ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wypełnić lukę kulturową 
16 grudzień 2013      Artur Łoboda
Chore Państwo 
22 luty 2020     
Fałszerze historii 
26 luty 2016      Artur Łoboda
Prawdziwe oblicze 
24 grudzień 2016      Artur Łoboda
Ludobójstwo COVID-19 w 2020 roku  
28 listopad 2020     
Przebudzenie duszy 
10 marzec 2013      Artur Łoboda
Podstawowy warunek wyjścia z plandemii 
20 czerwiec 2021     
List z Krakowa do ministra Glińskiego w obronie polskiej kultury 
16 grudzień 2015      latarnik
Witold Gadowski Komentarz Tygodnia: Warszawski Wezuwiusz 
9 lipiec 2020      Alina
Alkoholowa patologia 
18 czerwiec 2009      Artur Łoboda
Resortowe Dzieci 2 NOWOŚĆ - D. Kania, J. Targalski, M. Marosz - RESORTOWE DZIECI TOM 2 SŁUŻBY 
5 czerwiec 2015      Księgarnia Antyk
Dlaczego łatwiej rozmawiać z robotem niż z Żydem Jak sztuczna inteligencja zniszczyła Holokaust  
3 grudzień 2025      Michael Jones
Podcieranie się cudzą chwałą 
15 sierpień 2016      Artur Łoboda
Liczba zgonów w Anglii ponownie wzrasta 
3 luty 2023     
Modlitwa dla Ojczyzny 
11 listopad 2025     
Tusk poleciał do Indii 
5 wrzesień 2010      Goska
Śmierć nasłana przez telefon 
18 listopad 2020      Artur Łoboda
Polityka historyczna Rządu PiS 
7 maj 2016      Artur Łoboda
Rocznice historyczne 
17 styczeń 2021      Artur Łoboda
List do Bogusława Maślińskiego 
13 listopad 2011      Artur Łoboda

 
 

69 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

Kiedy piszę te słowa, minęło już 69 lat od podjęcia decyzji o wywołaniu powstania w Warszawie.
Czy - znając jego konsekwencje - podtrzymano by decyzję?
 
Kiedyś podałem pewien przykład, ale jest on tak wyraźny, że jeszcze nieraz będę go przywoływał.
Jaka jest różnica między bandytą zanurzającym nóż w piersi człowieka, a chirurgiem - rozcinającym klatkę piersiową?
Podstawową jest różnica intencji.
Gdy jednak chirurg - z powodu złego przygotowania do zabiegu - doprowadza do śmierci pacjenta - to dla ofiary nie ma już różnicy - jakie były pierwotne intencje.


Będąc dzieckiem - żałowałem, że nie mogę wykazać się bohaterstwem- jakie wykazali młodzi ludzie - w czasie wojny.
To skutek prania mózgów socjalistycznej szkoły.
W domu starano mi się wszczepić coś dokładnie odwrotnego, a więc rozsądek.

Człowiek myślący - patrząc na otaczający świat - musi widzieć go w całej rozciągłości.
Nie wystarczy zadowolić się jednym rozwiązanym zadaniem, bo życie to ciąg zazębiających się problemów.

Postawiłem sobie dziś pytanie: co bym zrobił - gdybym znalazł się w Warszawie - w 1944 roku i posiadał dzisiejszą wiedzę?
To bardzo trudne pytanie - bo walczy w nim honor z rozsądkiem.
Ale wygrałby rozsądek.

Wiedząc to - co dzisiaj wiem - opuściłbym Miasto, które niedługo przestanie istnieć.
Zada ktoś oczywiste pytanie: a dlaczego nie spróbowałbym ostrzec, że powstanie to wielki błąd?

Od dwudziestu lat ostrzegam Polaków, że popełniają koszmarny błąd - godząc sie na taką politykę wobec Polski.
Z tego powodu w przeszłości bezczelnie insynuowano, że mam jakieś majaki - gdy zapowiadam wielki, światowy - kryzys.
wszyscy bowiem oczekiwali "raju na ziemi" i wielkiego dobrobytu.

Lata doświadczeń doprowadziły mnie do smutnego wniosku, że do ważnych przemyśleń Ludzkość dochodzi tylko metodą doboru naturalnego.
A więc musi zginąć kilka pokoleń - by następne zaczęły myśleć logicznie.

Powstanie Warszawskie było samobójstwem elity kulturalnej Narodu Polskiego.

W normalnych warunkach - bolszewicy mordowali elitę kulturalną - by opanować niewykształcone masy i przerobić je na swoją modłę.
Tymczasem to sami Polacy dokonywali aktu samozagłady.
Po wojnie - po ogłupieniu kilkuosobowej grupy przedwojennych - lewicowych artystów - stalinowscy oprawcy przejęli "rządy dusz" nad Polakami.
I dzięki temu - na oczach całego Narodu Polskiego - dokonywali zbrodni sądowych - którym nikt się wtedy - nie przeciwstawił.

Po 1989 roku przeprowadzono identyczny zabieg.
Eksterminowano kolejne grupy społeczne, a reszta Narodu milczała.

Kto mógł w latach dziewięćdziesiątych stanąć w obronie Narodu Polskiego?
Przede wszystkim Kościół Katolicki, ale ten kolaborował z niszczycielami Polski - w zamian za judaszowe srebrniki.
Kolejną liczącą się grupą były polskie elity kulturalne.
Ale takie w rzeczywistości nie istnieją.
Pozostały tylko neostalinowskie pomioty, które w latach PRL-u wykreowano na jakąś "elitę".
Ale to pospolite dziwki moralne, które służą temu, kto dobrze zapłaci.

I gdy nadszedł rok 2011 - neobolszewia - na wzór swoich poprzedników - nazwała polskich patriotów: "faszystami".
Polską kulturę zastąpiono zagranicznymi śmieciami.
W muzeach prezentowane są ekskrementy - zamiast obrazów.
Sztukę w ogóle zastępują polityczne manifestacje = nazywane "performance".
I cały czas wymusza się na Polskach samoponiżanie: przyznanie do grzechów, których nie uczynili.

Ale to jest metoda wielokroć gorsza i skuteczniejsza - niż wojna.
W czasie wojny można przegrać w niejednej bitwie.
Lecz prawdziwa przegrana jest wtedy - gry tracimy ducha.
I tego ducha - od lat brakuje Narodowi Polskiemu.

Skutecznie stłamsili i zniszczyli polskość wielu Rodaków.

Zadano mi wczoraj pytanie o odniesienie do książki o A.Merkel i D Tusku.

Nie czytałem tej książki i pewnie nigdy nie przeczytam.
Doświadczenie pokazuje, że agenturalna działalność jest kontynuowana z pokolenia - na pokolenie.
Co nam da, że zagłębimy się w szczegóły agenturalnej działalności - jednego z setek sejmowych polityków?
To podobny błąd - jak zaangażowanie w Powstanie Warszawskie.

Przed oczami dowódców AK winna ukazać sie mapa Europy i postanowienia jałtańskie.
Wtedy zrozumieliby, że prowadzą Warszawiaków na zagładę.

Śmierć jest straszna.
Ale bezsensowna śmierć- to tragedia.
Zawsze byłem sprawny fizycznie i dzięki temu uniknąłem niejednego wypadku.
Nie bałbym się walki - gdyby miała ona sens.
Zresztą dzisiaj ryzykuję więcej - niż w czasie wojny - bo sam robię z siebie cel.
A były przynajmniej trzy próby pozbycia się mnie.

Dokonałem jednak czegoś - czego nie uczynił żaden inny Polak.
Jako artysta i teoretyk kultury - stanąłem samotnie przeciwko polityce nihilizmu moralnego w kulturze, która niczym czołg rozjeżdżała niewypalone wcześniej przez komunizm - pozostałości kultury Narodu Polskiego.
Celem liberalnej polityki jest pozbawienie Polaków ducha narodowego i zdolności do jakiegokolwiek oporu - wobec stopniowej likwidacji Państwa Polskiego.
Po latach - wyjdą na jaw dowody na to, że z premedytacją zaplanowano likwidację państwowości polskiej.

Dziś liczy się przeżycie - w celu zachowania człowieczeństwa.
I takie samo zadanie stało przed Polakami w sierpniu 1944 roku.
Niestety, popełniono wielki, strategiczny błąd.

Czcząc pamięć bohaterów i ofiar z czasu Powstania Warszawskiego - uczmy się na błędach przeszłości.
By ta niepotrzebna ofiara, która poszła na marne - nie była naszą codziennością i by w końcu Polacy oprzytomnieli, a przede wszystkim zaczęli kierować się bardziej rozumem - niż sercem.
1 sierpień 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zespół chorych budynków - wielkie zagrożenia naszego środowiska.
czerwiec 10, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Wagonowy Business – Businessmana
czerwiec 10, 2006
Dariusz Adamczewski
"Antyreligijna retoryka"
maj 13, 2008
Artur Łoboda
"Krew ich spada na nas i na syny nasze"
wrzesień 17, 2004
Kto obroni Izrael przed Izraelem. Who will save Israel from itself?
styczeń 16, 2009
amen
Wniosek
maj 4, 2004
Koniec marzeń o suwerenności
Konwent Europejski ujawnił kolejną część projektu unijnej konstytucji

maj 30, 2003
Piotr Wesolowski, Bruksela
Lenin oraz Swiet(n)y Paweł o zakazie karmienia ptaków niebieskich
luty 11, 2007
Marek Głogoczowski
Tajemnica czasu (nordycka interpretacja Vikernesa)
marzec 22, 2007
marduk
Wisława Szymborska
- czyli od Stalina do Unii

czerwiec 12, 2003
17 kwietnia 2008
styczeń 13, 2009
przysłał ICP
"Cywilni" Amerykanie - przedsiębiorcy czy też bandyci w Iraku?
kwiecień 9, 2004
Marek Głogoczowski
Przedwyborcze pytania i refleksje
październik 12, 2007
Dariusz Kosiur
Powieszony paralizatorem
sierpień 24, 2002
IAR
Bezrobocie na wsi wzrośnie
czerwiec 26, 2002
PAP
MSP czeka na ocenę ryzyka politycznego sprzedaży akcji RG
lipiec 26, 2002
PAP
Jesteśmy niegospodarnym narodem!
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
2x
luty 11, 2006
aaa
"Dokonania" Banku Światowego i MFW
luty 29, 2004
Walden Bello i Shea Cunningham
HAŃBA!!! Gdy w nędzy umierał gen. Skalski...
listopad 13, 2004
miki
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media