ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Bankructwo Ukrainy 
 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
więcej ->

 
 

Poznań 1956 - początek złotych lat socjalizmu


Bardzo rzadko w Polsce zdarza się, by powstania, rewolty lub bunty kończyły się sukcesem. Na ogół przynoszą pogorszenie sytuacji.
Czasem odczuwa się tylko gorycz i wstyd, gdy po latach okazuje się, że zamiast wierzyć własnym zmysłom i rozumowi, woleliśmy zwalić wszystko na barki tandetnego idola, gdy z dystansu widać jak łatwo uwierzyliśmy, że król był pięknie ubrany, choć od razu było widać, że jest nagi. W wypadku zmian jakie nastąpiły w roku 1956 było inaczej.

Udało się wtedy radykalnie zmienić styl rządzenia, ludzie przestali się bać, a dla Polski zaczęło się 14 lat, które z uwzględnieniem wszystkich różnic cywilizacyjno-geopolitycznych przyrównać można do „cudownej trzydziestki”, jaka była udziałem Zachodu pomiędzy zakończeniem II wojny światowej, a kryzysem naftowym w 1973 r.

Zasługą poznańskiego czerwca nie jest w mojej opinii bynajmniej to, że był pierwszym zrywem, który doprowadził do dzisiejszej sytuacji. Robotnicy walczyli bowiem o lepsze płace, lepsze warunki pracy i niższe ceny. Nie walczyli o bezrobocie, pracę w supermarketach, pensje po 800 złotych, wyzysk i niesprawiedliwość społeczną, jakich chyba nawet sobie wtedy nie wyobrażali. Wielkim sukcesem Polski tamtego czasu było to, że Zachodowi nie udało się – jak to często bywało w historii – zagrać na naszych emocjach i doprowadzić do masakry, jaka kilka miesięcy pó?niej stała się udziałem Węgrów. Sukcesem było to, że ludzie pracy umieli się zatrzymać i zachować poczucie realizmu. W wyniku przełomu, jaki wtedy miał miejsce, przez następne 14 lat mieliśmy kraj bezpieczny, który rozwijał się harmonijnie we wszystkich dziedzinach, a na koniec odniósł jeszcze wielki sukces międzynarodowy, jakim było uznanie naszej granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej. Dzisiaj przyjemnie jest pooglądać chociaż jakieś dokumentalne taśmy z tamtych lat i zobaczyć ulicę, na której bandyci bali się milicjantów, bez billboardów, przekleństw, łysych pał i całej tej szpetnej bryi, która zalewa nas od 17 lat.

Kiedy czyta się biografie Władysława Gomułki, widać jak wiele różniło go od Lecha Wałęsy. Skromność, konsekwencja, uczciwość, rzetelność, ale i gotowość do trwania przy swoim, nawet pod gro?bą utraty życia. W kontekście świeżej, haniebnej decyzji ministra Szyszki, który poświęcił przyrodę Tatr na ołtarzu mamony, warto pamiętać, że Gomułka postulował kiedyś, żeby w Zakopanym radykalnie ograniczyć ruch samochodowy, a tamtejszy system komunikacyjny oprzeć na elektrycznym transporcie zbiorowym. Gomułka był bowiem, wbrew pogardliwym ocenom różnych wielkości z massmedialnego awansu, człowiekiem innego kalibru, który jako rządzący krajem przez wiele lat mieszkał w 3-pokojowym mieszkaniu, a największym luksusem, na jaki sobie pozwalał, były dobre garnitury u prywatnego krawca.

Co ciekawe, wepchać całą historię PRL-u do jednego, „totalitarnego” worka próbują dzisiaj grupy tak pozornie różne, jak Polacy-katolicy z jednej oraz potomkowie stalinowskich oprawców z drugiej strony. Dla tych pierwszych uczciwy i skuteczny komunista oraz polski patriota w jednej osobie, to niewygodny dowód na to, że jednak w ramach konkurencyjnej doktryny też można było coś dobrego zrobić. Ci drudzy nie mogą mu wybaczyć, że nie dał się złamać więzieniu i torturom, siłą rzeczy stając się żywym dowodem na to, że ich własne lub ich rodziców zaprzaństwo to nie tylko wina złego systemu czy Stalina, ale przede wszystkim osobniczej podłości. W pracach niektórych historyków można znale?ć zresztą wzmianki wskazujące na to, że grudzień 1970 był przy współudziale ZSRR rodzajem świadomie zaplanowanej, politycznej zemsty tych kręgów na Wiesławie.

Robotnicy Poznania w 1956 r. poprzez swój zryw pomogli Gomułce wrócić do władzy, potem dzięki mądremu przywództwu osiągnęli to, czego się domagali i na czym zależy każdemu rozsądnemu człowiekowi: lepsze warunki pracy, wyższe płace realne, a przy okazji sporo wolności i rozkwit kultury. Mając przed oczyma dokonania III RP, ci, którzy przypisują im walkę o Rzeczpospolitą roku pańskiego 2006, wyrządzają im tylko niezasłużoną krzywdę, deprecjonując ich umiar i polityczną mądrość. Mądrość, której zabrakło przy kolejnych zrywach, gdy do władzy dorwali się najpierw proponujący życie na kredyt bezideowi karierowicze, a na końcu osobnicy, którzy zarabiali pieniądze pisaniem donosów na kolegów.

Prawdopodobnie – jak w przypadku większości dziejowych wydarzeń – to, że wypadki w 1956 r. potoczyły się tak, a nie inaczej jest wynikiem wielu procesów dokonujących się w dużym stopniu niezależnie od woli ich historycznych autorów. Jednak jeżeli w Polsce udało się coś zmienić na lepsze, a nie na gorsze, to warto patrzeć na to z tym większą poznawczą uczciwością, a nie przykrawać prawdę do kolejnych mitów tworzonych ex post na dora?ny użytek. Być może rocznica wydarzeń z roku 1956 byłaby dobrym punktem startowym do odrodzenia się uczciwej polskiej lewicy, bo paradoks historii sprawia, że dzisiaj znowu wszystkie postulaty poznańskich robotników sprzed pół wieku są aktualne.

30 czerwiec 2006

Olaf Swolkień 

  

Archiwum

Korporacja rządzi
luty 15, 2008
Rafał Ziemkiewicz
Asyryjka podaje Janowi Pawłowi II Krzyż
kwiecień 20, 2003
Elżbieta
hołota i żydohołota
maj 12, 2005
Artur Łoboda
Tu i ówdzie i gdzie indziej też
maj 16, 2006
Marek Olżyński
Re: “Świadectwo Polakòw Anno Domini 2005 dla potomnych”.
sierpień 29, 2005
Aleksander Jantar
Kolowrotek
październik 30, 2007
Zegar Sloneczny
Sikorski - wodzu prowad? na Waszyngton!
luty 28, 2008
marduk
Hezbollah - szyicki "islam rewolucyjny" Walka o wyzwolenie południowego Libanu
sierpień 10, 2006
Z.M.K.
Przeżyj to sam
Najnowsza historia

wrzesień 30, 2003
AP
Gdyby nie Balcerowicz
październik 13, 2005
Niezbyt dziewiczy Paul Potts
lipiec 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Halloween" - już nie tylko amerykański idiotyzm...
październik 31, 2005
Zdzisław Raczkowski
Komu potrzebne jest Red Watch
luty 27, 2008
Artur Łoboda
Skwar pó?nego lata, Skwer w Gdyni i denne swary
wrzesień 15, 2005
Mirosław Naleziński
Czy Polacy znowu dadza sie oszukac ?
kwiecień 20, 2005
Nasz Dziennik
Z funkcją muzealną
marzec 9, 2006
Dziennik Polski
Demokraci atakują Busha za interwencję w Iraku PAP 02:00
listopad 15, 2005
PAP
Telewizja - komu ?
sierpień 21, 2003
Ojczyzna.pl
10 kroków dla konsultantów gminnych Ośrodków Informacji Europejskiej, czyli o czym powinieneś pamiętać.
marzec 20, 2003
Huebnerowe "poczucie odpowiedzialności"
listopad 6, 2003
Piotr Mączyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media