Krystyna Pawłowicz na swoim Facebooku skomentowała informację, iż sześciu polskich eurodeputowanych znalazło się na liście "zaufanych sojuszników" George'a Sorosa.
W marcu tego roku zrozumiałem: kim naprawę jest Piotr Gliński i przestrzegłem przed nim Rodaków.
Co spotkało się w niektórych wypadkach z agresją nawiedzonych zwolenników PiS.
Jeżeli Krystyna Pawłowicz zarzuca przeciwnikom politycznym, że działają na rzecz Sorosa, to może też zauważy: dla kogo pracuje żona Wicepremiera, oraz Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego?.
W związku z czym pozwolę sobie zacytować biblijne przysłowie; "źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz"?