"Angela Merkel ma polskie korzenie" - głoszą najnowsze tytuły prasowe.
Pojawiło się mnóstwo komentarzy w Internecie - w tym tak naiwne, że z tego powodu dla Polski jest lepiej.
Ale z myśleniem u Polaków jest bardzo kiepsko.
Z informacji prasowej wynika, że w momencie odzyskania przez Polskę niepodległości - dziadek Merkel uciekł do Berlina.
Dlaczego trak bardzo bał się Państwa Polskiego?
Przecież wielu Niemców pozostało w Drugiej RP.
A dlaczego ktoś - noszący polskie nazwisko musiał uciekać?
Może uciekał przed polską sprawiedliwością?
Po Odrodzeniu Państwa Polskiego w 1919 roku - do Kraju przyjechało wielu Polaków - z różnych stron świata.
Kogoś - kto uciekał w tym momencie przed Polską nie można nazywać Polakiem.
Może się kiedyś dowiemy - dlaczego dziadek Angeli Merkel uciekł z Polski po likwidacji pruskiej administracji?