|
DOBRA ROSJA
|
|
Poniżej przekopiowuję komentarz, żeby nie zniknął w czeluściach. Nie wiem, skąd jest przekopiowany ten tekst z 2016 roku, bo nie nie mogę znaleźć, ale warto wiedzieć. To jeszcze jeden dowód, że komuniści (talmudyści, zboczeńcy, bezbożnicy, ateiści i cała masa ogłupionych przez nich autochtonów) to bezwzględni zbrodniarze, zdolni popełnić każda zbrodnię do realizacji swoich utopijnych idei, co warto pamiętać przed wyborami nawet w Polsce, bo tu już się ustawiają w wyścigu do Sejmu potomkowie zbrodniarzy, głosiciele komunistycznych idei.
============================
dobra rosja hehe- Dzisiaj (08:56, 20.08.2019
"W ciągu godziny zabili 120 tys. ludzi! Potworna zbrodnia NKWD, o której wszyscy zapomnieli (WIDEO, FOTO) To najbardziej masowy jednorazowy akt sowieckiego ludobójstwa i… najbardziej zapomniany. Właśnie minęła 75 rocznica tej strasznej zbrodni, której ofiarami padło, według historyków, nawet 120 tys. niczemu niewinnych cywili. Przez lata propaganda sowiecka starała się przypisać ten czyn niemieckiemu Wehrmachtowi. Dziś putinowska Rosja woli w ogóle o tym milczeć.
Zdarzenie to miało miejsce 18 sierpnia 1941 r. na Zaporożu w czasie ataku Niemiec na Związek Sowiecki. Chcąc powstrzymać nacierającą armię niemiecką Józef Stalin kazał NKWD wysadzić w powietrze olbrzymią tamę hydroelektrowni DnieproGES na Dnieprze długości 760 m.
Wybuch 20 ton trotylu spowodował w niej wyrwę na odcinku 165 metrów, przez którą potężna fala uderzeniowa o wysokości kilkudziesięciu metrów runęła na Zaporoże i wszystkie przyległe wsie i miasta, w tym Nikopol i Marganiec i największą na Dnieprze wyspę Chortyca. Ludności cywilnej nikt nie uprzedził. Dowództwa Armii Czerwonej też. W ciągu zaledwie godziny zginęło – według różnych historyków – od 80 tys. do 120 tys. osób. Była to w większości ukraińska ludność Zaporoża. Niemcy, którzy w tym czasie przeprawiali się już przez Dniepr, ocenili swoje straty na 1500 żołnierzy. Ta bezmyślna zbrodnia przyczyniła Stalinowi więcej strat niż korzyści – ocenia rosyjski historyk Boris Sokołow. W falach Dniepru zginęły bowiem także tysiące żołnierzy wycofującej się Armii Czerwonej, a część jednostek, które wcześniej przeprawiły się przez rzekę została zalana i niezdolna do walki musiała poddać się Niemcom.
Ofensywa Wehrmachtu nie została zatrzymana.
Chcąc zatuszować tę zbrodnię NKWD zaczęło rozpowszechniać wersję, że tamę wysadzili niemieccy dywersanci, co ze strategicznego punktu widzenia było absurdalne. Niemcy nie mieli bowiem żadnego powodu by niszczyć strategiczną hydroelektrownię o mocy 560 MW, zasilającą w prąd cały region i lokalny przemysł, która za chwilę i tak miała wpaść w ich ręce.
Dziś już wiemy, że operacją wysadzenia DnieproGES kierowali dwaj oficerowie NKWD – Boris Jepow i Aleksiej Pietrowskij na osobisty rozkaz Stalina. Sowiecki kontrwywiad w pierwszej chwili uznał ich za dywersantów i aresztował, ale na rozkaz najwyższego sowieckiego kierownictwa zostali oni wkrótce wypuszczeni na wolność. Po zajęciu Zaporoża Niemcy niemal natychmiast zaczęli odbudowywać wysadzoną tamę.
Kiedy jednak losy wojny się odwróciły i w 1944 r. Wehrmacht zaczął wycofywać się przed Armią Czerwoną sami próbowali wysadzić ją po raz drugi, jednak nie zdążyli. Elektrownia ruszyła ponownie w 1947 r. Dziś w Rosji świadomość tej masowej zbrodni sowietów w ogóle nie istnieje. Co ciekawe, również na Ukrainie jest ona bardzo znikoma. Tylko nieliczni historycy i organizacje pozarządowe starają się przypomnieć ludziom tę bezsensowną śmierć 120 tys. cywilów organizując marsze pamięci. Artykuł ten dedykujemy Patriarchatowi Moskiewskiemu rosyjskiej Cerkwi prawosławnej, którego przedstawiciel Wsiewołod Czaplin oświadczył kilka dni temu, że „Stalin wiele dokonał” i że „dla pouczenia społeczeństw konieczne jest czasem zabicie pewnej części tych, którzy powinni być zabici”. Na czym polegało w tym przypadku „pouczenie” wynikające z zabicia 120 tys. cywili i dlaczego „powinni oni byli zostać zabici”?
Czytaj więcej na https://menway.interia.pl/styl-zycia/ciekawostki/news-slonce-nie-pojawilo-sie-na-niebie-co-stalo-sie-na-wschodzie-,nId,3156976#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
========================
Dla porządku trzeba napisać, że Stalin był Gruzinem (lub gruzińskim Żydem jak twierdzą niektórzy). Może gdyby miał zatopić Gruzinów, nie wydałby takiego rozkazu. A cerkiew jest podporządkowana władzy w Rosji. i to jest prawdziwa tragedia Rosjan. Bo od kiedy władzę przejęli komuniści (czytaj Chazarowie wyznający wcześniej judaizm), niby chrześcijańska cerkiew jest podporządkowana tym siłom, z którymi Chrystus walczył poniósł śmierć na krzyżu.
Pomimo zmiany nazwy z ZSRR na FR nie można wskazać momentu konkretnej daty, kiedy komuniści stracili władzę w Rosji. Jedno jest pewne. Obecna wersja Putina różni się znacznie od pierwowzoru, który został powołany przez Borysa Jelcyna na współczesnego cara.
|
|
20 sierpień 2019
|
|
Alina
|
|
|
|
Nieszczęście nasze polega na tym, że nie jesteśmy narodem imperialnym i z tego płyną dwie konotacje.
Pierwsza, nie mamy świadomej, niszczycielskiej i bezwzględnie miażdżąej krwi na rękach, aby zabrać i eksplorować, nie niszcząc struktur zastałych.
Druga, zostajemy - w perspektywie czasowej, przewidzianej dla tych, którzy funkcjonują bez wahań - jako ofiary, nie czyniąc pierwszego.
I to jest sedno naszego nieszczęścia postrzeganego, jako możność N I E U L E G N I Ę C I A. |
|
2019-08-20
Magellan
|
 |
|
|
| ps tam nie ma "nie"- niszcząc. |
|
2019-08-20
Magellan
|
 |
|
|
i jeszcze ps
należy porównać koszty transportu drogą wodną, a lądową. I wtedy stajemy w obliczu zupełnie innych mechanizmów ekonomicznych, co do których nam się, generalnie nie "zbiegało". |
|
2019-08-20
Magellan
|
 |
|
|
A już tak zupełnie na marginesie, a w istocie, ad rem.
Zawsze zastanawiałem się co działo się między 22 czerwca 1941r., a 7 (chyba) grudniem tego roku, czyli zatrzymaniem Niemców pod Moskwą. Źródeł istotnych, ogólnodostępnych nie ma w zasadzie żadnych.
Jest wyrwa w historii.
Trzeba by to zestawić z kampanią napoleońską, bo skądinąd ruszyła w tym samym dniu - tj. 22 czerwca, tyle, że 1812r. i kiedy Napoleon wkroczył, bo jemu akurat się powidło do Moskwy i jak ona przebiegała.
Może zbieżności jest więcej, niż nam się wydaje? |
|
2019-08-21
Magellan
|
 |
|
|
i pytanie, na ile wiarygodny jest Suworow, ze swoją koncepcją, że ZSRR planował uderzyć na Niemcy, zdaje się 6 lipca, ale został uprzedzony przez hitlerowców, nazistów itp, byle - oczywiście - nie Niemców.
On przestawiał dość wiarygodną i spójną koncepcję opartą o założenie, że armia czerwona była armią na wskroś ofensywną, stąd takie gigantyczne straty w pierwszym okresie wojny, albowiem oni po prostu nie byli przygotowani do obrony.
Może coś w tym jest? |
|
2019-08-21
Magellan
|
 |
|
|
ps
patrząc jednak na jego wikipedyczną biografię, to budzi ona wiele wątpliwości.
Pierwsza, geneza - rodzina wojskowa, druga, rzekome "zbiegnięcie" na zachód, trzecia data i miejsce urodzenia 20 kwietnia, tak jak Hitler i miejscowość, rzekomo "Barabasz" - biblijnie niemal, nad Morzem Ochockim.
Bardziej na wschód i południe w Rosji już się nie da.
No i te oczy ze zdjęcia - Azjata pełną gębą.
Ze wszystkimi ich cechami, łącznie z brakiem tożsamości indywidualnej. |
|
2019-08-21
Magellan
|
|
|
|
Strategiczna logika samobojczego terroryzmu
czerwiec 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bóg nas opuścił
wrzesień 23, 2003
Artur Łoboda
|
Oscar za Aganistan a nie za Katyń
luty 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czudaki ukraszajut mir
listopad 29, 2006
luzak
|
Haniebna rola syjonizmu w Polsce
(z perspektywy polskiego maoisty)
grudzień 25, 2006
Kazimierz Mijal
|
To wreszcie spisane, krążyło po Warszawie dawno
marzec 21, 2007
Świadek
|
Wrocław: matka z czworgiem dzieci na bruku
sierpień 17, 2002
PAP
|
Metoda na przejęcie ostatniego polskiego banku
lipiec 23, 2004
PAP
|
Nowa Rola Rurociągu Brody-Odessa i Nowe Możliwości dla Polskiego Węgla
styczeń 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Młyn na wodę"
sierpień 31, 2004
|
Czy Michnik nie był kiedyś sekretarzem ( sekretarką ? ) tej cioci Andrzejewskiego?
kwiecień 6, 2003
ania 67
|
"Bunt w wojsku, salwa w Biały Dom"
styczeń 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Prokreatorzy i ich prokreatory
wrzesień 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
W interesie Izraela i biznesu naftowego
marzec 22, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nowomowa
czerwiec 23, 2008
PAP
|
Guru polskiej ekonomii ma głos - czeka nas upadek
listopad 30, 2003
PAP
|
Czy należy chronić szkodników - W. Ziobro w Dzienniku Polskim
kwiecień 27, 2005
Adam Sandauer
|
Czy rzeczywiście USA jest przeznaczone do rządzenia światem?
styczeń 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bliżej koryta
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
|
List
lipiec 29, 2003
Jerzy Przystawa
|
|
|