ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

2 listopada 2016 - Dzień Zaduszny 
1 listopad 2016     
Baza danych WHO donosi o ponad 2 milionach potencjalnych obrażeń spowodowanych zastrzykiem COVID w 2021 r., z czego zdecydowana większość dotyczy kobiet 
9 październik 2021      Jack Bingham
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część trzecia  
31 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
To wojna przeciwko polskiej kulturze 
20 luty 2013      Artur Łoboda
Imigranci 
3 listopad 2015      Artur Łoboda
Uchodźcy 
30 maj 2017      Artur Łoboda
Polska Jest Jedna - APEL DO PREZYDENTA RP 
27 wrzesień 2021      Polska Jest Jedna
Gówniarze w gospodarce! 
21 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Zupełnie jak w 1968 roku 
10 październik 2021      Artur Łoboda
Program sędziowski, kilka sugestii dla programistów 
8 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Doskonały pomysł na biznes dla rolników 
1 październik 2020     
Kapusta zasmażana 
26 październik 2023     
Rozliczenie z przeszłością 
20 maj 2011      Artur Łoboda
Miałeś chamie złoty róg. Nie pozostał nawet sznur. 
10 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Dzisiaj produkcja maseczek przekracza kwalifikacje Rządu PiS 
6 kwiecień 2020      flyingTV EU
Pandemia redystrybucji 
25 luty 2021      Ivan Atoman
Covid, 9/11 i wieczna wojna  
15 wrzesień 2021     
Katalońska przestroga 
3 październik 2017      Artur Łoboda
Mord polityczny 
21 styczeń 2019      Artur Łoboda
Moja Sprawiedliwa Propozycja 
24 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Buczenie zakazane

W procesie rozwoju państw, różnorodne grupy społeczne podejmowały funkcje, które winny wspierać rozwój społeczny.
Skoro mamy dziś do czynienia z wielkim światowym kryzysem politycznym i gospodarczym oznacza to, że dziennikarze, których aksjomatycznym zadaniem jest informowanie opinii publicznej, sprzeniewierzyli się idei dziennikarstwa.
Otumaniane i okłamywane społeczeństwa Świata zawierzyły politykom - za co dziś płacą wysoką cenę.

Polacy są narodem szczególnie upokorzonym.
Bezrobocie milionów ludzi, przymusowa emigracja i upadek milionów rodzin to skutki działań polityków i oszustw dziennikarzy.

Jedną z wyjątkowo bezczelnych postaci jest Janina Paradowska, której kariera trwająca nieprzerwanie od głębokiego komunizmu, opiera się na ornamentyce słownej, unikaniu jakichkolwiek poważnych dyskusji i kadzeniu aktualnie rządzącym, bądź rokującym szanse na przejęcie władzy.
Ta kobieta nigdy nie napisała uczciwej diagnozy sceny politycznej, a po "wybuczeniu" Donalda Tuska - w trakcie składania kwiatów w rocznicę wybuch Powstania Warszawskiego ma czelność oceniać ludzi dających buczeniem do zrozumienia, że niszczący Polskę Donald Tusk nie ma prawa moralnego do składania kwiatów na grobach ofiar Powstania Warszawskiego.

Tragedia Powstania Warszawskiego była jedynym z końcowych elementów ciągu zdarzeń zapoczątkowanych zrodzeniem nazizmu.
Przez cały czas istnienia II RP byliśmy realnie zagrożeni wojną z Niemcami.
Chęć porachunków z Polską wykazywali Niemcy już w 1926 roku i ówcześni dziennikarze ostrzegali przed taką groźbą.
Wielki kryzys światowy 1928 roku zahamował te plany na kilka lat.

Hitler pewnie dobrze znał historię polskiego oręża i wpadł na pomysł wykorzystania Polaków w taki sam sposób - jak zrobił to Napoleon.
Przez wiele lat namawiał Piłsudskiego - a potem Becka do wstąpienia do paktu antykomiternowskiego.
Mnie na "tajnych kompletach" epoki PRL-u uczono, że w odpowiedzi na propozycje Hitlera Piłsudski wystąpił wobec Francji - w 1933 roku z propozycją wojny prewencyjnej wobec Niemiec - w celu odsunięcia Hitlera od władzy. Francuzi odmówili i podobno ponowił tą propozycję wobec Belgii - na poczatku 1935 roku.
Niedługo potem zmarł.

Na pogrzeb Piłsudskiego przyjechał do Polski Hermann Göring, którego zadaniem było namówienie Józefa Becka do wspólnej wojny przeciwko Rosji.
Zaraz po uroczystości pochówku Piłsudskiego na Wawelu gazety - które mam przed sobą informowały, że najważniejsza po Hitlerze osoba w Niemczech - ma złożyć Rządowi Polskiemu bardzo ważną propozycję.
W kolejnych numerach gazet brak było szczegółów tej propozycji.
Z zachowanych dokumentów dyplomatycznych wiemy, że Rząd II RP zwlekał z odpowiedzią i starał się omijać propozycje Hitlera.
Wtedy Hitler podjął decyzję napaści na Polskę słusznie przypuszczając, że sojusznicy nas zdradzą.

Ale nawet po zajęciu Polski wciąż liczył, że wciągnie Polaków do swoich planów napaści na Rosję.
Przykładowo, po wkroczeniu 6 września 1939 roku do Krakowa, żołnierze niemieccy usiłowali rozdawać dzieciom cukierki.
Wedle relacji mojej ciotki, żadne dziecko ich nie przyjęło.

Niemcy, świadomi niechęci Rządu Emigracyjnego wobec Piłsudczyków, usiłowali jeszcze bardziej skłócić wzajemnie te grupy polityczne. Przed grobem Piłsudskiego na Wawelu sfotografowali niemiecką wartę honorową, by ogłupić Polaków tezami, że mogą walczyć u boku Niemców tak samo - jak kiedyś walczyły Legiony Piłsudskiego.
Niewykluczone też, że planowali złożyć jakiejś reprezentacji wojska polskiego propozycję utworzenia z części Polski państwa kadłubowego - na wzór Pétain-owskiej Francji, czy Tiso-wskiej Słowacji.
Jaki wiemy, takie plany nie doszły do skutku.
Lecz dziś niektóre ze zdjęć historycznych, wykorzystywane są przez ludzi nikczemnych - a mianujących się nacjonalistami - do głoszenia tez, że Piłsudski i jego następcy - cały czas współpracował z Niemcami.
Skąd się to wzięło?
Nie potrafię jednoznacznie wskazać, ale wyraźne są związki pewnej części przedwojennych nacjonalistów z rządami Bieruta, a w szczególności z Gomułką.
Wtedy to głoszono, że Rządy Sanacyjne były faszystowskimi. I choć komuniści nie odważyli się aż tak cynicznie wykorzystać medialnych świadków historii - więc wspólnego zdjęcia Becka z Göringiem, czy też cyrku z tak zwaną "wartą honorową przed grobem Piłsudskiego" to robią to dziś ludzie mianujący się nacjonalistami.

Dzieje się tak dlatego, że dziennikarzy, których oficjalną misją jest służba społeczeństwu - w rzeczywistości wysługują się rządzącym i jedynie nieliczni ludzie honoru - tworzący różnorakie niezależne media - podejmują trud resocjalizacji patriotycznej społeczeństwa.
Na Powązkach leży mój wujek, który zginął w Powstaniu Warszawskim.
Jestem pewien, że zza grobu buczał - gdy kwiaty na grobach powstańców składał Donald Tusk i Hanna Gronkiweicz Waltz.
Nieuprawnioną uzurpacją przez Zbigniewa Ścibora - Rylskiego jest występowanie w imieniu Powstańców.
Jestem pewien, że wszystkie pochowane ofiary Powstania Warszawskiego buczały - gdy ludzie niszczący Polskę mieli czelność składać kwiaty na grobach.
Politycy skladali kwiaty to tylko dla swojego pijaru.

Gdyby Polacy wiedzieli w 1935 roku z jakimi propozycjami przyjechał Göring na pogrzeb Piłsudskiego - to z pewnością zostałby wygwizdany.
Rząd Sanacyjny prowadził z nimi grę na zwłokę - więc milczał.
Ale dziś uczciwi Polacy doskonale wiedzą kim jest Donald Tusk i jakie realizuje plany wobec Polski.
Dzieje się to za sprawą wszystkich niezależnych mediów i to one są rzeczywistymi "mocodawcami" tych, którzy wykazali swoją pogardę dla politycznych uzurpatorów.
Lecz dziennikarskie ladacznice z haniebną sprzedajnością kłamią, że to Jarosław Kaczyński jest rzekomym "mocodawcą" takich manifestacji.
W ten sposób tworzą dwubiegunowy obraz układów politycznych w Polsce - wymuszając taką interpretację społecznego oporu wobec panującej władzy - by mieć kontrolę nad interpretacją społecznych zachowań.
Jarosław Kaczyński jest dziś dla pewnej części społeczeństwa takim samym symbolem - jak kiedyś był Lech Wałęsa.
Dzieje sie tak dlatego, że w mediach prowadzona jest manipulacyjna gra, w której nie ma miejsca na jakiekolwiek rozsądne wypowiedzi mogące służyć naprawie Państwa Polskiego.
2 sierpień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dyskusja o lichwie
styczeń 27, 2006
Trudne sprawy
Wspomnienie o Stolzmanie

maj 14, 2003
Program dla Polski. Jak przezwyciężyć kryzys i rozwijać polską gospodarkę
luty 20, 2003
prof. Włodzimierz Bojarski
MF będzie sprzedawało obligacje danej serii do wartości 20 mld zł
listopad 28, 2002
PAP
Prawo dżungli czyli „twórcze niszczenie”
kwiecień 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Uczcie się obcych kultur
grudzień 20, 2006
Artur Łoboda
Bo nie ginę
sierpień 5, 2003
Ewelina Igańska
Polacy ratowali Zydów
sierpień 19, 2003
Adam Białous, Białystok
Kapitalizm
kwiecień 25, 2004
Artur Łoboda
"Wolna prasa"
kwiecień 30, 2004
Adam Zieliński
Układ Lokalny – „Business - Businessmana!”
maj 28, 2006
Dariusz Adamczewski
Co oznacza Tak dla UE?
październik 10, 2003
Adam Sandauer
Surowce Ziemi to nasze wspólne dobro
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Antypodatkowe
grudzień 24, 2003
Gazeta Prawna
Najważniejszy agent PRL
wrzesień 18, 2004
PAP
O Suwerenność Narodu Polskiego. Proklamacja
sierpień 26, 2007
Jerzy Rachowski
Ostrzeżenie
wrzesień 19, 2004
zaprasza.net
Komu nie wolno latać
maj 1, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
"W koło Macieju"
październik 6, 2006
przesłala Elżbieta
Czarne i białe
wrzesień 16, 2006
Marek Olżyński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media