ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (21.10.2011) 
6 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
List ratownika medycznego do Joe Bidena 
15 lipiec 2025      Harry Fisher
Bestie przy władzy.  
3 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Kowid wszechmogący 
25 luty 2021     
Czy Prezydent RP wie: kto na świecie odkrył SARS CoV-2? 
26 styczeń 2021     
Motłoch może również nazywać siebie "prawicowym" 
11 czerwiec 2020     
Eksperci wywiadu ostrzegają, że siatka seksualna działająca w Waszyngtonie i Bostonie była prawdopodobnie zagranicznym planem szpiegowskim 
8 styczeń 2024      Cassie B.
Zło zawsze będzie rządzić 
5 czerwiec 2021     
Siergiej Jastrzembski jako reżyser filmów etnograficznych o dzikich ludach 
25 czerwiec 2010      tłumacz
Jutro we Wrocławiu rozprawa za „przytrzymanie banneru na barierce” 
12 kwiecień 2016     
Ustawa 447 - dr Ewa Kurek 
15 marzec 2019      Alina
Trzeba przeanalizować nieogłoszona epidemię grypy w Polsce w sezonie 2016/17 
12 wrzesień 2022     
Pytanie do krakusów w sprawie odnalezionego napisu 
21 grudzień 2009      tłumacz
Na zakończenie obecnego etapu kampanii antyaborcyjnej 
7 październik 2016     
Wizyta Einsteina u Noblisty Alberta Michelsona 
5 maj 2014      Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego AI UKRYWA informacje w niezależnych mediach? 
28 lipiec 2026      Artur Łoboda
Śledztwo w sprawie Epsteina przeciwko Clintonowi to tylko spektakl?  
22 grudzień 2025      KLA.Tv
Hańbiące zachowanie Kancelarii Prezydenta RP-poniżanie ludzi 
24 marzec 2016      Marcin Dybowski
Majowe maratony 
2 maj 2017      Artur Łoboda
Rząd i media okłamują opinię publiczną na temat pandemii COVID 
14 luty 2021     

 
 

Prawdziwy patriota jest nacjonalistą

Imperatyw moralny ta wewnętrzny przymus - który zmusza nas do działań najczęściej sprzecznych z naszym interesem, albo też zagrażających życiu.
W latach II Wojny Światowej wielu Polaków zaangażowało się w walkę z Niemcami ryzykując własne życie i życie swoich bliskich.
Byli jednak też tacy - którzy na wojnie robili doskonałe interesy.
Wbrew oszustwom współczesnych mediów - największe interesy na wojnie robili Żydzi.
Oczywiście pewna ich grupa, która nawet na holokauście zarabiała.

Tą wiedzę zdobyłem bezwiednie - jeszcze w latach sześćdziesiątych - gdy moja ś.p. Babcia - mimochodem wtrącała w rozmowę opowieści o przedwojennym życiu Krakowskiego Kazimierza, oraz latach wojny.
Trzydzieści lat później - w połowie lat dziewięćdziesiątych zacząłem zbierać i porządkować w swojej głowie to - co pozostało z opowieści Mojej Rodziny.
A przyczyną tego było zbieranie materiałów na temat historii stosunków polsko-żydowskich.

Z wielką ostrożnoscią podchodziłem do tematu - uwrażliwiony przez tragedię holokaustu.
Niczym chirurg penetrowałem żywą wciąż tradycję.
Co rusz trafiałem jednak na komórki rakowe, które zalegają w tradycji wspólnej historii.
Kilka razy zdarzyło się, że zwątpiłem w swoją wiedzę i kwalifikacje - gdy oszuści historyczni - z wielką pewnością siebie kwestionowali moje wnioski.
Wracałem wtedy na początek drogi i od nowa prowadziłem badania.

Straciłem tego powodu ogrom czasu.
Ale dziś przyznam, że warto było, bo w dyskusjach na temat polsko - żydowskiej historii nikt już nie pozwoli sobie przy mnie na kłamstwa i historczyne manipulacje.

Kilka dni temu doświadczyłem bardzo niemiłego incydentu, który jednak doskonale posłuży nam do opisu skutków działań oszustów historycznych.
Ponieważ wprost mówie prawdę o otaczającej rzeczywistości to przypomnienie haniebnej roli Balcerowicza, który wykonał plan żydowskich złodziei - jest dla mnie oczywistym.
Towarzyszący mi aktor zwrócił uwagę, że co chwilę mówię o Żydach - więc z tego powodu jestem najpewniej antysemitą.

Ja - swoim zwyczajem sięgnąłem po wypowiedzi Żydów, których cenię - by ich słowami opisać treści, które wyrażałem.
I w tym momencie doświadczyłem zjawiska z którym się spotkałem wcześniej, ale nie usystematyzowałem.
Otóż każdy Żyd, który odważy się powiedzieć prawdę o otaczającym świecie - automatycznie staje się najgorszym "sku....synem" - dla tych, którzy intelektualnie tkwią w starożytnym zabobonie.
Ów "wyedukowany aktor" stwierdził, że Marian Hemar był polskim nacjonalistą.
Jedynym argumentem na taką tezę jest rzekoma wypowiedź Gieroycia, który miał kiedyś tak powiedzieć.
Chociaż nie znam takiej wypowiedzi to nie wykluczam, że w jakimś określonym kontekście mogło paść takie sformułowanie, wynikające z wielkiego patriotyzmu Hemara.
Poeta nie wyraził nigdy wyraźnie swoich sympatii politycznych, ale osobiście umiejscawiam go po stronie Piłsudczyków.
W związku z czym - nazwanie go "nacjonalistą" od razu ujawnia źródła wychowania autora takiej wypowiedzi.
To metka nadawana polskim patriotom przez żydokomunę, a więc stalinowskich zbirów - niszczących polską kulturę.

W innej części tej chorej dyskusji - mój rozmówca stwierdził, że Artur Sandauer był "sku...synem".
Argumenty na taką opinię były rodem z psychiatryka.

Artur Sandauer zrobił bardzo dużo - dla przybliżenia polskiej kulturze twórczości Witolda Gombrowicza.
Kuriozalnym było, że do lat osiemdziesiątych Gombrowicz był praktycznie niepublikowanym.
I to właśnie Sandauer pokazał unikalność tej postaci.
Ale wedle mojego rozmówcy dopuścił się zbrodni informując, że pisarz miał kontakty seksualne z mężczyznami.
Dla zrozumienia twórczości Gombrowicza, jest to ważna informacja.
Pokazuje ogromny chaos w psychice tego człowieka i w kategorii chaosu umiejscawia jego twórczość.
Na nic więc zasługi Artura Sandauera w wypromowaniu Gombrowicza. W imię "poprawności politycznej" nie wolno mu było podać informacji o prywatnym życiu pisarza.

Drugim argumentem mojego rozmówcy - na obelgę rzuconą wobec Sandauera - był jego artykuł na temat Bruno Schulza, w którym pojawiły się obiektywne informacje o tym żydowskim autorze.
Żydowska paranoja przejawia się w monumentalizacji drugorzędnych - w mojej opinii przejawów kultury.
Jedynym uzasadnieniem dla ich mitologizowania jest żydowskie autorstwo.
Bruno Schulz jest dla mnie kimś na poziomie bardzo ciekawego regionalnego artysty ludowego. Ale nikim więcej.
Przeszedłem czterdzieści lat temu okres fascynacji jego twórczością, ale z czasem dałem mu właściwą rangę.

Tymczasem pseudoautorytety kulturowe i nieudolni krytycy sztuki - robią Schulza bezzasadnie geniuszem.
Natomiast Sandauer, wiele lat temu przyłożył mu właściwą miarę.
Za co jest dziś opluwany z prawa i lewa, bo od wielu lat publikowana jest w Internecie jego rzekoma wypowiedź obrażająca jego osobę, w której mial rzekomo powiedzieć, że Polacy powinni pogodzić się z rządami Żydów nad Polską.
Nikt do tej pory nie podał źródła tej rzekomej wypowiedzi, dlatego w związku z wezwaniem syna - Adama Sandauera, o podanie źródła takiej wypowiedzi - nie podobnych takich publikacji.

Świat współczesny zbudowany jest na kłamstwie.
Skutkiem tego są toczone wojny i tragedia milionów ludzi.
Od lat wzywam Rodaków - by chirurgicznie bronili prawdy i wystrzegali się pomówień.

Moje częste przywołania postaci Artura Sandauera wynikają z wielu powodów.
To człowiek, który trzymał się daleko od stalinizmu, a potem wzywał do odsunięcia stalinistów z życia politycznego.
Jego działalność miała duży wpływ na kulturę doby PRL-u.
Mam kontakt z synem - Adamem Sandauerem i możemy weryfikować pewne informacje dotyczące minionych lat.
Aby raz na zawsze zakończyć temat obelg pod adresem Artura Sandauera - po raz ostatni wzywam do podania źródła uwłaczającej mu opinii.
Jeżeli takie zostanie podane, to zarówno ja - jak też zapewne Adam Sandauer przyjmiemy je do wiadomości.

Nie róbmy się podobnymi do żydowskich szowinistów, którzy obrażają każdego człowieka, który prezentuje sprzeczne z nimi poglądy.

Określenie "nacjonalizm" budziło do niedawna bardzo negatywne emocje.
Nawet u mnie.
I przez wiele lat gromiłem te zjawiska, które zbliżały się do tradycji nazistowskich.

O sanacyjnej Polsce - w dalszym ciągu niewiele Rodacy wiedzą.
Wystarczy, że umknie jeden szczegół, a cała wiedza popada w intelektualne bagno.

Stalinowcy wyeksponowali antysemicką postawę przedwojennej Polskiej Prawicy.
Nie podali tylko jednego szczegółu, że spora część Żydów dążyła do likwidacji Państwa Polskiego.
I to zarówno żydowscy komuniści - którzy działali na rzecz włączenia Polski do ZSRR, jak też organizacje prawicowe, które widziały w miejscu Polski - państwo żydowskie.
Zresztą w znacznej części im to się dziś udało.

Nacjonalizm to bardzo szerokie pojęcie.

Z przyjemnością widzę - jak znaczna część polskiej Prawicy - dostosowuje swoje poglądy do rangi XXI wieku i wrogiem Polski nie jest ten - kto ma inne pochodzenie, ale drań, który działa na szkodę Polaków.

Pozwolę sobie więc na przewrotne wezwanie - bo takim jest też tytuł artykułu.
Adam Sandauer był przez wiele lat członkiem Konfederacji Polski Niepodległej, a więc najbardziej narodowej organizacji lat PRL-u.
Może więc współczesna Prawica zaprosi Adama w swoje szeregi.
Byłby to policzek w żydowskich szowinistów, oraz miara zmian - jakie przeszła polska - narodowa prawica.
Z drugiej jednak strony obawiam się, że jakiś pętak nazwie Adama nieprzyjemnym epitetem.

Kilka lat temu przybliżyłem prawicom postać Mariana Hemara. I miło mi widzieć, że 50 lat po śmierci tego autora - znalazł on słowa uznania na stronach organizacji prawicowych - jako przykład polskiego patrioty.
Taka sytuacja jest nie w smak żydowskim szowinistom. Dlatego przykładają mu łatkę "nacjonalisty".

Każdy - kto choć trochę poznał historię ludzkości - doskonale wie, że państwo jest organizacją ochrony interesów i bezpieczeństwa jakiejś części ludzkości.
Wyraźnie dziś widzimy, że Unia Europejska prowadzi grę pozorów i lekceważy życie Polaków.
Musimy więc powrócić do narodowego szczebla ochrony interesów.
I z tego powodu zrozumiały jest rozwój polskiego nacjonalizmu.


P.S.
Już po napisaniu artykułu uświadomiłem sobie, że wezwania wobec Prawicy są ogromnie nieprecyzyjne.
Za prawicowców uważa siebie taka masa idiotów, że równoważy poziom kretynizmu po stronie lewaków.
Myślę, że ci - do których napisałem to wezwanie wiedzą, że to do nich.
A i Adam Sandauer wie - z kim mu po drodze.
3 wrzesień 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kto się boi moherowej rewolucji(?)
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
Mądry jak Irlandczyk
kwiecień 16, 2003
Elżbieta
Największy polski prozaik (wedle "tłumacza")
marzec 30, 2008
tłumacz
Manipulacja polityką
czerwiec 9, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Odzyskac dumę narodową
wrzesień 13, 2003
Artur Kowalski
Promocja obydwu przemysłów
styczeń 13, 2007
Stanisław Michalkiewicz
Ameryka traci wpływy w byłych republikach sowieckich
październik 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czym się różni Wałęsa od Leppera
kwiecień 13, 2004
Artur Łoboda
Nie utopmy przyszłości w tej krwi
lipiec 16, 2003
Andrzej Kumor
Dramat szefowej fundacji
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Porwany, oswobodzony i poszukiwany (Bioferm - cz.2)
styczeń 13, 2006
zn
Powikłana logika epoki nuklearnej
marzec 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Drugie dno przyznania Polsce i Ukrainie roli organizatorów ME
kwiecień 21, 2007
pnlp
PRÓBA WYŁUDZENIA
grudzień 14, 2002
Kazimierz Z. Poznanski
Fundacje Jako Narzędzie w Grze Politycznej
październik 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy to początek opamiętania?
czerwiec 2, 2005
Artur Łoboda
Zabójstwo Kennedy'ego: kolejne dowody na spisek?
maj 9, 2007
marduk
Kara dla amerykańskiego zwyrodnialca
listopad 20, 2006
LBC
KTO RZˇDZI ŚWIATEM?
styczeń 24, 2004
Krwawa Pascha
październik 5, 2007
Izrael Szamir
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media