ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
więcej ->

 
 

Syndrom autobusu

*Combino to jeden z najpopularniejszych niskopodłogowych tramwajów na świecie. 14 takich wagonów kupił Poznań. W marcu wyszła na jaw ukryta wada konstrukcyjna. Po przejechaniu 120 tys. km pojawiają się pęknięcia (spoiny zastąpiono śrubami) . Na modernizację wadliwej konstrukcji Siemens przeznaczył ok. 400 mln euro, zaś na naprawę czeka 400 wagonów.* - Gazeta Wyborcza (19 listopada 2004).

Łatwo obliczyć, że jeden wagon kosztuje (naprawa, nie zakup nowego!) ok. 1 mln europów, czyli ok. 4,5 mln zł. Nawet jeśli gazeta pomyliła skład z wagonem (na zdjęciu pokazano piękny zielono-żółty zestaw o pięciu wagonach), to i tak obliczymy bajońską kwotę za naprawę jednego wagonu - ok. 1 mln zł. I to są koszty (jeśli dobrze przetłumaczono) podane przez niemieckiego producenta.

A teraz pytanie - ile przeciętny Polak zarobi podczas swego całego zawodowego życia? Można pomnożyć średnią krajową przez wspomniany okres pracy i mamy... milion złotych. A ile kosztuje nowoczesny autobus miejski? Kilkanaście dni temu trójmiejskie gazety podały cenę takiego cacka. Otóż właśnie... milion złotych. Kiedy dowiedziałem się o tej cenie, wpadłem w kompleks (a nawet w... obsesję) nazywany przeze mnie syndromem autobusu. Ponieważ jeżdżę do pracy takim przestronnym pojazdem, zacząłem nań zupełnie inaczej patrzeć. Wsiadam ci ja sobie z tyłu i podziwiam to nowoczesne przeszklone i wygodne metalowe pudło - oto pojazd, którego równowartość polski pracodawca przekazuje mi za moją pracę? 40 lat pracy za to cudo? Widzę same szyby, siedzenia i słupki tudzież wieszadełka dla chybotliwych pasażerów. Pod sufitem estetyczne oświetlenie. Na prawej burcie automatyczne drzwi. Ile to jest warte? Jeśli stanąć przy kierowcy, to można podziwiać drogą zawartość jego kabiny. Oczywiście, najdroższych elementów nie widać od wewnątrz, bo jest pod (wielce kosztownym) podwoziem - silnik wraz z całym układem napędowym, ponadto układ kierowniczy.

Pomyślmy - gdyby każdy Polak potrafił wykonywać każdą z prac potrzebnych do wyprodukowania takiego pojazdu, to ile czasu zajęłaby mu ta twórczość? Musiałby zaprojektować, wydać kierownicze dyspozycje, ale również wydobyć rudy metali i węgiel tudzież inne kopaliny niezbędne do wykonania wszystkich elementów nie tylko autobusu, ale również maszyn do produkcji jego elementów. I na to ma ok. 75 tys. godzin pracy... Przy oczywistym założeniu, że każdą pracę potrafiłby wykonać poprawnie i niejako z marszu (bez przyuczenia).
Nie wiem, ile lat poje?dzi to cudo techniki. Po kilku/kilkunastu latach uda się w kierunku złomowiska i jedno średnie (chyba w miarę) pracowite życie Polaka (zakończone emeryturą) można uznać za skonsumowane przez społeczeństwo...

Co ów Polak z tego życia wartego milion złotych ma? Ano ma (opłacić!) - kupno lub wynajem mieszkania, jego wyposażenie, jedzonko dla siebie i dziatwy, ubranka, obuwie, książki, okolicznościowe przyjątka, wczasy i kolonie oraz parę niewymienionych pozycji.
Jeśli szczęśliwie zejdzie się (z pracującym!) współmałżonkiem, to wespół opłacą wszelkie cywilizacyjne potrzeby po połowie, zatem i ra?niej i... taniej - mają bowiem równowartość dwóch takich autobusów do dyspozycji! Są niejako dysponentami dwóch wirtualnych pojazdów, symboli ich całożyciowego równoważnika pracy.

Nie pytam, ile przeciętny Niemiec czy Japon tudzież Kanad zarobi w ciągu swego życia, bowiem mógłby ktoś zapytać równie tendencyjnie - ile zarabia Ukrain czy Czeczen tudzież Hindus...

Nie wiem, kto płacąc za pracę przechwytuje całą nadwyżkę, wszak wiadomo, że część przekazuje przeciętny Polak na mniej czy bardziej efektywne działy - obrona państwa, bezpieczeństwo wewnętrzne, oświata, zdrowie, pomoc publiczna. Jednak sądząc po kilkuset najbogatszych Polakach (tacy to mają po kilkaset wirtualnych autobusów przejętych od pozostałych ziomków; jeśli legalnie, a bez oczywistego wkładu pracy - tym gorzej dla prawa!) to rozważane nadwyżki (czy to nie przypadkiem wartość dodatkowa?) przejmowane są przez wielu nazbyt pazernych rodaków. Ilu z nich otrzymało dyplomy i inne wyróżnienia z rąk najwyższych dostojników państwowych i już siedzi albo pomału rozglądają się za niezbędnikiem aresztanta... A ilu z owych dostojników powinno siedzieć wespół z kumplami biznesmenami?

Autobusy to nie aż tak masowy produkt jak samochód, ale jednak bardziej seryjny niż wstawki budowane przez stocznie. Przypływa do stoczni statek o szerokości niemal 20 m i jest... dzielony w poprzek. Pomiędzy dwie części kadłuba wstawiana jest nowa wstawka o długości ok. 20 m ważąca ok. 600 ton. Jej wartość (głównie stalowe blachy i kształtowniki, praca zużyta na ich poskładanie oraz rurociągi, tory kablowe i malowanie) to ok. 2 mln europów. Tyle co ok. 10 nowoczesnych autobusów. Mało czy dużo? A przecież zarówno omawiane autobusy jak również owe wstawki są kupowane i sprzedawane po cenach światowych. Jednak jak to się ma do naprawy (nie zakupu!) jednego wagonu tramwaju za milion europów?!

W Gdyni można kupić wolnostojący domek jednorodzinny z działką pod nim i wokół niego wolnoleżącą za ok. pół miliona złotych. Zatem naprawa niemieckiego tramwaju kosztuje równowartość dwóch takich polskich siedzib. Skandal!

Przy okazji akcji ratowania ludzi (zwykle dzieci) media podają koszty operacji wykonywanych na Zachodzie. Są one wielokrotnie wyższe niż operacje wykonywane w Polsce, przy niewiele niższym poziomie oferowanym przez nasze kliniki. Jeśli w wielu dziedzinach podobne usługi są aż tak rozmaicie wyceniane, to mamy częściowe wytłumaczenie - dlaczego produkt narodowy na jednego Polaka jest parokrotnie niższy, niż na jednego zachodniego cudzoziemca... Przy starannym a przyzwoitym sposobie obliczeń, owe różnice byłyby znacznie mniejsze.
13 grudzień 2004

Mirosław Naleziński 

  

Archiwum

Degeneracja ustroju demokratycznego
marzec 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Można świętować"
marzec 16, 2006
100 lat za murzynami
luty 3, 2007
Artur Łoboda
Dokąd zmierza Ukraina?
październik 31, 2004
opolskoma
KRYZYS GLOBALNY I ROSJA
styczeń 18, 2008
Michaił Chazin
Sąd francuski skazał Roberta Faurissona za "kłamstwo oświęcimskie"
październik 9, 2006
(bibula.com/Wyroi)
List z Unii
maj 11, 2003
Zdzisiek
Polska - ukraiński akt pojednania
maj 8, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Tajlandia "dziękuje" za pomoc MFW
styczeń 2, 2003
PAP
Innej drogi nie ma...
styczeń 25, 2003
Czy już wkrótce międzynarodowe listy gończe za Polskim Przezydentem, Premierem, Prokuratorem Generalnym...
czerwiec 9, 2007
tłumacz
Argentyński cud ekonomiczny
październik 27, 2005
Prof. dr Ronald Clement
Finis Poloniae?
listopad 8, 2007
Remigiusz Okraska
Komu zalezalo aby zabic W.Milewicza?
maj 9, 2004
Fanatycy
grudzień 8, 2008
Artur Łoboda
Słoneczko jednak zgaśnie wcześniej...
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Moja prowincja jest grzeczna i cicha niczym z obrazka
październik 7, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Czy Pan Prezydent
listopad 24, 2006
mik4
Oręż modlitwy żołnierskiej
maj 1, 2005
Wojciech Kozlowski
Wcześniejsze wybory - czyj to spryt?
maj 26, 2008
Dariusz Kosiur
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media