ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Anty epitafium dla Paradowskiej 
29 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Polański i "Pianista" 
3 styczeń 2010      Artur Łoboda
Dlaczego nikt nie broni Hartmana? 
2 padziernik 2014      Artur Łoboda
Krakowski folklor sportowy 
19 listopad 2016     
Frustracja wobec postawy Rządu i Prezydenta 
26 lipiec 2016      Artur Łoboda
Kto się boi polskiej historii? 
26 padziernik 2014      Artur Łoboda
Czy ta kurwa pracuje tu jeszcze? 
16 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Zielona wyspa 
10 marzec 2016      Artur Łoboda
Gadowski "dokłada rządowi" 
4 grudzień 2016      GadowskiTV
W odniesieniu do historii zawsze trzymajmy się prawdy! 
7 sierpień 2016      Artur Łoboda
Ani kroku w tył! 
23 luty 2012      Artur Łoboda
Działalność portalu 
19 padziernik 2015      Artur Łoboda
Oddać Bogu to, co Boskie 
5 lipiec 2017      Paweł Ziółkowski
Bogarodzico Dziewico 
14 styczeń 2014     
Kosciol Chrzescijanski 
21 luty 2010      Goska
Zjawisko społeczne: Pieczyński 
8 luty 2016      Artur Łoboda
WikiLeaks 
26 sierpień 2010      Goska
Podróże kształcą 
22 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Zbrodnia jest gorsza od cenzury  
25 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Media wolne i wolniejsze 
24 grudzień 2016      Artur Łoboda

 
 

Mniej słów, mniej szkód

Często powtarzam mądrość znaną od tysiącleci, byśmy uczyli się na cudzych błędach.

Obecne wydarzenia na Ukrainie dowodzą: jak łatwo jest zniszczyć - z pozoru stabilne państwo.
Od samego początku protestów na kijowskim Majdanie czułem, że odbywa się tam prowokacja - bardzo grubymi szyta nićmi.
Skutki dla Ukrainy są opłakane. Unia Europejska - za pośrednictwem polskich polityków - podjudzała Ukraińców do antyrządowych protestów.
A gdy nadeszła chwila próby - zwinęli nogi za pas. Dokładnie tak samo - jak Jarosław Kaczyński, który dziś milczy w sprawie Ukrainy, choć na kijowskim Majdanie lansował się politycznie.

Przez wiele lat powtarzałem Rodakom, że powinni najpierw się wyedukować politycznie, a dopiero później wszczynać protesty.
Pisałem, że nas zgniotą i wykorzystają naszą walkę - do jeszcze większego zniewolenia. Miałem na myśli dokładnie to samo - co dzieje się dziś na Ukrainie.
Na zarzuty, że dążę do pacyfikacji nastrojów odpowiadałem, że gdy nadejdzie odpowiednia chwila to sam poprowadzę do walki.
W międzyczasie wrogowie Polski poczynili ogrom błędów - na które ja czekałem.
Dziś my możemy ich atakować, bez obawy oczywistej klęski.

A ja - zgodnie z wcześniejszą obietnicą - prowadzę Polaków w walce o Polską Kulturę.
To jedno z najważniejszych zadań, bo bez polskiej kultury nie ma Państwa Polskiego.
I wszystko - co kojarzy się z Polską, jest ściśle związane z naszą tradycją kulturową.
Jak już wskazałem wcześniej: zniewolenie Polski po 1989 roku rozpoczęto od zniszczenia naszej kultury.
W pierwszym rzędzie wmówiono społeczeństwu, że ludzie odwołujący się do podstawowych wartości etyki: godności i honoru - są zapóźnionymi w rozwoju.
Potem wmówiono Polakom, że w dobie społeczeństwa cyfrowego, nie ma żadnych odwołań do przeszłości.
A gdy władzę nad Polską przejął pospolity motłoch to tak skonstruował funkcjonujące tu Prawo - by ludzie honoru nigdy nie decydowali o losach Polaków.

Kampanie wyborcze są popisem zdegenerowanego populizmu.
W roku 2007 - Donald Tusk obiecywał Polakom, że zwalczać będzie wszystkie przejawy korupcji i doprowadzi do zmian w Prawie Wyborczym, przez wprowadzenie Jednomandatowych Okręgów Wyborczych.
Bezczelny i zdegenerowany przewodniczący Platformy Obywatelskiej szantażuje dziś Prokuratora Generalnego by ten nie wszczynał postępowań przeciwko przestępcom z jego Partii.
Polakom wmawia, że przysłowiowe "czarne jest białe". A przeciwko JOW są podobno wszyscy posłowie.
Mamy dziś do czynienia z najgorszym - w tysiącletniej historii Polski - upadkiem moralności!
Polska stała się "republiką bananową", w której zarówno Putin (vide katastrofa smoleńska), jak też każdy ekonomiczny watażka - wprowadza swoje reguły gry.
Hołota mieniąca się politykami, okrada bardzo biedne - Społeczeństwo, dodatkowo zadłużając przyszłe pokolenia.
Proszę zwrócić uwagę, że większość obecnego długu Skarbu Państwa, a więc długu WSZYSTKICH POLAKOW, to kwoty wydatkowane na likwidację tradycyjnej polskiej gospodarki.

Na polskich - niezależnych forach działa ogrom agentury.
Z tego powodu dyskusje zamieniają się najczęściej w pyskówki.
I rzadko dochodzi się do konkluzji prowadzących ku przyszłości.

W obecnym świecie - bardzo przypominającym ten z filmu Fritza Langa "Metropolis" (1927 rok), człowiek jest zniewoloną jednostką - służącą do bogacenia klasy posiadaczy, a "horda bezpłciowych kreatur" pilnuje narzuconych reguł gry.
Tak dzieje się od początku cywilizacji. Zmienia się tylko forma klasy rządzącej i stroje policjantów.

Gdyby syntetycznie spojrzeć na współczesny świat - to zobaczymy całą masę rytuałów, prowadzących do zniewolenia społeczeństwa świata.
Na dzień dobry witają nas media, które odpowiednim nastrojem, wprowadzają ludzi w rytm przyszłej pracy.
Zupełnie - jak orkiestry w hitlerowskich obozach koncentracyjnych - które odprowadzały swoją muzyką niewolników do pacy.
System bodźców: nagród i kar (na przykład kar skarbowych), ma utrzymać posłuszność i rygor.
Te reguły nie dotyczą "nadzorców", łaszących się do swoich mocodawców.

O ile jednak - w warunkach zagrożenia życia można zrozumieć bezpardonową walkę o przetrwanie, to nie ma żadnego uzasadnienia dla niszczenia innych ludzi tylko w celu zdobycia całkowicie zbędnych dla naszego istnienia - przedmiotów.
Stan taki określę jako "syndrom posiadania", który ma zniwelować wszelkie fobie owładniętego nim osobnika.

Jednak od początku - w naszej walce o Polskę niewiele się zmieniło. Musimy ważyć wypowiadane słowa, a w wygłaszanych opiniach powstrzymywać się przed nieprzemyślanymi teoriami i mozolnie, krok-po kroku wbijać klin w polityczny monolit plugastwa rozsiadłego na ulicy Wiejskiej - w Warszawie.

"Mniej słów- mniej szkód" mawiała bohaterka wielce ironicznej komedii angielskiej.
Prawdę tą z opóźnieniem zrozumiała partia rządząca, przez co stała się łatwym celem do ataków.
Ale ludzie uważający się za patriotów - opowiadali w przeszłości taką masę głupstw, że kompromitowali wszelkie idee patriotyzmu.
A może to byli tylko dobrze zakamuflowani agenci? Takie myśli nachodzą mnie coraz częściej. Zbyt dużo jest tu zbiegów okoliczności.
Również moje słowa i moje działania - każdy Polak powinien poddawać krytycznej analizie.
To jedyna droga, byśmy nie dawali się w przyszłości manipulować.
13 kwiecień 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Zawsze nich będzie słońce"
marzec 22, 2003
Alina
Co z Brakiem, mężem Picassa?
czerwiec 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
I PO ZIMAKU...
marzec 2, 2005
Czarne i białe
wrzesień 16, 2006
Marek Olżyński
POECI, ANIOŁY, DOBROĆ
listopad 19, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Inicjatywa Sorosa
listopad 24, 2003
Tygodnik Głos
Dublińska niedola (językowa)
sierpień 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Unijne dotacje
lipiec 17, 2003
Tomasz Cukiernik
Szpilkami rozpalają facetów
luty 2, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Polacy potrzebują ekumenizmu"
padziernik 24, 2004
PAP
Nasza Polska: Obrońmy Polskę!
luty 4, 2003
Urząd Miasta Krakowa
wrzesień 1, 2008
Profesór od obietnic
maj 22, 2004
Która to jest kurwa?
lipiec 16, 2007
Artur Łoboda
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
No więc wybierajcie
listopad 11, 2006
Stańczyk
Czy Rosja jest supermocarstwem?
marzec 17, 2008
tłumacz
Prezentacja multimedialna "Wspaniały Kraków"
styczeń 17, 2005
redakcja zaprasza.net
Ponowne Zagrożenie Polski Bombardowaniem Nuklearnym
luty 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Te same błędy
sierpień 6, 2003
Karol Wojciechowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media