ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Obama ubiega się o drugą kadencję  
30 styczeń 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Ukrywający się cesarz Trudeau wychyla głowę, by skłamać na temat kierowców ciężarówek, jednocześnie kochając w BLM  
2 luty 2022      J.D. Rucker
Pożegnania: br. Zygmunt Prusiński OFMCap  
30 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Ukryte menu dotacji 
14 lipiec 2020     
Kaganowicz 
19 maj 2009      przysłał ICP
Gra symulacyjna z ekranu 
10 marzec 2021      Christoph Lövenich
Kiedy Grzegorz Schetyna odpowie za akcję Widelec 741 
23 październik 2018      Artur Łoboda
Białko "spike" i nietoperze 
4 luty 2021     
Dlaczego Izrael stworzył Hamas 
3 lipiec 2024      Swiss Policy Research
Tak zwani "eksperci" 
25 marzec 2020     
Rejterada łapówkarzy mafii farmaceutycznej? 
11 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Jeśli na to pozwolimy - za chwilę w Polsce będzie tak samo 
16 sierpień 2020      Maurizio Spezia
Po co Musk przyleciał do Polski? 
22 styczeń 2024      Artur Łoboda
Sople przy oknie 
16 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Ponad 100 milionów w pełni zaszczepionych Amerykanów cierpi obecnie na nieodwracalne uszkodzenia serca: dr Thomas Levy 
1 luty 2025      Ethan Huff
Póki sądzi ostatni - neostalinowski sędzia 
18 grudzień 2014      Artur Łoboda
Sto kilkadziesiąt pytań do p. prezydenta A. Dudy, p. premier B.Szydło oraz do władz PiS (VI)  
15 październik 2016      Jerzy Robert Nowak
Górnicy chcieli pojechać na rząd z kilofami, a zostali uziemieni koronawirusem w kopalniach! Mistrz Brzozowski zaorał bezczelnego konowała na żywo w TVP 
27 maj 2020      Alina
Rządowe tuszowanie urazów szczepień kowidowych, podobnie jak tuszowanie przez ZSRR szkód popromiennych w Czarnobylu 
28 lipiec 2022     
Instytut Józefa Piłsudskiego w Ameryce zaprasza w dniu 6 maja (piątek) o godz. 19-tej 
28 kwiecień 2011      przysłał ICP

 
 

Definicja idiotki, definicja kretyna

Na studiach miałem koleżankę, która wykazywała szczególne skłonności. Ilekroć na ćwiczenia zadane było poznanie jakiegoś zagadnienia to ona wykuwała na pamięć treść zadanych rozdziałów.
Zauważył to kiedyś adiunkt i poprosił ją o wypowiedzenie swoimi słowami to - co przeczytała w zadanych rozdziałach. Na co koleżanka trajkotała dalej to - co wykuła na pamięć.
Przyznam, że podziwiałem jej wysiłek, bo niejedną noc nie przespała - by wykuć na pamięć przerabiany temat.
Współczułem jej później bo - mimo ogromnego wysiłku - obniżono jej ogólne oceny.

Wśród ludzi wykształconych wyodrębnić możemy dwie kategorie:
1. Ci - którzy wykuli na pamięć zadany temat - bez jakiegokolwiek zrozumienia..
2. Ci - którzy zrozumieli zagadnienie, a dzięki temu je zapamiętali.

Należę do tej drugiej kategorii. Jeżeli czegoś nie zrozumiem - to nie jestem w stanie zapamiętać.
Pamiętam - jak w wieku 10 lat zapamiętywałem obszerne fragmenty poezji Mickiewicza - bo przed oczami pojawiały mi się obrazy.
Ale dużo trudniej było z poezją Słowackiego, którego mistyczne obrazy mógł zrozumieć tylko wykształcony czytelnik.

Koleżanka mająca problem ze zrozumieniem tekstu czytanego - byłaby pewnie doskonałą bibliotekarką i specjalistką w dziedzinach wymagających encyklopedycznej wiedzy. Ale ona chciała zostać polonistką.
Ileż jej podobnych nauczycielek katowało nas w przeszłości, gdy wymagały - "jedynie słusznej" interpretacji utworu.

Generalna różnica pomiędzy umysłem mężczyzny, a kobiety polega na tym, że mężczyzna musi zrozumieć to - co chce zapamiętać.
Kobiety najczęściej zapamiętują poprzez skojarzenia.
I w tej definicji ograniczam się zdefiniowania zjawiska.
Osoba wykształcona nie będzie z tego powodu wartościować inteligencji kobiet i mężczyzny.
Kobiety dysponują umiejętnością - całkowicie obcą dla większości mężczyzn - a więc intuicją. A w historii człowieka - była to umiejętność wyjątkowo cenna.
Kobiety wykazują najczęściej dużo większy racjonalizm - od mężczyzn kierowanych przez hormony.
Nie wyobrażam sobie również, by mężczyzna mógł osiągnąć coś - co nazywamy sukcesem, bez udziału kobiet.
I wystarczy, by scedować na mężczyznę wychowanie dzieci, by obciąć mu przysłowiowe "skrzydła".

Nie wyobrażam swojego życia, bez intelektualnej obecności kobiet. (Choć ostatnio moje kobiety zachowują się jak policjant, który rozlicza mnie z moich własnych zasad.)

Dlatego, jedynie idiota może bredzić o wyższości mężczyzn nad kobietami.
Takim idiotą jest - bez wątpienia Janusz Korwin Mikke, który rozmawia z wojującymi pseudo-feministkami ich językiem pogardy.
To, że Korwin Mikke dostał poparcie od znacznej grupy kobiet - nie jest wynikiem jego inteligencji lecz tego, że z przeciwnej strony, a więc w instytucjach rządowych - zasiadają kompletne idiotki, a więc kobiety, które zapamiętują teksty bez ich zrozumienia.
Skutkiem tego jest tragiczna sytuacja kolejnego pokolenia młodych Polaków.
I działając zgodnie z łacińską maksymą "głupcy - gdy ich bieda dosięgnie - w przeciwieństwa uciekają", niektóre osoby widzą w Korwinie Mikke jakieś racjonalne myślenie.
Chociaż Korwin Mikke mianuje się "umysłem ścisłym" - to nie rozumie najprostszych pojęć z dziedziny ekonomii.
W latach - gdy ja pisałem o zagrożeniach dla stabilności ekonomicznej świata - wynikających ze złodziejskich machinacji światowego kapitału - Korwin Mikke powoływał się na Arthura Laffera dokładnie w takim samym stylu - jak komuniści przywoływali Marxa i Engelsa.
Kilka lat temu Laffer dowiódł swojego ubóstwa intelektualnego w rozmowie z Peterem Schiffaem doradcą ekonomicznym jednego z najinteligentniejszych amerykańskich polityków Rona Paula.
Na YT znajdą tą dyskusję w materiale zatytułowanym "Historia pewnego zakładu, czyli kto przewidział kryzys".
http://www.youtube.com/watch?v=DpHZ-c3kw98

Otóż Korwin Mikke bredził dokładnie tak samo -jak Laffer i Milton Friedmann, a gdy załamanie gospodarcze - przed którym latami przestrzegałem - dokonało się, to Korwin przysłowiowo odwrócił kota ogonem i stwierdził, że to w wyniku "socjału" w Stanach Zjednoczonych. Tym samym - po raz kolejny dowiódł, że nie nie rozumie najprostszych pojęć z dziedziny ekonomii!
Pamiętam - jak 12 lat temu uczestniczyłem spotkaniu propagandowym, które służyło indoktrynacji pro-unioneuropejskiej.
W trakcie niego zadałem prowadzącej to spotkanie kobiecie - bardzo proste pytanie o mechanizmy ekonomiczne.
Skutkiem tego odebrano mi mikrofon, a idiotka stwierdziła, że nie będzie odpowiadać na "prowokacje".

W polskiej myśli filozoficznej, która wyrażana była zawsze poprzez kulturę - pojawili się w wieku dwudziestym Skamandryci.
To nurt poetycko-literacki, który reprezentowali spolonizowani Żydzi.
Ich wyjątkowość wynikała z krytycznej analizy kultury żydowskiej i polskiej.
Tak - jak dziś Polacy mieszkający za granicą - dużo lepiej rozumieją polskie problemy z racji poznania innych kultur, tak samo Skamandryci - z dystansu patrzyli na otaczającą rzeczywistość.
W 1961 roku - przemilczany przez władze komunistyczne Skamandryta Marian Hemar, napisał na emigracji wiersz pod tytułem "Kto rządzi światem".
Do dnia dzisiejszego jest on aktualny i doskonale opisuje kolejne nieRzady Trzeciej Rzeczypospolitej.

Po latach rozmyślań,
niemal u schyłku życia,
dokonałem niezmiernie
głębokiego odkrycia.

Moje wielkie odkrycie
raz na zawsze, niezbicie
rozwiązuje odwieczną
zagadkę, mianowicie,

rozstrzyga nieomylnie,
ustala niezachwianie
ostateczną odpowiedź
na ciekawe pytanie,

co dręczy nas od wieków
i wciąż wraca od nowa:
Kto rządzi światem? Jaka
mafia anonimowa?

Nie wierzcie w bajki.
Nie ma żadnego Synhedronu
sekretnych władców nie ma.
Nie ma "Mędrców Syjonu".

Wiec to bajka. I bujda,
że "światem rządzą kobiety"
i nieprawda, że światem
rządzą Żydzi - niestety.

Nie my, t.j. nie oni.
Nie Żydzi i nie masoni,
nie mormoni, nie kwakrzy
nie fabrykanci broni.

Nie junkrzy, nie sztabowi
wojskowi kondotierzy,
nie monopole, kartele,
bankierzy ni bukmacherzy,

Nie związki zawodowe,
nie "standard oil", nie Watykan,
nie internacjonałka
kalwinów czy anglikan,

nie międzynarodówka
komuny, czy "kapitału" -
Ktoś inny. Kto? - pytacie.
Zaraz, ludzie, pomału.

Gotowiście na wszystko?
Ha, dobrze, jam też gotów.
Słuchajcie: światem rządzi
wielka zmowa idiotów.

Światem rządzi sekretna
międzynarodówka
agresywnego durnia
i nadętego półgłówka.

Trade union grafomanów,
tajna loża bęcwałów,
klub ćwierćinteligentów,
konfederacja cymbałów,

areopag jełopów,
jałowych namaszczeńców,
pompatycznych ważniaków,
indyczych napuszeńców.

To oni, sprzymierzeni
w powszechnym związku, który
rozstrzyga o powodzeniu
teatru, literatury,

Gramofonowej płyty,
filmu, obrazu, symfonii.
To oni decydują
o kulturze, to oni.

Przydzielają posady
stypendia, nagrody, szanse,
ordery, renumeracje,
bonusy i awanse.

Samym instynktem głupoty
odnajdują się wzajem.
Rozumieją się wspólnym
językiem i obyczajem.

I hasłem, które woła
z ochota raźną i rączą:
kretyni wszystkich krajów
łączcie się! Więc się łączą.

Przeciw wszelkim ambicjom,
przeciw wszystkim talentom,
przeciwko swoim wrogom,
przeciw nam - inteligentom.

To oni - pan generał,
co dziś rozumie bezwiednie,
jak dziś szach mach, wygrać
wszystkie wojny poprzednie.

To cenzor, który skreśla
wszystkie mądre kawały,
tak, aby w rękopisie
same głupie zostały.

To krytyk, co bełkoce,
chociaż nikt go nie słucha
i czepia się cudzego
pióra, jak wesz kożucha.

Ekonomista, który
kosztem ogólnej nędzy
uzdrowi "wymianę dewiz"
i "pokrycie pieniędzy".

To polityk, mąż stanu
dyplomata, co wkopie
niewinnych ludzi w Azji,
w Afryce i w Europie

w tak trudne sytuacje,
w tak kręte labirynty,
w tak polityczne kanty
w dyplomatyczne finty,

że z nich jedyne wyjście
na świat i światło Boże -
przez wojnę, której nikt nie chce,
przez rzeki krwi i morze.

No cóż, oni nas trzymają
w ryzach, za twarz i pod batem.
to ONI - i to jest właśnie
ta mafia, co rządzi światem.

A jaka na nich rada?
Bo czuję, moi mili,
że z dziecięcą ufnością
pytacie mnie w tej chwili,

Muszę prawdę powiedzieć,
wbrew ufności dziecięcej:
niestety, nas jest za mało.
Durniów jest znacznie więcej.

My skłóceni, więc słabi.
durnie zgodni, więc silni.
my się często mylimy.
durnie są nieomylni.

My sceptycy, zbłąkani
na ziemi i na niebie.
A ONI tak aroganccy
i tacy pewni siebie

i tacy energiczni,
że serce z trwogi mdleje.
Ach, nie znam żadnej rady.
Mam tylko jedną nadzieję.

Żyję tylko tą drobną
otuchą i nadzieją,
że my umiemy śmiać się.
A durnie nie umieją.

Kto wie... może po wiekach,
kto wie... może w oddali,
to jedno przed durniami
obroni nas i ocali.

Tym śmiechem was zasłonię
i do serca przygarnę.
I może nie pójdziemy
ze wszystkim na he... marne

Marian Hemar


W toku dalszej publicystyki nieraz będę odnosił się do ludzi prymitywnych, którzy deformują nasze życie.
A najlepiej jest określić ich słowami kolejnego Skamandryty - Juliana Tuwima:

„Karta z dziejów ludzkości „

Spotkali się w święto o piątej przed kinem
Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem.

Tutejsza idiotko! – rzekł kretyn miejscowy -
Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy?

Miejscowa kretynka odrzekła – Z ochotą,
Albowiem cię kocham, tutejszy idioto.

Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko
I poszedł do kina z tutejsza idiotką.

Na miłym macaniu spłynęła godzinka
I była szczęśliwa miejscowa kretynka.

Aż wreszcie szepnęła: – kretynie tutejszy!
Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy.

Więc poszli na sznycel, na melbe, na winko,
Miejscowy idiota z tutejszą kretynką.

Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym.

W ten sposób dorobią się córki lub syna:
Idioty, idiotki, kretynki, kretyna.

By znowu się mogli spotykać przed kinem
Tutejsza idiotka z miejscowym kretynem.

Dlatego na potrzeby dalszej publicystyki opisałem powyżej pojęcie "idiotki" i "kretyna".
24 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

GUS: Bezrobocie ludzi młodych
styczeń 30, 2006
Chirac skrytykował Polskę
luty 18, 2003
zaprasza.net
Anatomia katastrofy w Iraku
marzec 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Bush popychadłem Szarona?
maj 20, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Polityka pod grozą oskarżenia o antysemityzm
październik 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Głupi tylko ma pewność
wrzesień 7, 2002
Jan Kasprowicz
Pseudo atorytety!
październik 7, 2006
mik4
Zbrodnicza kpina
wrzesień 26, 2004
nie do zniszczenia
styczeń 9, 2006
Zwykły Polak
Militaryzm polski - fakty i mity
marzec 17, 2007
nebuchadnezar
Westchnienie do Boga
wrzesień 8, 2003
E. Kleber
To nie pierwszy raz, jak świat sparzył się ideą wolnego rynku Tezy i pytania Partia, czyli obrońca ancien regime'u
czerwiec 2, 2002
John Gray
Łatwy łup
grudzień 4, 2003
Artur Łoboda
Dyskryminacja nowych członków UE
październik 26, 2004
2008.05.02. Serwis brakujących wiadomosci zza granicy
maj 2, 2008
tłumacz
Trochę historii
sierpień 1, 2003
Wojciech Wlazlinski
Możecie sobie protestować - Cimoszewicze i tak zrobią swoje i naród się nie ruszy
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Niech nas Bóg broni przed światowymi dziełami
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Decyduje rozmowa kwalifikacyjna
grudzień 20, 2005
Marshall McLuhan ORAZ 30 LAT ISTNIENIA AUTORSKIEJ GALERII „ZA” IM. MARIANA BOGUSZA
luty 16, 2006
Agnieszka (Jaga) Sokołowska
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media