ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
więcej ->

 
 

Polska to dziwny kraj


Mówi się w Polsce
JEST TAKI KRAJ...

Polska to dziwny kraj. Kraj kontrastów i cudownych zdarzeń, kraj w którym niemożliwe jest możliwe, a dobro przekształca się w zło bez najmniejszych problemów. Nie ma tego dobrego, co by złem nie zaowocowało – można sparafrazować znane przysłowie. Szkoda tylko, że nigdy nie dzieje się odwrotnie. Ale przecież mówienie w Polsce o logice jest takim samym nietaktem, jak mówienie o sznurku w domu wisielca.

Polska to dziwny kraj i zamieszkują go dziwni ludzie. Na przykład zajmują się kulturą. Za to, jak się zajmują! We wszystkich cywilizowanych krajach manager sztuki przez cały dzień, a czasem i w wolnych chwilach w pocie czoła wyszukuje młode talenty, utalentowanych artystów – a potem stara się pozyskać ich dla swojej firmy i wypromować. Dzięki temu i manager i utalentowany artysta żyją całkiem nie?le i nie muszą martwić się o niezapłacone rachunki. A w Polsce? Polski manager spędza w pracy 8 godzin i rzadko rusza się zza biurka. Czasem, w przypływie dobrego humoru przyjmie jakiegoś naiwnego artystę, który wierzy, że wystarczy talent aby zaistnieć. Polski menadżer najpierw obrzuci takiego intruza spojrzeniem Bazyliszka, potem zada jedno krótkie pytanie. Jakie to pytanie? Znawcy życia na Zachodzie powiedzą, że brzmi ono: „Co pan potrafi?”. Błąd!!! Każdy niemal bez wyjątku polski manager przede wszystkim zapyta: „Kto pana/panią do mnie skierował?”. Bo w Polsce aby być znanym i szanowanym artystą, wcale nie jest potrzebny talent, a tym bardziej – umiejętności. W Polsce wystarczy znać właściwe osoby, aby drzwi do kariery stały otworem.

Polska to dziwny kraj i zamieszkują go dziwni ludzie. We?my takiego szefa działu kadr, czyli specjalistę ds. rekrutacji. Czym się taki polski fachowiec zajmuje w chwilach między wypiciem kawy porannej i przedpołudniowej, albo między lunchem i przerwą na papierosa? Myli się ten, kto myśli, że dbaniem o interesy zatrudniającej go firmy i pozyskiwaniem dla niej coraz to lepszych pracowników, którzy zastępują gorszych, mniej wydajnych... Praca polskiego kadrowca, jeżeli z nudów zacznie coś robić, sprowadza się do... spławiania kandydatów do pracy. Nie ma przy tym najmniejszego znaczenia, że kandydat może swoją wiedzą i doświadczeniem zastąpić kilku dotychczasowych obiboków. Kadrowiec wie lepiej, co jest dla firmy najlepsze – a najlepsze jest to, żeby nikt mu nie przeszkadzał w spędzaniu 8 godzin za biurkiem. W którym kraju kandydaci do pracy mogą często usłyszeć: „Pan/pani ma za wysokie kwalifikacje jak na nasze potrzeby”?

Polska to dziwny kraj i zamieszkują go dziwni ludzie. Czasem sfrustrowani, częściej pijani. I jedni i drudzy urządzają manifestacje. Mają do tego konstytucyjne prawo. Ale żadna konstytucja nie pozwala im na gwałcenie praw innych współmieszkańców, nie uczestniczących w ich słusznym czy niesłusznym proteście. Cóż to jednak kogokolwiek obchodzi? Manifestanci pokrzyczą, pohałasują, spalą parę starych opon, przetrzepią skórę i porachują kości kilkudziesięciu Bogu ducha winnym policjantom i wszystko wraca do normy. Ani oni sami ani tym bardziej ich przywódcy nie poniosą za swoje bandyckie zachowanie żadnych konsekwencji. Bo władza boi się bandytów, nawet tych, którzy na jakiś czas przeobrazili się w działaczy robotniczych. Nikogo jakoś nie obchodzi, że kilka blokad głównych magistrali drogowych i kolejowych kosztuje podatników prawie tyle, co utrzymanie całej służby zdrowia. Bo manifestacje antyrządowe są w rzeczywistości wymierzone nie w rząd („Rząd się wyżywi” – jak mawiała pewien cyniczny działacz PZPR), lecz we wszystkich płacących podatki. We wszystkich płacących, a nie we wszystkich uczciwie płacących podatki, bo takowych w tym kraju absurdów szukać ze świeczką.

Polska to dziwny kraj i zamieszkują go dziwni ludzie. Tacy na przykład, którzy tworzą telewizję publiczną. Najpierw wymuszają na parlamencie, aby ten uchwalił korzystne dla nich, a zdecydowanie niekorzystne dla reszty społeczeństwa przepisy o parapodatku, zwanym eufemicznie opłatą za korzystanie z radia lub telewizora. Potem, kiedy już zapełnią swoje portfele pensjami i premiami, zaczynają myśleć. Wcale nie o tym, jak wypełnić misję ukulturalniania społeczeństwa poprzez emisję programów dla każdego. Szefowie TVPublicznej myślą jak i kogo można jeszcze oskubać. Pół biedy jeżeli w ich ręce wpadną reklamodawcy – ci opłaty za niebotycznie drogie reklamy odbiją sobie w cenach produktów, za które zapłaci podatnik. Ale w TVP każdy grosz się liczy, nawet wdowi. Wiec TVP najpierw każe każdemu podatnikowi zapłacić abonament za to między innymi, że będzie promowała nasz kraj i najciekawsze jego zakątki, potem – wymusza na lokalnych samorządach „dobrowolne” datki w zamian za... promocję najciekawszych zakątków Polski. Kto nie zapłaci, tego za karę się nie wypromuje, więc samorządy ściągają pieniądze z podatników i potulnie płacą za coś, za co już raz podatnicy zapłacili. Pecunia non olet – szczególnie w okolicach ulicy Woronicza w Warszawie.

Polska to jednak dziwny kraj i zamieszkują go dziwni ludzie. Ci ludzie potulnie zgadzają się na wszystkie niegodziwości władzy, polityków, znajomych i krewnych tych polityków. Czasem potulnie przyjmują nawet ciosy ze strony mafii i różnych band – działających pod nosem policji niemal całkowicie legalnie i bezkarnie. Bo Polak jest tolerancyjny! Cóż złego robił złodziej, że kradł? Gdyby nie miał co ukraść – zmieniłby zawód. A więc to okradziony powinien zostać ukarany za to, że wystawił uczciwość złodzieja na próbę. Dlatego bez szemrania tolerują sędziów-adwokatów, którzy robią, co potrafią, aby zbyt wielu przestępców nie trafiło za kraty. Wybaczają bez protestu przyznawanie groszowych odszkodowań nawet za najpoważniejszą utratę zdrowia – aby tylko winny nie poniósł zbyt wielkich kosztów. Ostatecznie poszkodowany powinien zdawać sobie sprawę z „ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju” i dla jej dobra w ogóle zrezygnować z jakichkolwiek odszkodowań, co w wydanym przez siebie wyroku w imieniu Rzeczypospolitej zapisał jeden z sądów!

W ostatnich wyborach wspaniali mieszkańcy Polski delegowali do parlamentu nie tylko tych, którzy obiecali im nadzwyczajne plony gruszek na suchych wierzbach, ale także zwykłych, pospolitych złodziei – a być może także szefów lokalnych mafii. Jest demokracja, czy jej nie ma? Jest, a więc nawet mafioso może, zgodnie z jej zasadami, zostać radnym, burmistrzem, posłem, senatorem, generalnym prokuratorem... Być może już w następnej kadencji parlamentu wielu reprezentantów społeczeństwa będzie dowożonych na obrady w kajdankach i pod eskorta policyjną? Może taniej będzie w tej sytuacji ogrodzić znany budynek na Wiejskiej wysokim murem z wieżyczkami strażniczymi?

Polska to dziwny kraj i zamieszkują go dziwni ludzie. Aż dziw, że nikt nie wpadł do tej pory na pomysł, aby ogrodzić ją wysoką kratą, a na przejściach granicznych sprzedawać za niemałe pieniądze bilety do unikatowego w skali świata skansenu głupoty. Byłby jednak pewien problem. Trzeba by wytyczyć specjalne, wyizolowane alejki dla zwiedzających, aby uniemożliwić ich bezpośredni kontakt z tubylcami. Głupota jest chorobą bardzo zara?liwą!

A może taniej będzie wyizolować tych, którzy w różnych celach ogłupiają społeczeństwo? Można im nawet zafundować wycieczkę na biegun południowy z biletem w jedną stronę. Rozwiązanie to ma jednak kilka wad. Po pierwsze – co złego zrobiły pingwiny, żeby karać je takim towarzystwem? Po drugie – nie daj Boże zesłany na Antarktydę „kwiat narodu” zacznie rządzić i wprowadzać reformy gospodarcze w wyniku, których nagle... zabraknie tam śniegu i lodu...

Bo „Polak potrafi” jak mawiał niesławnej pamięci Edward Gierek. Wypadałoby dokończyć to zdanie: „Polak potrafi – wszystko spieprzyć”.

Ryszard Jakubowski
26 sierpień 2003

ABCnet 

  

Archiwum

Unia Europejska bez Budzetu i bez Konstytutcji
czerwiec 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
To tylko kwestia ceny
listopad 29, 2008
PAP
Noe
kwiecień 15, 2003
red. Krzysztof
Goście w naszym Kraju
kwiecień 14, 2003
Ivo Cyprian Pogonowski
Hamas "Dziecko Izraela"
styczeń 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prace dyplomowe i magisterskie
styczeń 18, 2006
Propaganda Sukcesu
październik 26, 2006
Dziennik Zwiazkowy
Zniesienie obowiązku wizowego między Rosją a Izraelem
wrzesień 20, 2008
tłumacz
Wieszcze i świnie
kwiecień 1, 2003
Artur Łoboda
Stanisław Michalkiewicz: Fejginięta znowu smrodzą?
maj 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Izraelskie czołgi w palestyńskim obozie
grudzień 22, 2004
aaa
"Ale na dnie z honorem lec ..."
sierpień 31, 2004
Proklamacja przeciwnika Stanów Zjednoczonych
maj 18, 2004
przesłał Adrian Dudkiewicz
Kryzys Banku Centralnego USA, Zagrożenie Inflacją
luty 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
MS:Astronomiczne żądania Eureko
styczeń 23, 2008
PAP
Krytyka jako broń Żydów
marzec 28, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Jarmakowski Andrzej był agentem komunistycznym? - Na marginesie dyskusji nt IPN, lustracji i posła Czumy
grudzień 18, 2007
Marek Ciesielczyk
Grypsera dla frajerów
czerwiec 22, 2006
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (9)
KTO ROZLICZY WAŁĘSĘ I "SOLIDARNOŚĆ ?

listopad 14, 2003
Leszek Skonka
Lekarze biorą sprawy we własne opiekuńcze ręce
grudzień 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media