ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Bankster rewolucji bolszewickiej  
4 sierpień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
"Zapomniana choroba" w Krakowie? 
14 październik 2025     
Dziennik wyrazów nieobcych, rozbiórka umysłów w rezerwacie - Rozdział XV 
22 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
A co powiecie na to ? 
23 kwiecień 2012      ~wkużony z Włocławka
Po wyborach 
6 lipiec 2010      Goska
Nowa świecka tradycja 
13 listopad 2024     
"Walka" o Trybunał Konstytucyjny 
10 kwiecień 2024      Artur Łoboda
Jesteśmy torturowani psychicznie wg. Amnesty International 
27 lipiec 2020      FAB News
Głębokie przekonanie 
5 styczeń 2020      Małgorzata Todd
Zakrzyczeć prawdę  
25 lipiec 2011      Artur Łoboda
Medialna manipulacja 
1 marzec 2011      Artur Łoboda
Rosja czy Iran?  
24 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Bomba: CDC już nie uznaje testu PCR za prawidłową metodę wykrywania „potwierdzonych przypadków Covid-19”? 
31 grudzień 2021     
Etyka politycznych interesantów 
22 marzec 2009      Mirosław Naleziński, Gdynia
73. Rocznica Zaproszenia Hitlera przez Stalina do Podziału Polski 
29 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Zagrożenie Nuklearne  
8 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Broń Biologiczna | COVID | Dr. Lee Merrit 
2 luty 2021      Obserwator
Powrócę - wędrówki po poezji 
20 luty 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Sygnały 
19 luty 2016      Artur Łoboda
Można wyleczyć Covid-19 w 48 godzin. Lekarz z Przemyśla stosuje Viregyt K 
26 październik 2020      Alina

 
 

Prawdziwy patriota jest nacjonalistą

Imperatyw moralny ta wewnętrzny przymus - który zmusza nas do działań najczęściej sprzecznych z naszym interesem, albo też zagrażających życiu.
W latach II Wojny Światowej wielu Polaków zaangażowało się w walkę z Niemcami ryzykując własne życie i życie swoich bliskich.
Byli jednak też tacy - którzy na wojnie robili doskonałe interesy.
Wbrew oszustwom współczesnych mediów - największe interesy na wojnie robili Żydzi.
Oczywiście pewna ich grupa, która nawet na holokauście zarabiała.

Tą wiedzę zdobyłem bezwiednie - jeszcze w latach sześćdziesiątych - gdy moja ś.p. Babcia - mimochodem wtrącała w rozmowę opowieści o przedwojennym życiu Krakowskiego Kazimierza, oraz latach wojny.
Trzydzieści lat później - w połowie lat dziewięćdziesiątych zacząłem zbierać i porządkować w swojej głowie to - co pozostało z opowieści Mojej Rodziny.
A przyczyną tego było zbieranie materiałów na temat historii stosunków polsko-żydowskich.

Z wielką ostrożnoscią podchodziłem do tematu - uwrażliwiony przez tragedię holokaustu.
Niczym chirurg penetrowałem żywą wciąż tradycję.
Co rusz trafiałem jednak na komórki rakowe, które zalegają w tradycji wspólnej historii.
Kilka razy zdarzyło się, że zwątpiłem w swoją wiedzę i kwalifikacje - gdy oszuści historyczni - z wielką pewnością siebie kwestionowali moje wnioski.
Wracałem wtedy na początek drogi i od nowa prowadziłem badania.

Straciłem tego powodu ogrom czasu.
Ale dziś przyznam, że warto było, bo w dyskusjach na temat polsko - żydowskiej historii nikt już nie pozwoli sobie przy mnie na kłamstwa i historczyne manipulacje.

Kilka dni temu doświadczyłem bardzo niemiłego incydentu, który jednak doskonale posłuży nam do opisu skutków działań oszustów historycznych.
Ponieważ wprost mówie prawdę o otaczającej rzeczywistości to przypomnienie haniebnej roli Balcerowicza, który wykonał plan żydowskich złodziei - jest dla mnie oczywistym.
Towarzyszący mi aktor zwrócił uwagę, że co chwilę mówię o Żydach - więc z tego powodu jestem najpewniej antysemitą.

Ja - swoim zwyczajem sięgnąłem po wypowiedzi Żydów, których cenię - by ich słowami opisać treści, które wyrażałem.
I w tym momencie doświadczyłem zjawiska z którym się spotkałem wcześniej, ale nie usystematyzowałem.
Otóż każdy Żyd, który odważy się powiedzieć prawdę o otaczającym świecie - automatycznie staje się najgorszym "sku....synem" - dla tych, którzy intelektualnie tkwią w starożytnym zabobonie.
Ów "wyedukowany aktor" stwierdził, że Marian Hemar był polskim nacjonalistą.
Jedynym argumentem na taką tezę jest rzekoma wypowiedź Gieroycia, który miał kiedyś tak powiedzieć.
Chociaż nie znam takiej wypowiedzi to nie wykluczam, że w jakimś określonym kontekście mogło paść takie sformułowanie, wynikające z wielkiego patriotyzmu Hemara.
Poeta nie wyraził nigdy wyraźnie swoich sympatii politycznych, ale osobiście umiejscawiam go po stronie Piłsudczyków.
W związku z czym - nazwanie go "nacjonalistą" od razu ujawnia źródła wychowania autora takiej wypowiedzi.
To metka nadawana polskim patriotom przez żydokomunę, a więc stalinowskich zbirów - niszczących polską kulturę.

W innej części tej chorej dyskusji - mój rozmówca stwierdził, że Artur Sandauer był "sku...synem".
Argumenty na taką opinię były rodem z psychiatryka.

Artur Sandauer zrobił bardzo dużo - dla przybliżenia polskiej kulturze twórczości Witolda Gombrowicza.
Kuriozalnym było, że do lat osiemdziesiątych Gombrowicz był praktycznie niepublikowanym.
I to właśnie Sandauer pokazał unikalność tej postaci.
Ale wedle mojego rozmówcy dopuścił się zbrodni informując, że pisarz miał kontakty seksualne z mężczyznami.
Dla zrozumienia twórczości Gombrowicza, jest to ważna informacja.
Pokazuje ogromny chaos w psychice tego człowieka i w kategorii chaosu umiejscawia jego twórczość.
Na nic więc zasługi Artura Sandauera w wypromowaniu Gombrowicza. W imię "poprawności politycznej" nie wolno mu było podać informacji o prywatnym życiu pisarza.

Drugim argumentem mojego rozmówcy - na obelgę rzuconą wobec Sandauera - był jego artykuł na temat Bruno Schulza, w którym pojawiły się obiektywne informacje o tym żydowskim autorze.
Żydowska paranoja przejawia się w monumentalizacji drugorzędnych - w mojej opinii przejawów kultury.
Jedynym uzasadnieniem dla ich mitologizowania jest żydowskie autorstwo.
Bruno Schulz jest dla mnie kimś na poziomie bardzo ciekawego regionalnego artysty ludowego. Ale nikim więcej.
Przeszedłem czterdzieści lat temu okres fascynacji jego twórczością, ale z czasem dałem mu właściwą rangę.

Tymczasem pseudoautorytety kulturowe i nieudolni krytycy sztuki - robią Schulza bezzasadnie geniuszem.
Natomiast Sandauer, wiele lat temu przyłożył mu właściwą miarę.
Za co jest dziś opluwany z prawa i lewa, bo od wielu lat publikowana jest w Internecie jego rzekoma wypowiedź obrażająca jego osobę, w której mial rzekomo powiedzieć, że Polacy powinni pogodzić się z rządami Żydów nad Polską.
Nikt do tej pory nie podał źródła tej rzekomej wypowiedzi, dlatego w związku z wezwaniem syna - Adama Sandauera, o podanie źródła takiej wypowiedzi - nie podobnych takich publikacji.

Świat współczesny zbudowany jest na kłamstwie.
Skutkiem tego są toczone wojny i tragedia milionów ludzi.
Od lat wzywam Rodaków - by chirurgicznie bronili prawdy i wystrzegali się pomówień.

Moje częste przywołania postaci Artura Sandauera wynikają z wielu powodów.
To człowiek, który trzymał się daleko od stalinizmu, a potem wzywał do odsunięcia stalinistów z życia politycznego.
Jego działalność miała duży wpływ na kulturę doby PRL-u.
Mam kontakt z synem - Adamem Sandauerem i możemy weryfikować pewne informacje dotyczące minionych lat.
Aby raz na zawsze zakończyć temat obelg pod adresem Artura Sandauera - po raz ostatni wzywam do podania źródła uwłaczającej mu opinii.
Jeżeli takie zostanie podane, to zarówno ja - jak też zapewne Adam Sandauer przyjmiemy je do wiadomości.

Nie róbmy się podobnymi do żydowskich szowinistów, którzy obrażają każdego człowieka, który prezentuje sprzeczne z nimi poglądy.

Określenie "nacjonalizm" budziło do niedawna bardzo negatywne emocje.
Nawet u mnie.
I przez wiele lat gromiłem te zjawiska, które zbliżały się do tradycji nazistowskich.

O sanacyjnej Polsce - w dalszym ciągu niewiele Rodacy wiedzą.
Wystarczy, że umknie jeden szczegół, a cała wiedza popada w intelektualne bagno.

Stalinowcy wyeksponowali antysemicką postawę przedwojennej Polskiej Prawicy.
Nie podali tylko jednego szczegółu, że spora część Żydów dążyła do likwidacji Państwa Polskiego.
I to zarówno żydowscy komuniści - którzy działali na rzecz włączenia Polski do ZSRR, jak też organizacje prawicowe, które widziały w miejscu Polski - państwo żydowskie.
Zresztą w znacznej części im to się dziś udało.

Nacjonalizm to bardzo szerokie pojęcie.

Z przyjemnością widzę - jak znaczna część polskiej Prawicy - dostosowuje swoje poglądy do rangi XXI wieku i wrogiem Polski nie jest ten - kto ma inne pochodzenie, ale drań, który działa na szkodę Polaków.

Pozwolę sobie więc na przewrotne wezwanie - bo takim jest też tytuł artykułu.
Adam Sandauer był przez wiele lat członkiem Konfederacji Polski Niepodległej, a więc najbardziej narodowej organizacji lat PRL-u.
Może więc współczesna Prawica zaprosi Adama w swoje szeregi.
Byłby to policzek w żydowskich szowinistów, oraz miara zmian - jakie przeszła polska - narodowa prawica.
Z drugiej jednak strony obawiam się, że jakiś pętak nazwie Adama nieprzyjemnym epitetem.

Kilka lat temu przybliżyłem prawicom postać Mariana Hemara. I miło mi widzieć, że 50 lat po śmierci tego autora - znalazł on słowa uznania na stronach organizacji prawicowych - jako przykład polskiego patrioty.
Taka sytuacja jest nie w smak żydowskim szowinistom. Dlatego przykładają mu łatkę "nacjonalisty".

Każdy - kto choć trochę poznał historię ludzkości - doskonale wie, że państwo jest organizacją ochrony interesów i bezpieczeństwa jakiejś części ludzkości.
Wyraźnie dziś widzimy, że Unia Europejska prowadzi grę pozorów i lekceważy życie Polaków.
Musimy więc powrócić do narodowego szczebla ochrony interesów.
I z tego powodu zrozumiały jest rozwój polskiego nacjonalizmu.


P.S.
Już po napisaniu artykułu uświadomiłem sobie, że wezwania wobec Prawicy są ogromnie nieprecyzyjne.
Za prawicowców uważa siebie taka masa idiotów, że równoważy poziom kretynizmu po stronie lewaków.
Myślę, że ci - do których napisałem to wezwanie wiedzą, że to do nich.
A i Adam Sandauer wie - z kim mu po drodze.
3 wrzesień 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wezwanie o natychmiastowe zaprzestanie walk
sierpień 9, 2006
Fundacja ICPPC
Gesty - niby nic wielkiego, a jednak...
maj 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Gra o główną nagrodę
listopad 30, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Eksploatacja strachu w USA
kwiecień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
300 zł za muzykę na prywatce
grudzień 29, 2005
Gdzie są anterroryści
sierpień 10, 2007
Bogusław
Profesóry po linii partyjnej
maj 6, 2003
Artur Łoboda
Rząd PO-PiS czyli nieudacznicy wracają
październik 19, 2003
Adrian Dudkiewicz
Media milczą
luty 2, 2003
zaprasza.net
Smutne refleksje
październik 30, 2007
Bogusław
The Iraqi National Resistance
styczeń 22, 2008
nadesłał Marduk
Naród Polski ma prawo i obowiązek się bronić
czerwiec 30, 2008
Paweł Ziemiński
Wyznanie rachmistrza
luty 14, 2003
TOMASZ DOMALEWSKI http://www.dziennik.krakow.pl/
2008.05.04. Serwis brakujących wiadomosci z zagranicy
maj 4, 2008
tłumacz
Boję sie tylko Boga! (powrót)
zofia
Niezależne Obchody Rocznicy Strajków Sierpniowych 1980 we Wrocławiu
sierpień 24, 2005
Leszek
Cold War II
wrzesień 4, 2007
przysłał ICP
Wspólnicy gwałcicieli
czerwiec 7, 2008
PAP
POLSKA - UNIA 17
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Łódzkie pogotowie nie zabijało
sierpień 13, 2002
Dziennik Łódzki
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media