państwo odpowiada za swych niepoczytalnych obywateli?
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rosja nadal jest i będzie gro?ną potegą
marzec 23, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Dyplomata Protestuje Przeciwko Torturom
luty 21, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Pomóżcie proszę wstrzymac to opętanie
styczeń 23, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media