|
Powojenny opór przeciwko UB
|
|
Na wstępie muszę wyjaśnić fundamentalną różnicę pojęć, która Polacy winni w końcu zrozumieć.
W oparciu o wspomnienia Mojej Rodziny i studia historyczne - pisałem 16 lat temu, że określenie "żydokomuna" odnosiło się przed wojną do żydowskich idealistów, którzy chcieli zbudować Państwo żydowskie na pustynnych terenach Palestyny.
W tym celu - jeszcze na terenie Polski uczyli się - nieznanej Żydom uprawy roli i organizowania się w "komuny", bądź inaczej nazwane spółdzielnie rolne.
Do 2001 roku - żydowskie kibuce w Izraelu współżyły z Palestyńczykami w przyjaźni, bo wydzierali ziemię pustyni, a nie Palestyńczykom.
Wszystko to zmieniło po wielkiej - światowej wojnie syjonistów, której preludium była prowokacja Ariela Sharona na wzgórzu świątynnym w Jerozolimie.
Kibucowcy nie mieli NIC wspólnego z Komunistyczną Partią Polski. To byli idealiści - syjoniści.
Nie powinno się ich łączyć z syjonistami-nacjonalistami, których dosadnie określam jako "judeonazistów".
Kibucowcy, a więc przedwojenna "żydokomuna" to był w jakiejś części ruch humanistyczny.
Z powyższego względu - używane wobec stalinowskich oprawcę określenie "żydokomuna" jest uwłaczające dla żydowskich idealistów i błędne znaczeniowo.
Przed wojną nie używało się określenia "komuna", lecz "sowiety".
Bardziej więc bliskie prawdziwe dla Komunistycznej Partii Polski byłoby określenie "żydosowiety", ale nie oddaje pejoratywnego znaczenia tego słowa.
Dlatego ja stworzyłem kilka lat temu najlepiej pasujące określenie "stalinowska żydohhołota".
Poststalinowska zydohołota rządzi Polską do dnia dzisiejszego i tylko naiwni wierzą, że Rząd Beaty Szydło to zmienił.
W związku z ostatnim wysypem tematu "żołnierzy wyklętych", spotkałem się z próbami relatywizowania historii - gdy lewaccy historycy próbują zamieszać w głowach młodzieży pojęciem lewicowości partyzantki antykomunistycznej.
Ponieważ młodzież często czyta moje wypowiedzi - to przypomnę rzecz najbardziej oczywistą, którą ukrywają WSZYSCY historycy współcześni.
Armia Krajowa zorganizowana została przez członków opozycyjnej - wobec Sanacji - Polskiej Partii Socjalistycznej.
Tej samej PPS, która zasiliła szeregi Legionów Piłsudskiego i szła w 1914 roku na Warszawę - gdy Narodowa Demokracja głosiła, że "zdurnieli".
Tej samej PPS, która w 1920 roku broniła Polski przed bolszewicką nawałą.
A zaraz po upadku Polski w 1939 roku - już w październiku tego roku - w oparciu o struktury partyjne - założyła zaczątek oporu: PPS WRN (Polska Partia Socjalistyczna – Wolność, Równość, Niepodległość), które z czasem przekształciło się w Armię Krajową.
Po wojnie - niektórzy PPS-owcy poszli na współpracę z komunistami - jak choćby kanalia Cyrankiewicz.
Ale to samo zrobili narodowcy - na co najlepszym przykładem był Piasecki.
Po lasach tułali się ci - którzy pozostali wierni przykazaniom honoru.
I to na nich polowało NKWD i UB.
Tych - których komunistyczni zbrodniarze dopadli - mordowali, albo zamykali na wiele lat więzienia.
Ponieważ jednak UBowcy mianowali się "lewicą" to naturalnym było, że walczący z nimi PPS-owcy kierowali się ideologicznie w stronę narodową uznając, że "Polacy walczą z sowieckimi pachołkami".
Niezależnie od tego - w lasach nieprzerwanie trwali żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych, którzy tylko z rzadka jednoczyli się z AK.
Mieli bowiem inny pomysł na Polskę.
|
|
3 marzec 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Przerabianie stypy na wesele
maj 5, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
|
Żydowska bohaterka i „Tarcza” w Polsce
kwiecień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ekstrawagancja na prawicy
wrzesień 4, 2006
Adam T. Witczak
|
Wypedęenie Niemców ???
lipiec 16, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
|
Do błędów, nagromadzonych przez
przodków, dodali to, czego nie
znali ich przodkowie - wahanie
się i boja?ń........
wrzesień 9, 2002
Zygmunt Krasiński Nie-boska komedia
|
Gospodarczy Krakówek z Carrefourem w tle.
lipiec 17, 2002
PAP
|
Zbrodnia 0,87 promila czyli wezwanie do polowania na aparat terroru braci K.
marzec 9, 2007
Polak, anrykomunista, demokrata
|
Rzeczpospolita konfidencka
kwiecień 11, 2007
Witold Kowalczyk
|
Nie ma Nadziei czy Nadzieji?
październik 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdyni
|
ORMOWCY – ZBOCZEŃCY
luty 1, 2009
Zygmunt Jan Prusiński
|
Wybaczcie nam Wołyń - piszą intelektualiści
luty 24, 2003
PAP
|
Wielkie dzieła za niewielkie pieniądze
listopad 7, 2005
zaprasza.net
|
Polska widziana przez pryzmat prowincjonalnego miasteczka...
sierpień 7, 2008
jobstalker
|
Kunszt prowokacji i dezinformacji...
luty 16, 2007
wasylzly
|
Śmierdzący Radzio czyli Krucjata za Papieża
wrzesień 22, 2006
Dorota
|
Mniejszości we Francji
Rasistowska Republika Francuska
lipiec 13, 2006
Michał Miłosz
|
Nauka historii współczesnej
luty 9, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
|
Poprawki dla pasażerów
sierpień 11, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Ballady Tadeusza Wo?niaka i moje bluesy w poezji
sierpień 26, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
1/3 zdrowego rozsądku?
grudzień 11, 2002
(J.ŚW) http://www.dziennik.krakow.pl
|
|
|