ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Grzegorz Braun uczynił to również w moim imieniu! 
21 styczeń 2024     
Po co włożyliście rękę do ognia? 
8 luty 2012      Artur Łoboda
Ich miejsce jest w więzieniu 
7 kwiecień 2015      Artur Łoboda
MSZ polski czy antypolski? 
17 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Dokument „Nigdy więcej” rysuje niepokojące podobieństwa między propagandą sprzed Holokaustu a propagandą z czasów COVID 
5 luty 2023      Emily Mangiaracina
Przygoda z wierszem Andrzeja Bursy 
27 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Kulturowe oszustwo XXI wieku Cel - zniszczenie polskiej kultury 
29 lipiec 2014      Artur Łoboda
*** 
14 grudzień 2020      Jolanta Michna
Szef GIS: Dla tych ludzi koronawirus nie jest śmiertelny 
24 luty 2020      z Internetu
UFO - co to jest ? 
23 sierpień 2010      Goska
An increase in NATO military spending to 5% is highly unlikely 
22 lipiec 2025      VBitaliy Timoschuk
Dane pokazują, że miliony ludzi są NIEPEŁNOSPRAWNI z powodu szczepionek 
2 lipiec 2022      Ethan Huff
Nikt nie może dwom panom służyć 
20 listopad 2020      Artur Łoboda
W hołdzie ofiarom ukraińskich bandytów 
11 lipiec 2023     
Oddaliscie Polskę Żydom-Dana Alvi 
16 marzec 2014      www.polskawalczaca.com
Czy to jest narodowy liberalizm? 
14 marzec 2013      Artur Łoboda
Brexit 
17 marzec 2016      Artur Łoboda
Andrzej Duda nie jest lubiany przez gangsterów 
21 marzec 2016      niezalezna.pl
Zakażona strzykawka 
14 lipiec 2021     
Kto sieje wiatr (3) 
23 listopad 2016     

 
 

A TY POSZEDŁEŚ TAM... Pamięci Zbigniewa Wodeckiego

Zygmunt Jan Prusiński



A TY POSZEDŁEŚ TAM...

Pamięci Zbigniewa Wodeckiego


Nie byłeś zaproszony
a może się mylę -
dzisiaj śpiewałem twoją piosenkę
przez kilka godzin tę jedną
gdzie wspominasz Bacha.

Nigdy nie podaliśmy sobie ręki
nie było okazji -
doceniałem twój kunszt muzyczny
ja dawno porzuciłem piosenki
które tworzyłem na gitarze.

Dziś piszę książki
też nie wiem dla kogo
jak onegdaj ballady poetyckie -
więc chodź Zbigniewie na polanę
może spotkamy tam więcej niż życie dało.

- (Zacznij od Bacha) pierwszą nutą
ja skończę nutą ostatnią...


22.5.2017 - Ustka
Poniedziałek 17:39

Wiersz z książki "Melodia wiśni i motyla"



Karol Zieliński

Panie Zygmuncie, czytam te Pańskie wiersze, ciągle od nowa, jakbym macał kobietę (bo jestem heteroseksualny) i dziwie się, ciągle od nowa, o to jest kolano, a to jest jej udo, o, a to stopa itd. Cyckowi, piersi się przyglądam i macam najwnikliwiej, nie wierząc, że to co mam przed sobą jest realne. Sprawa dotyczy stępienia zmysłów w chwili poznania. Ciągle zastanawiam się, czy należy poszczególne "światy" z Pańskich wierszy przepuszczać przez sitko logicznego, semantycznego spostrzeżenia, czy też rzucać ich fantomy na ekran wyobraźni i przyglądać im się jak cieniom w platońskiej jaskini. Już chyba o tym Panu pisałem, że sięga Pan po formę, zupełnie dowolnego sposobu wyrażania myśli jak Superville. Nie dbając o początek ani koniec, bo przecież "świat", który postrzega Pan całościowo, nie ma początku ani końca, nie wiadomo gdzie się zaczyna świat rzeczy a gdzie kończy, bo my zawsze widzimy tylko fragment. Przy czym, wydaje mi się, że uczucia, świat idei i uczuć jest dla Pana światem rzeczy. A Pan jesteś pustym pudłem do przyjmowania tych rzeczy w siebie. Natomiast gdzie znajduje się to, co spostrzega "świat" i rzeczy, to myślę, że Pan tego niezbyt dobrze wie i woli się nad tym nie zastanawiać. W każdym razie, trudno wyczuć, że Pan to "świat" i te rzeczy, które Pan opisuje. Duża doza beznamiętnego spojrzenia sugeruje, że nosisz Pan wszystko co Panu potrzeba w podręcznym kuferku wyjmując co potrzeba i w razie możności uzupełniając o nowe "fenomeny". Chciałbym Panu zwrócić uwagę na tragiczną stronę świata, która niewątpliwie istnieje, a umyka, moim zdaniem Pańskiej uwagi.


Karol Zieliński

Pisałem do Pana prawie przez godzinę i w pewnym momencie pisanie znikło. Co za bajzel i burdel. I te smutne kutasy chcę nam wmówić, że technologia XXI wieku jest szczytem ich inteligencji. To gówno nie inteligencja.


Karol Zieliński

Czytuję Pana wiersze, Panie Zygmuncie i zdumiewam się ich prostotą. Jest Pan szczery w swym doznawaniu życia, jak sarna, która patrząc z lasu w stronę wiejskich domów wie, że jej dni są policzone, bo w każdej chwili wyjdą z nich ludzie, zgłodniałe prymitywy, półdebile i półidioci, w zielonych mundurach gajowych i leśników, żeby zabić, zastrzelić, a potem oskórować i zeżreć wszystko co się rusza, a w niedzielę pójść do kościoła przed obraz najświętszej panienki i śpiewać: Pod twą obronę. Obrzydliwe. Pan jest jak ta bezbronna sarna w wierszach "zielona dorożka" (Noc w teatrze III) albo "nocna rumba 1" - Erotyk dla Celiny - przytul mnie (w zbiorku Opera na wydmach cz.II) To dobre, szczere wiersze, godne XXI wieku. Tak trzymać.


Zygmunt Jan Prusiński

Dziękuję Panu za komentarz i witam serdecznie.
Dawno tu nie wpadałem, a to ze względu na "nowe" zagrywki... Miast integrować się to są jakieś dziwne przeszkody, wiec niech nikt mi nie mówi o tzw. (wolności i demokracji). Panie Karolu, pamięta Pan na Salonie 24 lata: 2010, 2011, 2012... Setki komentarzy - jak w ulu, a dzisiaj nawet cisza umiera... Gdzie ci ludzie którzy czytali literaturę, krytykę, poezję? Wolą grzebać się w tej brudnej polityce - jakby im wychodziło to łatwo, bez wysiłku.


26 listopad 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

UŻYTECZNE PRAWA RZˇDZACE PRACˇ ZAWODOWˇ
sierpień 19, 2002
Kontrakt na Podboj Serc i Umyslow
grudzień 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Hollywood wspiera Izrael
sierpień 30, 2006
bibula
Antyzwiązkowa krucjata
styczeń 24, 2004
Adrian Dudkiewicz
WOJNA

kwiecień 12, 2003
"Tragedia Posejdona" – kpiny z fizyki!
wrzesień 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nieodrodny syn stalinowskiej agentury
sierpień 15, 2004
Cyrk polityczny zamiast pogrzebu
lipiec 12, 2004
Leszek Skonka
Bogdanka i zalotnicy. Kopalnia na sprzedaż
listopad 12, 2002
JAN DZIADUL Polityka NUMER 45/2002
Afera na naszych oczach. "Prywatyzacja" PZU
grudzień 31, 2002
Adam Zieliński
Bush Główny Trockista Naszych Czasów?
grudzień 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
O BANANACH I OPOZYCJI... i jeszcze raz o bananach
styczeń 9, 2003
Artur Łoboda
Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku
wrzesień 5, 2007
Niepokojący wzrost poparcia społeczeństwa polskiego dla idiotycznych pomysłów - konfiskata samochodów.
maj 17, 2007
tłumacz
UE kością niezgody między LPR a rządem
sierpień 12, 2002
IAR
Umowa sprzedaży akcji PZU S.A.
luty 11, 2005
Miller zegarmistrzem.
czerwiec 5, 2004
wielebny
Tadeusz Rejtan
czerwiec 7, 2003
Stanisław Tubek
Prawo i bezprawie
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Bush coś ty narobił ?
kwiecień 25, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media