ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Komentarze 
8 maj 2013      Artur Łoboda
ROZBIJ MURY KARTKĄ OTUCHY I WSPARCIA 
2 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Totalitaryzm Liberalny 
5 luty 2011      Artur Łoboda
NOWY USTRÓJ AUSTRALII, NOWY USTRÓJ ŚWIATA: DEMOKRACJA TOTALITARNA  
29 wrzesień 2021     
Historia zatoczyła koło 
15 maj 2015      Artur Łoboda
Można się załamać, jeśli to prawda .... 
7 styczeń 2019      Alina
A dlaczego nie Kim Dzong Un? 
4 luty 2020      Artur Łoboda
Przykra refleksja osobista 
10 marzec 2021     
Oskarżamy! Oparte na genach „szczepionki” zabijają ludzi.
Rządy na całym świecie okłamują was, - ludność, której rzekomo służą
 
26 lipiec 2021     
Kapusta zasmażana 
26 październik 2023     
Światowe Forum Ekonomiczne jest „Epsteinowane”  
24 luty 2026      Peter Koenig
Rola Stalina w 1939 roku 
29 sierpień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Działalność bandy B’nai B’rith -Polin 
25 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Wniosek o pomnik dla Adolfa Hitlera ! 
19 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
NWO ujawnia swoje zamiary ustami Morawieckiego 
9 październik 2020     
Bandyta Balcerowicz 
25 listopad 2019     
FDA jest „zgniła do szpiku kości”, mówi dr Robert Malone – agencja od początku wiedziała, że „szczepionki” powodują replikację wirusa 
23 maj 2022     
Artyzm w galerii 
15 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Co przyniesie nam przyszłość 
31 grudzień 2012      Artur Łoboda
Polska z lotu ptaka 1999 
21 listopad 2013      Artur Łoboda

 
 

Odwracanie naszej uwagi - za pośrednictwem wiary

Istnieją ludzie, którzy mają podzielną uwagę. Mogą zajmować się dwoma sprawami jednocześnie.
Ale nie spotkałem takiego, który potrafiłby koncentrować się na trzech sprawach jednocześnie.
A co się stanie, gdy zasypie się człowieka kilkudziesięcioma sprawami naraz?
Najpewniej "zawiesi się" - tak jak komputer.

Od dwudziestu lat Społeczeństwo Polskie trwa w stanie zawieszenia intelektualnego.
Dwadzieścia kilka lat temu ponownie utraciliśmy swoją suwerenność, którą była naszą szansą - przez krótki okres po 1989 roku.
I od tego czasu dokonywany jest na Polakach proces prania mózgów, a w przypadku osób odpornych na manipulację - zmęczenia otaczającą rzeczywistością.

Patriotyczne witryny - winny zawierać uporządkowany zestaw najważniejszych informacji i w żadnym wypadku nie wciągać Polaków w walki nam niepotrzebne.
Tymczasem, rzekomo - patriotyczne witryny usiłują nas wciągnąć w rozgrywki wewnątrz Kościoła Katolickiego, namawiają do buntu przeciwko reformom w Kościele.
Od wielu lat akcentowany jest w tych mediach wątek żądań o powrót do trydenckiego obrządku liturgicznego, który - rzekomo odzwierciedla "prawdziwy Kościół".
A co nas to obchodzi?
Co to ma wspólnego z problemami Polaków?

Dla osób nieznających tematu wyjaśniam, że chodzi o kilka drobnych gestów - w postaci ustawienia celebrującego mszę względem ołtarza i nawrót do niezrozumiałej dla współczesnego człowieka liturgii w języku łacińskim.
To z pewnością brzmi bardziej mistycznie i pobudza wyobraźnię ludzi ograniczonych, ale nie ma nic wspólnego ze źródłami Wiary.
Bardzo ostre są również w mediach katolickich ataki - na zachowania papieża Franciszka, które przywołują pierwotne Chrześcijaństwo.
Dodam tylko, że w Kościele Wschodnim nie ma takich problemów. Dzięki przekładowi Biblii na języki słowiańskie: Rusini, Czesi, Słowacy, Serbowie i Bułgarzy - posiadali własne piśmiennictwo sześć wieków przed nami(!)

Innym przykładem angażowania Polaków w medialne spory - jest kwestia zapłodnienia in vitro.
Gdyby metoda ta była znana tylko medykom kościelnym - to wykonywaliby ją potajemnie, a wiernym wmawiali, że to "cud boski".
Jednak wykonywanie takich operacji - przez ludzi nieautoryzowanych przez Kościół, podważa fundament wiary, a więc boskie sprawstwo dla życia.

Każda czynność życiowa - winna mieścić się w granicach etyki, i pomoc dla ludzi pragnących potomstwa mieście się w jej granicach.
Jeżeli w Polsce zabroni się zapłodnienia in vitro - to małżeństwa udadzą sie za granicę.
Brutalny atak na sztuczne zapłodnienie - niczego nie wniesie - poza zaangażowaniem Społeczeństwa drugorzędne problemy.

Pozostanę przy tych dwóch przykładach, ale mógłbym podać całą litanię.
Pozwolę sobie jednak powrócić do bardzo haniebnego rozdziału z najnowszej historii Papiestwa i to dotyczącego Naszego Papieża.

Do swojej śmierci - Jan Paweł II, ani razu nie skrytykował antypolskich działań - kolejnych Rządów Trzeciej RP.
Służył wręcz za "strażaka", który przy okazji kolejnych pielgrzymek do Polski - studził bunt Polaków - przeciwko zdradzieckim rządom.
Szczytem wszystkiego - było autoryzowanie przez Papieża - alkoholika Kwaśniewskiego.

Wszystko wskazuje na to, że Papież "sprzedał nas" - za infantylną nadzieję skatolicyzowania Rosji.
To była współczesna wersja krucjaty krzyżowej. Zakładnikami tej obłąkanej idei - stali się potomkowie zesłańców z lat stalinowskich, którym nie pozwolono przyjechać do kraju przodków, bo potrzebni byli do tworzenia polskich parafii na wschodzie.
Co z Polską zrobiło " pokolenie JPII" - do którego sam się zaliczam?
Broniąc własnych nadziei z tamtych lat - wmawiam sobie, że w latach dziewięćdziesiątych - Jan Paweł II był już mocno zmęczony i osłabiony przez chorobę - która w końcu odebrała Mu życie.
Ale: gdzie wtedy była hierarchia Polskiego Kościoła, by nie ostrzec Papieża przed tym - co się w Polsce wyprawia?
Czy milczała dlatego, że nie ma polskich biskupów - a jedynie wielką postkomunistyczną agenturę w obrębie Kościoła?


Idealny biznes to taki - który na zawsze uzależnia konsumenta od towaru i przysparza nieprzerwanego źródła dochodów.
Tak robią od lat - niektórzy producenci żywności i napojów, którzy dodają so swoich produktów środku uzależniające.

Czy tak samo zrobił Bóg - uzależniając ludzi od prolongowania własnej wiary? i nakazał nieustannie ją wyznawać - by dać zatrudnienie rzeszy
A - jeżeli taka jest istota wiary - to czy życie na ziemi nie jest wielkim - boskim geszeftem?


W ciągu 1600 lat - Kościół stał się wielkim, kulturowym "centrum handlowym" - w którym każdy może znaleźć coś dla siebie.
W tym również środki znieczulające i uspokajające, a także zapowiedzi pięknych widoków.
Dla wielu osób wiara - jest stanem wyciszenia i zjednoczenia z naturą - co uważam za bardzo ważne w życiu człowieka.
Dlatego bardzo ostro atakuję te wszystkie ataki, które skierowane są w największą wartość wiary i z wielkim szacunkiem pochylam swoją głowę wobec tych wszystkich zakonnic i księży, którzy postępują zgodnie z zasadami wiary i służą człowiekowi.
Nie przesłania mi to jednak szerokiego spojrzenia - na udział hierarchii kościelnej - w strategii Nowego Porządku Świata.

Nie dajmy się dalej wciągać - w sprzeczne z istotą wiary i kultury osobistej - rozgrywki pomiędzy różnymi odłamami hierarchii kościelnej.
Nasza prawdziwa wiara - przetrwała w niektórych - pogańskich obrządkach Polskiego Kościoła.
To jedność z naturą.
18 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Problem poruszony we wpisie, jak zawsze, ważny.
Po kolei, jakkolwiek by nie nazwał stanu (ducha, materii, jaźni, uniwersum, poza naszym ogarnialnym jestestwem, czy to alternatywnie, czy komplementarnie, etc.) B Ó G jest w naszych sercach. I jedyną drogą i metodą jego wyprowadzenia stamtąd, jest samoograniczenie, Z własnej, czy to oszukanej, czy kupionej, czy niewykrystalizowanej woli - tu kwintesencja manipulacji. Ludzie dokonują takiego wyboru, a wraz za nim następuje początek procesu wypłukiwania intuicji, bo to ona, jako dar pierwotny, stanowi busolę kierunku postępowania z B O G I E M.
Inaczej, im prędzej "wypędzamy" BOGA, tym szybciej "wygaszamy" intuicję.
Co do konkretów, odnośnie papieża, należy skonfrontować daty zamachu na papieża i czasu odejścia prymasa Wyszyńskiego. Korelacja zadziwiająca. Być może tu należy szukać źródła takich, a nie innych postaw, co oczywiście nie przesądza o ich ocenie.
Na marginesie, wciąż nie mogę zrozumieć skuteczności reguł, stosownie, do których można wręcz bezwysiłkowo zakłócić fundamenty percepcji, czyli: wnioskowanie logiczne, zdrowy rozsądek i zwykły nakaz filtrowania napływających danych przez pryzmat naturalnej, wrodzonej, ludzkiej przyzwoitości.
O - "wypłukiwaniu" intuicji nie wspomnę.

2015-02-18
Magellan

 

Magellanie.
Przedstawiłem zaledwie kilka szkicowych tez, by sprowokować czytelnika do połączenia ze sobą i ponownej analizy - znanych nam wszystkim faktów.
Ty natomiast odniosłeś się do sedna sensu naszego życia.
Aksjomaty - o których wspominasz - dawno temu znalazłem w sztuce i dlatego nie godzę się na plugawienie tej - najważniejszej cechy człowieczeństwa.
Czemu poświęcam wiele energii.
Każdy człowiek znajduje w sobie Boga - pod wybraną przez siebie postacią.
Ale - czy wszyscy są ludźmi?, czy nie otaczają nas bestie?

2015-02-19
Artur Łoboda

 

Dziękuję za odpowiedź.
W sprawy Kościoła nie wnikam, bo według mnie, każdy człowiek ma suwerenność mentalną i stać go samemu na to, aby być drogowskazem dla samego siebie.
W poprzednim wpisie podałem dlaczego tak wielu z nas, prędzej czy później zaczyna korzystać z usług wszelkiej maści pośredników w sprawach sumienia, czy kontaktu z siłami wyższymi. Oczywiście nie każdy ma tę świadomość rozwiniętą, więc wiele kwestii jawić się może jako niejasne i niewykrystalizowane. Niemniej nikt nie zwalnia nas z samodoskonalenia.
Co do in vitro, nie zajmuję stanowiska, bo sprawa jest wieloaspektowa. Według mnie należałoby, o ile to technicznie możliwe, zbadać, czy w przypadku in vitro - w odniesieniu do "tradycyjnego" aktu poczęcia - ta pierwsza forma nie jest w jakimś stopniu "uboższa" energetycznie w stosunku do tej "tradycyjnej". Czy nie następuje "orabienie" człowieka poczętego z jakiejś sfery człowieczeństwa, zakresu duszy, czy głębi potencjału świadomości. Innymi słowy, czy człowiek tak poczęty nie jest w jakimś aspekcie "uboższy" we właściwości tudzież cechy, wobec człowieka "tradycyjnego".
Zdaję sobie sprawę z kontrowersyjności, czy ortodoksyjności tego poglądu, ale dzielę się tu swoimi wątpliwościami, które - oby były bezpodstawne.

2015-02-19
Magellan

  

Archiwum

Broń nuklearna do zmian rezymów
kwiecień 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Bandytów zwalniają, policjantów oskarżają
październik 5, 2005
PAP
Najlepszy żydowski geszeft
luty 7, 2008
Artur Łoboda
Nasze złodziejskie Państwo
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
LIST OTWARTY - Wojciecha Sumlińskiego
sierpień 1, 2008
Wojciech Sumliński
Kaczyński poparł wypłacanie Żydom odszkodowań za drugą wojnę światową
marzec 1, 2007
Dorota
Prezent urodzinowy - Politkowska
październik 10, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Przyjazne przesiadki
styczeń 6, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zamiast
marzec 15, 2004
Artur Łoboda
"Cóż powiedzieć - żal odjeżdżać!" Jan Paweł II
sierpień 19, 2002
PAP
Ziarno w popiele
sierpień 28, 2003
Artur Łoboda
Faszystowskie elementy sądownictwa
marzec 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
I nic
styczeń 19, 2006
kLaudi
Hitler nauczył się nienawiści do Polaków w Berlinie?
sierpień 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Sondaż" czy kpiny ze społeczeństwa?
styczeń 24, 2003
PAP
Sami Swoi
maj 7, 2008
PAP
Kilka przemyśleń - gdzie zaczyna się zło
sierpień 15, 2008
Artur Łoboda
Pozorowanie etyki, czyli etyka w służbie kapitału
maj 12, 2007
Gracjan Cimek
Bicz na nieuczciwych szefów korporacji w USA
sierpień 14, 2002
PAP
Dał nam przykład boliwarianin
marzec 9, 2007
pnlp
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media