ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Sztuczna Inteligencja w służbie totalitaryzmów? 
6 sierpień 2026     
WIELKANOC 2019 "Kto fałszuje prawdę o śmierci Jezusa? Paweł Lisicki u Piotra Szlachtowicza wRealu24!" 
21 kwiecień 2019      Alina
Wielkie niemieckie oszustwo 
22 październik 2012      Artur Łoboda
Kim jest Jacek Majchrowski? 
3 grudzień 2010      Artur Łoboda
Wiele niepokojących sygnałów 
23 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Podpisanie ACTA to tylko jedno z wielu działań tych ludzi 
6 luty 2012      Artur Łoboda
Z gębą pełną frazesów 
3 maj 2020      Artur Łoboda
Lista śmierci 
4 sierpień 2026      Artur Łoboda
Marsz WOLNOŚCI, Pancerni Poznań, COVID 1984 
20 luty 2021      Pancerni Poznań
Możliwe, że USA przygotowują grunt pod przeniesienie Izraela do Polski ...  
24 marzec 2019      Alina
Mateusz Morawiecki nie wie: kto wymyślił maski na twarz 
11 styczeń 2021     
100 dni kompromitacji rządu Ewy Kopacz. 
30 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Stróż praworządności czy książę bezprawia? 
11 lipiec 2017      wiescigor
Izrael - odsłonięcie tajemnicy - Film dokumentalny Davida Sorensena 
25 listopad 2023     
Jak swój bije.... 
24 marzec 2020     
Rosja czy Iran?  
24 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Szczepionki wywołują choroby, którym mają „zapobiegać” 
19 październik 2020      hens
Ile jest warta polska kultura? 
14 maj 2014      Artur Łoboda
Trockizm i neokonserwatyzm w USA 
22 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Walentin Katasonow "Kapitalizm" 
4 lipiec 2013      Artur Łoboda

 
 

Odwracanie naszej uwagi - za pośrednictwem wiary

Istnieją ludzie, którzy mają podzielną uwagę. Mogą zajmować się dwoma sprawami jednocześnie.
Ale nie spotkałem takiego, który potrafiłby koncentrować się na trzech sprawach jednocześnie.
A co się stanie, gdy zasypie się człowieka kilkudziesięcioma sprawami naraz?
Najpewniej "zawiesi się" - tak jak komputer.

Od dwudziestu lat Społeczeństwo Polskie trwa w stanie zawieszenia intelektualnego.
Dwadzieścia kilka lat temu ponownie utraciliśmy swoją suwerenność, którą była naszą szansą - przez krótki okres po 1989 roku.
I od tego czasu dokonywany jest na Polakach proces prania mózgów, a w przypadku osób odpornych na manipulację - zmęczenia otaczającą rzeczywistością.

Patriotyczne witryny - winny zawierać uporządkowany zestaw najważniejszych informacji i w żadnym wypadku nie wciągać Polaków w walki nam niepotrzebne.
Tymczasem, rzekomo - patriotyczne witryny usiłują nas wciągnąć w rozgrywki wewnątrz Kościoła Katolickiego, namawiają do buntu przeciwko reformom w Kościele.
Od wielu lat akcentowany jest w tych mediach wątek żądań o powrót do trydenckiego obrządku liturgicznego, który - rzekomo odzwierciedla "prawdziwy Kościół".
A co nas to obchodzi?
Co to ma wspólnego z problemami Polaków?

Dla osób nieznających tematu wyjaśniam, że chodzi o kilka drobnych gestów - w postaci ustawienia celebrującego mszę względem ołtarza i nawrót do niezrozumiałej dla współczesnego człowieka liturgii w języku łacińskim.
To z pewnością brzmi bardziej mistycznie i pobudza wyobraźnię ludzi ograniczonych, ale nie ma nic wspólnego ze źródłami Wiary.
Bardzo ostre są również w mediach katolickich ataki - na zachowania papieża Franciszka, które przywołują pierwotne Chrześcijaństwo.
Dodam tylko, że w Kościele Wschodnim nie ma takich problemów. Dzięki przekładowi Biblii na języki słowiańskie: Rusini, Czesi, Słowacy, Serbowie i Bułgarzy - posiadali własne piśmiennictwo sześć wieków przed nami(!)

Innym przykładem angażowania Polaków w medialne spory - jest kwestia zapłodnienia in vitro.
Gdyby metoda ta była znana tylko medykom kościelnym - to wykonywaliby ją potajemnie, a wiernym wmawiali, że to "cud boski".
Jednak wykonywanie takich operacji - przez ludzi nieautoryzowanych przez Kościół, podważa fundament wiary, a więc boskie sprawstwo dla życia.

Każda czynność życiowa - winna mieścić się w granicach etyki, i pomoc dla ludzi pragnących potomstwa mieście się w jej granicach.
Jeżeli w Polsce zabroni się zapłodnienia in vitro - to małżeństwa udadzą sie za granicę.
Brutalny atak na sztuczne zapłodnienie - niczego nie wniesie - poza zaangażowaniem Społeczeństwa drugorzędne problemy.

Pozostanę przy tych dwóch przykładach, ale mógłbym podać całą litanię.
Pozwolę sobie jednak powrócić do bardzo haniebnego rozdziału z najnowszej historii Papiestwa i to dotyczącego Naszego Papieża.

Do swojej śmierci - Jan Paweł II, ani razu nie skrytykował antypolskich działań - kolejnych Rządów Trzeciej RP.
Służył wręcz za "strażaka", który przy okazji kolejnych pielgrzymek do Polski - studził bunt Polaków - przeciwko zdradzieckim rządom.
Szczytem wszystkiego - było autoryzowanie przez Papieża - alkoholika Kwaśniewskiego.

Wszystko wskazuje na to, że Papież "sprzedał nas" - za infantylną nadzieję skatolicyzowania Rosji.
To była współczesna wersja krucjaty krzyżowej. Zakładnikami tej obłąkanej idei - stali się potomkowie zesłańców z lat stalinowskich, którym nie pozwolono przyjechać do kraju przodków, bo potrzebni byli do tworzenia polskich parafii na wschodzie.
Co z Polską zrobiło " pokolenie JPII" - do którego sam się zaliczam?
Broniąc własnych nadziei z tamtych lat - wmawiam sobie, że w latach dziewięćdziesiątych - Jan Paweł II był już mocno zmęczony i osłabiony przez chorobę - która w końcu odebrała Mu życie.
Ale: gdzie wtedy była hierarchia Polskiego Kościoła, by nie ostrzec Papieża przed tym - co się w Polsce wyprawia?
Czy milczała dlatego, że nie ma polskich biskupów - a jedynie wielką postkomunistyczną agenturę w obrębie Kościoła?


Idealny biznes to taki - który na zawsze uzależnia konsumenta od towaru i przysparza nieprzerwanego źródła dochodów.
Tak robią od lat - niektórzy producenci żywności i napojów, którzy dodają so swoich produktów środku uzależniające.

Czy tak samo zrobił Bóg - uzależniając ludzi od prolongowania własnej wiary? i nakazał nieustannie ją wyznawać - by dać zatrudnienie rzeszy
A - jeżeli taka jest istota wiary - to czy życie na ziemi nie jest wielkim - boskim geszeftem?


W ciągu 1600 lat - Kościół stał się wielkim, kulturowym "centrum handlowym" - w którym każdy może znaleźć coś dla siebie.
W tym również środki znieczulające i uspokajające, a także zapowiedzi pięknych widoków.
Dla wielu osób wiara - jest stanem wyciszenia i zjednoczenia z naturą - co uważam za bardzo ważne w życiu człowieka.
Dlatego bardzo ostro atakuję te wszystkie ataki, które skierowane są w największą wartość wiary i z wielkim szacunkiem pochylam swoją głowę wobec tych wszystkich zakonnic i księży, którzy postępują zgodnie z zasadami wiary i służą człowiekowi.
Nie przesłania mi to jednak szerokiego spojrzenia - na udział hierarchii kościelnej - w strategii Nowego Porządku Świata.

Nie dajmy się dalej wciągać - w sprzeczne z istotą wiary i kultury osobistej - rozgrywki pomiędzy różnymi odłamami hierarchii kościelnej.
Nasza prawdziwa wiara - przetrwała w niektórych - pogańskich obrządkach Polskiego Kościoła.
To jedność z naturą.
18 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Problem poruszony we wpisie, jak zawsze, ważny.
Po kolei, jakkolwiek by nie nazwał stanu (ducha, materii, jaźni, uniwersum, poza naszym ogarnialnym jestestwem, czy to alternatywnie, czy komplementarnie, etc.) B Ó G jest w naszych sercach. I jedyną drogą i metodą jego wyprowadzenia stamtąd, jest samoograniczenie, Z własnej, czy to oszukanej, czy kupionej, czy niewykrystalizowanej woli - tu kwintesencja manipulacji. Ludzie dokonują takiego wyboru, a wraz za nim następuje początek procesu wypłukiwania intuicji, bo to ona, jako dar pierwotny, stanowi busolę kierunku postępowania z B O G I E M.
Inaczej, im prędzej "wypędzamy" BOGA, tym szybciej "wygaszamy" intuicję.
Co do konkretów, odnośnie papieża, należy skonfrontować daty zamachu na papieża i czasu odejścia prymasa Wyszyńskiego. Korelacja zadziwiająca. Być może tu należy szukać źródła takich, a nie innych postaw, co oczywiście nie przesądza o ich ocenie.
Na marginesie, wciąż nie mogę zrozumieć skuteczności reguł, stosownie, do których można wręcz bezwysiłkowo zakłócić fundamenty percepcji, czyli: wnioskowanie logiczne, zdrowy rozsądek i zwykły nakaz filtrowania napływających danych przez pryzmat naturalnej, wrodzonej, ludzkiej przyzwoitości.
O - "wypłukiwaniu" intuicji nie wspomnę.

2015-02-18
Magellan

 

Magellanie.
Przedstawiłem zaledwie kilka szkicowych tez, by sprowokować czytelnika do połączenia ze sobą i ponownej analizy - znanych nam wszystkim faktów.
Ty natomiast odniosłeś się do sedna sensu naszego życia.
Aksjomaty - o których wspominasz - dawno temu znalazłem w sztuce i dlatego nie godzę się na plugawienie tej - najważniejszej cechy człowieczeństwa.
Czemu poświęcam wiele energii.
Każdy człowiek znajduje w sobie Boga - pod wybraną przez siebie postacią.
Ale - czy wszyscy są ludźmi?, czy nie otaczają nas bestie?

2015-02-19
Artur Łoboda

 

Dziękuję za odpowiedź.
W sprawy Kościoła nie wnikam, bo według mnie, każdy człowiek ma suwerenność mentalną i stać go samemu na to, aby być drogowskazem dla samego siebie.
W poprzednim wpisie podałem dlaczego tak wielu z nas, prędzej czy później zaczyna korzystać z usług wszelkiej maści pośredników w sprawach sumienia, czy kontaktu z siłami wyższymi. Oczywiście nie każdy ma tę świadomość rozwiniętą, więc wiele kwestii jawić się może jako niejasne i niewykrystalizowane. Niemniej nikt nie zwalnia nas z samodoskonalenia.
Co do in vitro, nie zajmuję stanowiska, bo sprawa jest wieloaspektowa. Według mnie należałoby, o ile to technicznie możliwe, zbadać, czy w przypadku in vitro - w odniesieniu do "tradycyjnego" aktu poczęcia - ta pierwsza forma nie jest w jakimś stopniu "uboższa" energetycznie w stosunku do tej "tradycyjnej". Czy nie następuje "orabienie" człowieka poczętego z jakiejś sfery człowieczeństwa, zakresu duszy, czy głębi potencjału świadomości. Innymi słowy, czy człowiek tak poczęty nie jest w jakimś aspekcie "uboższy" we właściwości tudzież cechy, wobec człowieka "tradycyjnego".
Zdaję sobie sprawę z kontrowersyjności, czy ortodoksyjności tego poglądu, ale dzielę się tu swoimi wątpliwościami, które - oby były bezpodstawne.

2015-02-19
Magellan

  

Archiwum

Cytat dnia :
"przejrzysty offset"

grudzień 4, 2002
Jabłoko
Hezbollah wkracza na scenę
lipiec 20, 2006
Alberto Cruz
Obiecana przez polityków praca za granicą
sierpień 2, 2004
Nosił wilk...
marzec 18, 2008
jednodniówka narodowa
An "Early Version" of Jan Thomas Gross' FEAR?
październik 27, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
5 września 2007
wrzesień 5, 2007
Artur Łoboda
O "bohaterach" .....
maj 15, 2007
przeslala Elzbieta
Nowy Rząd tak samo chory jak stary, tak samo antyspołeczny
luty 21, 2008
PAP
Na kolana
wrzesień 26, 2003
Andrzej Kumor
George Soros Gro?ba kapitalizmu
wrzesień 30, 2003
Mrzonki a rzeczywistość w kryzysie globalnym
maj 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Oszczędzajmy na paliwie i nerwach!
październik 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Aurea mediocritas (!)
listopad 10, 2005
Marek Olżyński
Przestępcy którzy zdobyli władzę by okradać Polaków
marzec 16, 2009
Artur Łoboda
Polskie durnie
luty 21, 2009
Artur Łoboda
Strategia
wrzesień 28, 2004
aa
Strategiczne straty USA w Azji Centralnej
październik 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Naród Polski ma prawo i obowiązek się bronić
czerwiec 30, 2008
Paweł Ziemiński
Monarchia czy "demokracja" ?
luty 7, 2007
tezlav von roya
Koniec Kaczyńskiego...
czerwiec 14, 2005
Zbigniew Nowak
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media