ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Listy do Ministranta - Część VII 
10 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Gorzej niż murzyn 
30 marzec 2016      Artur Łoboda
Gówniarzeria, czy celowe działanie? 
21 lipiec 2016      Artur Łoboda
Test prawdziwych intencji  
8 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Być Polakiem to myśleć po polsku 
31 styczeń 2016      Artur Łoboda
SONET NIEWINNYCH Jerzy Juliusz Emir (1940-1996) 
23 listopad 2013      www.trwanie.com
Wojtek mówi jak jest - tej siły już nie powstrzymacie!  
2 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Przypadki Zygmunta Jana Prusińskiego 
29 czerwiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Polskie noworodki w rekach Tuska 
10 padziernik 2010      Goska
Trzeba być lisem i lwem 
2 styczeń 2015      Artur Łoboda
Ich świat się rozpada 
19 lipiec 2015      Artur Łoboda
List rodzin ws. smoleńskiego pomnika powstał w… kancelarii prezydenta!  
14 padziernik 2014      Bul-K.
OUN / UPA na Ukrainie  
21 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
11 LISTOPADA Wiesław Sokołowski 
7 listopad 2013      www.trwanie.com
REVIEW ESSAY The Transparent Cabal  
10 styczeń 2010      Karen Kwiatkowski
Tajemnica sarkofagu Kaczyńskich 
24 kwiecień 2010      Artur Łoboda
Kultura dnia codziennego 
10 maj 2013      Artur Łoboda
Przyczynek do opisu polskiej kultury 
17 luty 2016      Artur Łoboda
Zadluzenie w demokracji 
19 sierpień 2010      Goska
Fatalna kondycja rynków wschodzących zwiastunem polskich problemów. Część 2. 
31 maj 2016      www.independenttrader.pl

 
 

Witold Gombrowicz, a współczesność

Wyobraźcie sobie Państwo, że z wrodzoną sobie dociekliwością i jeszcze większą upierdliwością , używając wybujałego słownictwa i abstrakcyjnego dowcipu - pisałbym o współczesnej elicie politycznej Trzeciej RP.
Kim bym wtedy został?
Współczesnym Gombrowiczem.
Przeczytałem kiedyś wypowiedź jakiegoś sfrustrowanego artysty, który wypowiadał się o tej "kurwie Polsce" - myląc polityczną hołotę rządząca w tym Kraju z drogą sercu wielu Polaków ideą Ojczyzny.

Nie piętnuję tego człowieka, bo on jedynie nie potrafi umiejętnie precyzować swoich myśli. Przez co pomylił meneli a piękna ideą.
Zresztą sam chyba kiedyś użyłem takiego epitetu wobec klasy politycznej.
Wywodzi się on z aksjomatu, który od dzieciństwa wpajała mi moja ś.p. Mama, a brzmiał on tak: "polityka jest jak kurwa, pójdzie do tego - kto lepiej zapłaci".
I bynajmniej nie jest to PRL-owskie spostrzeżenie, ale ukute zostało w okresie Drugiej Rzeczypospolitej.

W porównaniu do obecnego nihilizmu - znacznej części Polaków, Druga Rzeczpospolita jawi się jako okres honoru.
Ale w kategoriach bezwzględnych daleko jej było do państwa prawa.
Nie było wtedy aż takiej korupcji i prywaty - jak to ma dziś miejsce. Ale dla młodego Witolda Gombrowicza było dostatecznie dużo tematów do kpiarskiego wyszydzania z otaczającej rzeczywistości.

W swoim życiu gromadzimy wiele przedmiotów. Z czasem pozbywamy się niektórych z nich, by nie zagracały nam otoczenia.
Ale w przeszłości panował permanentny niedobór przedmiotów codziennego użytku i nigdy nie była jakiegoś "recyklingu".

Podobne było z kulturą.
W dzisiejszej - "globalnej wiosce" - przy natłoku informacji o zjawiskach kulturowych - cierpimy na "zagracenie" naszych umysłów.
Globalna kultura jest magazynem zawalonym zjawiskami z całego świata.
Ale w oddalonym od ośrodków kulturowych - polskim zaścianku, nie było zbyt wielkiego importu kultury z zewnątrz.
Dlatego każde - nowo wytworzone zjawisko kulturowe - od razu wchodziło do kanonu lokalnej kultury.
Z czasem stawało się rytuałem powielanym bez refleksji.
Mało kto pamiętał - od czego się wywodziły i w jakich warunkach powstały. Stały się tylko formą kodu kulturowego, który - niczym stare przedmioty - nie przystawały do otaczającej rzeczywistości.
A ponieważ życie codzienne nabrało dynamiki, to większość z tradycyjnych zachowań kulturowych - stała się anachroniczna.
W połączeniu z cyniczną polityką obozu sanacyjnego - wszelkie przejawy tradycyjnego patriotyzmu, przybierały groteskową formę.
Tak widzimy tamte czasy z dzisiejszej perspektywy.

Ale siedemdziesiąt lat temu - ten stan rzeczy emocjonalnie odczuwał Witold Gombrowicz i wylał to w swojej tworczości.

Czterdzieści lat temu próbowałem się zachwycać twórczością Gombrowicza - z racji dużego podobieństwa otaczającej mnie rzeczywistości.
Groteskowy - post-gomułkowski stan kultury w PRL-u, aż się prosił o takie paralele.
Jednak pogłębiona analiza twórczości Gombrowicza utwierdziła mnie w przekonaniu, że jest to bardzo płaska gra słów, które przeciwstawiają się niezrozumiałemu już kodowi kulturowemu.

Dzisiejsi artyści dalej są zapatrzeni w twórczość Gombrowicza - całkowicie nie rozumiejąc otoczenia kulturowego w jakim działał i skutku twórczości tego emigracyjnego pisarza.
Dopiero tragedia drugiej Wojny Światowej, uzmysłowiła Polakom groteskowość Sanacji. I to dopiero po wojnie - zaczęto czytać Gombrowicza.
Współczesny nam artysta - chcący naśladować Gombrowicza - powinien uderzyć w tą samą obłudę i zakłamanie - jakie reprezentują współczesne pseudoelity kulturalne - wspierające zdegenerowaną klasę polityczną.
Zamiast tego mamy najemnych łajdaków, których jedynym celem jest zniszczenia całego - polskiego kodu kulturowego.
Taje - kulturowe śmieci, niczym nie różnią się od stalinowskich prowodyrów znieważających - zasłużonych dla polskiej kultury intelektualistów.
Nazwiska tych degeneratów odnajdą Państwo na listach "komitetów poparcia" dla Platformy Obywatelskiej, albo wśród tajnych "ekspertów" Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Pod rządami Platformy Obywatelskiej - kultura sięgnęła rynsztoku, gdy byle śmieć pozujący na artystę, plugawi wszystko - co dla Polaka jest święte.
22 czerwiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Szesnaście zasad państwa normalnego
luty 3, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Zagadka
maj 18, 2005
Bez komentarza
11 września - najohydniejszy spisek w historii państwa
padziernik 8, 2007
Zbigniew Jankowski
Ukryta potęga - Kapłan przed plutonem egzekucyjnym
listopad 5, 2007
...
USA będą musiały (chciały) użyć w Iraku broni jądrowej
styczeń 31, 2003
PAP
A mówią że to Polacy są głupi
kwiecień 5, 2003
PAP
"Operacja naprzód razem" w głąb koszmaru
wrzesień 27, 2006
Dahr Jamail/ tłum. Piotr
Książka pod choinkę
grudzień 25, 2006
o
Bron geofizyczna
luty 9, 2005
Polan
Komunikat
styczeń 4, 2006
Zbigniew Rutkowski
Antysemityzm jako broń w walce o wyższość Żydów
listopad 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Szanowny Panie Prezydencie.
grudzień 17, 2005
Krzysztof Cierpisz
Strajk górników
styczeń 23, 2008
Dariusz Kosiur
Dwa oblicza Ministerstwa Finansów
maj 18, 2006
PAP
USrael’s masterminded “defeat blitz” in Caucasus
sierpień 21, 2008
Marek Głogoczowski
Papierowe apele
sierpień 28, 2002
Brytyjski "Obman"
luty 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Niech panie latają z panami
marzec 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Tajemnicza droga izraelskiej broni
sierpień 29, 2002
PAP
Opieprzył premiera
wrzesień 11, 2006
słuchacz polskiego radia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media