|
Zbrodnie sądowe 2011
|
|
W najnowszej historii Polski mieliśmy do czynienia z bezprzykładnym zjawiskiem zbrodni sądowych, kiedy to zdegenerowani osobnicy o statusie sędziego mordowali przeciwników politycznych wobec komunistycznej dyktatury.
Szczególnie haniebnym był fakt, że zamordowano wielu patriotów - ludzi, którzy poświęcali swoje życie dla dobra Polski, dla nas wszystkich.
Po październiku 1956 odsunięto od sądownictwa tylko najbardziej widocznych zbrodniarzy - sędziów. Ale ich pomocnicy pozostali i nadawali ton sądownictwu ery PRL.
Wielokrotnie analizowałem stan prawny PRL i uznałem, że w tamtym systemie prawnym możliwa była daleko posunięta demokracja i podmiotowość obywateli tego kraju. Na podstawie obowiązującego wtedy prawa, tamten ustrój nie musiał być aż tak zły.
Dlaczego więc był na tyle zły, że modliliśmy się o jego obalenie?
Jednym z podstawowych zadań poststalinowskiego sądownictwa ery PRL-u było niedopuszczenie do jakiejkolwiek krytyki systemu politycznego. Niedopuszczenie do powiedzenia prawdy o tym - co się w Polsce naprawdę dzieje.
Dlatego częste były wyroki sądowe za szkalowanie "Państwa Socjalistycznego", za podważanie sojuszy wojskowych.
Powiedzenie prawdy o zbrodni katyńskiej kończyło się więzieniem.
Komunizm teoretycznie upadł a komunistyczni sędziowie pozostali i kreują PAŃSTWO BEZPRAWIA w nowej - liberalnej scenografii.
Dowodzi tego wyrok - jaki zapadł w dniu dzisiejszym w sądzie rejonowym - w Warszawie.
Jarosława Marka Rymkiewicza sąd warszawski chce zmusić do przeproszenia Spółki AGORA SA za wypowiedzenie słów prawdy o tej strukturze.
Słowa prawdy że : "Polacy, stając przy nim (krzyżu pod Pałacem Prezydenckim) , mówią, że chcą pozostać Polakami. To właśnie budzi teraz taką wściekłość, taki gniew, taką nienawiść - na przykład w redaktorach 'Gazety Wyborczej', którzy pragną, żeby Polacy wreszcie przestali być Polakami".
Stwierdził też, że redaktorzy "GW" nienawidzą Polski i chrześcijaństwa jako "duchowi spadkobiercy Komunistycznej Partii Polski" .
Są to oczywiste słowa prawdy.
Sędzina - lub inaczej mówiąc pani sędzia wykonała polecenia nieformalnego komitetu centralnego poststalinowskiej partii komunistycznej i zasądziła od Rymkiewicza przeprosin i wpłaty 5 tysięcy złotych zadośćuczynienia
To oczywista i niepodważalna ZBRODNIA SĄDOWA.
Zbrodnia przeciwko demokracji, przeciwko wolności słowa.
Postkomunistyczni sędziowie dalej służą komunistycznym mocodawcom.
Jarosław Marek Rymkiewicz stwierdził, że podpisuje się pod każdym swym słowem, choć zastrzegał, że nie miał na myśli wszystkich redaktorów "GW", lecz tych, "którzy założyli 'GW' i nadają jej oblicze".
|
|
21 lipiec 2011
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Mossad w Marocco i przeszkolenie prowokatora ataku na Irak
listopad 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nie nam rozpacz
maj 7, 2003
przesłała Elżbieta Gawlas
|
Dlaczego Unii zalezy na Polsce?
maj 19, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
|
Rosjanie pokazują swoją broń Paryżu
czerwiec 29, 2007
. bez podpisu
|
Pomysłowa TVN24
listopad 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Nie jesteśmy
luty 28, 2003
zaprasza.net
|
Unia Europejska zjednoczona... cudem?
sierpień 19, 2004
|
USA -Dollar
kwiecień 23, 2006
Diabel
|
Wypedęenie Niemców ???
lipiec 16, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
|
Obiektorzy - ludzie sprzeciwu
maj 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Amerykańscy Weterani Przeciwko Wojnie
marzec 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Konstytucja UE
lipiec 28, 2003
Sebastian Karczewski
|
Czy Państwo odpowiada za swych niepoczytalnych obywateli?
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Własność to złudzenie
lipiec 6, 2008
przesłał .
|
Czy religia pomaga politykom?
styczeń 5, 2008
Gregory Akko
|
Tezy do działania w ramach Programu Społecznego Polska 2005
marzec 24, 2003
Jakub Mariawicz
|
Historia kołem się toczy - po latach nadal magiel i seksafery...
grudzień 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Jednoczenie Germanii"
styczeń 13, 2007
Bogdan Wilczewski Trzy Radła AK
|
Imiona Wolności zamocowane na warkoczu
grudzień 26, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
|
Edelman nawoluje do zamkniecia Radia Maryja za mowienie prawdy o Zydach
kwiecień 6, 2006
Artykul w Gazecie
|
|
|