ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zamordyzm? 
4 wrzesień 2020     
PiS od dawna prosił się o strajki 
16 kwiecień 2019     
PiS dziarsko walczy z problemami, które sam tworzy 
4 maj 2020      Artur Łoboda
Co naprawdę powiedzał Rostowski w Sztarsburgu? 
15 wrzesień 2011      Artur Łoboda
Zawiadomienie o dokonaniu przestępstwa ZAMACHU STANU przez Mateusza Morawieckiego Premiera RP 
5 październik 2020     
Międzynarodowy komunikat ostrzegawczy dotyczący COVID-19. United Health Professionals 
19 luty 2021      United Health Professionals
Kto tak naprawdę jest właścicielem Ameryki? Banki, miliarderzy i głębokie państwo 
20 listopad 2025     
Globalistyczne głębokie państwo zagrożone przez bunt patriotów, ujawniona rola Wielkiej Brytanii w globalnej wojnie 
16 maj 2026      Finn Heartley
Polin - Europejska wersja Palestyny, czyli jeden krok od Apartheidu. 
2 luty 2020      TellTheTruth
Czego nam dziś potrzeba? 
6 maj 2016      Artur Łoboda
Mamy prawo do prawdy o politykach. O śp. Janie Olszewskim też 
8 luty 2019      Alina
Staję wyraźnie po stronie Rostowskiego 
27 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (09.09.2011) 
29 grudzień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Ciepłe światło wiersza 
13 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Pacyfikacja pocztowych związkowców dopiero w 2013? 
9 sierpień 2010      tłumacz
Były wiceprezes firmy Pfizer, dr Mike Yeadon, mówi, że pandemia COVID-19 nigdy tak naprawdę nie miała miejsca, jak twierdzono 
25 maj 2023      Kevin Hughes
Aż się prosi, by im to powiedzieć 
25 listopad 2018     
usłużnym prokuratorem jest też Jerzy Łabuda 
25 sierpień 2013      BS
Polański i "Pianista" 
3 styczeń 2010      Artur Łoboda
Co się dzieje na Ukrainie? 
21 czerwiec 2024      Artur Łoboda

 
 

69 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

Kiedy piszę te słowa, minęło już 69 lat od podjęcia decyzji o wywołaniu powstania w Warszawie.
Czy - znając jego konsekwencje - podtrzymano by decyzję?
 
Kiedyś podałem pewien przykład, ale jest on tak wyraźny, że jeszcze nieraz będę go przywoływał.
Jaka jest różnica między bandytą zanurzającym nóż w piersi człowieka, a chirurgiem - rozcinającym klatkę piersiową?
Podstawową jest różnica intencji.
Gdy jednak chirurg - z powodu złego przygotowania do zabiegu - doprowadza do śmierci pacjenta - to dla ofiary nie ma już różnicy - jakie były pierwotne intencje.


Będąc dzieckiem - żałowałem, że nie mogę wykazać się bohaterstwem- jakie wykazali młodzi ludzie - w czasie wojny.
To skutek prania mózgów socjalistycznej szkoły.
W domu starano mi się wszczepić coś dokładnie odwrotnego, a więc rozsądek.

Człowiek myślący - patrząc na otaczający świat - musi widzieć go w całej rozciągłości.
Nie wystarczy zadowolić się jednym rozwiązanym zadaniem, bo życie to ciąg zazębiających się problemów.

Postawiłem sobie dziś pytanie: co bym zrobił - gdybym znalazł się w Warszawie - w 1944 roku i posiadał dzisiejszą wiedzę?
To bardzo trudne pytanie - bo walczy w nim honor z rozsądkiem.
Ale wygrałby rozsądek.

Wiedząc to - co dzisiaj wiem - opuściłbym Miasto, które niedługo przestanie istnieć.
Zada ktoś oczywiste pytanie: a dlaczego nie spróbowałbym ostrzec, że powstanie to wielki błąd?

Od dwudziestu lat ostrzegam Polaków, że popełniają koszmarny błąd - godząc sie na taką politykę wobec Polski.
Z tego powodu w przeszłości bezczelnie insynuowano, że mam jakieś majaki - gdy zapowiadam wielki, światowy - kryzys.
wszyscy bowiem oczekiwali "raju na ziemi" i wielkiego dobrobytu.

Lata doświadczeń doprowadziły mnie do smutnego wniosku, że do ważnych przemyśleń Ludzkość dochodzi tylko metodą doboru naturalnego.
A więc musi zginąć kilka pokoleń - by następne zaczęły myśleć logicznie.

Powstanie Warszawskie było samobójstwem elity kulturalnej Narodu Polskiego.

W normalnych warunkach - bolszewicy mordowali elitę kulturalną - by opanować niewykształcone masy i przerobić je na swoją modłę.
Tymczasem to sami Polacy dokonywali aktu samozagłady.
Po wojnie - po ogłupieniu kilkuosobowej grupy przedwojennych - lewicowych artystów - stalinowscy oprawcy przejęli "rządy dusz" nad Polakami.
I dzięki temu - na oczach całego Narodu Polskiego - dokonywali zbrodni sądowych - którym nikt się wtedy - nie przeciwstawił.

Po 1989 roku przeprowadzono identyczny zabieg.
Eksterminowano kolejne grupy społeczne, a reszta Narodu milczała.

Kto mógł w latach dziewięćdziesiątych stanąć w obronie Narodu Polskiego?
Przede wszystkim Kościół Katolicki, ale ten kolaborował z niszczycielami Polski - w zamian za judaszowe srebrniki.
Kolejną liczącą się grupą były polskie elity kulturalne.
Ale takie w rzeczywistości nie istnieją.
Pozostały tylko neostalinowskie pomioty, które w latach PRL-u wykreowano na jakąś "elitę".
Ale to pospolite dziwki moralne, które służą temu, kto dobrze zapłaci.

I gdy nadszedł rok 2011 - neobolszewia - na wzór swoich poprzedników - nazwała polskich patriotów: "faszystami".
Polską kulturę zastąpiono zagranicznymi śmieciami.
W muzeach prezentowane są ekskrementy - zamiast obrazów.
Sztukę w ogóle zastępują polityczne manifestacje = nazywane "performance".
I cały czas wymusza się na Polskach samoponiżanie: przyznanie do grzechów, których nie uczynili.

Ale to jest metoda wielokroć gorsza i skuteczniejsza - niż wojna.
W czasie wojny można przegrać w niejednej bitwie.
Lecz prawdziwa przegrana jest wtedy - gry tracimy ducha.
I tego ducha - od lat brakuje Narodowi Polskiemu.

Skutecznie stłamsili i zniszczyli polskość wielu Rodaków.

Zadano mi wczoraj pytanie o odniesienie do książki o A.Merkel i D Tusku.

Nie czytałem tej książki i pewnie nigdy nie przeczytam.
Doświadczenie pokazuje, że agenturalna działalność jest kontynuowana z pokolenia - na pokolenie.
Co nam da, że zagłębimy się w szczegóły agenturalnej działalności - jednego z setek sejmowych polityków?
To podobny błąd - jak zaangażowanie w Powstanie Warszawskie.

Przed oczami dowódców AK winna ukazać sie mapa Europy i postanowienia jałtańskie.
Wtedy zrozumieliby, że prowadzą Warszawiaków na zagładę.

Śmierć jest straszna.
Ale bezsensowna śmierć- to tragedia.
Zawsze byłem sprawny fizycznie i dzięki temu uniknąłem niejednego wypadku.
Nie bałbym się walki - gdyby miała ona sens.
Zresztą dzisiaj ryzykuję więcej - niż w czasie wojny - bo sam robię z siebie cel.
A były przynajmniej trzy próby pozbycia się mnie.

Dokonałem jednak czegoś - czego nie uczynił żaden inny Polak.
Jako artysta i teoretyk kultury - stanąłem samotnie przeciwko polityce nihilizmu moralnego w kulturze, która niczym czołg rozjeżdżała niewypalone wcześniej przez komunizm - pozostałości kultury Narodu Polskiego.
Celem liberalnej polityki jest pozbawienie Polaków ducha narodowego i zdolności do jakiegokolwiek oporu - wobec stopniowej likwidacji Państwa Polskiego.
Po latach - wyjdą na jaw dowody na to, że z premedytacją zaplanowano likwidację państwowości polskiej.

Dziś liczy się przeżycie - w celu zachowania człowieczeństwa.
I takie samo zadanie stało przed Polakami w sierpniu 1944 roku.
Niestety, popełniono wielki, strategiczny błąd.

Czcząc pamięć bohaterów i ofiar z czasu Powstania Warszawskiego - uczmy się na błędach przeszłości.
By ta niepotrzebna ofiara, która poszła na marne - nie była naszą codziennością i by w końcu Polacy oprzytomnieli, a przede wszystkim zaczęli kierować się bardziej rozumem - niż sercem.
1 sierpień 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Episkopat zaniepokojony brakiem Boga w europejskiej konstytucji
luty 7, 2003
IAR
Tło Historyczne Niemieckiego Obozu Zagłady w Warszawie
maj 27, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Wystarczy jedno robaczywe
październik 27, 2007
Dziennik
Propozycja Geremka
lipiec 15, 2008
...
The National Newspaper Association
marzec 29, 2003
"Cnota Nienawiści"
sierpień 27, 2008
Iwo Cyrian Pogonowski
Sąd w służbie korupcji
październik 7, 2003
Przejrzystość niezupełna
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Gdyby nie Balcerowicz
październik 13, 2005
EBOR gotów wziąć udział w prywatyzacji G-8
wrzesień 17, 2002
PAP
Potajemne Loty na Przesłuchania i Tortury
kwiecień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Recenzja książki J.A. Rossakiewicza pt "Demokracja finansowa"
marzec 8, 2006
Zbigniew Dmochowski
"Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą Ukrainą"
listopad 6, 2004
Dublińska niedola (językowa)
sierpień 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Spadkobiercy zbrodni komunizmu
marzec 30, 2005
Hucznie zapowiadany miał być nominacją do Oskara, a nakarmiono nas marnej jakości kryminałem, jak zwykle.
wrzesień 2, 2007
Gregory Akko
Why Hitler set fire to the Reichstag
lipiec 13, 2005
D.I.
Konkurs dla przewodników
lipiec 1, 2004
Parlament Europejski o przestrzeganiu praw człowieka na świecie
maj 21, 2008
Idea Przystanku Woodstock?
sierpień 9, 2008
jobstalker
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media