|
Patrząc z niesmakiem
|
|
Patrząc z niesmakiem
Oligarchowie kształcą dzieci w szwajcarskich i brytyjskich szkołach prywatnych. Synalkowie rosyjskich "królów-złodziei" rozbijają się porsche'ami po Lazurowym Wybrzeżu, córeczki wzbudzają podziw dla rosyjskich zdolności alkoholowych w nocnych klubach Luksemburga.
Na ich zachowanie wpływa problem tatusiowych pieniędzy. Zdają sobie sprawę, że "coś tu śmierdzi" i - jak to ujęła w wywiadzie dla "International Herald Tribune" jedna z królewien, córuchna dawnego "reformatora" Sobczaka - nigdy nie wiadomo, czy tato dziś sypiący naftowym rublem, jutro nie zapuka do kryminału lub nie wpadnie w popostrzałowe konwulsje, zniesiony zmianą kierunku politycznej koniunktury.
Problem systemowych złodziei występuje we wszystkich krajach postkomunistycznych. W Rosji jest najbardziej widoczny, bo i kraść było co. Pozostaje pytanie, czy dzieci postkomunistycznych robberbaronów - byłych agentów służb sepcjalnych i pracowników resortów "siłowych" sowieckiego imperium, przejmą się naukami przywiezionymi z Paryża czy Londynu i wezmą na siebie rolę prawdziwej elity politycznej i gospodarczej kraju. Wszak w hulaszczym życiu trudno się samorealizować...
Podobne pytanie czeka na odpowied? w Polsce.
Mówi się często, że komunizm załamał się, gdyż nie wytrzymał konkurencji militarnej i ekonomicznej z Ameryką. To tylko połowa prawdy. Krach struktur komunistycznych wywołany był przez ludzi aparatu władzy, owych karierowiczów, konformistów, którzy nagle zdali sobie sprawę, że elitarny status nie zapewnia ich rodzinom poziomu, którym na Zachodzie cieszy się pierwszy lepszy inżynier.
Amerykańskie służby specjalne, podkopując fundamenty ZSRS, działały w oparciu o słuszne założenie ideowego wypalenia się komunizmu sowieckiego. Pozostała żądza pieniądza, bo ta ma charakter ponadsystemowy. To dzięki "walutowym" ambicjom elit komunistycznych możliwy był "okrągły stół" w Polsce i sowiecka pierestrojka. Agenci komunizmu mieli w nosie idee komunistyczne, stojąc na szczycie społecznej piramidy, chcieli natomiast szarpać szmal.
Koledzy z zachodnich służb specjalnych pokazali im, jak, przygotowując tzw. demokratyzację, jednocześnie dbając o kontrolę całego procesu. Gdy w Polsce społeczny sprzeciw zaczął odpychać komunistów od koryta, nagle prezydent Wałęsa krzyczał o wzmacnianiu "lewej nogi". Czy sam to wymyślił?
Chodziło o to, by rozpad ZSRS nie wymknął się spod kontroli i nie spowodował katastrofy. W tym celu ludziom o kluczowych wpływach pozwolono sowicie zaopatrzyć się w gospodarce narodowej. Komunistyczna elita okradła nas wszystkich, przepisując na siebie kawałki państwowej gospodarki.
Elita ta miała w rękach sznurki umożliwiające kontrolowanie wielu wpływowych osób - również z tzw. opozycji demokratycznej.
Czy można sobie wyobrazić inny wariant? Raczej nie! Przy poparciu służb specjalnych Zachodu, dostępie do kapitału i mediów, komunistyczna elita była w stanie zniszczyć każdego konkurenta. Prawdziwą alternatywą mógł być jedynie zbrojny zryw, zamach stanu, bunt wojska, antykomunistyczna rewolucja, która wyniosłaby do władzy trybunów ludowych. Z możliwości takiej zdawali sobie sprawę główni gracze, dlatego w porę zamykali wszystkie ścieżki doń prowadzące - od zatykania przez Amerykanów dostępu "nieodpowiedzialnych" organizacji do Radia Wolna Europa, po montowanie esbeckiej agentury.
Dziś pozostaje nam jedynie patrzeć z niesmakiem, jak potomstwo królów złodziei marnotrawi coś,co jeszcze do niedawna określano jako "majątek narodowy", i mieć nadzieję, że od czasu do czasu trafiają się mądrzy królewicze.
|
|
1 sierpień 2003
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
Zniszczone gniazda
czerwiec 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Tusk obiecał restytucję mienia żydowskiego
marzec 11, 2008
PAP
|
Zmarł gen. Antoni Heda-Szary
luty 16, 2008
PAP
|
Globalizacja a bezrobocie
październik 3, 2004
|
Świat bez kretynów
październik 21, 2008
Marek Olżyński
|
Zwierzenia nawiedzonego
czerwiec 2, 2008
Artur Łoboda
|
Spór o jedną literę w wulgaryzmach
październik 30, 2004
Mirosław Naleziński
|
Wiwat populizm!
czerwiec 5, 2004
|
Ryzykanci powinni płacić
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
|
W czasie obrad korporacji lekarskiej pikieta Primum Non Nocere - Toruń 19 września godz.12
wrzesień 18, 2003
Adam Sandauer
|
Specjalne stosunki
maj 22, 2006
z Prawica.Net przysłał Marek Olżyński
|
Liban- Zagłodzenie narodu
sierpień 9, 2006
Michał Likowski
|
Portret szmaty
lipiec 22, 2004
PAP
|
Polonia - List do Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego
styczeń 29, 2008
przyjaciel
|
Prywatyzacja na lewych torach
Zagraniczne spółki przejmują infrastrukturę komunikacyjną miast
listopad 20, 2002
http://www.naszdziennik.pl/
|
Opus Diaboli
grudzień 26, 2005
Mirosław Sieja
|

marzec 26, 2003
|
Notatki do felietonu
listopad 27, 2003
"Pomost"
|
O. Rydzyk: Smutna rzecz się stała
kwiecień 14, 2007
|
Bij Żyda, Europo! WP
listopad 4, 2003
|
więcej -> |
|