ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zmiany w kodowaniu tekstu na Portalu 
28 marzec 2009      Artur Łoboda
FACTS ON COPERNICUS INCONVENIENT TO NEO-NAZI PROPAGANDA  
12 sierpień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Syndrom elektromagnetyczny - choroba XXI wieku o wielu twarzach, ale nie bez rozwiązań  
20 lipiec 2025      KLA.tv
Jeżeli Wybory na Białorusi są nieważne - to tym bardziej Wybory prezydenckie w Polsce są nieważne! 
17 sierpień 2020      Artur Łoboda
Tresowanie zwolenników PiS 
16 maj 2016      Artur Łoboda
Pseudo infekcja 
8 maj 2021      Reinhard Frankl & Tobias Weißert
Piękne słowa i obrazy; Wigilia to inaczej, Oczekiwanie 
24 grudzień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Aforyzmy 16 Zygmunt Jan Prusiński 
6 wrzesień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Czegoś tu nie rozumiem. 
10 wrzesień 2016      Artur Łoboda
PRL - bis w natarciu 
26 maj 2015      Artur Łoboda
Pisowski Rząd morduje kowiedem już od wielu lat 
21 marzec 2021     
Czystki etniczne w Gazie: izraelska operacja „Rydwany Gedeona” 
23 maj 2025      Binoy Kampmark
Jak głosowali Polacy na Krzysztofa Bosaka i jaki wniosek?  
29 czerwiec 2020      panMarek
Possible U.S. Invasion of Venezuela: Escalation of Tensions in November 2025 
19 listopad 2025      Vitaliy Timoschuk
Mężczyzna niewspółżyjący 
30 grudzień 2015      Artur Łoboda
„Czerwona symfonia” – kabalizm (komunizm, satanizm) jest prawdziwym wirusem 
2 luty 2024     
Pamięci poety i wszystkich flachach wypitych 
17 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Ja szpieg 
30 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Im gorzej tym lepiej 
8 grudzień 2018      Artur Łoboda
Antoni Macierewicz 
13 listopad 2015      Artur Łoboda

 
 

Odwracanie naszej uwagi - za pośrednictwem wiary

Istnieją ludzie, którzy mają podzielną uwagę. Mogą zajmować się dwoma sprawami jednocześnie.
Ale nie spotkałem takiego, który potrafiłby koncentrować się na trzech sprawach jednocześnie.
A co się stanie, gdy zasypie się człowieka kilkudziesięcioma sprawami naraz?
Najpewniej "zawiesi się" - tak jak komputer.

Od dwudziestu lat Społeczeństwo Polskie trwa w stanie zawieszenia intelektualnego.
Dwadzieścia kilka lat temu ponownie utraciliśmy swoją suwerenność, którą była naszą szansą - przez krótki okres po 1989 roku.
I od tego czasu dokonywany jest na Polakach proces prania mózgów, a w przypadku osób odpornych na manipulację - zmęczenia otaczającą rzeczywistością.

Patriotyczne witryny - winny zawierać uporządkowany zestaw najważniejszych informacji i w żadnym wypadku nie wciągać Polaków w walki nam niepotrzebne.
Tymczasem, rzekomo - patriotyczne witryny usiłują nas wciągnąć w rozgrywki wewnątrz Kościoła Katolickiego, namawiają do buntu przeciwko reformom w Kościele.
Od wielu lat akcentowany jest w tych mediach wątek żądań o powrót do trydenckiego obrządku liturgicznego, który - rzekomo odzwierciedla "prawdziwy Kościół".
A co nas to obchodzi?
Co to ma wspólnego z problemami Polaków?

Dla osób nieznających tematu wyjaśniam, że chodzi o kilka drobnych gestów - w postaci ustawienia celebrującego mszę względem ołtarza i nawrót do niezrozumiałej dla współczesnego człowieka liturgii w języku łacińskim.
To z pewnością brzmi bardziej mistycznie i pobudza wyobraźnię ludzi ograniczonych, ale nie ma nic wspólnego ze źródłami Wiary.
Bardzo ostre są również w mediach katolickich ataki - na zachowania papieża Franciszka, które przywołują pierwotne Chrześcijaństwo.
Dodam tylko, że w Kościele Wschodnim nie ma takich problemów. Dzięki przekładowi Biblii na języki słowiańskie: Rusini, Czesi, Słowacy, Serbowie i Bułgarzy - posiadali własne piśmiennictwo sześć wieków przed nami(!)

Innym przykładem angażowania Polaków w medialne spory - jest kwestia zapłodnienia in vitro.
Gdyby metoda ta była znana tylko medykom kościelnym - to wykonywaliby ją potajemnie, a wiernym wmawiali, że to "cud boski".
Jednak wykonywanie takich operacji - przez ludzi nieautoryzowanych przez Kościół, podważa fundament wiary, a więc boskie sprawstwo dla życia.

Każda czynność życiowa - winna mieścić się w granicach etyki, i pomoc dla ludzi pragnących potomstwa mieście się w jej granicach.
Jeżeli w Polsce zabroni się zapłodnienia in vitro - to małżeństwa udadzą sie za granicę.
Brutalny atak na sztuczne zapłodnienie - niczego nie wniesie - poza zaangażowaniem Społeczeństwa drugorzędne problemy.

Pozostanę przy tych dwóch przykładach, ale mógłbym podać całą litanię.
Pozwolę sobie jednak powrócić do bardzo haniebnego rozdziału z najnowszej historii Papiestwa i to dotyczącego Naszego Papieża.

Do swojej śmierci - Jan Paweł II, ani razu nie skrytykował antypolskich działań - kolejnych Rządów Trzeciej RP.
Służył wręcz za "strażaka", który przy okazji kolejnych pielgrzymek do Polski - studził bunt Polaków - przeciwko zdradzieckim rządom.
Szczytem wszystkiego - było autoryzowanie przez Papieża - alkoholika Kwaśniewskiego.

Wszystko wskazuje na to, że Papież "sprzedał nas" - za infantylną nadzieję skatolicyzowania Rosji.
To była współczesna wersja krucjaty krzyżowej. Zakładnikami tej obłąkanej idei - stali się potomkowie zesłańców z lat stalinowskich, którym nie pozwolono przyjechać do kraju przodków, bo potrzebni byli do tworzenia polskich parafii na wschodzie.
Co z Polską zrobiło " pokolenie JPII" - do którego sam się zaliczam?
Broniąc własnych nadziei z tamtych lat - wmawiam sobie, że w latach dziewięćdziesiątych - Jan Paweł II był już mocno zmęczony i osłabiony przez chorobę - która w końcu odebrała Mu życie.
Ale: gdzie wtedy była hierarchia Polskiego Kościoła, by nie ostrzec Papieża przed tym - co się w Polsce wyprawia?
Czy milczała dlatego, że nie ma polskich biskupów - a jedynie wielką postkomunistyczną agenturę w obrębie Kościoła?


Idealny biznes to taki - który na zawsze uzależnia konsumenta od towaru i przysparza nieprzerwanego źródła dochodów.
Tak robią od lat - niektórzy producenci żywności i napojów, którzy dodają so swoich produktów środku uzależniające.

Czy tak samo zrobił Bóg - uzależniając ludzi od prolongowania własnej wiary? i nakazał nieustannie ją wyznawać - by dać zatrudnienie rzeszy
A - jeżeli taka jest istota wiary - to czy życie na ziemi nie jest wielkim - boskim geszeftem?


W ciągu 1600 lat - Kościół stał się wielkim, kulturowym "centrum handlowym" - w którym każdy może znaleźć coś dla siebie.
W tym również środki znieczulające i uspokajające, a także zapowiedzi pięknych widoków.
Dla wielu osób wiara - jest stanem wyciszenia i zjednoczenia z naturą - co uważam za bardzo ważne w życiu człowieka.
Dlatego bardzo ostro atakuję te wszystkie ataki, które skierowane są w największą wartość wiary i z wielkim szacunkiem pochylam swoją głowę wobec tych wszystkich zakonnic i księży, którzy postępują zgodnie z zasadami wiary i służą człowiekowi.
Nie przesłania mi to jednak szerokiego spojrzenia - na udział hierarchii kościelnej - w strategii Nowego Porządku Świata.

Nie dajmy się dalej wciągać - w sprzeczne z istotą wiary i kultury osobistej - rozgrywki pomiędzy różnymi odłamami hierarchii kościelnej.
Nasza prawdziwa wiara - przetrwała w niektórych - pogańskich obrządkach Polskiego Kościoła.
To jedność z naturą.
18 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Problem poruszony we wpisie, jak zawsze, ważny.
Po kolei, jakkolwiek by nie nazwał stanu (ducha, materii, jaźni, uniwersum, poza naszym ogarnialnym jestestwem, czy to alternatywnie, czy komplementarnie, etc.) B Ó G jest w naszych sercach. I jedyną drogą i metodą jego wyprowadzenia stamtąd, jest samoograniczenie, Z własnej, czy to oszukanej, czy kupionej, czy niewykrystalizowanej woli - tu kwintesencja manipulacji. Ludzie dokonują takiego wyboru, a wraz za nim następuje początek procesu wypłukiwania intuicji, bo to ona, jako dar pierwotny, stanowi busolę kierunku postępowania z B O G I E M.
Inaczej, im prędzej "wypędzamy" BOGA, tym szybciej "wygaszamy" intuicję.
Co do konkretów, odnośnie papieża, należy skonfrontować daty zamachu na papieża i czasu odejścia prymasa Wyszyńskiego. Korelacja zadziwiająca. Być może tu należy szukać źródła takich, a nie innych postaw, co oczywiście nie przesądza o ich ocenie.
Na marginesie, wciąż nie mogę zrozumieć skuteczności reguł, stosownie, do których można wręcz bezwysiłkowo zakłócić fundamenty percepcji, czyli: wnioskowanie logiczne, zdrowy rozsądek i zwykły nakaz filtrowania napływających danych przez pryzmat naturalnej, wrodzonej, ludzkiej przyzwoitości.
O - "wypłukiwaniu" intuicji nie wspomnę.

2015-02-18
Magellan

 

Magellanie.
Przedstawiłem zaledwie kilka szkicowych tez, by sprowokować czytelnika do połączenia ze sobą i ponownej analizy - znanych nam wszystkim faktów.
Ty natomiast odniosłeś się do sedna sensu naszego życia.
Aksjomaty - o których wspominasz - dawno temu znalazłem w sztuce i dlatego nie godzę się na plugawienie tej - najważniejszej cechy człowieczeństwa.
Czemu poświęcam wiele energii.
Każdy człowiek znajduje w sobie Boga - pod wybraną przez siebie postacią.
Ale - czy wszyscy są ludźmi?, czy nie otaczają nas bestie?

2015-02-19
Artur Łoboda

 

Dziękuję za odpowiedź.
W sprawy Kościoła nie wnikam, bo według mnie, każdy człowiek ma suwerenność mentalną i stać go samemu na to, aby być drogowskazem dla samego siebie.
W poprzednim wpisie podałem dlaczego tak wielu z nas, prędzej czy później zaczyna korzystać z usług wszelkiej maści pośredników w sprawach sumienia, czy kontaktu z siłami wyższymi. Oczywiście nie każdy ma tę świadomość rozwiniętą, więc wiele kwestii jawić się może jako niejasne i niewykrystalizowane. Niemniej nikt nie zwalnia nas z samodoskonalenia.
Co do in vitro, nie zajmuję stanowiska, bo sprawa jest wieloaspektowa. Według mnie należałoby, o ile to technicznie możliwe, zbadać, czy w przypadku in vitro - w odniesieniu do "tradycyjnego" aktu poczęcia - ta pierwsza forma nie jest w jakimś stopniu "uboższa" energetycznie w stosunku do tej "tradycyjnej". Czy nie następuje "orabienie" człowieka poczętego z jakiejś sfery człowieczeństwa, zakresu duszy, czy głębi potencjału świadomości. Innymi słowy, czy człowiek tak poczęty nie jest w jakimś aspekcie "uboższy" we właściwości tudzież cechy, wobec człowieka "tradycyjnego".
Zdaję sobie sprawę z kontrowersyjności, czy ortodoksyjności tego poglądu, ale dzielę się tu swoimi wątpliwościami, które - oby były bezpodstawne.

2015-02-19
Magellan

  

Archiwum

Dobijająca liberalizacja
wrzesień 20, 2002
Marek Garbacz http://www.naszdziennik.pl
60 rocznica bitwy o Monte Casino
maj 18, 2004
Artur Łoboda
Platforma anty-winietuje
wrzesień 3, 2002
Art
Przypomnienie
lipiec 20, 2006
Artur Łoboda
Kwestie wiary
listopad 6, 2007
Artur Łoboda
"Monologi cywilizacji" na wyspie Rodos, 3- 6 września 2003
wrzesień 26, 2003
Marek Głogoczowski
Lekcja z przeszłości
styczeń 3, 2003
zaprasza.net
¬ródła neoliberalnej propagandy...
grudzień 22, 2006
pnlp
Brudna przeszłość byłego polskiego prezydenta Kwaśniewskiego
grudzień 6, 2006
M.J.Chodakiewicz
Przemówienie Dorna, którego nie chciano słuchać
listopad 23, 2007
Ludwik Dorn
Kwaśniewski spotka się z Putinem na Wawelu
styczeń 26, 2005
Czy to był zamach i komu służył ?
grudzień 5, 2003
PAP
Frasyniuk w służbie gen. Kiszczaka
wrzesień 13, 2005
Druga Targowica umożliwia „Tarczę” w Polsce?
sierpień 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Kompromisowa propozycja" - 1 mld. zł. w zamian za zakończenie strajku
maj 25, 2007
dr Adam Sandauer
A brief history of the Polish language
czerwiec 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Znowu wstyd dla Polski! Zreformować system karny!
wrzesień 7, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kupujemy, ale obawiamy się braku gotówki
luty 21, 2005
Kto z Was ma jeszcze jakiekolwiek złudzenia wobec PiS? (2)
kwiecień 22, 2006
Artur Łoboda
Cenzor, cenzura, moderator, kretyn…
maj 31, 2006
zaprasza.net
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media