ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
więcej ->

 
 

Z frontu walki z nudą


Z władzą radziecką nie będziesz się nudził! - twierdził Aleksander Sołżenicyn, wskazując, że władza radziecka miała tyle pomysłów urozmaicających życie, że sowiecki człowiek wprost nie znajdował chwili czasu na nudę. Wrócił, dajmy na to, z jakiejś demonstracji ku czci Ojca Narodów albo z subotnika ("jak zwykle - grabimy!"), a tu już czeka NKWD z uprzejmym zaproszeniem do aresztu. W areszcie niezapomniany obrzęd inicjacji, potem cela, przesłuchania, w międzyczasie nagabywania "kwoki"... Czas odmierzany porcjami kipiatoku, kromkami chleba i opróżnianiem paraszy, galopuje z kopyta i ani się obejrzysz, a tu już "trójka" wydała wyrok: "ćwiara" bez prawa korespondencji. Dopiero zaczyna się wielotygodniowa, a czasem i wielomiesięczna odyseja, z przygodami w etapowych zborniakach; w tym cię okradli, w tamtym - przecwelowali, słowem - każdym włóknem nerwów człowiek czuje, że żyje i ani mu w głowie narzekać na cokolwiek, a już najmniej - na nudę. Wreszcie - jeśli nie, dajmy na to, Ekibastuz, to jeszcze lepiej - Kołyma. Niby mróz, a człowiekowi już na samą myśl robi się gorąco, zwłaszcza że i "kum" czeka z propozycją, że tak powiem, egzystencjalną: na jednej szali życie pridurka z szansą doczekania końca "ćwiary", ale w zamian za zapisanie duszy diabłu, na drugiej - "roboty ogólne" i śmierć. "Co cię nie zabije, to cię wzmocni" - mawiano w Hitlerjugend.

I rzeczywiście - wzmacniało, ale nie na długo. Wielu zeków po odbyciu "ćwiary" wracało do domu i prawie natychmiast umierało. Na co? A na cóżby innego, jeśli nie na nudę? Wystarczyło, żeby władza radziecka przestała się takim interesować i od razu - trup.

Dzisiaj władzy radzieckiej nie ma nawet w Rosji. Wszędzie panuje demokracja, oczywiście za wyjątkiem Korei Północnej i Kuby, a w demokracji - wiadomo: autentyzmu jak na lekarstwo i to w dodatku homeopatyczne. W miejsce rzeczywistości autentycznej wchodzi rzeczywistość podstawiona. Stąd też rosnąca rola przemysłu rozrywkowego, który taką podstawioną rzeczywistość kreuje. Przykładem jest choćby makabryczny bajkopisarz Jan Tomasz Gross albo sąd lustracyjny prowadzący proces pani prof. Zyty Gilowskiej. Sławni profesorowie prawa karnego zwracają uwagę, że transmitowanie zeznań świadków sprzeciwia się proceduralnej zasadzie, według której świadek nie powinien wysłuchiwać zeznań poprzedniego świadka. Pozornie mają rację, ale tak naprawdę - nie mają, bo przecież nie jest to żaden proces z prawdziwego zdarzenia, tylko telewizyjne widowisko, rodzaj reality show, zaprojektowane prawdopodobnie przez razwiedkę w celu podważenia wiarygodności lustracji. Ostentacja, a nawet emfaza, z jaką zeznający ubecy podkreślają niepodobieństwo pozyskania przez SB "kogoś takiego jak pani profesor" do tajnej współpracy, każą brać ich zeznania, a nawet cały proces w cudzysłów, zwłaszcza na tle pokerowych twarzy sędziów. Naturalnie w tej sytuacji nie wypada nam zaprzeczać, zwłaszcza że, i JE abp Życiński, i senator Kazimierz Kutz, i b. szef lubelskiej SB pan Kowalczyk zgodnie współczują pani prof. Gilowskiej, mimo to jednak nie sposób powstrzymać się od pytania, jak w takim razie udało się SB pozyskać do współpracy ks. Czajkowskiego? Mimo woli przypomina się scena z "Syzyfowych prac", kiedy to Marcin Borowicz przyznał się wobec surowego sądu, że wprawdzie strzelał, ale - bez prochu. "Dawniej ludzie mniej mieli kultury lecz byli szczersi" zauważył Boy-Żeleński i rzeczywiście - na to wyznanie surowy sąd parsknął śmiechem: "słyszane rzeczy! Strzelał bez prochu! Co za bezczelny i niebezpieczny konspirator!". Dzisiaj o żadnym śmiechu nie ma mowy; wszyscy zaangażowani do widowiska statyści zachowują śmiertelną powagę, dzięki czemu telewizyjna widownia będzie trzymana w napięciu co najmniej do końca sierpnia, kiedy to zakończą się letnie kanikuły.

O ile jedna część razwiedki pracuje nad podważeniem wiarygodności lustracji, o tyle druga - czy aby nie ta, która zamierza zweryfikować się pozytywnie? - część odwrotnie. Oto "dziennikarze śledczy" "Rzeczpospolitej" zostali naprowadzeni przez "jednego z rozmówców" na trop konfidenta o pseudonimie "Delegat", który wysmażył obszerny raport o pierwszej wizycie delegacji "Solidarności u Jana Pawła II" i gazeta dała sensację na pierwszą stronę. Kim jest "Delegat"? I redaktorzy wiedzą i Lech Wałęsa wie i Andrzej Celiński wie, ale - nie powiedzą. Całkiem jak u Hitchcocka: najpierw wybucha bomba atomowa, a potem napięcie rośnie. Skoro wszyscy "wiedzą, ale nie powiedzą", to nie ma innej rady - trzeba się domyślać. W delegacji był Lech Wałęsa. Czy to on był "Delegatem"? Absolutnie wykluczone. Gdyby to był Lech Wałęsa, to z pewnością miałby inny pseudonim. Więc może Tadeusz Mazowiecki? Jeszcze mniej prawdopodobne. Gdyby to był Tadeusz Mazowiecki, to raport nigdy by się nie odnalazł. No dobrze, skoro nie Tadeusz Mazowiecki, to może Andrzej Celiński? Teoretycznie byłoby to oczywiście możliwe, ale o ile pan Celiński mógłby mieć dostęp do SB i do Lecha Wałęsy, to czy miał dostęp do Prymasa Wyszyńskiego? Wykluczone, za wysokie progi. To nie on. Dostęp i do Wałęsy, i do Prymasa miały chyba tylko trzy osoby. I co ty na to, drogi Watsonie? Mając do dyspozycji takie zagadki kryminalne, ludzie nie mają prawa się nudzić również w naszej młodej demokracji. Pan Celiński twierdzi wprawdzie z ostentacyjnym obrzydzeniem, że "pławienie się w świństwach przeszłości" jest "moralnym problemem Polski", ale oczywiście jak zwykle się myli. Nie jest to bowiem moralny problem Polski, tylko problem konfidentów, którzy z jakichś powodów korzystają z ochrony między innymi pana Andrzeja Celińskiego, który w ten sposób w konserwowaniu "świństw przeszłości", wraz z wielu innymi autorytetami moralnymi ofiarnie uczestniczy. Więc nie tylko się myli, ale chyba też udaje, że nie dostrzega związku przyczynowego między blokowaniem lustracji, a przera?liwym smrodem, jakim "świństwa przeszłości" zatruwają atmosferę polityczną i moralną.

W sprawie wojny na Bliskim Wschodzie Kondoliza nie zadzwoniła, więc nadal jeszcze nie wiemy, co myślimy, chociaż jest wystarczająco wiele sygnałów, by wyrobić sobie pogląd jedynie słuszny. Pan Terlikowski stawia sprawę jasno: wszystkiemu winien jest Hezbollah, bo zbuntował się przeciwko Izraelowi. Już książę Karol Radziwiłł "Panie Kochanku" twierdził, że nie ma to jak z teologiem: i oświeci, i uspokoi... A cóż dopiero z filozofem? Znaczy - wszystko jasne, tak samo jak w wykładzie kaprala, który w carskiej armii opowiadał Melchiorowi Wańkowiczowi o pokonaniu Napoleona: "znaczy się, Napolion się zbuntował i za to prawosławne cary zesłały go na św. Helenę".
11 sierpień 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

"Kwestia polskiego honoru" (w Ottawie)
kwiecień 11, 2005
Aleksander Maciej Jablonski
Polska a Klęska Planów Wielkiego Niemieckego Imperium Kolonialnego
październik 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
USA chcą, by Polska pokryła część kosztów budowy tarczy
czerwiec 6, 2007
nadesłała Dorota
Oświata, czyli – jak iść piętami do przodu
luty 17, 2008
Marek Jastrząb
Polska 1918-1939
październik 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Ryszard Krauze przebywa w Szwajcarii
wrzesień 17, 2007
Demograficzne podłoże kryzysu i gro?ba inflacji
wrzesień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kto jest odpowiadzialny za klęskę w Iraku?
listopad 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zarzuty NIK wobec Saryusza-Wolskiego
styczeń 31, 2007
AFP
Dublińska niedola (językowa)
sierpień 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Możemy się doigrać
styczeń 19, 2008
.
Ladies, Gentlemen & Others
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
Kolejny raz o 11 września
czerwiec 19, 2004
(ak)
List do zdrajcow Polski
czerwiec 15, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Czy Libanowi Grozi Nowa Krucjata?
marzec 12, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Szpilkami rozpalają facetów
luty 2, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Protest poszkodowanej przed Sądem w Białymstoku. Kobieta przykuła się do barierki przed drzwiami sądu
styczeń 13, 2007
Adam Sandauer
WIDZIANE Z AMERYKI - KOMENTARZE Z USA (2)

100 000 UŚMIERCONYCH IRAKIJCZYKÓW I BIN LADEN

grudzień 20, 2004
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejne symbole narzucone przez okupantów.
kwiecień 27, 2006
zaprasza.net
Łowicz - honorowe obywatelstwo Bolesława Bieruta i Michała Roli-Żymierskiego.
styczeń 6, 2008
mwk
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media