ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
więcej ->

 
 

Chini kontra Stani


Z wielkim medialnym hukiem agencje donoszą o (rzekomej) walutowej rewolucji - *Chiny ugięły się pod naciskami świata, zwłaszcza USA - umocniono juana wobec dolara, ale tylko o 2,1%.* - Gazeta Wyborcza (22 lipca 2005). Ale mi rewolucja... To jak nazwano by zmianę dwudziestoprocentową?Ale teraz najciekawsze wnioski - *Decyzja Chin może przynieść niewielką ulgę dla polskiego rynku, bowiem nasze firmy, handlujące z Chinami, mają zwykle kontrakty zawarte w dolarach albo w euro.* A nieco wcześniej - *Z decyzji Chin najbardziej zadowoleni są Amerykanie.* Dlaczego oni się cieszą, a my nie? Czyżby oni zawierali umowy w juanach? Albo oni są zawsze uśmiechnięci, a my zawsze naburmuszeni?
*Deficyt handlowy USA z Chinami sięgnie w tym roku 225 mld dol., zaś w ubiegłym wyniósł - 162 mld dol.* Ponadto Stani obwiniają Chinów o utratę 2,8 mln miejsc pracy. Przecież handel światowy, a zwłaszcza w wykonaniu USA, to wolna wymiana - nikt nie zmusza Amerykanów do zwiększania deficytu. Jeśli nie potrafią taryfą celną walczyć z mniej lub bardziej uczciwie konkurującymi Azjatami, to niech przejrzą nasze taryfy z czasów komuny - na samo cło za sprowadzane z Zachodu auto musieliśmy pracować parę lat (a i teraz, wbrew ustaleniom, potomkowie poprzednich profesorów ekonomii, ustalają nielegalne akcyzy). Niech rzucą okiem na nasze pomysły - może nareszcie zastosują u siebie coś polskiego... A z drugiej strony - może dzięki utracie miejsc w Stanach, skośnoocy Chini zyskali 10 razy więcej miejsc pracy u siebie? Dlaczego mamy mówić, że jedno koło jest zepsute? Zauważmy, że trzy mają się dobrze i trzymają się podwozia - wszak świat to jedna wielka wioska i nie ma znaczenia dla Ziemian, czy pracuje Amerykanin, czy Chin. A jeśli zamiast jednego Stana pracuje 10 Chinów, to jeszcze lepiej dla świata...
Nie mogę zrozumieć (przy całej sympatii dla USA), dlaczego doskonale urządzona kapitalistyczna amerykańska maszyneria chce wpłynąć na chiński kurs walutowy? Przecież to prywatna sprawa każdego niepodległego państwa - czy my sugerujemy naszym przyjaciołom zmianę kursu dolara wobec złotówki? Oczywiście, kiedy widzę chińskie zwijane dwumetrowe miarki w cenie biletu autobusowego albo słyszę o truskawkach tańszych od polskich (po uwzględnieniu kosztów transportu - ich zza Uralu, naszych z Kaszub) to wszelkie zdroworozsądkowe obliczenia biorą w łeb. Jednak od setek lat znane są cła - i co? A przy okazji - dlaczego Polacy nie wożą owoców i warzyw do zachodniej części Unii, skoro mogliby tam parę razy drożej je sprzedać niż w Polsce, a Chini zarzucają Europę swymi wyrobami? Im się chce telepać tysiące kilometrów, a nam się nie chce za miedzę? Zamiast godnie sprzedawać produkty naszej ziemi, to służalczo sprzątamy im ulice i biura...
*Do Chin płynie kapitał spekulacyjny, nie udaje się zahamować gorączki inwestycyjnej. Ta z kolei sprawia, że chiński popyt podbija światowe ceny surowców.*
Owszem, ceny węgla i stali koszmarnie poszły w górę, jednak trudno zrozumieć chińską matematykę - jeśli budowana tamtejsza chińska fabryka podrożała niemal dwukrotnie z powodu zwyżki ceny surowców, to jak ma się to do biznesowego planu? Przecież wszystkie wska?niki uległy pogorszeniu. Aby utrzymać cenę owych miarek, należałoby obniżyć pensje i tak biednym Azjatom. Jeśli świat nie potrafi wpłynąć na chińskich fabrykantów, aby płacili swym rodakom więcej za pracę, jeśli nie potrafi ochłodzić ich cłami, no to patrzmy sobie nadal spokojnie, jak oni wykończą naszą amerykańsko-europejską gospodarkę, ku uciesze naszych nabywców i ku rozpaczy naszych pracowników (zasadniczo to te same osoby!). A ten kapitał spekulacyjny to niby skąd płynie? Przecież nie kradną go obywatele Państwa Środka z zachodnich banków, ale to sami praworządni kapitaliści wysysają ów kapitał z własnych ojczyzn, pozbawiając pracy swych ziomków. W ten sposób zdają współczesny egzamin z patriotyzmu - dla większych korzyści zaprzedają się bożkowi Mamonie, spychając rodaków w sferę bezrobocia.
A gdyby tak Chiny zmieniły swą walutę na dolara - połowa ludzkości przestałaby przeliczać kursy walutowe (juana na dolara i odwrotnie)...
*Świat pozytywnie ocenia decyzję Chin - pochwały spływają z Japonii, Francji, Niemiec...* Ludzie, wystarczyło zmienić kurs o 2% i listy dziękczynne im ślą! A co będzie, jeśli Chini zrewaluują juana o 20-30%, bo tyle sobie życzy Międzynarodowy Fundusz Walutowy? Może nasz rząd pójdzie w podobnym kierunku i zacznie ktoś nas w końcu chwalić?
*Jeśli juan będzie się wzmacniał, to Chiny zaczną więcej importować i inwestować za granicą. To pomoże im się włączyć do gospodarki światowej.* Dla globu nie ma znaczenia, w którym jego miejscu trwa produkcja. Nie jest to ważne, podobnie jak nie wiemy dokładnie, gdzie znajdują się nasze skrzynki emajlowe - ważne, że działają... Zresztą - gdzie Chini znajdą tańszych robotników? Będą więcej importować, ale - znając ich niewygórowane wymagania oraz niskie płace - raczej surowce, aby je przerabiać na jeszcze lepsze i coraz tańsze miarki, którymi dokumentnie zaleją świat.
6 sierpień 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

POLISH PROGENITOR AND STALIN
kwiecień 9, 2008
Bogdan "Trzy Radla"
Pouczał Goliszewski "Państwo"
luty 10, 2003
PAP
Po wyborach
listopad 29, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Hipokryzja obrońców życia i praw człowieka
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
" Wyzwalanie "
kwiecień 13, 2003
Wojciech Wlazlinski
Samobójstwo z dzieckiem
lipiec 28, 2004
NEXUS - Bronie do zdalnej manipulacji mozgu
czerwiec 20, 2008
Goska
Zmienić Regulamin Sejmu RP!
październik 5, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kartki z historii USA i Polski
październik 11, 2008
Dariusz Kosiur
EBOR dalej inwestuje w Polsce
sierpień 12, 2004
IAR
Superpanstwo wchodzi kuchennymi drzwiami
październik 16, 2007
Goska
Buchanan's pro-German and anti-Polish book "The Unnecessary War"
marzec 10, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Żydowskie media - cd
czerwiec 15, 2004
Artur Łoboda
Bankowcy mają wątpliwości...
sierpień 5, 2002
B. Tomaszkiewicz, A. Morawiecka - Puls Biznesu
Profesor Poznański w Toronto
luty 6, 2005
Bush "ostrzega" przed trzecią wojną światową
październik 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie tylko Polacy dają się otumanić przez media
styczeń 18, 2003
IAR
Padł rekord bezrobocia
luty 22, 2003
zaprasza.net
Nie znośne błędy...
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia www.mirnal.neostrada.

U progu eksplozji nuklearnych?


kwiecień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media