|
| Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych |
|
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.
Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Klimat i trop finansowy |
|
| To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki |
|
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
|
|
| Zełenski kupił sobie dwa jachty |
|
| Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? |
|
| whatreallyhappened.com |
|
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/
99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. |
|
| Bankructwo Ukrainy |
|
| |
|
| PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL. |
|
| Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010 |
|
| Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS |
|
| |
|
| Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? |
|
| Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja |
|
| TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! |
|
| David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! |
|
| |
|
| Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy |
|
| ... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... |
|
| Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' |
|
| |
|
| Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki |
|
| Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J |
|
| Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym. |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? |
|
| Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku |
więcej -> |
|
Idą Święta
|
|
Siła nacisku
Ile mamy tu w Kanadzie polskich organizacji charytatywnych?
Ile mamy polskich fundacji?
Ile organizacji finansowych i zapomogowych?
Ile stowarzyszeń i grup lobbyingowych?
Ilu polityków na szczeblu municypalnym, prowincyjnym i federalnym?
W Mississaudze, gdzie język polski jest na trzecim miejscu pod względem upowszechnienia, nie ma ani jednego radnego polskiego pochodzenia. O szczeblu prowincyjnym czy federalnym lepiej nie wspominać.
Słabość organizacyjna polskiego środowiska, wewnętrzne skłócenie, podziały, pieniactwo, rozkradanie wspólnego majątku - wszystko to składa się na porażająco smutny obraz polonijnej rzeczywistości.
Ludzie uczciwi, nieprzekupni uciekają od tego "bagienka", ostrzegani, że "to wciąga".
Nasza "stajnia Augiasza" czeka wciąż na Herkulesa, czeka na ludzi, którzy uczciwością nie będą wycierać portmonetki.
Po co się tym zajmować? Po co w ogóle zaprzątać sobie głowę sprawami "polonijnymi"?
Jeśli ktoś ma wątpliwości, czy organizacyjna siła środowiska narodowego (czy etnicznego) jest potrzebna i przekłada się na indywidualny sukces czy karierę, proszę popatrzeć na przykład na środowisko żydowskie. Proszę wziąć pierwszy lepszy informator i policzyć, ile jest żydowskich fundacji, jak zgrabnie działają one na pograniczu własnej grupy i społeczeństwa kanadyjskiego, jak zręcznych metod używają do finansowania działalności.
Siła danego środowiska etnicznego to możliwość nacisku na politykę kanadyjskiego państwa, możliwość wpływu na jego politykę zagraniczną (proszę łaskawie zerknąć na Stany Zjednoczone), na promowanie grupowego interesu.
Ten interes to nie żadna abstrakcja, tylko - w naszym przypadku - dobrobyt konkretnych Polaków, ich rodzin i dzieci.
Aby skutecznie działać, trzeba sobie uświadomić, gdzie się znajdujemy w tej chwili, z jakich pozycji startujemy.
Nikt nie ma chyba wątpliwości, że kwicząc leżymy na obu łopatkach.
Polacy nie działają w partiach politycznych, nie angażują się w pracę kanadyjskich organizacji społecznych i nie tworzą własnych.
Nasze wewnętrzne sprawy sprowadzają się w zasadzie do kłótni o pieniądze, spadki i prowadzenie spraw sądowych. Po prostu zgroza.
Żrąc się "wylewamy dziecko z kąpielą", bo nie jesteśmy w stanie wystąpić na zewnątrz jednym frontem.
Oczywiście, można podać długą litanię "obiektywnych czynników", przez które tak właśnie jest.
Główny to brak tradycji społecznikowskiej, przerwanej przez komunistów.
Lata dwudziestolecia międzywojennego pokazały, że jako naród jesteśmy w stanie się zorganizować, że "żywioł polski" w niczym nie ustępuje innym.
Kilka dekad komunizmu, skutecznie i systematycznie zabiło wszelką oddolną organizację narodu. Była to działalność celowa, prowadzona z całą bezwzględnością przez komunistycznego okupanta.
Większość z nas wychowała się w społeczeństwie nakazowo-feudalnym, w którym instrukcje płyną z góry, a nasza reakcja sprowadza się okazyjnie do wyrażania niezadowolenia, bąd? zadowolenia. Jak to się ładnie mówi, społeczeństwo polskie utraciło wówczas "podmiotowość". Ludzie przestali sobie zdawać sprawę, że sami są "czynnikiem sprawczym", że to oni własnymi rękami i głową tworzą, budują i organizują.
Apatia, przerywana spazmami pracowniczych protestów, była polską cechą narodową.
Przerywali ją chwilami nieliczni prywaciarze, zmuszeni do funkcjonowania w chorej strukturze.
Życie społeczne sprowadzało się do udziału w oficjalnie organizowanych i kontrolowanych spędach typu "wybory", pochody itp.
Nawet wiele lat po odzyskaniu niepodległości, ludzie w Polsce nadal mówili o "Onych", tych w władzy, tych "na górze".
Z mentalności pańszczy?nianej trudno jest się wyzwolić, zwłaszcza, gdy przez lata było się politycznym mięsem armatnim.
Tradycja działalności publicznej, obywatelskiej, działalności narodowej dopiero się rodzi. Dopiero powoli kiełkuje u nas myśl, że do aktywnej roli mamy przygotowywać nowe pokolenie.
Nasze ambicje muszą być wielkie.
Naszym marzeniem nie powinno być to, abyśmy mieli dobrą pracę w fabryce, samochód i dom za miastem, lecz abyśmy sami mieli fabryki, abyśmy kierowali kanadyjskimi instytucjami finansowymi, kształtowali politykę.
Nie ograniczajmy myślenia staropolskim "a, po co to robić, przecież i tak się nie uda", zaszczepmy u naszych dzieci przekonanie, że mogą i powinny iść na sam szczyt, że nie ma dla nich granic.
I wreszcie zacznijmy sami działać.
Wiele osób nie wyobraża sobie, że "coś można robić z niczego", że największym kapitałem nie są pieniądze, lecz ludzie - ich inicjatywa, przedsiębiorczość i ciężka praca. Entuzjazm i wiara, góry przenoszą. Dosłownie! Wystarczy tylko trochę zaryzykować, wystarczy przestać się bać.
Ilu z nas ma marzenia, chciałoby coś zrobić, założyć własną firmę czy podjąć jakiś śmiały krok, ale boi się przyszłości. Boi się, że nie będzie miało z czego zapłacić rachunków, że straci wygodę, do której się przyzwyczaiło.
Tymczasem nic w tym życiu nie jest trwałe i zamiast czekać w strachu co nam przyszłość przyniesie, lepiej ją samemu kształtować i tworzyć. To przekonanie musi w nas tkwić, to przekonanie powinniśmy zaszczepiać rodakom.
Kilka dni temu miałem przyjemność rozmawiać z właścicielem restauracji "Arkady" w Mississaudze, 32-letnim Adamem Kusznirewiczem, opowiadał o początkach biznesu, o tym, jak marzenie przekształcił w rzeczywistość - prosperujący znakomicie polski lokal, mówił: "Zawsze myślałem, że chciałbym mieć coś swojego. Ale wtedy od razu pojawiały się przeciwności - brak pieniędzy, brak dobrego miejsca, a to ciągle jakieś powstrzymywania. Gdy ja zarażałem różnych ludzi pomysłami, to ci się mnie pytali: ? to ty myślisz, że to tak łatwo ? Tyle jest Polaków naokoło w Mississaudze i nikt takiego nie otwiera!=".
Pomagajmy sobie wzajemnie - również w tej niematerialnej sferze - zachęcajmy jedni drugich, promujmy się, czasem wręcz pocieszajmy. Na tym polega narodowa solidarność, bez tego nie zbudujemy siły naszego środowiska, bez tego nie będziemy się potrafili zorganizować.
A to zorganizowanie jest konieczne!
Idą Święta Bożego Narodzenia - ten szczególny czas ludzkiego ciepła, przebaczania i otwarcia na bli?nich. Wielu z nas, Polaków, będzie je obchodzić bardzo skromnie, być może w chorobie czy przeżywając osobistą tragedię, bez pieniędzy, z dala od bliskich.
NIE ZAPOMINAJMY O NICH! Otwórzmy dla nich domy i serca. Tu na emigracji, wszyscy jesteśmy jedną wielką polską rodziną.
Wesołych Świąt!
|
|
21 grudzień 2003
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
Zimna, piękna Polska
styczeń 22, 2006
zaprasza.net
|
Żydzi z USA oszukują ocalałych?
wrzesień 28, 2007
BIBULA
|
Co się Kołodce marzy w roku bieżącym
styczeń 4, 2003
Artur Łoboda / IAR
|
"Jednoczenie Germanii"
styczeń 13, 2007
Bogdan Wilczewski Trzy Radła AK
|
Bush: “Nie jestem Belzebubem, Władcą siarki"
wrzesień 23, 2006
nadesłała Dorota
|
Religijne korzenie liberalizmu
grudzień 7, 2006
Izrael Szamir
|
Splastyfikowani manekini
marzec 18, 2005
Mirosław Naleziński
|
Kraków w Madrycie
styczeń 27, 2004
www.krakow.pl
|
Ministerstwo Finansów będzie skupować waluty
grudzień 6, 2002
IAR
|
Białoruś: Wybory prezydenckie zakończone.
marzec 23, 2006
Ruch Moralnego Sprzeciwu
|
Miłuj geja swego
lipiec 24, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Jasność widzenia
grudzień 30, 2007
Artur Łoboda
|
Firma 'Świte?ja' czy 'Świte?ia'?
październik 2, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Na początku było słowo"
luty 26, 2004
Ojczyzna.pl
|
Strategia
sierpień 21, 2003
Andrzej Kumor
|
Najstarszy zawód świata
wrzesień 13, 2004
|
Komunikat
styczeń 4, 2006
Zbigniew Rutkowski
|
Fatima i wielki spisek
styczeń 29, 2006
Deirdre Manifold
|
Warto poczytać książkę Putina o judo
luty 21, 2008
marduk
|
AFERA rozporkowa w Polsce! Naprawde!
grudzień 4, 2006
Jan
|
więcej -> |
|