ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Przelewanie z pustego w próżne, czyli kolejne monstrualne oszustwo PiS 
5 kwiecień 2020     
Naukowcy przyznają, że kłamali na temat „wycieku” z laboratorium covidowego, aby ukryć Fauciego 
28 lipiec 2023      Ethan Huff
Czegoś tu nie rozumiem. 
10 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Grzegorz Braun "antysemitą"? 
21 lipiec 2025     
Domy „pod wodą” w USA 
24 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Wielka Sobota 
30 marzec 2024     
Judzenie od początku świata 
29 kwiecień 2026      Artur Łoboda
Sprawy osobiste 
26 wrzesień 2010      Goska
Katar - czyli kowid 
23 listopad 2020     
Platformowa wojna przeciwko Polakom 
3 październik 2014      Artur Łoboda
Problem ras i cech genetycznych a ideologia hitlerowska 
13 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Lasciate ogni speranza 
26 październik 2016     
Nieszczęście Zełeńskiego 
24 listopad 2025     
Iran well prepared for the worst  
30 styczeń 2012      David Isenberg
Spektakl „Do winy się nie poczuwam...” w Radomsku  
18 luty 2011      Artur Łoboda
19 lat Portalu 
20 marzec 2021     
Korekcja cyfrowa 
7 kwiecień 2015      Artur Łoboda
"Żołnierze niezłomni" 
3 marzec 2016      Artur Łoboda
Jak prostytutka z dziwką 
22 maj 2009      Artur Łoboda
Wspaniały lekarz 
11 czerwiec 2020     

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (18.10.2011)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

18.10.2011 02:30


@Zygmunt Jan Prusiński

W moich oczach usprawiedliwia Pana sposób bycia fakt, że już w Bukolice greckiej poeci czynili podobne wyznania, w stylu: "Filis mnie porzuciła, tęsknię za jej ciałem/ świat mi obrzydł zupełnie, zarosłem, schamiałem. Od trzech tygodni nie widuję ludzi, każdy młody mężczyzna moją zazdrość budzi/ pod chitonem mi "schudło", nic nie jem, nie piję, jak osioł bez oślicy, nie wiem po co żyję". Tak to mniej więcej idzie, na pewno niedosłownie, bo przekład mój, ad hoc. Tak poeci starej Grecji i filozofowie przedstawiali właścicieli stad bydła (uważając ich po części za prostaków), czyli właścicieli ziemskich, którzy za honor poczytywali sobie znać filozofię sofistów, golić się wyostrzonymi muszlami morskimi na gładko, a kochać się w heterach. Nie jest do końca prawdą, że kultura starogrecka jest (była) kulturą pedałów i lesbijek.


Panie Zygmuncie, mam prośbę, żebyś Pan wskrzesił panią Hermenegildę, bo zdążyłem ją pokochać. (Mam skłonność do dojrzałych kobiet, a ona była tak umysłowo dojrzała, że chwilami podejrzewałem że jest mężczyzną - płeć mózgu! Ale każdy ma jakieś wady, no nie? Widzi Pan, jaki ze mnie Orfeusz, gotów pójść za Hermenegildą - Eurydyką do Hadesu?! Niech Pan tylko nie myśli, że chciałbym bym zaraz jakichś spotkań, osobistych, buzi buzi, nic podobnego, nic z tych rzeczy, jestem fusyt jakich mało, obrzydliwy do przesady i jeśli już z kimś to robię z języczkiem, to musi mnie "wziąć seks wyjątkowo za mordę". A byle co mnie nie bierze. Więc z panią Hermesią bym sobie tylko na razie pomarzył (poetycko, po chmurkach, księżycach, zefirkach), pogwarzył, jak to ona widzi, ten "niemożliwy do skonsumowania romans". Bo to jest problem, on stary, ona brzydka jak noc, spod pach im śmierdzi. Ale przecież dokąd życie się kołacze, dotąd Osoba jest świętością. Jak Pan widzi, po staropolsku szukam sensu życia. Patrzy na mnie moja była kochanka zza grobu (zmarła w ubiegłym roku) i myślę że wreszcie zrozumiała powagę sytuacji w życiu i w miłości, że nie mogłem jej kochać zupełnie, bo nie mogłem kochać wszystkich.

Proszę mi odpowiedzieć (problem estetyczny) czy miłosne zbliżenie w takich warunkach podnieca? Bo mnie się wydaje, że bardzo! Ach, takie to wstrętne, że aż piękne! A kto tu jest Narcyzem, no kto? Bo nie ja!
Pan przecież oprócz życia blogowo-poetyckiego, ma intensywne życie osobiste. A tam, nie chcę wiedzieć co się dzieje! Przecież te pół setki wielbicielek jest tak napalonych na Pańskie walory seksualne, że nie wierzę, żeby nie spotykały się z Panem na usteckiej plaży lub na dworcu, a tam bara-bara i "Zygmuncie bierz mnie, jestem twoja!". Do tego się sprowadza poetycka sława. Tak samo miał Zygmunt Krasiński i ten gruźlik Chopin, że im baby wchodziły hurmem do łóżka. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie, jeden ma za dużo a drugi nic!


Przecież Pańskie koleżanki szkolne oddałyby duszę diabłu, żeby je Pan dotknął choć jednym (tym najgrubszym) palcem. Zazdroszczę ci szczęściarzu!


Zygmunt Jan Prusiński Złap mój księżyc

24 październik 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Osobisty dramat Donalda Tuska
wrzesień 2, 2007
tłumacz
Walka dwóch skorpionów?
styczeń 29, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Kim są iraccy powstańcy?
lipiec 17, 2006
Matthieu Guidere i Peter Harling
Pacjent też człowiekiem; 12 pazdziernika pikieta przed Pałacem Prezydenta RP
październik 3, 2006
Adam Sandauer
Śmierdzący Radzio czyli Krucjata za Papieża
wrzesień 22, 2006
Dorota
Jednością silni, rozumni szałem...
lipiec 21, 2006
Artur Łoboda
Mediokracja.
styczeń 22, 2007
tezlav von roya
Będziemy mogli postawić Kwaśniewskiego przed międzynarodowym trybunałem
wrzesień 16, 2004
Wiadomosci w PR po hebrajsku!!!
styczeń 26, 2007
Haaretz
Papież apeluje o pokój
grudzień 26, 2004
opolskoma
Debata
wrzesień 28, 2007
( . ) bez podpisu
UE - Lokomotywa
czerwiec 2, 2003
UE - Lokomotywa
Żyd ujawnia całą prawdę - wideo
luty 7, 2007
Dorota
Śmiertelne pasje
sierpień 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
ZMARNOWANE PAŃSTWO
marzec 4, 2003
List Layli Anwar do Saddama Husseina.
styczeń 9, 2007
tezlav von roya
Co było "polskie", jest "prywatne"
październik 31, 2005
PAP
Reklamy leków - jak proszek do prania
październik 15, 2006
Adam Sandauer
Pamięci ofiar zamachu w Madrycie.
marzec 28, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
Latająca trumna i awans polaków
listopad 15, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media