ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Katalonia 
14 luty 2021     
Kornel Morawiecki kandydatem na Prezydenta RP i prosi o zebranie podpisów 
27 luty 2015      Kornel Morawiecki
Emerytura po 40 latach pracy? 
25 maj 2015      Artur Łoboda
A wójta się nie bójta 
12 marzec 2018      Wojciech Młynarski
Bardzo dobra wiadomość 
11 styczeń 2022     
Jak PiS mordował nienarodzone? 
5 wrzesień 2023      Artur Łoboda
Judzenie - jako nowy "kierunek w sztuce" (2) 
4 lipiec 2014      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński Erotyk ciemny 
15 listopad 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Wrogowie rozumu 
2 grudzień 2009      Artur Łoboda
Prawo i bezprawie 
11 styczeń 2024     
Hańba XXI wieku 
15 sierpień 2020      Artur Łoboda
Przypomnienie ku przestrodze 
3 styczeń 2016      Artur Łoboda
ŻYDO-KOMUNA BEZ MASKI -Józef z Londynu 
31 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Nowe Prawo covidowe 
24 wrzesień 2020     
List do Pawła Kukiza 
11 listopad 2020     
Islamskie Państwo zamierza korzystać z broni chemicznej i biologicznej 
31 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Moja Penelopa pisze wiersze 
25 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Rządowe zarządzanie korupcją (2) 
19 marzec 2020     
Ciągle to tylko "mniejsze zło" 
20 styczeń 2011      Artur Łoboda
Intelektualne mroki XXI wieku (1) 
9 kwiecień 2015      Artur Łoboda

 
 

Znów ta "Ida"

W związku z otrzymaniem filmowego "Oskara" - przez film Ida, nasiliły się zupełnie niepotrzebne komentarze i panuje wśród Polaków całkowicie błędne zrozumienie tego filmu.
Napisałem już o nim - w artykule "Film "Ida" - krótkie omówienie zjawiska"
http://zaprasza.net/a.php?article_id=32978 i postawiłem mu dobrą ocenę.
Potraktowałem go bowiem- jako film artystyczny, a nie jako dokument historyczny.
Tymczasem większość krytyków tego filmu przyjęło a priori, że jest to dokument historyczny.
Najbardziej bzdurnym argumentem - wysuwanym przez krytyków tego filmu - jest rzekome "usprawiedliwienie" postaci ciotki - głównej bohaterki, która rzekomo miała przedstawiać Helenę Wolińską.
Tymczasem - w żadnym momencie filmu - jego autor nie dał na to przyzwolenia. Helena Wolińska - do końca życia pozostała haniebną karykaturą człowieka. A przedmiotowa bohaterka filmu miała swój moment opamiętania, który zakończył się samobójstwem.
Każdemu artyście wolno korzystać z dowolnej materii twórczej dla budowy własnego dzieła, o ile nie obraża to godności innych osób.
Ale są też granice: jak daleko wolno zakreślić krąg własnej godności.
Nie mamy na przykład żadnego prawa do ingerencji w to: do kogo się modli nasz sąsiad.
A niektóre osoby w jakimś sensie modliły się do obrazu filmowego pod tytułem Ida.
Imię to pochodzi bodaj od chazarskiego Aida, a nie germańskiego Hida - Ida.
Ale wracając do fabuły stwierdzę, że autor scenariusza i reżyser filmu - nie byli zorientowani w realiach czasów - jakie opisywali.
Wiedzieli, że ma być szaro i groźnie. Tymczasem pierwsze lata popaździernikowej "odwilży" były ogromnie witalne i kolorowe. Nawet ofiary stalinowskiego bezprawia - przez chwilę żywiły nadzieję - na powrót do normalności. W tym kontekście - programowa szarość tego obrazu - jest surrealistyczną przestrzenią filmu - osadzonego - w bliżej nieokreślonym miejscu i czasie.
W filmie zaistniał również artefakt mojej publicystyki. Albowiem - kilka lat temu wprowadziłem metaforyczne określenie "eskimosi", ktore na pewno nie funkcjonowało w latach sześćdziesiątych.
Nieświadomy tego reżyser - użył go w dialogach.
I na tyle dobrego na temat filmu.
Napisałem o nim, że to dobry film, ale nie oznacza to bynajmniej, że jest to film wybitny.
Oskara na pewno nie otrzymał - za walory artystyczne, lecz za insynuacje - jakie ze sobą niesie.
A media już dawno doniosły, że w Hollywood rządzą agenci Izraela i gangsterzy.
Podstawowym problemem - związanym z filmem Ida jest to, że jest to kolejny film pokazujący marginalne przejawy polskiej patologii z okresu wojny. A do dziś dnia !!! - nie powstał ani jeden film ukazujący poświęcenie ludzi - ukrywających w czasie wojny Żydów.
Ale zawdzięczamy to też śmieciu o nazwisku Roman Giertych, bo gdy prezesem Telewizji Polskiej był jego przydupas i wyjątkowy prymityw - Grzegorz Farfał, to amerykański producent chciał we współpracy z TVP zrobić film i Irenie Sendlerowej.
Korzystając z amerykańskiego pośrednictwa - można było przesłać światu bardzo ważną informację.
Polscy - przedwojenni antysemici byli względem nazistów -ludźmi świętymi. Widząc bowiem ogrom hitlerowskiego bestialstwa - stanęli w obronie mordowanych Żydów.
To nie jest bajka. To niepodważalny fakt, że członkowie Rady Pomocy Żydom "Żegota", wywodzili się głównie z przedwojennych endeków i ONR-owców.
A Irena Sendlerowa była zaledwie maleńkim trybem w organizacji Żegota.

Po latach okazało się - kim naprawdę jest Roman Giertych, więc nie dziwi, że dołożył i nadal dokłada wiele wysiłku, by Polaków postrzegano w złym świetle.

Przechodząc do meritum sprawy, pozwolę sobie wypunktować najważniejsze - moim zdaniem problemy.
Dla mnie - każdy z tysięcy obrazów - polskich malarzy XIX wieku - ma większą wartość - niż film "Ida".
Za kilka lat - świat spojrzy na ten film z dystansu i zobaczy mizerność obrazu - zakodowaną w miałkiej historii.
A dla Polaków już dziś - nie przedstawia on większej wartości kulturowej.
W całym dyskursie o filmie Ida najważniejsze jest to, że Polską i polską kulturą rządzi neostalinowski motłoch, który podobnie - jak jego protoplaści - morduje polską kulturę w sposób - przypominający działania Heleny Wolińskiej z tym, że dziś jest to osoba o nazwisku Omilanowska.

23 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Zgadzam się z Autorem, co do dwóch płaszczyzn oceny filmu, choć moim skromnym zdaniem, z punktu widzenia jakości dzieła, film jest tylko niezły.
Chciałbym jednak zabrać głos w sprawie niejakiej Omilanowskiej. Jechałem wczoraj autem i słuchałem wywiadu z nią, w bodajże 3 programie. Jako, że nigdy nie miałem okazji usłyszeć głosu tej pani, to z zainteresowaniem słuchałem cóż ma ona do powiedzenia.
Według moich odczuć jest to osoba co najmniej tak samo niebezpieczna jak Zdrojewski, niemniej posługuje się innymi metodami i inną retoryką. Przeraził mnie jej głos, osoby butnej, igrającej z rozmówcą jak kot z myszą, bezwzględnej, a przy tym, zapewne zniszczony używkami. Wyczuwało się, ukryte pod przerośniętą formą, cechy psychopatyczne.
Osoba, powtarzam, w mojej ocenie, bardzo niebezpieczna.

2015-02-24
Magellan

 

Magellanie
ocena filmu zależy od wielu czynników zewnętrznych. Między innymi od aktualnego stanu emocjonalnego u widza.
Więc i moja ocena ulega nieznacznym przemianom.
Względem Omilanowskiej mam jednoznaczną ocenę.
Przeszedłem całą drogę edukacji artystycznej, a potem - przez trzydzieści lat pogłębiałem swoją wiedzę i artystyczne doświadczenie.
Spotkałem wielu takich - jak Omilanowska, która jest pospolitym tłumokiem - udającym tak - jak "ministra Mucha", że dysponuje jakimiś kwalifikacjami.
Ale Omilanowska usiłuje wywołać kłamliwe wrażenie, że mamy do czynienia z jakąś "odwilżą" - w neostalinowskim Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Gdy w rzeczywistości zmieniony został pijar tego Ministerstwa, a przestępcze działania blokowania wszystkich artystów niepochlebnych wobec PO - kontynuowane są w najlepsze. I to z rażącym złamaniem obowiązującego Polsce Prawa.

2015-02-24
Artur Łoboda

  

Archiwum

Mediokracja.
styczeń 22, 2007
tezlav von roya
Cuda, cuda ogłaszają...
styczeń 6, 2006
Waldemar Łysiak
Izrael kontynuuje akcję burzenia palestyńskich domów
sierpień 11, 2002
IAR
Włodzimierz Bukowski
Przesłanie do Polaków cz.2

maj 14, 2003
przesłała Elżbieta Gawlas
Bron geofizyczna
luty 9, 2005
Polan
Chiny wykorzystują echa zimnej wojny
marzec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Krakowska lista idiotów
listopad 8, 2003
www.krakow.pl
SDP nagle przypomniało sobie o moralności
luty 3, 2003
PAP
"Brzytew", czyli wolność wynegocjowana
wrzesień 5, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
Największy błąd Jana Pawła II
grudzień 31, 2002
Artur Łoboda
Przyjaciel czy nieprzyjaciel?
październik 4, 2003
ks. prof. Czesław Bartnik
"Kulawa kaczka" w USA i zdrada Polski
sierpień 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Europejczyk
maj 12, 2003
Trzej obywatele PRL czy Liber Chamorum.
maj 26, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Towarzysz Petent
luty 18, 2008
Marek Jastrząb
Nadzieja Kwaśniewskiego
grudzień 12, 2002
Artur Łoboda
Uczelnie ku?nią bezrobotnych?
wrzesień 4, 2004
Dziś paserzy zakładają partie polityczne
kwiecień 12, 2003
"Intelektualiści" pozywają Leszka Bubla-redaktora gazety Tylko Polska
listopad 19, 2006
tatar
Polskich zł ciąg dalszy
sierpień 8, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media