ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
więcej ->

 
 

Z frontu walki z nudą


Z władzą radziecką nie będziesz się nudził! - twierdził Aleksander Sołżenicyn, wskazując, że władza radziecka miała tyle pomysłów urozmaicających życie, że sowiecki człowiek wprost nie znajdował chwili czasu na nudę. Wrócił, dajmy na to, z jakiejś demonstracji ku czci Ojca Narodów albo z subotnika ("jak zwykle - grabimy!"), a tu już czeka NKWD z uprzejmym zaproszeniem do aresztu. W areszcie niezapomniany obrzęd inicjacji, potem cela, przesłuchania, w międzyczasie nagabywania "kwoki"... Czas odmierzany porcjami kipiatoku, kromkami chleba i opróżnianiem paraszy, galopuje z kopyta i ani się obejrzysz, a tu już "trójka" wydała wyrok: "ćwiara" bez prawa korespondencji. Dopiero zaczyna się wielotygodniowa, a czasem i wielomiesięczna odyseja, z przygodami w etapowych zborniakach; w tym cię okradli, w tamtym - przecwelowali, słowem - każdym włóknem nerwów człowiek czuje, że żyje i ani mu w głowie narzekać na cokolwiek, a już najmniej - na nudę. Wreszcie - jeśli nie, dajmy na to, Ekibastuz, to jeszcze lepiej - Kołyma. Niby mróz, a człowiekowi już na samą myśl robi się gorąco, zwłaszcza że i "kum" czeka z propozycją, że tak powiem, egzystencjalną: na jednej szali życie pridurka z szansą doczekania końca "ćwiary", ale w zamian za zapisanie duszy diabłu, na drugiej - "roboty ogólne" i śmierć. "Co cię nie zabije, to cię wzmocni" - mawiano w Hitlerjugend.

I rzeczywiście - wzmacniało, ale nie na długo. Wielu zeków po odbyciu "ćwiary" wracało do domu i prawie natychmiast umierało. Na co? A na cóżby innego, jeśli nie na nudę? Wystarczyło, żeby władza radziecka przestała się takim interesować i od razu - trup.

Dzisiaj władzy radzieckiej nie ma nawet w Rosji. Wszędzie panuje demokracja, oczywiście za wyjątkiem Korei Północnej i Kuby, a w demokracji - wiadomo: autentyzmu jak na lekarstwo i to w dodatku homeopatyczne. W miejsce rzeczywistości autentycznej wchodzi rzeczywistość podstawiona. Stąd też rosnąca rola przemysłu rozrywkowego, który taką podstawioną rzeczywistość kreuje. Przykładem jest choćby makabryczny bajkopisarz Jan Tomasz Gross albo sąd lustracyjny prowadzący proces pani prof. Zyty Gilowskiej. Sławni profesorowie prawa karnego zwracają uwagę, że transmitowanie zeznań świadków sprzeciwia się proceduralnej zasadzie, według której świadek nie powinien wysłuchiwać zeznań poprzedniego świadka. Pozornie mają rację, ale tak naprawdę - nie mają, bo przecież nie jest to żaden proces z prawdziwego zdarzenia, tylko telewizyjne widowisko, rodzaj reality show, zaprojektowane prawdopodobnie przez razwiedkę w celu podważenia wiarygodności lustracji. Ostentacja, a nawet emfaza, z jaką zeznający ubecy podkreślają niepodobieństwo pozyskania przez SB "kogoś takiego jak pani profesor" do tajnej współpracy, każą brać ich zeznania, a nawet cały proces w cudzysłów, zwłaszcza na tle pokerowych twarzy sędziów. Naturalnie w tej sytuacji nie wypada nam zaprzeczać, zwłaszcza że, i JE abp Życiński, i senator Kazimierz Kutz, i b. szef lubelskiej SB pan Kowalczyk zgodnie współczują pani prof. Gilowskiej, mimo to jednak nie sposób powstrzymać się od pytania, jak w takim razie udało się SB pozyskać do współpracy ks. Czajkowskiego? Mimo woli przypomina się scena z "Syzyfowych prac", kiedy to Marcin Borowicz przyznał się wobec surowego sądu, że wprawdzie strzelał, ale - bez prochu. "Dawniej ludzie mniej mieli kultury lecz byli szczersi" zauważył Boy-Żeleński i rzeczywiście - na to wyznanie surowy sąd parsknął śmiechem: "słyszane rzeczy! Strzelał bez prochu! Co za bezczelny i niebezpieczny konspirator!". Dzisiaj o żadnym śmiechu nie ma mowy; wszyscy zaangażowani do widowiska statyści zachowują śmiertelną powagę, dzięki czemu telewizyjna widownia będzie trzymana w napięciu co najmniej do końca sierpnia, kiedy to zakończą się letnie kanikuły.

O ile jedna część razwiedki pracuje nad podważeniem wiarygodności lustracji, o tyle druga - czy aby nie ta, która zamierza zweryfikować się pozytywnie? - część odwrotnie. Oto "dziennikarze śledczy" "Rzeczpospolitej" zostali naprowadzeni przez "jednego z rozmówców" na trop konfidenta o pseudonimie "Delegat", który wysmażył obszerny raport o pierwszej wizycie delegacji "Solidarności u Jana Pawła II" i gazeta dała sensację na pierwszą stronę. Kim jest "Delegat"? I redaktorzy wiedzą i Lech Wałęsa wie i Andrzej Celiński wie, ale - nie powiedzą. Całkiem jak u Hitchcocka: najpierw wybucha bomba atomowa, a potem napięcie rośnie. Skoro wszyscy "wiedzą, ale nie powiedzą", to nie ma innej rady - trzeba się domyślać. W delegacji był Lech Wałęsa. Czy to on był "Delegatem"? Absolutnie wykluczone. Gdyby to był Lech Wałęsa, to z pewnością miałby inny pseudonim. Więc może Tadeusz Mazowiecki? Jeszcze mniej prawdopodobne. Gdyby to był Tadeusz Mazowiecki, to raport nigdy by się nie odnalazł. No dobrze, skoro nie Tadeusz Mazowiecki, to może Andrzej Celiński? Teoretycznie byłoby to oczywiście możliwe, ale o ile pan Celiński mógłby mieć dostęp do SB i do Lecha Wałęsy, to czy miał dostęp do Prymasa Wyszyńskiego? Wykluczone, za wysokie progi. To nie on. Dostęp i do Wałęsy, i do Prymasa miały chyba tylko trzy osoby. I co ty na to, drogi Watsonie? Mając do dyspozycji takie zagadki kryminalne, ludzie nie mają prawa się nudzić również w naszej młodej demokracji. Pan Celiński twierdzi wprawdzie z ostentacyjnym obrzydzeniem, że "pławienie się w świństwach przeszłości" jest "moralnym problemem Polski", ale oczywiście jak zwykle się myli. Nie jest to bowiem moralny problem Polski, tylko problem konfidentów, którzy z jakichś powodów korzystają z ochrony między innymi pana Andrzeja Celińskiego, który w ten sposób w konserwowaniu "świństw przeszłości", wraz z wielu innymi autorytetami moralnymi ofiarnie uczestniczy. Więc nie tylko się myli, ale chyba też udaje, że nie dostrzega związku przyczynowego między blokowaniem lustracji, a przera?liwym smrodem, jakim "świństwa przeszłości" zatruwają atmosferę polityczną i moralną.

W sprawie wojny na Bliskim Wschodzie Kondoliza nie zadzwoniła, więc nadal jeszcze nie wiemy, co myślimy, chociaż jest wystarczająco wiele sygnałów, by wyrobić sobie pogląd jedynie słuszny. Pan Terlikowski stawia sprawę jasno: wszystkiemu winien jest Hezbollah, bo zbuntował się przeciwko Izraelowi. Już książę Karol Radziwiłł "Panie Kochanku" twierdził, że nie ma to jak z teologiem: i oświeci, i uspokoi... A cóż dopiero z filozofem? Znaczy - wszystko jasne, tak samo jak w wykładzie kaprala, który w carskiej armii opowiadał Melchiorowi Wańkowiczowi o pokonaniu Napoleona: "znaczy się, Napolion się zbuntował i za to prawosławne cary zesłały go na św. Helenę".
11 sierpień 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Kariera Hitlera i Jego Zemsta na Polsce
wrzesień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Archaiczny spalony
czerwiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowe barbarzynstwo
kwiecień 14, 2003
przesłała Elżbieta
Co zapamietale realizuja starozakonni globalisci
listopad 11, 2007
kruzoe2
Syjonizm w czasach nazizmu
grudzień 22, 2006
przysłał Piotr Beim
Niedziela rano, przy pierwszej kawie
luty 18, 2008
Marek Olżyński
Rosja znow defiluje. Teraz 4 Listopada- rocznice wypedzenia Polakow z Kremla.
listopad 7, 2006
anonim
Wałęsa przez przypadek ujawnił donosy "Bolka"
czerwiec 18, 2008
Michał Pietrzak, Bartłomiej Bajerski
Polska na dnie
październik 28, 2005
przeslala Elzbieta
Masowy eksodus i taka bida lekarzy w Polsce, że aż na medycenę trudno się dostać....
lipiec 14, 2006
Adam Sandauer
Bush zbrodniarzem wojennym?
grudzień 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Demokracja = Mediokracja dla Imbecylów.
styczeń 18, 2008
Tezlav von Roya
Czy jesteśmy w punkcie wyjścia?
październik 25, 2008
Artur Łoboda
Odpryski betonu minionej epoki
marzec 4, 2008
Marek Olżyński
Przedświąteczne Pranie Mózgów w USA
grudzień 6, 2004
Lepper nie ufa Kołodce, chce rozliczyć prezydenta
lipiec 30, 2002
PAP
Autopoprawka budżetu Krakowa na 2004r/
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
Co oznacza Tak dla UE?
październik 10, 2003
Adam Sandauer
Episkopat krytykuje Radio Maryja
luty 15, 2006
PAP
Było pole do nadużyć w PZU Życie.
czerwiec 27, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media