ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ogród ciszy po zachodzie 
9 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Prowokacja 11 listopada 
19 listopad 2013      Artur Łoboda
START II zagrożony Tarczą? 
23 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Rolnicy URATUJĄ Unię Europejską?! To jest ANTYPRAWO 
4 marzec 2024      Artur Łoboda
jestem tak zmęczony..... 
9 czerwiec 2011      Bogusław
Czym jest globalne partnerstwo publiczno-prywatne  
5 listopad 2023     
Konfiskata całkowita! 
11 lipiec 2021      Artur Łoboda
Matka wszystkich afer 
16 maj 2019      Artur Łoboda
Pieśń o Narodzeniu Pańskim Wacław z Szamotuł 
24 grudzień 2023     
Egipt kluczowy dla Izraela 
30 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Wygadali się 
12 luty 2018     
Dr Reiner Fuellmich: Prześladowany bohater ruchu oporu 
29 sierpień 2025      Bert Olivier
McKinsey: «Turbocharge» dla opioidów i «przebudowa światowego systemu opieki zdrowotnej na wzór Izraela» 
8 marzec 2021     
Racja jest po ich stronie 
7 maj 2015      Kacper Gizbo
W Polsce jeszcze żaden polityk nie odpowiedział za swoje zbrodnie 
20 maj 2020     
Wojna światów 
25 sierpień 2020     
Priorytetowy temat badawczy 
2 luty 2016      Artur Łoboda
Wojny XXI wieku 
10 grudzień 2020     
Wnioski po Święcie Niepodległości 
12 listopad 2013      Artur Łoboda
Co to jest gorączka? 
31 październik 2022     

 
 

Znów ta "Ida"

W związku z otrzymaniem filmowego "Oskara" - przez film Ida, nasiliły się zupełnie niepotrzebne komentarze i panuje wśród Polaków całkowicie błędne zrozumienie tego filmu.
Napisałem już o nim - w artykule "Film "Ida" - krótkie omówienie zjawiska"
http://zaprasza.net/a.php?article_id=32978 i postawiłem mu dobrą ocenę.
Potraktowałem go bowiem- jako film artystyczny, a nie jako dokument historyczny.
Tymczasem większość krytyków tego filmu przyjęło a priori, że jest to dokument historyczny.
Najbardziej bzdurnym argumentem - wysuwanym przez krytyków tego filmu - jest rzekome "usprawiedliwienie" postaci ciotki - głównej bohaterki, która rzekomo miała przedstawiać Helenę Wolińską.
Tymczasem - w żadnym momencie filmu - jego autor nie dał na to przyzwolenia. Helena Wolińska - do końca życia pozostała haniebną karykaturą człowieka. A przedmiotowa bohaterka filmu miała swój moment opamiętania, który zakończył się samobójstwem.
Każdemu artyście wolno korzystać z dowolnej materii twórczej dla budowy własnego dzieła, o ile nie obraża to godności innych osób.
Ale są też granice: jak daleko wolno zakreślić krąg własnej godności.
Nie mamy na przykład żadnego prawa do ingerencji w to: do kogo się modli nasz sąsiad.
A niektóre osoby w jakimś sensie modliły się do obrazu filmowego pod tytułem Ida.
Imię to pochodzi bodaj od chazarskiego Aida, a nie germańskiego Hida - Ida.
Ale wracając do fabuły stwierdzę, że autor scenariusza i reżyser filmu - nie byli zorientowani w realiach czasów - jakie opisywali.
Wiedzieli, że ma być szaro i groźnie. Tymczasem pierwsze lata popaździernikowej "odwilży" były ogromnie witalne i kolorowe. Nawet ofiary stalinowskiego bezprawia - przez chwilę żywiły nadzieję - na powrót do normalności. W tym kontekście - programowa szarość tego obrazu - jest surrealistyczną przestrzenią filmu - osadzonego - w bliżej nieokreślonym miejscu i czasie.
W filmie zaistniał również artefakt mojej publicystyki. Albowiem - kilka lat temu wprowadziłem metaforyczne określenie "eskimosi", ktore na pewno nie funkcjonowało w latach sześćdziesiątych.
Nieświadomy tego reżyser - użył go w dialogach.
I na tyle dobrego na temat filmu.
Napisałem o nim, że to dobry film, ale nie oznacza to bynajmniej, że jest to film wybitny.
Oskara na pewno nie otrzymał - za walory artystyczne, lecz za insynuacje - jakie ze sobą niesie.
A media już dawno doniosły, że w Hollywood rządzą agenci Izraela i gangsterzy.
Podstawowym problemem - związanym z filmem Ida jest to, że jest to kolejny film pokazujący marginalne przejawy polskiej patologii z okresu wojny. A do dziś dnia !!! - nie powstał ani jeden film ukazujący poświęcenie ludzi - ukrywających w czasie wojny Żydów.
Ale zawdzięczamy to też śmieciu o nazwisku Roman Giertych, bo gdy prezesem Telewizji Polskiej był jego przydupas i wyjątkowy prymityw - Grzegorz Farfał, to amerykański producent chciał we współpracy z TVP zrobić film i Irenie Sendlerowej.
Korzystając z amerykańskiego pośrednictwa - można było przesłać światu bardzo ważną informację.
Polscy - przedwojenni antysemici byli względem nazistów -ludźmi świętymi. Widząc bowiem ogrom hitlerowskiego bestialstwa - stanęli w obronie mordowanych Żydów.
To nie jest bajka. To niepodważalny fakt, że członkowie Rady Pomocy Żydom "Żegota", wywodzili się głównie z przedwojennych endeków i ONR-owców.
A Irena Sendlerowa była zaledwie maleńkim trybem w organizacji Żegota.

Po latach okazało się - kim naprawdę jest Roman Giertych, więc nie dziwi, że dołożył i nadal dokłada wiele wysiłku, by Polaków postrzegano w złym świetle.

Przechodząc do meritum sprawy, pozwolę sobie wypunktować najważniejsze - moim zdaniem problemy.
Dla mnie - każdy z tysięcy obrazów - polskich malarzy XIX wieku - ma większą wartość - niż film "Ida".
Za kilka lat - świat spojrzy na ten film z dystansu i zobaczy mizerność obrazu - zakodowaną w miałkiej historii.
A dla Polaków już dziś - nie przedstawia on większej wartości kulturowej.
W całym dyskursie o filmie Ida najważniejsze jest to, że Polską i polską kulturą rządzi neostalinowski motłoch, który podobnie - jak jego protoplaści - morduje polską kulturę w sposób - przypominający działania Heleny Wolińskiej z tym, że dziś jest to osoba o nazwisku Omilanowska.

23 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Zgadzam się z Autorem, co do dwóch płaszczyzn oceny filmu, choć moim skromnym zdaniem, z punktu widzenia jakości dzieła, film jest tylko niezły.
Chciałbym jednak zabrać głos w sprawie niejakiej Omilanowskiej. Jechałem wczoraj autem i słuchałem wywiadu z nią, w bodajże 3 programie. Jako, że nigdy nie miałem okazji usłyszeć głosu tej pani, to z zainteresowaniem słuchałem cóż ma ona do powiedzenia.
Według moich odczuć jest to osoba co najmniej tak samo niebezpieczna jak Zdrojewski, niemniej posługuje się innymi metodami i inną retoryką. Przeraził mnie jej głos, osoby butnej, igrającej z rozmówcą jak kot z myszą, bezwzględnej, a przy tym, zapewne zniszczony używkami. Wyczuwało się, ukryte pod przerośniętą formą, cechy psychopatyczne.
Osoba, powtarzam, w mojej ocenie, bardzo niebezpieczna.

2015-02-24
Magellan

 

Magellanie
ocena filmu zależy od wielu czynników zewnętrznych. Między innymi od aktualnego stanu emocjonalnego u widza.
Więc i moja ocena ulega nieznacznym przemianom.
Względem Omilanowskiej mam jednoznaczną ocenę.
Przeszedłem całą drogę edukacji artystycznej, a potem - przez trzydzieści lat pogłębiałem swoją wiedzę i artystyczne doświadczenie.
Spotkałem wielu takich - jak Omilanowska, która jest pospolitym tłumokiem - udającym tak - jak "ministra Mucha", że dysponuje jakimiś kwalifikacjami.
Ale Omilanowska usiłuje wywołać kłamliwe wrażenie, że mamy do czynienia z jakąś "odwilżą" - w neostalinowskim Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Gdy w rzeczywistości zmieniony został pijar tego Ministerstwa, a przestępcze działania blokowania wszystkich artystów niepochlebnych wobec PO - kontynuowane są w najlepsze. I to z rażącym złamaniem obowiązującego Polsce Prawa.

2015-02-24
Artur Łoboda

  

Archiwum

Czy nowe Sarajewo?
lipiec 27, 2004
PAP
Anatomia terroru w Iraku
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zapomniane piękno
grudzień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Rola polskiej inteligencji w Polsce i na świecie
styczeń 9, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
USA Jako Panstwo Nadzoru i Wybory w Iraku
luty 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
Bandycli z koneksjami, zwani "konserwatywnymi intelektualistami" dążą do wojny.
sierpień 14, 2002
PAP
Zabił ich drugi krąg
luty 14, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Śladami nazistów
grudzień 1, 2007
Jolanta Góra
Chamstwo i kurestwo
maj 31, 2005
Artur Łoboda
"Żyd Suss" po amerykańsku
listopad 30, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Polskojęzyczny wymiar bezprawia
maj 25, 2004
PAP
KOMU ZAUFAC
maj 21, 2003
Ks. Arcybiskup Kazimierz Majdanski
Dlaczego Putin wygrywa?
listopad 15, 2007
Iwo Cyprian Poonowski
Ziemia czy ziemia?
lipiec 30, 2005
Mirnal
Relatywizm
lipiec 28, 2003
przesłała Elżbieta
Brak danych kto był patriotą.
listopad 24, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Polska nauka zasugerowana zerem bezwzględnym
marzec 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bidulek
wrzesień 30, 2004
Osaczony człowiek woła o ocalenie
styczeń 8, 2006
Koniec Dominacji Świata przez USA?
sierpień 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media