|
Fałszywa tolerancja ustępstwem wobec nazizmu
|
|
Od wielu lat społeczeństwa świata terroryzowane są przez zboczeńców, którzy dążą do zakażenia zdrowych organizmów ludzkich.
Są to ludzie wybitnie zdegenerowani - nieprzebiegający w środkach bo są pozbawieni elementarnych zasad moralnych.
Homoseksualizm to patologia - bez najmniejszej dyskusji.
Jestem przeświadczony, że zmiana opinii Światowej Organizacji Zdrowia wyłączająca homoseksualizm z kategorii chorób, nie wynikała z wniosków naukowych, ale była decyzją polityczną skierowaną na dezintegrację społeczeństw.
Gdyby rzeczywiście homoseksualizm nie miał być patologią to tym bardziej taką nie powinny być pedofilia i kazirodztwo.
Ale póki jacyś polityczni zbrodniarze nie wprowadzą kolejnych haniebnych regulacji prawnych to kazirodztwo i pedofilia są patologiami!!!
Jako ludzie tolerancyjni mamy obowiązek oceny stopnia szkodliwości społecznej dewiacji seksualnych.
I w tym zakresie nieafiszujący się publicznie homoseksualiści nie są szkodliwi dla społeczeństwa i powinni być tolerowani.
Nigdy w swoim życiu nie wykazałem nawet odrobiny nietolerancji wobec ludzi, którzy odmienne preferencje seksualne zamykali we własnym domu.
Kiedy jednak prowadzona jest agresywna polityka przeciwko zdrowiu psychicznemu społeczeństwa - to mamy do czynienia z powtórzeniem nazistowskich prowokacji.
Przypomnę, że trzon hitlerowskich oddziałów szturmowych - terroryzujących Niemców - stanowili homoseksualiści. I to właśnie homoseksualiści stworzyli zbrodniczą ideologię, która doprowadziła do śmierci dziesiątek milionów ludzi.
Obecnie w Sejmie toczą się dyskusje o tak zwanych "związkach partnerskich".
Nie rozumiem intencji tej ustawy bo miesza się w niej całkowicie niezwiązane ze sobą tematy.
Z tego - co do tej pory mi wiadomo ustawę tą jednoznacznie kojarzy się z homoseksualistami. Ale jest to błędne podejście.
Wyobraźmy sobie, że dwoje ludzi nie związanych ze sobą seksualnie - żyje pod jednym dachem i prowadzi wspólny dom.
Spotkałem się nieraz z takimi przypadkami.
Były to zarówno osoby jednej płci - jak też różnych płci.
Po prostu nadawali na tych samych częstotliwościach i dobrze im się wspólnie żyło.
Podkreślam, że piszę w tym momencie o osobach nie współżyjących seksualnie.
Ustawa o "związkach partnerskich" mogłaby zabezpieczyć jednego z takich współlokatorów - w wypadku śmierci drugiego - który był właścicielem mieszkania, czy nieruchomości.
W ogóle mógłby zostać stworzony cały system zabezpieczeń takiego "partnerstwa", który to system dotyczyłby również homoseksualistów.
Mógłby być też wykorzystany przez poligamistów i inne nietypowe relacje międzyludzkie w rodzaju: jedna kobieta - kilku partnerów.
A niby dlaczego kobiety nie mogą być poligamistkami?
Człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce.
Skoro jednak ja nie manifestuję swoich bardzo poprawnych preferencji seksualnych to niedopuszczalne jest by dewianci zmuszali nas do oglądania swoich preferencji.
Zamiast stworzenia dość prostej ustawy - prowadzona jest w Sejmie agresywna polityka wymierzona w fundament etyki społecznej.
Na czoło tej walki wysuwa się niejakiego Grodzkiego, który niczym straszak wyciągany jest przeciwko podstawowym normom społecznym
O tym, że jest to tylko agresja wobec społeczeństwa dowiodę jednym przykładem.
Do tej pory nie było i przypuszczam, że nigdy nie znajdzie się mężczyzna, który chciałby współżyć z Grodzkim.
O co więc mu chodzi z tym ekshibicjonizmem publicznym?
Historycy dowiedli wiele przypadków dewiacji seksualnych wśród nazistów.
W historii świata - dewiantami była cała masa zbrodniarzy.
Pamiętajmy o tym za każdym razem, gdy agresywne bojówki manifestują dewiacje seksualne.
Kiedy ja jestem chorym to staram się unikać ludzi - by ich nie zarażać.
To elementarna zasada współżycia społecznego.
Gdybym biegał po mieście i rozsiewał bakterie chorobowe to byłbym pospolitym przestępcą.
I przestępcami są wszyscy, którzy propagują wszelkie patologie.
Homoseksualiści, którzy zachowali trzeźwość myślenia zamykają swoje problemy we własnym domu.
Ale - to oni będą ostatecznymi ofiarami prowokatorów wprowadzających homoseksualizm na forum publiczne, bo tolerancja społeczeństwa jest od wielu lat wystawiona na próbę.
To nie my jesteśmy nietolerancyjni, ale pogrobowcy nazistowskich dewiantów rozszerzają swoje strefy wpływów dokładnie w taki sam sposób - jak robili to ich poprzednicy.
Poda powiedzieć: dość tego!
|
|
29 styczeń 2013
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Tajne konszachty USA, Izraela i Iranu
wrzesień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
MSP chce sprzedać 25-30 proc. PKO BP na GPW w 2003 r.
czerwiec 28, 2002
PAP
|
"Faszyści" - do gazu!
czerwiec 21, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
strajki płacowe lekarzy i ograniczanie dostępu do leczenia
maj 15, 2007
A.Sandauer
|
Pod ochroną Wymiaru Bezprawia
grudzień 4, 2003
http://www.gazetapoznanska.pl
|
Polacy w końcu zabrali głos w sprawie Iraku
luty 3, 2003
PAP
|
"Pogańscy kapłani straszyli Unią Europejską"
kwiecień 17, 2003
Artur Łoboda
|
"Wirtualna Polska" twierdzi, że : Przedsiębiorcy i ekonomiści chcą planu Hausnera w całości
czerwiec 28, 2004
|
Majaczenia gospodarcze, czyli jak donosi PAP :
wrzesień 4, 2002
Artur Łoboda
|
Kiedy plastykowe wydanie Rzecz(y)pospolitej?
styczeń 18, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Pościgowy bezsens
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zakaz budowania dróg!
czerwiec 27, 2007
INTERIA.PL
|
W Brazylii eliminują czasownik od słowa "Żyd"
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
|
Reżim Busha zamierza zaatakować Iran przy pomocy nuklearnej broni taktycznej
październik 1, 2006
Dorota Szczepańska
|
Wywiad z Zygmuntem Wrzodakiem
czerwiec 11, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Czy głupie prawo to jeszcze prawo?
styczeń 27, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Podobne fiaska w Egipcie i Palestynie w 1798 oraz w Iraku 2003 Roku Określają Erę Neo-Kolonializmu pod Hasłem Demokracji i Wo
sierpień 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Window on Eurasia: Russian Anti-Semites Play Up Links Between Georgia and Israel
sierpień 29, 2008
Paul Goble
|
Dajmy się zaskoczyć miłości
luty 14, 2005
Agnieszka Osiecka
|
Prof Staniszkis o "zmarnowanej szansie" Millera
kwiecień 30, 2004
PAP
|
|
|