|
W polityce kulturalnej wymieniono patronów, ale mechanizmy sprawowania władzy i nihilizm moralny pozostał bez zmian
|
|
Moje pokolenie żyło w zupełnie innym świecie i innej kulturze - niż pokolenie współczesnej młodzieży.
Śmiem twierdzić, że było to ostatnie pokolenie wychowane w polskiej tradycji kulturowej XIX wieku.
Dzięki porównaniu mogę zauważyć plusy i minusy sytuacji obecnego pokolenia młodych Polaków.
Historię Państwa Polskiego podzielić możemy na kilka etapów - w zależności od przyjętych wytycznych.
W tym momencie podzielę Naszą historię na okres przedrozbiorowy i porozbiorowy.
W pierwszym przypadku świadomość narodową posiadała tylko szlachta i mieszczaństwo.
Dopiero Insurekcja Kościuszkowska wciągnęła chłopstwo w obręb kultury narodowej. Wcześniej chłopstwo identyfikowało się tylko z kulturą lokalną.
Otóż lata zaborów były okresem demontażu Państwa Polskiego i wymazywania Polski z kart historii.
Nie udało się to zaborcom tylko dlatego, że wybitni polscy artyści stworzyli wyjątkowe dzieła w duchu przywiązania do polskości.
Pisałem o tym wielokrotnie, że ludzie ci - byli przede wszystkim wielkimi patriotami, a sztuka była tylko bronią - którą użyli do walki o Polskę.
Pozwolę sobie też przypomnieć, że to na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie powstał zarodek :Legionów Piłsudskiego. A ojcem duchowym tego związku był Stanisław Wyspiański.
Czy dzisiaj nie są nam potrzebni artyści - podtrzymujący ducha polskości?
Dlaczego pisowski Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego - idąc tropem swoich poprzedników wymazał pojęcie sztuki z oficjalnej polityki podległego mu ministerstwa i na wzór liberałów wprowadza szowinistyczne określenie "wysoka kultura"?
Czy Polakom wystarczą manifestacje polityczne - zamiast kultury i sztuki?
Tak było w latach stalinowskich - gdy zamiast kultury - wciskano Polakom nachalną propagandę.
Kuriozalnym jest, że Piotr Gliński stawia pomniki "żołnierzy wyklętych" - gdy w tym samym czasie prowadzi politykę podobną do tej - jaką prowadzili stalinowcy - z którymi żołnierze wyklęci walczyli.
Tekst ten jest kolejnym moim ostrzeżeniem, że w polityce kulturalnej wymieniono patronów, ale mechanizmy sprawowania władzy i nihilizm moralny pozostał bez zmian.
|
|
6 sierpień 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Dla kogo jest prawo?
kwiecień 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Jaka gospodarka?
grudzień 5, 2006
bez podpisu, lub b.p.
|
Do widzenia ślepa Genia!
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Krojenie śledztwa
luty 4, 2003
PAP
|
Stanisław Tymiński
czerwiec 8, 2005
wp.pl
|
Indie i Globalizacja
luty 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Mantra
marzec 28, 2007
Przysłał ICP
|
Po stronie ludu. Manifest populistyczny
grudzień 19, 2006
Remigiusz Okraska
|
Demokracja made in Poland
sierpień 31, 2007
Colas Bregnon
|
Amerykański działacz przeciw amerykańskim inwestycjom w... Polsce
maj 30, 2004
IAR
|
"Kropka nad i" - taśma bez końca
lipiec 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wspólnicy gwałcicieli
czerwiec 7, 2008
PAP
|
Prezydencka troska, czy gra pozorów
kwiecień 10, 2007
Marek Olżyński
|
Udana inwestycja koncernów farmaceutycznych?
sierpień 29, 2007
abstynent
|
Ostatnia misja
luty 3, 2003
PAP
|
Kiedy przylecą pierwsze trumny...
lipiec 10, 2003
Andrzej Kumor
|
"Prawo rasy wyższej"
sierpień 13, 2007
przysłał ICP
|
Gra o Izrael od Napoleona do Hitlera i Stalina
październik 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Tu i ówdzie i gdzie indziej też
maj 16, 2006
Marek Olżyński
|
Koncert na "pozytecznych idiotow"
sierpień 12, 2003
Stanislaw Michalkiewicz
|
|
|