ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
więcej ->

 
 

Nie chcą Leclerca

KUPCY I MIESZKAŃCY NIE CHCˇ LECLERCA


Owoce, warzywa, pieczywo, mięso, wyroby wędliniarskie i inne artykuły - zawsze świeże, można kupić na placu Imbramowskim, jednym z większych krakowskich targowisk. Pracę posiada dzięki niemu około ośmiuset osób. W ostatnich latach targowisko zostało zmodernizowane i służy przede wszystkim klientowi. Jednak nad placem zawisło niebezpieczeństwo. Byt kilkuset rodzin kupieckich może zostać poważnie zagrożony, jeżeli dojdzie do realizacji planów firmy E. Leclerc, która dąży do wybudowania hipermarketu w bliskim sąsiedztwie targowiska.

Dzieje targowiska przy ul. Opolskiej, które działa już kilkadziesiąt lat, były burzliwe. Od samego początku przyjeżdżali tutaj rolnicy i sadownicy z okolic Krakowa. W pewnym okresie zamierzano go zamknąć, kierując tutejszych kupców na nowo wyznaczone miejsce do handlu na krakowskich Rybitwach. Jednak i te problemy udało się przezwyciężyć. Przełom nastąpił w 1996 roku. Kupcy z placu Imbramowskiego, wzorem swoich kolegów z innych tego typu targowisk w Krakowie, powołali do życia spółkę handlową Plac Imbramowski Sp. z o.o. Jej udziałowcami stali się ludzie, którzy od lat związani byli z tym miejscem.

Nowo utworzona spółka na początku swej działalności wystąpiła do Urzędu Miasta Krakowa o przejęcie w dzierżawę "swojego" placu targowego. Podobne propozycje do miasta złożyły również inne powstające wówczas firmy, zawiązywane m.in. przez bogatszych kupców. – „Toczyła się swoistego rodzaju batalia, walka o ten plac” - wspomina Marek Sienko, wiceprezes zarządu spółki Plac Imbramowski. – „W kwietniu 1997 roku na sesji radni Krakowa podjęli uchwałę, aby na drodze bezprzetargowej przekazać w dzierżawę plac naszej spółce kupieckiej” - dodaje. Podpisano wówczas umowę z miastem, zawierającą pewne obwarowania. Jednym z nich była modernizacja targowiska według projektu, który przedstawił urząd.

Kupcy z Imbramowskiego zaczęli realizować podjęte zobowiązania. Nad placem powstało zadaszenie wielkości 9 tys. m kw. Budowę hali zakończono w 1999 roku. Zadbano o kanalizację burzową, sanitarną. Kolejnym etapem przekształceń była wymiana blaszanych i drewnianych budek na jednolite pawilony. Obiekty handlowe zostały całkowicie zmodernizowane, powstały ciągi piesze. – „Zniknęły przypadkowe, tymczasowe blaszaki i drewniane budki. W ich miejsce wymurowano 115 pawilonów. Po jednym z nich otrzymał każdy z udziałowców spółki” - wyjaśnia prezes. Trzeba zwrócić uwagę, że w większości sklepików działają firmy rodzinne. W jednej budce zatrudnione są średnio trzy osoby. Zatem w samych pawilonach pracuje około czterysta osób. Plac Imbramowski to również handel obwo?ny z samochodów czy stołów. Kilkaset osób posiada umowę rezerwacji. Na placu jest ponad 100 stanowisk samochodowych. Płody ziemi oferują także sezonowi kupcy.

Wszystko świeże i pachnące

Plac Imbramowski codziennie przyciąga tysiące osób - zarówno stałych, jak i przypadkowych klientów. Tu handluje się praktycznie wszystkim, m.in. żywnością, wędliną, mięsem, drobiem, rybami, asortymentem odzieżowym. Handel odbywa się w estetycznych sklepikach, często klimatyzowanych, spełniających wszelkie wymogi sanepidu.

Środkowa część placu to przede wszystkim świeży towar: owoce i warzywa od podkrakowskich rolników. – „Sprzedaję tutaj od bardzo dawna. Mam rezerwację, wjeżdżam autem jak na swoje podwórko. U mnie w sezonie można kupić kapustę, kalafiory, brokuły, paprykę, pory. Byłoby bardzo ?le, gdyby w sąsiedztwie powstał hipermarket, odebraliby nam klientów” - zaznacza pan Czesław z Glewca w powiecie proszowickim. – „Przywożę wszystko świeże, można powiedzieć: prosto z pola. Mam bardzo wielu stałych klientów. Bardzo dobrze, że jest tutaj ten plac, który cieszy się ogromną popularnością. Co będzie, jak powstanie w pobliżu duży sklep?” - zastanawia się pan Czesław.

Ceny są atrakcyjne, każdy z handlujących oferuje towar od innego dostawcy. O walorach targowiska opowiadają kupujący tutaj ludzie. – „Od dziesięciu lat przychodzę na ten plac. Tu zawsze jest bardzo dużo świeżych owoców i warzyw. Wiadomo, od kogo się kupuje, ponieważ od lat sprzedawcy są ci sami, zna się tych ludzi” - zaznacza Monika Tofilska, mieszkanka Krakowa. – „Gdyby wybudowano duży sklep, byłabym bardzo, bardzo rozczarowana. Uważam, że ten swoistego rodzaju folklor, którym są place targowe w naszym mieście, należy podtrzymywać. Przez kilka lat mieszkałam w Anglii, tam robiłam zakupy w supermarkecie. Kupowałam śliczną, ale bezwonną żywność, która nie miała naturalnego smaku i zapachu. Cenię sobie to, że mogę np. w czerwcu po południu na placu Imbramowskim dostać truskawki, które jeszcze rano rosły w polu. Dla mnie jest bardzo ważny również kontakt z lud?mi. Mogę porozmawiać ze sprzedawcą, często rolnikiem, który opowiada o swoich kłopotach, np. dlaczego w tym roku nie ma śliwek. Ekspedient w sklepie nie wie zbyt wiele na takie tematy, a przede wszystkim nie jest zainteresowany rozmową” - stwierdza Monika Tofilska.

Trudna sytuacja - „Hipermarket Leclerc uparł się, że będzie budował w centrum Krakowa następny blaszak, że będzie go budował 30 m od naszego placu” - podkreśla prezes Sienko. W 1998 roku koncern Leclerc uzyskał wstępną decyzję wydziału architektury - tzw. WZiZT. Do 2000 roku miał otrzymać pozwolenie na budowę, jednak do tego nie doszło. Na taki obrót sprawy wpłynął zapewne sprzeciw zainteresowanych, ale także fakt, że Leclerc nie dopełnił obowiązków administracyjnych. Nie posiadał tytułu prawnego do dwóch działek, na których miał być realizowany projekt zabudowy. Owe działki należały do miasta. Obecnie są już zagospodarowane. (W sądzie toczy się postępowanie w tej sprawie, gmina została pozwana o odszkodowanie za niedopuszczenie do budowy).

Jak się okazuje, Leclerc mimo wszystko nadal chce budować. – „Wiemy, że nie zaprzestano działań zmierzających do budowy hipermarketu. Przed kilkoma tygodniami koncern zaproponował nam współpracę. Miałaby ona polegać m.in. na wydawaniu wspólnej gazetki handlowej” - mówi Marek Sienko. Ta propozycja wydaje się wręcz śmieszna i - jak podkreślają kupcy - nie mogą się z nią zgodzić. - „Wtedy nie uzyskali pozwolenia, teraz starają się o nie na podstawie WZiZT sprzed siedmiu lat, która zgodnie z prawem administracyjnym już dawno powinna stracić ważność” - dodaje prezes.

W pierwszych dniach września do prezydenta miasta Krakowa trafiło blisko dwa tysiące podpisów sprzeciwu złożonych przez kupców, klientów oraz mieszkańców dzielnic, na których terenie miałby powstać hipermarket. – „Podpisy zbierano zaledwie kilka dni. Tego hipermarketu tutaj nikt nie chce” - konkluduje Sienko.

Jak zaznaczyli kupcy w liście do prezydenta, starania oraz wielomilionowe nakłady na modernizację placu mogą zostać zaprzepaszczone, jeżeli Leclerc zrealizuje swoje zamierzenia. Podkreślili również, że w odróżnieniu od właścicieli hipermarketów, płacą podatki, które są istotną częścią budżetu gminy.

Spółka Plac Imbramowski płaci miesięcznie miastu (od całości placu) 27 tys. brutto czynszu dzierżawnego, prawie 8 tys. podatku od nieruchomości. Tak kształtują się miesięczne koszty spółki. – „W roku ubiegłym sama spółka do Urzędu Miasta Krakowa przekazała kwotę 477 tys. zł” - zaznacza prezes. Właściciele poszczególnych pawilonów odprowadzają również podatki od nieruchomości. "Zatem budowa hipermarketu odbędzie się z wielką szkodą dla całego miasta" - czytamy w liście.

Zainteresowani zwracają uwagę, że lokalizacja dużego obiektu handlowego zakłóci system transportowy w północnej części Krakowa. "Już dziś al. 29 Listopada oraz ulica Opolska są nadzwyczaj zatłoczone. Hipermarket będzie generował dodatkowy ruch samochodowy, który pogorszy przepustowość tego ważnego dla Krakowa węzła drogowego" - tłumaczą protestujący.

Jak podkreślają kupcy z placu Imbramowskiego, ich obecna sytuacja jest podobna do tej, którą obserwujemy w całej Polsce. Drobny i średni przedsiębiorca, niedysponujący dużym kapitałem, z każdej strony jest atakowany m.in. przez nieuczciwą konkurencję, którą stanowią wielkopowierzchniowe sklepy. Kupcy obawiają się hipermarketów, które monopolizują rynek. Powszechnie wiadomo, że tego typu konkurencja stosuje nieuczciwe zasady handlu: nie płaci podatków, sprzedaje towary w cenach dumpingowych, traktuje niewolniczo swoich pracowników. Tak nieuczciwej konkurencji nie wytrzymają kupcy handlujący na placu, ale również żaden mniejszy sklep w okolicy.

Przy tej okazji warto dodać, że ostatni raport Najwyższej Izby Kontroli wykazał, że w samej Małopolsce większość hipermarketów powstała z naruszeniem prawa.

Małgorzata Bochenek


Patriota.pl Forum
3 październik 2005

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Polacy w końcu zabrali głos w sprawie Iraku
luty 3, 2003
PAP
Patrick J. Buchanan Umierać za... Estonię?
maj 8, 2007
marduk
Wykluczenia Polaków w Polsce chcą żydowscy rasiści!
listopad 17, 2007
Grażyna
Łódzkie pogotowie nie zabijało
sierpień 13, 2002
Dziennik Łódzki
Układanka z obrazkiem Radia Maryja
wrzesień 20, 2007
Dariusz Kosiur
Hubalczycy
maj 7, 2005
przesłała Elzbieta
To wreszcie spisane, krążyło po Warszawie dawno
marzec 21, 2007
Świadek
Wczoraj Moskwa dziś Bruksela
kwiecień 17, 2003
PAP
Aleksij II proponuje papieżowi podjęcie "braterskich kontaktów"
grudzień 23, 2002
PAP / AFP
Aby Kwaśniewscy mogli popisywać się swoją "dobroczynnością"
luty 13, 2004
PAP
Planowa destrukcja
grudzień 12, 2003
Nasz Dziennik
UE nie będzie powtarzać sondażu, który oburzył Izrael
listopad 5, 2003
PAP
Apel do Narodu Polskiego
maj 13, 2003
przesłała Elżbieta
Miałeś chamie złoty róg
lipiec 24, 2008
Artur Łoboda
Co było "polskie", jest "prywatne"
październik 31, 2005
PAP
"W Polsce błędów lekarskich już nie ma"
październik 31, 2004
Adam Sandauer
Amerykańskie idee globalnego podboju
luty 18, 2005
dr Marek Głogoczowski
Pax Americana po Zydowsku
kwiecień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Głupota atakuje
marzec 7, 2004
PAP
Francja traci prestiż
wrzesień 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media