ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
więcej ->

 
 

Poznań 1956 - początek złotych lat socjalizmu


Bardzo rzadko w Polsce zdarza się, by powstania, rewolty lub bunty kończyły się sukcesem. Na ogół przynoszą pogorszenie sytuacji.
Czasem odczuwa się tylko gorycz i wstyd, gdy po latach okazuje się, że zamiast wierzyć własnym zmysłom i rozumowi, woleliśmy zwalić wszystko na barki tandetnego idola, gdy z dystansu widać jak łatwo uwierzyliśmy, że król był pięknie ubrany, choć od razu było widać, że jest nagi. W wypadku zmian jakie nastąpiły w roku 1956 było inaczej.

Udało się wtedy radykalnie zmienić styl rządzenia, ludzie przestali się bać, a dla Polski zaczęło się 14 lat, które z uwzględnieniem wszystkich różnic cywilizacyjno-geopolitycznych przyrównać można do „cudownej trzydziestki”, jaka była udziałem Zachodu pomiędzy zakończeniem II wojny światowej, a kryzysem naftowym w 1973 r.

Zasługą poznańskiego czerwca nie jest w mojej opinii bynajmniej to, że był pierwszym zrywem, który doprowadził do dzisiejszej sytuacji. Robotnicy walczyli bowiem o lepsze płace, lepsze warunki pracy i niższe ceny. Nie walczyli o bezrobocie, pracę w supermarketach, pensje po 800 złotych, wyzysk i niesprawiedliwość społeczną, jakich chyba nawet sobie wtedy nie wyobrażali. Wielkim sukcesem Polski tamtego czasu było to, że Zachodowi nie udało się – jak to często bywało w historii – zagrać na naszych emocjach i doprowadzić do masakry, jaka kilka miesięcy pó?niej stała się udziałem Węgrów. Sukcesem było to, że ludzie pracy umieli się zatrzymać i zachować poczucie realizmu. W wyniku przełomu, jaki wtedy miał miejsce, przez następne 14 lat mieliśmy kraj bezpieczny, który rozwijał się harmonijnie we wszystkich dziedzinach, a na koniec odniósł jeszcze wielki sukces międzynarodowy, jakim było uznanie naszej granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej. Dzisiaj przyjemnie jest pooglądać chociaż jakieś dokumentalne taśmy z tamtych lat i zobaczyć ulicę, na której bandyci bali się milicjantów, bez billboardów, przekleństw, łysych pał i całej tej szpetnej bryi, która zalewa nas od 17 lat.

Kiedy czyta się biografie Władysława Gomułki, widać jak wiele różniło go od Lecha Wałęsy. Skromność, konsekwencja, uczciwość, rzetelność, ale i gotowość do trwania przy swoim, nawet pod gro?bą utraty życia. W kontekście świeżej, haniebnej decyzji ministra Szyszki, który poświęcił przyrodę Tatr na ołtarzu mamony, warto pamiętać, że Gomułka postulował kiedyś, żeby w Zakopanym radykalnie ograniczyć ruch samochodowy, a tamtejszy system komunikacyjny oprzeć na elektrycznym transporcie zbiorowym. Gomułka był bowiem, wbrew pogardliwym ocenom różnych wielkości z massmedialnego awansu, człowiekiem innego kalibru, który jako rządzący krajem przez wiele lat mieszkał w 3-pokojowym mieszkaniu, a największym luksusem, na jaki sobie pozwalał, były dobre garnitury u prywatnego krawca.

Co ciekawe, wepchać całą historię PRL-u do jednego, „totalitarnego” worka próbują dzisiaj grupy tak pozornie różne, jak Polacy-katolicy z jednej oraz potomkowie stalinowskich oprawców z drugiej strony. Dla tych pierwszych uczciwy i skuteczny komunista oraz polski patriota w jednej osobie, to niewygodny dowód na to, że jednak w ramach konkurencyjnej doktryny też można było coś dobrego zrobić. Ci drudzy nie mogą mu wybaczyć, że nie dał się złamać więzieniu i torturom, siłą rzeczy stając się żywym dowodem na to, że ich własne lub ich rodziców zaprzaństwo to nie tylko wina złego systemu czy Stalina, ale przede wszystkim osobniczej podłości. W pracach niektórych historyków można znale?ć zresztą wzmianki wskazujące na to, że grudzień 1970 był przy współudziale ZSRR rodzajem świadomie zaplanowanej, politycznej zemsty tych kręgów na Wiesławie.

Robotnicy Poznania w 1956 r. poprzez swój zryw pomogli Gomułce wrócić do władzy, potem dzięki mądremu przywództwu osiągnęli to, czego się domagali i na czym zależy każdemu rozsądnemu człowiekowi: lepsze warunki pracy, wyższe płace realne, a przy okazji sporo wolności i rozkwit kultury. Mając przed oczyma dokonania III RP, ci, którzy przypisują im walkę o Rzeczpospolitą roku pańskiego 2006, wyrządzają im tylko niezasłużoną krzywdę, deprecjonując ich umiar i polityczną mądrość. Mądrość, której zabrakło przy kolejnych zrywach, gdy do władzy dorwali się najpierw proponujący życie na kredyt bezideowi karierowicze, a na końcu osobnicy, którzy zarabiali pieniądze pisaniem donosów na kolegów.

Prawdopodobnie – jak w przypadku większości dziejowych wydarzeń – to, że wypadki w 1956 r. potoczyły się tak, a nie inaczej jest wynikiem wielu procesów dokonujących się w dużym stopniu niezależnie od woli ich historycznych autorów. Jednak jeżeli w Polsce udało się coś zmienić na lepsze, a nie na gorsze, to warto patrzeć na to z tym większą poznawczą uczciwością, a nie przykrawać prawdę do kolejnych mitów tworzonych ex post na dora?ny użytek. Być może rocznica wydarzeń z roku 1956 byłaby dobrym punktem startowym do odrodzenia się uczciwej polskiej lewicy, bo paradoks historii sprawia, że dzisiaj znowu wszystkie postulaty poznańskich robotników sprzed pół wieku są aktualne.

30 czerwiec 2006

Olaf Swolkień 

  

Archiwum

"Mamy prawo wątpić w uczciwość pertraktacji z UE"
grudzień 23, 2002
PAP
Walka trwa
listopad 4, 2003
Andrzej Kumor
Watykan nie rezygnuje w sprawie pokoju. Wysłannik papieża jedzie do Bagdadu
luty 9, 2003
PAP
Do trzech razy sztuka?
marzec 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy poza UE nie ma zbawienia
marzec 31, 2003
ks. Czesław Bartnik
Belka nie jestem przeciwnikiem podatku liniowego, ale ja jestem
grudzień 23, 2002
Artur Łoboda
Osiągnięto globalne porozumienie handlowe w Genewie
sierpień 2, 2004
4 Rzeczpospolita w natarciu
grudzień 21, 2005
interia.pl
Wina ministrów
sierpień 27, 2007
Marek Olżyński
Rycerze i Obrońcy Grobu.... Chrystusowego
wrzesień 29, 2005
Mietek
Uczmy się walczyć o swoje
grudzień 15, 2003
Andrzej Kumor
Wynarodawianie XXI wieku
styczeń 10, 2003
Artur Łoboda
Czy ktoś widział większego debila?
sierpień 25, 2008
PAP
Profesóry po linii partyjnej
maj 6, 2003
Artur Łoboda
Polska w stanie totalnej histerii
czerwiec 25, 2007
wasylzly
Wywiad z US(Army)rakiem i wynikająca zen nauka (dla koscioła)
lipiec 24, 2004
Marek Głogoczowski
Czy Bush jest "pożytecznym idiotą" Alkaidy ?
sierpień 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Rasiści w hucie
marzec 11, 2005
"Czarne owce" w szeregach przedstawicieli Polonii
październik 23, 2003
Wizyta Prezydenta A.K. w Moskwie, przegląd rzeczowej informacji, przede wszystkim z rosyjskich publikatorów...
maj 9, 2005
piśmienny
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media