ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
więcej ->

 
 

Samozatrucie

http://www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=felietony&name=883

Co gorsze: milczenie o zbrodni katyńskiej podyktowane względami politycznymi, wymuszone przez gro?ne mocarstwo, czy bezustanne mówienie o niej też ze względów politycznych, wtłaczanie zgrozy do wyobra?ni dzieci szkolnych, robienie z realnej tragedii widowiska kinowego, wykorzystywanie jej w kampanii wyborczej i używanie w walce propagandowej z sąsiednim państwem? Niech sobie każdy zainteresowany odpowie na to pytanie zgodnie ze swoją wrażliwością moralną.
Stawianie Katynia w centrum ostatniej wojny (i okresu powojennego), zrozumiałe z religijnego punktu widzenia (co nie znaczy, że uzasadnione), z pewnością nie wynika z nadzwyczajnej – jak nam wmawiają – czci dla ofiar wojny, dla naszych poległych. Ci, którzy dzisiaj w Polsce dominują w polityce, mediach i kulturze, nie są raczej zdolni do tak szlachetnych uczuć. Przeważają w tych sferach uczucia mętne i złe. „Religia” Katynia jest przewrotną imitacją religii Holokaustu. Pamiętam czasy, kiedy grozę mordu w Katyniu przeżywano autentycznie i to przeżycie miało zupełnie inną jakość. Kto to przeżył wówczas, gdy był na to czas, ten z pewnością wyczuwa fałsz dzisiejszej politycznej religii Katynia.
Zupełnie nie obchodzi mnie, co o Katyniu myślą moskiewscy eksdysydenci czy petersburscy neobolszewicy i czy w ogóle coś na ten temat myślą, podobnie jak mało mnie interesuje, co Ukraińcy myślą o rzeziach wołyńskich. Niewiele brakuje, aby przestało mnie obchodzić, co na ten lub inny temat myślą sobie Polacy – brani jako ogół, bo co do jednostek, to bez wielu z nich czułbym się myślowo bezradny jak dziecko. Tkwię niestety w kolektywnej polskiej ja?ni i mimo czynionych wysiłków nie mogę się całkowicie wyzwolić od treści, jakie ten kolektyw przeżywa. Gdy niezależnie od świadomości kolektywnej zastanowić się nad tym, jak się w Polsce traktuje sprawę Katynia, popada się w przestrach. Do czego to doprowadzi? Psychodrama o takiej intensywności, trwałości i rozległości oddziaływania musi pozostawić głębokie ślady w mentalności narodowej. Czy któraś z tych figur mieszających w narodowej kadzi zastanawia się, jakie to będą ślady? Ludzie trze?wi, z których zdaniem się liczę, przepowiadają: Polacy staną się pod względem emocjonalnym jeszcze fałszywsi niż dotąd, będą też mniej zdolni do rozumienia historii i mniej gotowi do uwzględniania przeżyć innych narodów, czyli już daleko posunięte ich wyizolowanie się od innych społeczeństw jeszcze się powiększy. (...)
Skoro dzisiejsi Polacy uważają swoje podejście do zbrodni katyńskiej za dowód swojej wielkości moralnej, niech odpowiedzą sobie na pytanie, dlaczego tak łatwo godzą się z przemilczaniem i pomniejszaniem zbrodni jeszcze większej co do liczby ofiar i potworności metod mordowania, popełnionej na ludności polskiej przez ukraińskie organizacje faszystowskie. Gdy w suterenie krakowskiego pałacu sztuki organizacja kresowiaków urządziła skromną wystawę obrazującą rze? wołyńską, dobrze i ?le myślące gazety domagały się zamknięcia wystawy i piętnowały inicjatorów jako polskich szowinistów. Na pomnik ofiar UPA w Warszawie nie można znale?ć miejsca. Milczy się o zbrodniach UPA lub się je pomniejsza z powodów politycznych. Ukraina, według dziś obowiązujących iluzji, to nasz strategiczny sojusznik, a UPA to organizacja zasłużona dla niepodległości naszego strategicznego sojusznika. To rozstrzyga. Podporządkowanie moralności interesom politycznym jest dobre albo złe, zależnie od tego, kto się tego dopuszcza.
Polska (czyli kto? rząd, dziennikarze i dziennikarki, partie, filmowcy, literaci, propagandyści i ich ofiary?) domaga się od Rosji, żeby mord katyński uznany został za ludobójstwo. Pisałem już kiedyś, jak jest definiowane ludobójstwo w prawie międzynarodowym. Richard Pipes, uznany autorytet naukowy i polityczny, wypowiadał się na ten temat w „Przeglądzie” i jednoznacznie stwierdził, że mord w Katyniu nie był aktem ludobójstwa, lecz zbrodnią wojenną, również, nawiasem mówiąc, nieprzedawnialną. Nie można się domagać, aby na przykład morderstwo zostało uznane za szpiegostwo albo napad na kasę za malwersację finansową tylko dlatego, że jedno i drugie jest przestępstwem zagrożonym podobną karą. Jeżeli Polacy w sporze z Rosjanami nie będą szanować swoich słów, przestaną być przez tamtych traktowani na serio. Zdaje się, że to już ma miejsce.
Międzynarodowy termin „genocyd” (występujący z małymi odmianami ortograficznymi) został spolszczony na „ludobójstwo”. Nie będę tu powtarzał za encyklopedią, co ono znaczy. Oficerowie nie są ludem, nie są związkiem wyznaniowym, a rasa polskich oficerów była taka jak ich morderców. Prezydent Kaczyński stwierdził w Katyniu, że zbrodnię na oficerach „należy określić jako ludobójstwo”, i natychmiast wymienił fakty, które nie pozwalają tak jej określić: „Byli to oficerowie armii polskiej, w zdecydowanej większości Polacy, ale warto podkreślić, że nie tylko. Była znaczna liczba oficerów żydowskiego pochodzenia lub narodowości, byli także ludzie narodowości ukraińskiej, białoruskiej, a nawet niemieckiej. Byli to ludzie, którzy reprezentowali różne wyznania (...), przede wszystkim katolicy, przedstawiciele religii żydowskiej, wyznania ewangelickiego, prawosławnego, a także polscy muzułmanie”. Dla trybunału powołanego do rozstrzygania, co jest ludobójstwem, wyliczone fakty są wystarczające, aby zbrodni katyńskiej nie kwalifikować w ten sposób. Jest oczywiste, że była to zbrodnia wojenna. Czy zachodzi tu różnica tylko słowna? W takim znaczeniu, jak „czysto słowne” może być dla kogoś odróżnienie napadu na kasę od malwersacji finansowej. Można się oczywiście niczym nie krępować i mówić, co się chce, ale trzeba w takim razie pogodzić się z faktem, że inni do nas też będą mówić, niczym się nie krępując. Znawca stosunków międzynarodowych twierdzi, że gdyby Polska chciała kwalifikować mord w Katyniu jako zbrodnię wojenną, zostałaby przyhamowana przez Anglosasów – Anglików i Amerykanów – ponieważ stawiałaby na porządku dziennym także zbrodnie wojenne popełnione na niemieckiej ludności cywilnej podczas bombardowań Drezna, Hamburga, Kolonii i innych miast. Czy ta interpretacja jest trafna – nie wiem. Prawna kwalifikacja zbrodni katyńskiej, jaką już prawie powszechnie przyjęło się w Polsce, jest błędna.(...)
28 wrzesień 2007

Bronisław Łagowski 

  

Archiwum

nawroty
wrzesień 28, 2004
"Złote spadochrony" zagrożone światowym kryzysem kredytu
wrzesień 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy oni wiedzieli o przekręcie?
listopad 19, 2002
http://www.superexpress.pl
Polskie Prawo: instytucje finansowe ....nie płacą podatku dochodowego od działalności statutowej
listopad 8, 2005
PAP
Dla kogo robil Schnepf?
maj 26, 2006
Tomasz Sommer
"Polska zagrożona w przyszłości"
marzec 29, 2003
jag
Typowy udział Żydów w sprawowaniu władzy w USA
kwiecień 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Hiroszima i Nagasaki a „Tarcza” w Polsce
sierpień 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Studenci prawa oszustami i co dalej z Ojczyzną?
styczeń 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Protest głodowy posła Nowaka w Sejmie i ponad 2 miesiące milczenia mediów
marzec 23, 2005
Adam Sandauer
Oszczędzanie wedle filozofii Kwaśniewskiego
listopad 15, 2003
IAR
podziękujmy Szaronowi
kwiecień 25, 2004
PAP
"Zawsze nich będzie słońce"
marzec 22, 2003
Alina
Ustawa a dziennikarze
styczeń 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niemieccy intelektualiści potępiają zbrodnie amerykańskie
kwiecień 4, 2003
O Szampani i Orunii
lipiec 16, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Hitler zawsze atakował na wiosnę. Wyjątkiem atak na Polskę.
luty 22, 2003
PAP
Notatki do felietonu
listopad 27, 2003
"Pomost"
Epidemia terroryzmu i jej siewcy
kwiecień 14, 2004
Marek Głogoczowski
Granica prostactwa
marzec 8, 2006
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media