ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Druga uwaga na temat Hamburga 
9 lipiec 2017      Artur Łoboda
Nie ma na co czekać! 
3 luty 2021     
Test masek: 14 na 20 masek z bakteriami odpowiedzialnymi za zapalenie opon mózgowych i zapalenie płuc 
20 październik 2020     
"Tokszoł" w wykonaniu Grupy Pod Budą 
13 listopad 2012     
Gra Półsłówek w USA i Skutki Straty Wartości Dolara  
24 listopad 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Izrael powstrzymuje setki Żydów przed przeprowadzką do Iranu jako osoby ubiegające się o azyl 
18 październik 2021     
Globalizm totalitarny 2/2 
24 styczeń 2021      Eric Angerer
Kolejny dowód, że "państwo polskie istnieje teoretycznie" 
3 październik 2019     
COVIDo-naziści? Niemieckiej matce odebrano dzieci za kwestionowanie ograniczeń pandemicznych 
10 styczeń 2022     
Ta wiadomość byłaby piękna - gdyby była prawdziwa 
30 marzec 2011      Artur Łoboda
Czy żydki przyjdą im z pomocą? 
9 styczeń 2022     
Zanim opiszę na czym polega OSZUSTWO Uchwały o tak zwanej "Strefie Czystego Transportu" 
23 luty 2026     
Zaledwie jedną nogą w wodzie 
21 maj 2015      Artur Łoboda
Agent mafii szczepionkowej ma kolejny pomysł 
11 październik 2017     
«Szczepionki anty-Covid» zawierają superparamagnetyczne nanocząstki tlenku żelaza 
17 maj 2021      Phil
Bankierzy i złodzieje - wersja filmowa 
3 kwiecień 2012     
Co się dzieje, gdy rząd łamie własne prawa? 
4 grudzień 2021      sędzia Andrew P. Napolitano
Krypta 7: ujawniono narzędzia hakerskie CIA 
12 listopad 2020     
Jestem rasistą 
14 lipiec 2020      Artur Łoboda
Einsatzkowidgruppen w Melbourne  
23 wrzesień 2021      The Sun

 
 

Strzeżcie się liberalnych kretynów

Znaczenie każdego ze słów uzależnione jest od kontekstu - w jakim jest używane.
Wiele ze słów zupełnie coś innego znaczy w odmiennych cywilizacjach i systemach społecznych.

W latach komuny na ogół określałem siebie mianem liberała, uznając to słowo za przejaw demokratycznej postawy wobec społeczeństwa i konkurencyjności w gospodarce.
Ale po 1989 roku pojawiła się grupa agresywnych demagogów którzy - mianując się liberałami twierdzili, że własność państwowa - to całe zło i dlatego należy ją sprzedać komukolwiek - za dowolną kwotę - jaką zaoferuje kupujący.
W ten sposób sprzedano wiele polskich przedsiębiorstw, które zostały potem zlikwidowane tylko po to - by oddać ich rynek dla przedsiębiorstw zagranicznych.
I to jest najlepszy przykład tak zwanego "wolnego rynku".
Przez nikogo niekontrolowane operacje gospodarcze doprowadzają do tego, ze wygrywa bardziej przebiegły i pozbawiony wszelkich zasad moralnych.

"Liberalizacja polskiej gospodarki" była przez lata wytrychem - dzięki któremu bez wprowadzenia terroru doprowadzono do zniszczenia społeczeństwa polskiego i grabieży polskiej gospodarki.
Dwadzieścia lat wcześniej - w Chile i Argentynie - te same skutki uzyskano tylko dzięki masowemu terrorowi i zamienieniu tych krajów w wielkie obozy koncentracyjne - dla przeciwników politycznych.
W Polsce to nie było potrzebne, bo liberalne złodziejstwo autoryzował swoją powagą Kościół Katolicki, który uśpił czujność Polaków.
I z tego powodu - pewnie do dnia dzisiejszego, złodziejska grabież Polski mogłaby się odbywać, ale 18 lat temu - w trakcie studiowania historii Żydów w Polsce, dojrzałem już w średniowieczu te same mechanizmy postępowania wobec chrześcijan.
Bóg mi świadkiem, że przez trzy lata powstrzymywałem się z ujawnieniem tych informacji, obawiając się nawrotu antysemityzmu i nie chciałem za to ponosić odpowiedzialności. Po wielokroć sprawdzałem fakty - by mieć pewność - co do wniosków.
I gdy ujawniłem swoje odkrycie, to wiele osób - łącznie z ekonomistami, zaczęła przyglądać się teoriom głoszonym przez liberałów.
Publicznie głosiłem, że nie są to żadni ekonomiści, ale pospolici złodzieje - żydowskiego pochodzenia, którzy tworzą pseudonaukowe formuły zdaniowe - by za ich pośrednictwem dokonać przekrętów służących obrabowaniu społeczeństw.
Nie mogli tego dokonać w pojedynkę, więc dobierali sobie pomocników, którzy w praktyce realizowali jego cele.
Doskonałym przykładem jest Milton Friedman - wywodzący się z "eskimosów" węgierskich.
Stworzył on armię "strażników rewolucji" ekonomicznej, którzy poprzez terror wprowadzali - rzekomo wolnorynkowe zasady - sprowadzające się do przejęcia zysków z pracy społeczeństwa - przez małą grupę wybranych.
Tak było w latach siedemdziesiątych w Argentynie i Chile - gdzie wyznawcy teorii Miltona Friedmana wprowadzili rzekomy "wolny rynek" narzędziami terroru, tworząc obozy koncentracyjne dla opozycji i na wielką skalę mordując swoich przeciwników politycznych.
Warto zauważyć, że to metoda przerobiona wcześniej przez inną sektę "eskimosów", którzy pięćdziesiąt lat wcześniej - dokładnie tymi samymi metodami wprowadzali komunizm.
Zwrócę przy okazji uwagę, że ziemia węgierska wydała innego "eskimosa", który na podobieństwo Miltona Friedmana stworzył bojówki użytecznych idiotów - ułatwiających mu grabież cudzych pieniędzy.
Jest nim twórca tak zwanej "Fundacji Batorego" - Goeorge Soros - jeden z największych światowych złodziei, który do tej pory działa bezkarnie dzięki temu, że opłaca polityków i światowe rządy.

Jesteśmy dorosłymi ludźmi i nie powinniśmy dawać się nabierać - na bajki hochsztaplerów.
Rzekoma "walka o wolny rynek" trwa na świecie wiele dłużej niż funkcjonował komunizm. Jeżeli ta idea miałaby być dobra - to dlaczego nie wygrała w cuglach z innymi koncepcjami?
Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta.
Wolny rynek to utopia wewnętrznie sprzeczna.
Jeżeli bowiem "wolny rynek" zakłada nieograniczoną konkurencję - to jednym z jej elementów jest korupcja.
A w wypadku powszechnej korupcji nie jest możliwa jakakolwiek konkurencja.

Tego prostego mechanizmu nie zauważa żaden z doktrynerów wolnego rynku. Czy są aż tak głupi?
Nie, oni są do cna zdemoralizowani i hasło "wolnego rynku" jest dla nich zasłoną - do wielkich grabieży.

Rozzuchwaleni bezkarnością w grabieniu obcych krajów, "eskimoscy" ideolodzy "wolnego rynku" uznali, że nadszedł czas by okraść obywateli Stanów Zjednoczonych, którzy przez swoją naiwność - aż się o to prosili.
Na nic nie zdały się moje ostrzeżenia wobec Amerykanów z 2003 roku, w których bardzo wyraźnie wskazałem grupę, która okradnie to społeczeństwo.
I stało się tak mimo faktu, że moje ostrzeżenie poparła grupa przyzwoitych Żydów.
Pięć lat później miliony Amerykanów straciły dorobek własnego życia. Wielu z nich stoczyło się na dno.
Najlepszym dowodem skuteczności teorii liberałów z tak zwanej "szkoły chicagowskiej" jest upadek tej aglomeracji miejskiej i całkowite bankructwo dawnej lokomotywy rozwoju gospodarczego Stanów Zjednoczonych, a więc miasta Detroit.

"Historia nauczycielką życia" - powinna być. Jednak pewnej grupy Polaków nic nie jest w stanie nauczyć.
Głosowali na Palikota, głosują dziś na Korwina.
Przypominam więc, że tak zwani "Chicago boys" wprowadzali rzekomy - "wolny rynek" terrorem - pozbawiając Chilijczyków i Argentyńczyków wszelkich praw.
Od dłuższego czasu - rzekomi prawicowi ideolodzy twierdzą, że "demokracja to największe zło". A więc w nowym porządku chcą zlikwidować tą formę sprawowania władzy.
Jak by się to się zakończyło - gdyby przejęli władzę?
Nie ulega wątpliwości, że Społeczeństwo Polskie zostało totalnie ogłupione i zdemoralizowane.
Z takim społeczeństwem nie da się naprawić Państwa Polskiego.
Pewną nadzieją jest reedukacja społeczna i uświadomienie Rodakom, że popadli w monstrualny obłęd. Temu zadaniu poświęcam wiele wysiłku.
Historia dowodzi, że nawet rządy plutokracji wsparte być musiały choćby cząstkową demokracją.
Kto dziś nie chce korzystać z nauk przeszłości? Tylko "eskimosi", bo wykształcony człowiek nie da się tak łatwo oszukać.

Nigdy w historii świata - nie doświadczyliśmy "wolnego rynku". Takie zjawiska są tylko sytuacjami przejściowymi - w momencie zapełnienia próżni ekonomicznej.
Kapitalizm nie jest zjawiskiem dziewiętnastowiecznym. Występował zarówno w trakcie kolonizacji greckiej, w Starożytnym Rzymie, a w naszej erze na początku w miastach lokacyjnych. I jedynie w trakcie ich ustanowienia - przez krótki okres czasu mieliśmy do czynienia z jakąś formą "wolnego rynku".
Warto przywołać gospodarczą strukturę miast lokacyjnych, którą całkowicie niesłusznie określa się mianem feudalnej.
Już osiemset lat temu mieliśmy do czynienia ze zjawiskami, które i nam dziś towarzyszą. Mieliśmy więc konkurencję pomiędzy wytwórcami i niszczenie jej przez pracę "partaczy", a więc niskopłatnych producentów, którzy w miejscach nieobciążonych podatkami wytwarzali tanie, ale niskiej wartości produkty. Ich wprowadzaniem w gospodarkę miejską zajmowali się na ogół Żydzi, którzy umiejętnie omijali bariery handlowe.
Można powiedzieć, że to pierwowzór chińskiej tandety.

W historii gospodarki świata pojawiły się wszystkie zjawiska ekonomiczne, które i dziś doświadczmy.
Doskonale rozumieli to liberalni oszuści, którzy po 1989 roku - omotując Polaków intelektualnie twierdzili, ze znana nam historia już się nie powtórzy.
Dziś wiemy, ze jest to wielkie kłamstwo.
W gospodarce należy zachować rozsądek pomiędzy tymi elementami, które muszą znajdować się w rękach państwa, a składnikami płynnymi, które powinny być poddane wolnej konkurencji - kontrolowanej przez instytucje państwowe. Najlepszym na to przykładem jest kontrola nad instytucjami finansowymi. W ciągu ostatnich 25 lat - pozostający bez żadnej kontroli sektor bankowy, dopuścił się ogromnej grabieży pieniędzy prywatnych.
Niczego jednak nie osiągniemy - gdy Państwem kierować będzie zdegenerowany motłoch, który myśleć będzie tylko o własnych korzyściach.
Dlatego kolejne pokolenia Polaków skazywać się będą na zatracenie tak długo - aż nie nadejdzie takie, które uzna, że bez przywrócenia elementarnych norm etyki niczego nie osiągniemy.
A wprowadzanie etyki należy zacząć od siebie samego - by później przenieść ją w świat polityki.
Nigdy nie będzie on idealny, ale tak zdemoralizowany - jak jest obecnie - konserwować będzie upadek Państwa Polskiego.

Nie ulega wątpliwości, że należy uwolnić Polaków od wielu represji ekonomicznych - wprowadzonych przez kolejne rządy Trzeciej RP. Zlikwidować bezsensowne wymagania administracyjne, nieuzasadnione podatki i większość administracyjnych ciemiężycieli.
Ale tego dokonać możemy tylko przez przywrócenie elementarnych norm kultury, a nie przez utopijne hasła o jakimś "wolnym rynku", który nigdzie nie istniał.
Tak zwana "Nowa Prawica" Korwina Mikkegom, będzie koniem trojańskim dla nadziei Polaków o odrodzenie Państwa Polskiego i polskiej gospodarki.
Pisze te słowa z dużym wyprzedzeniem tak - jak ostrzegałem Amerykanów przed wielkim kryzysem i utratą pieniędzy.

Foto: slumsy Detroit - gospodarczy dorobek chicagowskich ekonomistów.
26 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Żółte Niebezpieczństwo?"
luty 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Spor o "Wiarogodnosc Holokaustu" Ormian w latach 1914-1923
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pośpiech w sprzedaży STOENu
grudzień 16, 2002
zaprasza.net
Dewaulacja dolara !
luty 14, 2003
Igrzyska lustracyjne - Polska 2007
styczeń 26, 2007
przeslala Elzbieta
Recepta Radka Sikorskiego na ponizenie Polski
październik 7, 2006
dr Marek Glogoczowski
Na ratunek
październik 13, 2003
PAP
Dobra, amerykańska szkoła życia
luty 28, 2009
TVP Info
Chucpa po Niemiecku
kwiecień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kretynizm zinstytucjonalizowany w wydaniu WP
czerwiec 15, 2003
Artur Łoboda
Spadek produkcji ropy naftowej
styczeń 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
11 Listopada
listopad 19, 2006
Bogusław
Rudolf Giuliani mianował kolejnych trzech Żydów na swoich doradców
październik 14, 2007
BIBULA
2x
luty 11, 2006
aaa
Patrząc z niesmakiem
sierpień 1, 2003
Andrzej Kumor
Deklaracje bez pokrycia
sierpień 3, 2004
www.dziennik.krakow.pl
http://www.radiomaryja.pl.eu.org
grudzień 21, 2007
Chore pomysły premiera Hausnera
październik 28, 2003
Adrian Dudkiewicz
Bliżej naprawienia krzywd
kwiecień 13, 2006
Leszek Skonka- Wrocław
„Prawa człowieka” nie dla wię?niów haskiego trybunału
marzec 16, 2006
Mariusz Affek
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media