|
| Bankructwo Ukrainy |
|
| |
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| Światowy dług |
|
| Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? |
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
|
| The Corbett Report |
|
| Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a |
|
| Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku |
|
| Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani |
|
| Cicha Broń do Cichych Wojen |
|
| |
|
| Młodzież izraelska w Polsce |
|
| Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. |
|
| Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS |
|
Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). |
|
| Na straży wolności: Goldman Sachs |
|
| Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. |
|
| Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca |
|
|
|
| "patriotyzm" po 1989 roku |
|
| komentarz zbędny |
|
| Kolejna odsłona protestów w Londynie |
|
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.
Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. |
|
| Montanari: Szczepionka to wielki przekręt |
|
| Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. |
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? |
|
| |
|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara |
|
| Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. |
|
| Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski |
|
| W obronie Naszej wolności |
|
| "Babcia Kasia" |
|
| Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek |
więcej -> |
|
Badany będzie tylko Rywin
|
|
Koalicyjna większość w sejmowej komisji śledczej zdecydowała, że zwróci się do prokuratury tylko o wykaz połączeń telefonicznych Lwa Rywina, sprawdzenie tylko jego komputera i przeszukanie tylko jego biura.
Uznała, że podobne działania dotyczące innych osób, których nazwiska pojawiały się w aferze, mogłyby naruszyć ich dobra osobiste.
Wniosek Zbigniewa Ziobry (PiS), by zwrócić się także o billingi i sprawdzić oficjalne kontakty premiera Leszka Millera i jego najbliższych współpracowników Lecha Nikolskiego i Marka Wagnera, prezesa TVP Roberta Kwiatkowskiego i kilku innych osób, komisja odrzuciła wczoraj z łatwością. Ziobro postulował te działania, bo nie podjęła ich prokuratura, równolegle prowadząca sprawę Rywina. Grzegorz Kurczuk w wywiadzie dla "Rz" nie zgodził się z krytyką pracy prokuratury. - To nie jest krytyczna ocena, to demagogia - twierdzi minister sprawiedliwości.
Poseł PiS długo próbował przekonać posłów do rozszerzenia zainteresowania także na wymienione wyżej osoby: - Sejm powołał naszą komisję nie dlatego, że sprawa dotyczy Lwa Rywina, ale też innych osób, "grupy, która trzyma w rękach władzę".
Przypomniał, że nawet premier Leszek Miller deklarował, że zależy mu na pełnym wyjaśnieniu wszystkich zarzutów. Bez skutku. Wspierał go Jan Rokita (PO): - Wniosek dotyczy podjęcia czynności oczywistych. Jeśli się na to nie zgodzimy, będziemy pierwszą w historii komisją śledczą, która domaga się zawężenia dowodów, a nie ich poszerzenia.
Posłowie koalicji się nie zgodzili. Za wnioskiem Ziobry głosowało tylko czterech posłów, czyli cała opozycja w komisji: PiS, PO, LPR i Samoobrona.
Posłowie SLD, PSL i UP byli zdecydowanie przeciw. - Nie mamy prawa tak głęboko ingerować w życie obywatela - argumentował wicemarszałek Sejmu, szef komisji Tomasz Nałęcz (UP). - Nie może być tak, że skoro poseł Ziobro ma wyimaginowane wrażenie o grupie trzymającej władzę, to będziemy stosować wobec tych wszystkich osób tak drastyczne środki. Nie ma powodów, by wysyłać dziś policję i prokuraturę do tysiąca osób w państwie.
Ryszard Kalisz (SLD) odwoływał się do konstytucji: - Na jakiej podstawie chce pan naruszać dobro osób trzecich? Chce pan wiedzieć, z kim te osoby się spotykały, gdzie i z kim jadły kolację, o której wstały i o której kładły się spać. Po co? - pytał Ziobry i odpowiadał od razu. - Przecież nikt nie potwierdza tego, co podczas nagrania mówił Lew Rywin.
Poseł SLD kilkakrotnie przypomniał, że żadna z osób początkowo wymienianych przez Rywina nie potwierdziła swego związku z aferą. - Oprócz pomówień Rywina nie ma żadnych dowodów, że te wszystkie osoby miały ze sprawą związek. A potrzebne są dowody, a nie pomówienia, bo to byłby koniec demokracji.
Gdy odrzucono wniosek Ziobry, przyjęto propozycję Nałęcza, by komisja zwróciła się o billingi prywatnych i służbowych rozmów prowadzonych przez Rywina, jego kierowców lub sekretarki od stycznia 2002 r. do stycznia 2003 r. Komisja chce też, by został przeprowadzony wywiad środowiskowy w miejscu pracy i zamieszkania Rywina, by zabezpieczono jego komputer i laptop oraz przeszukano pomieszczenia jego domu i biura.
Tymczasem Lew Rywin, który obrady komisji śledził dzięki telewizji, uznał plan przeszukania jego domu i biura za "szykanę pozbawioną rzeczywistego sensu procesowego". "Z przeszukania, jak z każdego ograniczenia swobód obywatelskich, korzysta się w szczególnych sytuacjach, np. gdy osoba podejrzana ukrywa określone przedmioty lub odmawia ich wydania. Ja nic nie ukrywam, nikt też nie zwrócił się do mnie o wydanie jakichkolwiek rzeczy" - napisał Rywin w oświadczeniu przekazanym wieczorem PAP. Jego zdaniem "prowadzenie przez Prokuraturę Apelacyjną postępowania równolegle z pracami sejmowej komisji śledczej, sposób, tryb i styl prowadzenia jej prac praktycznie wyklucza konstytucyjne prawo do obrony.
Dzisiaj Rywin ma być ponownie przesłuchany przez prokuraturę. Jego obrońcy wcześniej zapowiadali, że po przesłuchaniach świadków zgłoszonych przez nich Rywin złoży wyjaśnienia.
Prokuratura przekazała komisji śledczej kolejne materiały: protokoły przesłuchań członka rady nadzorczej Canal Plus i sekretarki Lwa Rywina oraz m.in. pismo sądowe ustanawiające hipotekę na nieruchomości Rywina (chodzi o kaucję w wysokości 500 tys. zł) i postanowienia o zażądaniu billingów rozmów Rywina. Prokuratura wystąpiła o nie prawie dwa tygodnie temu, ale jeszcze nie dostała odpowiedzi od operatorów.
Ze względu na "nowe fakty i okoliczności", które pojawiły się w śledztwie, prokuratura wezwała też ponownie na przesłuchanie w piątek Adama Michnika, redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej". Będzie więc przesłuchiwany przez prokuraturę dzień przed komisją śledczą, która zaplanowała spotkanie z nim na sobotę.
Dzisiaj prokuratura da także sejmowej komisji zgodę na publiczne wykorzystywanie "niektórych informacji ze śledztwa".
Czy premier Leszek Miller sam ujawni billingi swoich rozmów telefonicznych oraz księgę wizyt w jego kancelarii?
LESZEK MILLER: Nie mam zamiaru komentować tego, co czyni komisja śledcza, bo za chwilę usłyszałbym komentarz ze strony posła Ziobro czy posła Jana Marii Rokity, że np. wywieram presję na komisję lub przesądzam, czym się komisja powinna zajmować albo jakim instrumentarium dysponować. Proszę mnie do tego nie skłaniać. Znam dotychczasowe wypowiedzi dwóch posłów komisji i odnoszę wrażenie, że nie są oni tam, żeby dociekać prawdy, ale żeby objawiać prawdę. Nic więcej nie mam do powiedzenia. Gdybym nie był przedmiotem zainteresowania komisji, odpowiedziałbym na to pytanie, ale ponieważ jestem, nie mogę odpowiedzieć. P.ś.
POSTACIE
Zbigniew Ziobro
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wyrasta na najbardziej zdeterminowanego w tropieniu afery Rywina członka komisji śledczej. Jednak mało brakowało, że Ziobro nie byłby członkiem komisji. Już po tym, jak został do niej wybrany, adwokaci Rywina złożyli wniosek o przesłuchanie go w prokuraturze w charakterze świadka. Ziobro bowiem sam wcześniej zawiadomił prokuraturę, że przy okazji afery przestępstwo popełnił premier Leszek Miller, nie zawiadamiając w lipcu organów ścigania o próbie korupcji. Gdy liderzy PiS protestowali, że pomysł na przesłuchanie Ziobry to próba politycznej ingerencji w skład komisji, adwokaci Rywina wycofali swój wniosek.
Zbigniew Ziobro ma dopiero 32 lata. W 1994 roku ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, odbył też studia doktoranckie w zakresie prawa karnego na Uniwersytecie Śląskim. W 1997 roku zdał egzamin prokuratorski. W czasach rządu Jerzego Buzka pracował w Generalnym Inspektoracie Celnym (1998 - 2000) i w MSWiA (od 2000). W marcu 2001 roku premier Buzek, na wniosek ministra Lecha Kaczyńskiego, mianował go podsekretarzem stanu resorcie sprawiedliwości. Należał wówczas do najbliższych współpracowników ministra.
Gdy ten został w lipcu 2001 r. odwołany w efekcie konfliktu z premierem, Ziobro też odszedł z Ministerstwa Sprawiedliwości. W pa?dzierniku 2001 r. został posłem Prawa i Sprawiedliwości. Podobnie jak były szef, Ziobro postanowił jesienią 2002 r. ubiegać się o fotel prezydenta miasta. Lech Kaczyński został prezydentem Warszawy, Ziobro w wyborach na prezydenta Krakowa zajął dopiero czwarte miejsce. Jest wiceprzewodniczącym Komisji Ustawodawczej. P.ś.
MICHAŁ SADOWSKI
KOMENTARZ
U progu kompromitacji
Po wybuchu afery Rywina politycy SLD deklarowali, że - jako pomówieni przez Rywina - są najbardziej zainteresowani w wyjaśnieniu sprawy do końca. Jednak kolejne fakty - sposób powołania komisji śledczej, to, że SLD nie godził się, by przewodniczył jej przedstawiciel opozycji, brak politycznej równowagi w jej składzie - przeczą tej deklaracji.
Obawy co do intencji koalicyjnych członków komisji potwierdziło wczorajsze głosowanie nad wnioskiem posła Ziobry. Dlaczego posłowie nie zgodzili się na sprawdzenie m.in. billingów telefonicznych osób związanych z SLD, których nazwiska pojawiają się w związku z tą sprawą, np. Roberta Kwiatkowskiego? Jeśli te osoby są całkowicie niewinne - w co należy wierzyć - sprawdzenie rejestru rozmów telefonicznych pomogłoby w ich oczyszczeniu.
Wczorajsza decyzja komisji pokazuje, że chce ona, podobnie jak prokuratura, zawęzić śledztwo do osoby Lwa Rywina. A przecież nie on jest w tej sprawie najważniejszy. Najważniejsze jest to, czy działał - jak sam twierdził - w imieniu grupy związanej blisko z obozem władzy. Głównym zadaniem śledztwa nie jest ustalenie, czy Lew Rywin był u Adama Michnika z propozycją korupcji, bo to już wiemy, ale to, w czyim imieniu tam był. Poprzestanie na stwierdzeniu, że Rywin dopuścił się przestępstwa, oznaczać będzie ukręcenie łba całej aferze.
Postawa większości posłów komisji i jej przewodniczącego Tomasza Nałęcza dowodzi, że nie chcą wyjaśnić, kto stał za Rywinem, albo boją się to zrobić. Ich zachowanie trzeba uznać za kompromitujące i podważające wiarygodność pierwszej w historii sejmowej komisji śledczej.
Igor Janke
|
|
5 luty 2003
|
|
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
|
|
|
O.Mogielski: Czuję się oczerniony
marzec 16, 2008
PAP
|
Lichwiarski Kapitalizm
wrzesień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nie taka ta Unia Europejska i Konstytucja straszna.
marzec 23, 2005
Gregory Akko
|
Masoni nie wybrali Belki
listopad 25, 2005
|
Dziennikarze pod lupą
styczeń 14, 2006
Marek Olżyński
|
Punkt zaczepienia
maj 18, 2003
przeslala Elzbieta
|
Muzeum "Tysiąclecia" Żydów w Polsce
styczeń 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Adres dla włamywaczy
kwiecień 10, 2007
Marek Olżyński
|
Czy potrafią?
lipiec 15, 2007
PAP
|
Posłowie PO ukarani za "Trzech Króli"
październik 29, 2008
PAP
|
Jews killed Jews to create the state of Israel
maj 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czasem się coś w Gazecie Wyborczej trafi, ale znika szybko...
styczeń 12, 2004
czytelnik
|
To Państwo odpowiada za przestępstwa ciągłe popełnione przez swoich funkcjonariuszy!
wrzesień 15, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kwaśniewski: daleko idąca krytyka filozofii liberalnej
(znawca 8)
sierpień 18, 2002
PAP
|
Encyklopedia GW: opozycja argentyńska = terroryzm
styczeń 20, 2005
(PAP)
|
POLSKO - POLONIJNA
ORGANIZACJA NARODU POLSKIEGO
listopad 14, 2004
|
Nowak-Jeziorański o Unii i Radiu Maryja
grudzień 2, 2002
Artur Łoboda
|
Podsumowanie tematu logowania
grudzień 4, 2007
Artur Łoboda
|
Fundamentalne prawa narodu
czerwiec 3, 2007
przesłała Elzbieta
|
Trzęsawisko
kwiecień 10, 2003
Wojciech Wlazlinski
|
więcej -> |
|