ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
więcej ->

 
 

Kara śmierci w imię obrony koniecznej


Wywiad udzielony "Radiu Nadzieja" przez posła Jana Jarotę 4 sierpnia 2006 roku.

Dziś gościem w studiu „Radia Nadzieja” jest poseł Jan Jarota z Ligi Polskich Rodzin. Dzień dobry.

- Dzień dobry Pani Redaktor, dzień dobry Państwu.

Panie Pośle, spotkaliśmy się dziś w obliczu dyskusji, która toczy się wokół propozycji Ligi Polskich Rodzin zaostrzenia kar w kodeksie karnym, takich jak wprowadzenie kary śmieci. Liga chce, żeby kara obowiązywała w przypadku sprawców zabójstwa dziecka poniżej piętnastu lat, dokonanego na tle seksualnym ze szczególnym okrucieństwem. Dlaczego chcecie takich zmian?

- Generalnie rzecz ujmując debata na temat kary śmierci nie jest nowa. Natomiast, jak to przed chwilą Pani Redaktor wskazała, istnieją skrajne przypadki przestępstw, bulwersujące opinię publiczną, coraz bardziej nasilające się. Wstępem do nich są przestępstwa internetowe, takie jak upowszechnianie pornografii dziecięcej – to jest bardzo niebezpieczne zjawisko, bardzo szkodliwe.

Pozbawianie obrony prawnej niewinnych dzieci narażonych na przestępstwa pedofilskie poprzez rezygnację z surowych sankcji karnych, byłoby brakiem odpowiedzialności. Staramy się też, aby ta kategoria przestępstw został nazwana. Adekwatnym w tym przypadku słowem jest termin zbrodnia. Należy także pomyśleć nad sposobem obrony społecznej, przed zagrożeniem przestępstwami, popełnianymi z premedytacją w stosunku do osób najsłabszych, przestępstwami być może wielokrotnymi, ze szczególnym okrucieństwem.

Obecnie świadomość społeczna jest atakowana z rozmaitych stron coraz bardziej wymyślnymi obrazami i przypadkami; młody człowiek poddany jest agresji ze strony przemysłu pornograficznego, a jego świadomość ulega wypaczeniu. Pojawia się przy tym brak poczucia winy, a przede wszystkim poczucie bezkarności; no bo cóż to jest, gdy ktoś odebrał kilka istnień ludzkich, i „śmieje” się przy wymiarze kary osadzenia na dożywocie.

Niektórzy twierdzą, że to dożywocie bez możliwości przedterminowego zwolnienia powinno wystarczyć.

- Osoba, która podejmuje się zbrodni, jest de facto bezkarna: może komuś odebrać życie, i to w sposób najbardziej okrutny, może to uczynić nawet wielokrotnie nawet ze szczególnym okrucieństwem i premedytacją, i wie, że analogiczna sytuacja w stosunku do niej samej nie nastąpi, bo kodeks karny nie przewiduje tego typu rozstrzygnięć, i na takiej dysproporcji polega problem. Poważnym wyzwaniem jest to, jak kreować nasz system prawny, aby tego rodzaju patologie eliminować.

Mamy świadomość, że ludzie kierujący się zdrowym rozsądkiem, popierają nasz postulat. Według naszych badań w Polsce 80% obywateli jest przekonanych, co do sensowności tego wymiaru kary. Warto przy tym podkreślić, że istnieje tak wysokie poparcie pomimo niezwykle silnej i agresywnej presji medialnej niektórych środowisk, które dążą do liberalizacji systemu prawa karnego. Okazuje się jednak, że ludzie są odporni na tę presję, że nie zgadzają się z tego typu poglądami, że bardziej przyglądają się rzeczywistości, a ta wymusza podjęcie pewnych działań. My się staramy na te fakty reagować, jako posłowie (choć nie tylko jako LPR – jakkolwiek w tym momencie jest to inicjatywa LPR), natomiast o ile wiem problemem tym zainteresowani są przedstawiciele innych środowisk.

A nie sądzi Pan, że problemem może być też sprzeczność tego z przykazaniami kościelnymi, szczególnie z tym: „Nie zabijaj”

- Bardzo często zwolennicy liberalnych podejść do życia, nadużywają czy też opacznie interpretują sens piątego przykazania. Gdybyśmy chcieli literalnie odzwierciedlić Piąte przykazanie przez instytucje społeczne i przepisy prawa to musielibyśmy zrezygnować z instytucji tak pożytecznych i niezbędnych w państwie jak policja, wojsko. Są to instytucje, które uwzględniają możliwość pozbawienia życia w obronie własnej, w przypadkach, gdy jest to konieczne.

Społeczeństwo ma bowiem prawo do obrony przed zagrożeniami tego rodzaju w ramach obrony koniecznej i temu służyć powinny także odpowiednie przepisy kodeksu karnego. Swoista interpretacja przykazania piątego, prezentowana przez liberalnych egzegetów ma jedynie na celu uzasadnienie swoich racji. Każdy zdroworozsądkowy człowiek nie powie, że powinniśmy zlikwidować instytucje do obrony koniecznej obywatela, do ochrony jego mienia, zdrowia, życia – instytucje, które kierują się w swoim działaniu założeniem, że mogą spowodować śmierć napastnika, eliminację tego, który chce czyjemuś życiu zagrozić. Społeczeństwo ma prawo do obrony koniecznej.

Przy dyskusji pojawia się też sprawa odd?więku w Unii Europejskiej. Unia prosi Polskę, żebyśmy się zastanowili.

- Te odd?więki, jak słyszymy, w Unii Europejskiej są rozmaite. Uważam, że należy wprowadzić rozróżnienie pomiędzy samą instytucją, którą jest Unia Europejska, a rzeczywistością kulturową, historyczną, cywilizacyjną i narodową, którą jest Europa, składająca się z rozmaitych państw i narodów. A tam wśród ludzi artykułowane są rozmaite podejścia do tego problemu - sądzę, że przeważają na ogół opinie dalekie od ideologicznego dogmatyzmu, a zgodne ze zdrowym rozsądkiem.

Wypowied? rzecznika Komisji Europejskiej Stefaan’a de Rynck’a jest kolejną presją wywieraną wobec Polski. Pamiętamy jak to niedawno Parlament Europejski wyartykułował w stosunku do nas zarzuty, a zrobił to bezzasadnie i oszczerczo, ingerując w sprawy wewnętrzne Polski. Należy się też zastanowić nad tym, czy poglądy pana Stefaan’a de Rynck’a są spójne ze sobą i logiczne.

Jeżeli postuluje się z jednej strony, że w imię ochrony życia mamy zrezygnować z sankcji kary śmierci, natomiast z drugiej strony dopuszcza się, a nawet lansuje aborcję, czyli zabójstwo na niewinnym dziecku albo też eutanazję, gdzie nieuleczalnie chory jest dobijany - no to mamy kolejny przykład schizofrenicznego braku logiki, tak często obecnego w wypowiedziach i postulatach urzędników unijnych. Czy Pani Redaktor pamięta, wydarzenie, które nie tak dawno miało miejsce na terenie Parlamentu Europejskiego, kiedy to zorganizowano wystawę w obronie życia poczętego i w barbarzyński sposób zniszczono ekspozycję na polecenie urzędników Parlamentu Europejskiego?

W kontekście takich - pozbawionych odrobiny tolerancji zachowań, noszących znamiona ideologicznej nienawiści i zaślepienia, zachowań, które nie spotkały się z żadnymi retorsjami, w jaki sposób powinniśmy interpretować wypowiedzi rzecznika Komisji Europejskiej? Po pierwsze, należy trzymać się swojego rozumu. Po drugie, pamiętać trzeba o tym, że Unia Europejska nie jest pozbawiona pewnych korzeni ideologicznych, a są nimi dogmatycznie interpretowane ideologie socjalizmu i liberalizmu.

Te systemy ideologiczne powodują, że jesteśmy co jakiś czas atakowani, że wywiera się na nas presję, że usiłuję się zniszczyć naszą europejską moralność i naszą europejską mentalność. Poddaje się nas ustawicznej presji, abyśmy wycofali się ze swoich tradycyjnych, wielowiekowych poglądów i instytucji, które stworzyła cywilizacja euroatlantycka. Tej cywilizacji obce są lansowane dziś w Unii Europejskiej aborcja, eutanazja, związki homoseksualne, podniesione do rangi małżeństwa, czy tez adopcja dzieci przez homoseksualistów.

Propozycje te są patologiczne. Powinniśmy bronić to, co jest zdrowe, co jest elementem naszej tradycji, co jest zgodne z naszymi wartościami europejskimi, to znaczy chrześcijańskimi, właśnie chrześcijańskimi – chcę to podkreślić, bo one stanowią o tożsamości europejskiej. Nie ulegajmy jakimś presjom urzędników czy modom niezgodnym z naszymi wzorcami kulturowymi.

Pan Prezydent odpisał w liście osobiście, że należy na ten temat dyskutować. Jego zdaniem też (padły takie słowa), Europa może także zmienić swoje zdanie na ten temat. Ale chciałam spytać tutaj, czy Pan .....

- Przepraszam – jedno sprostowanie, nie chcę przeszkadzać Pani Redaktor, natomiast czy Europa zmieni zdanie na ten temat..... Nie można użyć tego terminu Europa, ponieważ Europa, jak sądzę, ma zdanie przeciwne niż wyartykułował to rzecznik Komisji Europejskiej. Zastrzegałem, że nie należy łączyć dwóch różnych podmiotów: Europa, czyli wspólnota cywilizacyjna narodów i państw oraz Unia Europejska, czyli instytucja, która wypowiada się przez własne organy, takie jak Parlament Europejski, głosząc od czasu do czasu, pewne opinie oraz próbuje w formie rezolucji wywierać presję i narzucać swe poglądy. Tak to trzeba rozróżnić.

Przepraszam, że się włączyłem w połowie zdania, ale to rozróżnienie jest niezbędne, bo ludzie myślą, że jak wypowiada się Komisarz UE, to znaczy się że to Europa cała tak myśli. Niekoniecznie tak musi być. Najlepszym przykładem jest to, co Pani Redaktor przed chwilą zacytowała – odwołując się do poglądu Prezydenta Rzeczypospolitej na ten temat.

No właśnie. W kontekście dyskusji na temat kary śmierci pojawił się również taki problem, że jak niektórzy twierdzą, jest to temat zastępczy przed wyborami.

- No tak, tylko którymi?

Samorządowymi.

- Samorządowymi – no to ci, którzy się tak wypowiadają, mówiąc, że jest to temat zastępczy przed wyborami samorządowymi, niech wskażą związek istniejący pomiędzy tak ogólnym problemem, jakim jest kara śmierci i tak szerokim (bo to się wiąże z kodeksem karnym, z ogólnopaństwowymi, ogólnonarodowymi, a nawet ogólnoeuropejskimi rozwiązaniami), a wyborami samorządowymi, dotyczącymi pewnego, ograniczonego obszaru lokalnego, gminy, powiatu.

Kara śmierci jest zagadnieniem zupełnie nie przystającym do wyborczej problematyki samorządowej. Każdy człowiek, który myśli choć trochę, sprawę tę skojarzy w taki właśnie sposób. Zarzutem demagogicznym i niemerytorycznym uznać należy tego rodzaju zastrzeżenia. Pragnę wskazać na wiele działań podejmowanych obecnie w Ministerstwie Sprawiedliwości, które konsekwentnie przyczyniają się do eliminacji wszelkiego zła z życiu społecznym.

Wiadomo, że wszystkich patologii się nie wyeliminuje od razu, ale podjęcie działań zmierzających w tym kierunku już działa prewencyjnie. Utworzenie Centralnego Biura Antykorupcyjnego, powołanie, dzięki ustawie sejmowej, szefa tej instytucji to przykład inicjatyw, których celem jest ograniczenie sfery patologii w życiu społecznym.

Panie pośle, skoro już dotknęliśmy tematu wyborów samorządowych, to czy Liga jest już gotowa?

- Wybory pojawiają się cyklicznie, co jakiś czas, i każda organizacja powinna wiedzieć, że kadencja jednej władzy, czy jednej reprezentacji społecznej upływa, że nastąpić musi wymiana. Każda organizacja w związku z tym przygotowuje się do tych wyborów. Mamy do nich jeszcze sporo czasu. Pojawił się tutaj zarzut, że Liga postawiła problem kary śmierci w kontekście wyborów samorządowych.

Taki zarzut jest niespójny - wybory samorządowe odbędą się dopiero w połowie listopada. Niemniej jednak Liga Polskich Rodzin przygotowuje się do nich. Samorządowy program wyborczy już się de facto wyłonił i należy to zaznaczyć, nie ma tam wzmianki na temat kary śmierci, są natomiast podjęte tematy związane z gospodarką komunalną, z funkcjonowaniem samorządu, z bezrobociem, z rolnictwem itd.. Liga odbyła już kongres programowy. Dokonano też pewnych ustaleń personalnych. Zdecydowano, że kandydatami mogą być wyłącznie osoby, które są społecznikami z natury.

Mniej istotne jest natomiast kryterium partyjności. Ważne jest, aby byli to ludzie o czystych rękach, pasjonaci społeczni, pragnący działać na rzecz innych ludzi – to jest jedno kryterium, stawiane przed kandydatami. Drugim jest przygotowanie i profesjonalizm. Wreszcie podstawowym wymogiem jest uczciwość. Mamy tego głęboką świadomość, żeby wystawiając dana osobę na nasze listy, nie trzeba się było pó?niej rumienić z tego powodu, że wystawiliśmy kogoś, kto np. zamiast reprezentować interesy dobra wspólnego, dobra społeczności – reprezentuje swoje własne interesy prywatne.

Bardzo dziękuję. Poseł Ligi Polskich Rodzin Pan Jan Jarota był naszym gościem.

- Dziękuję bardzo i do widzenia Państwu.
8 sierpień 2006

Jan Jarota 

  

Archiwum

"Rywin nie może odmówić zeznań przed komisją"
styczeń 15, 2003
IAR
Mądry jak Irlandczyk
kwiecień 16, 2003
Elżbieta
Nie ma jak zawodówka
styczeń 26, 2006
Polska przeszkodą na drodze do rewolucji światowej
listopad 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Oskarżeni i oskarżeni
maj 10, 2005
Adam Zieliński
Polskość musi się opłacać.
grudzień 6, 2003
Andrzej Kumor
Z kagańcem na pysku
wrzesień 20, 2003
Andrzej Kumor
Ach te media. Fantazja u nich, że hej!
lipiec 30, 2004
PAP
Amnezja
sierpień 7, 2008
Marek Jastrząb
Poprzez analogie do sedna sprawy
kwiecień 26, 2007
Marek Olżyński
Nieznana w Polsce Białoruś
marzec 1, 2008
tłumacz
Jews killed Jews to create the state of Israel
czerwiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Skup kradzionego"
lipiec 28, 2004
Ballada Wałbrzyska
luty 19, 2003
http://dd.tradepress.com.pl/
luty 25, 2005
ala
Inna historia
czerwiec 25, 2003
przesłała Elżbieta
Prognoza
styczeń 10, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Elegia na Bronka Wildsteina
maj 14, 2006
tadeusz
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
Bush zawetował ustawę zakazującą CIA tortur
marzec 8, 2008
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media