|
Ci wstrętni Polacy
|
|
Uświadomiłem sobie, że bardzo często przywołuję temat eksterminacji polskiej inteligencji - w czasie II Wojny światowej i latach stalinowskiego terroru.
W kilku artykułach była to podświadoma reakcja na narzekanie moich rozmówców na zawiść Polaków na emigracji i wzajemną niechęć zamiast wspierania.
Sam w przeszłości pisałem bardzo dosadne teksty - widząc niewyobrażalną chytrość Rodaków - prowadzącą Polskę do obecnego stanu. Apogeum moich złośliwości przypadło na rok 2007 - kiedy to Polacy wybrali PO i oddali Donaldowi Tuskowi władzę nad Polską.
I tu powtórzę retoryczne pytanie: dlaczego zawracam sobie głowę narodem, który jest taki zły?
Powinienem sobie dać spokój i zająć innymi sprawami.
Poznając przez dziesięciolecia historię różnych narodów Europy doszedłem do wniosku, że każdy z nich ma na swoim koncie ogrom zła.
A historia Polski niesie z sobą dużo mniej zbrodni - niż w wypadku innych narodów Europy.
Choćbyśmy nie wiem jak krytykowali własną historię - to inne narody niosą dużo większy bagaż podłości.
Mamy też chwalebne karty historii, które wywyższają nas ponad inne europejskie narody.
Problem w tym - że ta wspaniała historia skończyła się pomiędzy 1939, a 1954 rokiem.
A ja mam nadzieję, że wielkość Narodu Polskiego kiedyś się odrodzi.
I temu poświęcam ogrom wysiłku.
Jedną z metod jest wskazywanie palcem na zdemoralizowanych łajdaków, którzy swoim postępowaniem niszczą Państwo Polskie, niszczą polską kulturę.
Cała scena polityczna najeżona jest ludźmi podłymi.
Wybierani są przez im podobnych, lub naiwnych głupców.
Współczesnym Polakom jeszcze bardzo daleko do normalności.
Najlepszym przykładem jest naiwna nadzieja, że PiS może naprawić Polskę.
PiS to tylko mniejsze zło.
A nie lepiej wybierać dla Polski dobro - zamiast mniejszego zła?
|
|
23 październik 2012
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Oświadczenie numer 1. złożone w Sądzie w dniu 1.12.2004.
grudzień 5, 2004
Dariusz Benedykt Ciesielski
|
Unia Wolności nie ma honoru by odejść w przeszłość i przestać naprzykrzać się społeczeństwu.
grudzień 8, 2002
|
Liberalni doradcy Watykanu
grudzień 10, 2006
Marek Głogoczowski
|
Tyle lat minęło a społeczeństwo jak było głupie takim pozostało
ZA MOWIENIE PRAWDY 10 LAT WIEZIENIA
luty 5, 2003
Siemaszko
|
Smiac sie czy płakac?
listopad 6, 2008
mik
|
Kryzys tożsamości
wrzesień 18, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
|
I maja 2004
maj 1, 2004
Eliza
|
Zmarnowany czas Krakowa
marzec 17, 2004
zaprasza.net
|
Zadowoleni z budżetu
luty 10, 2004
www.krakow.pl
|
„Artystom wolno masy robić na szaro”
maj 17, 2008
Dariusz Kosiur
|
Kiedy plastykowe wydanie Rzecz(y)pospolitej?
styczeń 18, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Jak to rozumieć...?
październik 31, 2008
|
Gorące, puste głowy
czerwiec 30, 2004
Andrzej Kumor
|
Bogata Rosja, biedni Rosjanie
grudzień 18, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Jubilatka a imaż przyjaznej firmy
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
|
Puk, puk nowe idzie...
grudzień 10, 2005
Marek Olżyński
|
Wiarygodność polskiego "kapitalizmu"
październik 14, 2003
PAP
|
Plują nam w twarz
grudzień 4, 2007
|
Stanisław Michalkiewicz: Fejginięta znowu smrodzą?
maj 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Czy posty powinny być podpisywane imieniem i nazwiskiem?
kwiecień 14, 2005
anonim
|
|
|