ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Szwajcaria zapewnia bezpłatną chlorochinę. Od kwietnia. 
28 grudzień 2020      Obserwator
Minister przestępca 
30 lipiec 2019      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (26.08.2011) 
16 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
72 imieniny - czas zacząć o przemijaniu 
2 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
15 stycznia 2022 MOBILIZACJA POLAKÓW 
13 styczeń 2022     
Słabnie Kontrola Bliskiego Wschodu Przez USA 
11 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejna zbrodnia sądowa w neostalinowskiej Polsce 
15 styczeń 2014      Artur Łoboda
Oskarżona Wiera Gran oskarża 
10 wrzesień 2010      Artur Łoboda
Pierwotne przyczyny "epidemii" SARS CoV-2 
12 sierpień 2020     
Głupi Białorusini! 
4 październik 2020     
Białe drzewo i erotyk 
24 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Ja też współczuję imigrantom, ale... 
26 lipiec 2024     
ŻYDOWSCY MORDERCY POLAKÓW 
16 grudzień 2018      Alina
Słaba forma polskich skoczków 
29 grudzień 2021      Artur Łoboda
Czy 90% izraelskich Żydów popiera ludobójstwo? 
17 kwiecień 2024     
Czy Konfederacja może wybić się na niepodległość? 
19 wrzesień 2020     
Od dziś wirusy nie żyją?! Wg red. Rachonia - tak! 
16 kwiecień 2020      Alina
Kurewska.pl milczy w sprawie Pospieszalskiego 
20 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Przełom 2015 
12 listopad 2015      Artur Łoboda
Scenariusz dla Kanady - czy dla całego świata? 
27 październik 2020     

 
 

Prawdziwy patriota jest nacjonalistą

Imperatyw moralny ta wewnętrzny przymus - który zmusza nas do działań najczęściej sprzecznych z naszym interesem, albo też zagrażających życiu.
W latach II Wojny Światowej wielu Polaków zaangażowało się w walkę z Niemcami ryzykując własne życie i życie swoich bliskich.
Byli jednak też tacy - którzy na wojnie robili doskonałe interesy.
Wbrew oszustwom współczesnych mediów - największe interesy na wojnie robili Żydzi.
Oczywiście pewna ich grupa, która nawet na holokauście zarabiała.

Tą wiedzę zdobyłem bezwiednie - jeszcze w latach sześćdziesiątych - gdy moja ś.p. Babcia - mimochodem wtrącała w rozmowę opowieści o przedwojennym życiu Krakowskiego Kazimierza, oraz latach wojny.
Trzydzieści lat później - w połowie lat dziewięćdziesiątych zacząłem zbierać i porządkować w swojej głowie to - co pozostało z opowieści Mojej Rodziny.
A przyczyną tego było zbieranie materiałów na temat historii stosunków polsko-żydowskich.

Z wielką ostrożnoscią podchodziłem do tematu - uwrażliwiony przez tragedię holokaustu.
Niczym chirurg penetrowałem żywą wciąż tradycję.
Co rusz trafiałem jednak na komórki rakowe, które zalegają w tradycji wspólnej historii.
Kilka razy zdarzyło się, że zwątpiłem w swoją wiedzę i kwalifikacje - gdy oszuści historyczni - z wielką pewnością siebie kwestionowali moje wnioski.
Wracałem wtedy na początek drogi i od nowa prowadziłem badania.

Straciłem tego powodu ogrom czasu.
Ale dziś przyznam, że warto było, bo w dyskusjach na temat polsko - żydowskiej historii nikt już nie pozwoli sobie przy mnie na kłamstwa i historczyne manipulacje.

Kilka dni temu doświadczyłem bardzo niemiłego incydentu, który jednak doskonale posłuży nam do opisu skutków działań oszustów historycznych.
Ponieważ wprost mówie prawdę o otaczającej rzeczywistości to przypomnienie haniebnej roli Balcerowicza, który wykonał plan żydowskich złodziei - jest dla mnie oczywistym.
Towarzyszący mi aktor zwrócił uwagę, że co chwilę mówię o Żydach - więc z tego powodu jestem najpewniej antysemitą.

Ja - swoim zwyczajem sięgnąłem po wypowiedzi Żydów, których cenię - by ich słowami opisać treści, które wyrażałem.
I w tym momencie doświadczyłem zjawiska z którym się spotkałem wcześniej, ale nie usystematyzowałem.
Otóż każdy Żyd, który odważy się powiedzieć prawdę o otaczającym świecie - automatycznie staje się najgorszym "sku....synem" - dla tych, którzy intelektualnie tkwią w starożytnym zabobonie.
Ów "wyedukowany aktor" stwierdził, że Marian Hemar był polskim nacjonalistą.
Jedynym argumentem na taką tezę jest rzekoma wypowiedź Gieroycia, który miał kiedyś tak powiedzieć.
Chociaż nie znam takiej wypowiedzi to nie wykluczam, że w jakimś określonym kontekście mogło paść takie sformułowanie, wynikające z wielkiego patriotyzmu Hemara.
Poeta nie wyraził nigdy wyraźnie swoich sympatii politycznych, ale osobiście umiejscawiam go po stronie Piłsudczyków.
W związku z czym - nazwanie go "nacjonalistą" od razu ujawnia źródła wychowania autora takiej wypowiedzi.
To metka nadawana polskim patriotom przez żydokomunę, a więc stalinowskich zbirów - niszczących polską kulturę.

W innej części tej chorej dyskusji - mój rozmówca stwierdził, że Artur Sandauer był "sku...synem".
Argumenty na taką opinię były rodem z psychiatryka.

Artur Sandauer zrobił bardzo dużo - dla przybliżenia polskiej kulturze twórczości Witolda Gombrowicza.
Kuriozalnym było, że do lat osiemdziesiątych Gombrowicz był praktycznie niepublikowanym.
I to właśnie Sandauer pokazał unikalność tej postaci.
Ale wedle mojego rozmówcy dopuścił się zbrodni informując, że pisarz miał kontakty seksualne z mężczyznami.
Dla zrozumienia twórczości Gombrowicza, jest to ważna informacja.
Pokazuje ogromny chaos w psychice tego człowieka i w kategorii chaosu umiejscawia jego twórczość.
Na nic więc zasługi Artura Sandauera w wypromowaniu Gombrowicza. W imię "poprawności politycznej" nie wolno mu było podać informacji o prywatnym życiu pisarza.

Drugim argumentem mojego rozmówcy - na obelgę rzuconą wobec Sandauera - był jego artykuł na temat Bruno Schulza, w którym pojawiły się obiektywne informacje o tym żydowskim autorze.
Żydowska paranoja przejawia się w monumentalizacji drugorzędnych - w mojej opinii przejawów kultury.
Jedynym uzasadnieniem dla ich mitologizowania jest żydowskie autorstwo.
Bruno Schulz jest dla mnie kimś na poziomie bardzo ciekawego regionalnego artysty ludowego. Ale nikim więcej.
Przeszedłem czterdzieści lat temu okres fascynacji jego twórczością, ale z czasem dałem mu właściwą rangę.

Tymczasem pseudoautorytety kulturowe i nieudolni krytycy sztuki - robią Schulza bezzasadnie geniuszem.
Natomiast Sandauer, wiele lat temu przyłożył mu właściwą miarę.
Za co jest dziś opluwany z prawa i lewa, bo od wielu lat publikowana jest w Internecie jego rzekoma wypowiedź obrażająca jego osobę, w której mial rzekomo powiedzieć, że Polacy powinni pogodzić się z rządami Żydów nad Polską.
Nikt do tej pory nie podał źródła tej rzekomej wypowiedzi, dlatego w związku z wezwaniem syna - Adama Sandauera, o podanie źródła takiej wypowiedzi - nie podobnych takich publikacji.

Świat współczesny zbudowany jest na kłamstwie.
Skutkiem tego są toczone wojny i tragedia milionów ludzi.
Od lat wzywam Rodaków - by chirurgicznie bronili prawdy i wystrzegali się pomówień.

Moje częste przywołania postaci Artura Sandauera wynikają z wielu powodów.
To człowiek, który trzymał się daleko od stalinizmu, a potem wzywał do odsunięcia stalinistów z życia politycznego.
Jego działalność miała duży wpływ na kulturę doby PRL-u.
Mam kontakt z synem - Adamem Sandauerem i możemy weryfikować pewne informacje dotyczące minionych lat.
Aby raz na zawsze zakończyć temat obelg pod adresem Artura Sandauera - po raz ostatni wzywam do podania źródła uwłaczającej mu opinii.
Jeżeli takie zostanie podane, to zarówno ja - jak też zapewne Adam Sandauer przyjmiemy je do wiadomości.

Nie róbmy się podobnymi do żydowskich szowinistów, którzy obrażają każdego człowieka, który prezentuje sprzeczne z nimi poglądy.

Określenie "nacjonalizm" budziło do niedawna bardzo negatywne emocje.
Nawet u mnie.
I przez wiele lat gromiłem te zjawiska, które zbliżały się do tradycji nazistowskich.

O sanacyjnej Polsce - w dalszym ciągu niewiele Rodacy wiedzą.
Wystarczy, że umknie jeden szczegół, a cała wiedza popada w intelektualne bagno.

Stalinowcy wyeksponowali antysemicką postawę przedwojennej Polskiej Prawicy.
Nie podali tylko jednego szczegółu, że spora część Żydów dążyła do likwidacji Państwa Polskiego.
I to zarówno żydowscy komuniści - którzy działali na rzecz włączenia Polski do ZSRR, jak też organizacje prawicowe, które widziały w miejscu Polski - państwo żydowskie.
Zresztą w znacznej części im to się dziś udało.

Nacjonalizm to bardzo szerokie pojęcie.

Z przyjemnością widzę - jak znaczna część polskiej Prawicy - dostosowuje swoje poglądy do rangi XXI wieku i wrogiem Polski nie jest ten - kto ma inne pochodzenie, ale drań, który działa na szkodę Polaków.

Pozwolę sobie więc na przewrotne wezwanie - bo takim jest też tytuł artykułu.
Adam Sandauer był przez wiele lat członkiem Konfederacji Polski Niepodległej, a więc najbardziej narodowej organizacji lat PRL-u.
Może więc współczesna Prawica zaprosi Adama w swoje szeregi.
Byłby to policzek w żydowskich szowinistów, oraz miara zmian - jakie przeszła polska - narodowa prawica.
Z drugiej jednak strony obawiam się, że jakiś pętak nazwie Adama nieprzyjemnym epitetem.

Kilka lat temu przybliżyłem prawicom postać Mariana Hemara. I miło mi widzieć, że 50 lat po śmierci tego autora - znalazł on słowa uznania na stronach organizacji prawicowych - jako przykład polskiego patrioty.
Taka sytuacja jest nie w smak żydowskim szowinistom. Dlatego przykładają mu łatkę "nacjonalisty".

Każdy - kto choć trochę poznał historię ludzkości - doskonale wie, że państwo jest organizacją ochrony interesów i bezpieczeństwa jakiejś części ludzkości.
Wyraźnie dziś widzimy, że Unia Europejska prowadzi grę pozorów i lekceważy życie Polaków.
Musimy więc powrócić do narodowego szczebla ochrony interesów.
I z tego powodu zrozumiały jest rozwój polskiego nacjonalizmu.


P.S.
Już po napisaniu artykułu uświadomiłem sobie, że wezwania wobec Prawicy są ogromnie nieprecyzyjne.
Za prawicowców uważa siebie taka masa idiotów, że równoważy poziom kretynizmu po stronie lewaków.
Myślę, że ci - do których napisałem to wezwanie wiedzą, że to do nich.
A i Adam Sandauer wie - z kim mu po drodze.
3 wrzesień 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Bp Głódź: Potrzebna nadzieja
sierpień 20, 2002
PAP
Nienawiść Żydów do Polski
luty 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Oferta dostaw do Afganistanu przez Rosję nie wygodna dla USA?
marzec 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Zrozumieć, zapamiętać, przekazać innym
marzec 17, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
Niemcy o faux pas minister Fotygi
lipiec 7, 2006
PAP
Z tarczą na ramieniu ...
styczeń 17, 2008
Gregory Akko
Partie polityczne pod nadzorem służb...
kwiecień 17, 2007
Marek Olżyński
Portrety świet(n)ych udawaczy: casus Aureliusza Augustyna
styczeń 28, 2007
Marek Głogoczowski
Paliwo
kwiecień 29, 2002
Baca ze Szczyrku
Triumf woli
wrzesień 12, 2003
Andrzej Kumor
"Polacy nie chcą pracy" - kolejna manipulacja
lipiec 13, 2004
Stoen zostanie sprzedany
grudzień 19, 2002
PAP
Kraj bez perspektyw
lipiec 10, 2004
Adam Wielomski
Kanadyjskie przypadki wojenne w Afganistanie
październik 5, 2006
Wiesław Kwaśniewski
"Widok sponiewieranych jeńców amerykańskich mobilizuje ten naród"
marzec 24, 2003
Piotr Mączynski
„Faszyści” i obłąkańcy
grudzień 11, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Spadkobiercy "Solidarnosci"
grudzień 27, 2002
Elzbieta
Bezrobocie mlodych
sierpień 27, 2005
przeslala Elzbieta
Walka o politykę Stanów Zjednoczonych
grudzień 12, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Edelman nawoluje do zamkniecia Radia Maryja za mowienie prawdy o Zydach
kwiecień 6, 2006
Artykul w Gazecie
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media