ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Epidemia Covid: „Największe oszustwo zdrowotne XXI wieku”.
Raport 1500 pracowników służby zdrowia
 
27 luty 2021     
Wolność,prawo i Bastiat 
3 kwiecień 2013      Michu
Poseł Janusz Sanocki czynnie walczy z biurwami w Opolu 
5 sierpień 2019      Alina
Heiko Schöning ostrzega: Następnym atakiem będzie broń biologiczna i bakterie!  
14 grudzień 2023     
Jednomandatowe Okręgi Wyborcze. Powtórna akcja zbierania podpisów pod projektem społecznym.  
26 wrzesień 2012     
WHO potwierdza, że ​​test Covid-19 PCR jest wadliwy: szacunki „pozytywnych przypadków” są bez znaczenia. Blokada nie ma podstaw naukowych 
18 październik 2021     
Na jakiej podstawie Sanepid twierdzi, że w Polsce mamy jakąś epidemię? 
5 sierpień 2020     
KTO ZDECYDOWAŁ O "WYGASZENIU" POLSKIEGO WĘGLA. FIRMA SUŁEK ZE SZWAJCARII Z SIEDZIBĄ W GDAŃSKU ZASYPUJE POLSKĘ ROSYJSKIM WĘGLEM. BANKRUTOWANIE KOPALŃ. 
3 grudzień 2018      Alina
Bałałajka 
21 listopad 2012      Artur Łoboda
To już się dzieje 
14 wrzesień 2018     
Jak się dziś umiera w Nowym Jorku- wstrząsająca relacja pielęgniarki 
31 lipiec 2020     
HAŃBA POLSCE! 
8 maj 2024      Artur Łoboda
„Tarcza” nie dobra dla zdrowia, według Czechów 
20 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Film nagrodzony w Wenecji 
11 wrzesień 2023      wiki
Porażające świadectwo: Najlepsi naukowcy z przesłuchania szczepionkowego ujawniają, że zastrzyki zabijają więcej ludzi niż ratują 
8 październik 2021     
Na swoją opinię żydzi pracowali przez tysiąclecia 
9 czerwiec 2026      Artur Łoboda
Demokracja bezpośrednia 
8 kwiecień 2025     
Każdy z niedoborem odporności może umrzeć z przeziębienia 
25 luty 2022      Mary Villareal
Sukces świadczący o upadku 
28 kwiecień 2026     
Wielka Brytania do Polaków o wspólną walkę z islamem 
7 sierpień 2016      Polski Patriota

 
 

Wykształcenie Aleksandra Kwaśniewskiego w oczach Polaków

Wśród prymitywnego narodu polskiego ciągle pokutują wątpliwości odnośnie wykształcenia byłego Prezydenta AK podsycane informacjami w publikatorach
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Kwa%C5%9Bniewski
Niby zgodnymi z prawdą, ale...

Chciałbym raz na zawsze wyjaśnić autorytatywnie pewne kwestie aby nie dopuścić do ich zapomnienia.

Jestem starszy od AK, ukończyłem 2 uczelnie na Wybrzeżu: Szkołę Morską w Gdyni i Politechnikę Gdańską (obie na studiach dziennych). Okres drugich moich studiów (PG) zachodził na okres studiów AK na Wydziale Ekonomiki Transportu Morskiego nowopowstałego Uniwersytetu Gdańskiego. UG powstał w wyniku fuzji paru uczelni, m.in. Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Sopocie, WSP we Wrzeszczu itd.

Na tej drugiej studiowały niemal same dziewczęta i z najładniejszymi z nich łączyły mnie zażyłe relacje. Nie mam pewności czy nie było wśród nich Pani Elżbiety Gawlas, której rysy twarzy wydają mi się znajome... Z tego powodu wynajmowałem przez kilka lat pokój na osiedlu domków jednorodzinnych w pobliżu WSP, u pewnego lekarza, w tak zwanych Górkach (?)

Rektorem UG był prof. Janusz Sokołowski, mąż Zofii Sokołowskiej, ówczesnej docent na Wydziale Chemii PG którego jestem absolwentem. U Pani tej zdawałem egzamin z chemii organicznej na drugim roku studiów. Od mego Ojca (+), również absolwenta tego wydziału, wiem że pochodziła z arystokratycznej rodziny. Przez pewien czas pełniła funkcję członka Egzekutywy Komitetu Uczelnianego PZPR. Pierwszym sekretarzem KU był wtedy docent Umiński, fizyk. Nie przeszkadzało jej to podpisywać się pod różnymi apelami ogłaszanymi później przez Radio Wolna Europa. Z tego tytułu znajdowała się w moim polu zainteresowania, bo przygotowywałem listy likwidacyjne. Oczywiście nie dla bydła z Solidarności, ale na razie dla potrzeb własnych...

Sytuacja na Wydziale ETM UG była mi dobrze znana również i z tego powodu, że był to zdecydowanie najpopularniejszy kierunek studiów zaocznych dla niektórych moich ambitnych kolegów, absolwentów Wydziału Nawigacji SM, którzy kontynuowali pracę w Polskiej Marynarce Handlowej. Podobnie jak Wydział Nawigacji w Szkole Morskiej, uchodził za elitarny na UG co odzwierciedlała liczba kandydatów na jedno miejsce na studiach dziennych, odpowiednio 30(?) i 7(?).

AK był już wtedy osobą publiczną. Wiadomo mi że miał wysoką średnią ocen. Prawie jak ja wcześniej, w okresie studiów w SM. Na PG miałem średnią już znacząco niższą, bo z premedytacją przygotowywałem się do emigracji przedłużając maksymalnie okres posiadania legitymacji studenckiej (urlop dziekański po drugim roku, skreślenie z listy studentów po uzyskaniu absolutorium z pracą magisterską schowaną w szufladzie, reaktywacja pod koniec dwuletniej przerwy i obrona pracy magisterskiej po modyfikacji polegającej na dopisaniu kilku bieżących pozycji literaturowych dla stworzenia pozorów aktualności...

AK na rok zginął z życia publicznego. Po uzyskaniu absolutoriom na UG został oddelegowany (?), wysłany (?) w nagrodę, wytypowany(?), zaproszony (?) na roczne studia na superelitarnym MGIMO
http://pl.wikipedia.org/wiki/Moskiewski_Pa%C5%84stwowy_Instytut_Stosunk%C3%B3w_Mi%C4%99dzynarodowych

Oczywiście, zarówno wtedy jak i obecnie dyplom MGIMO był uważany za przynajmniej równorzędny wobec najlepszych polskich dyplomów magisterskich. Za czasów PRL najprawdopodobniej nie wymagał w Polsce nostryfikacji, tylko uzyskiwał ją automatycznie

ZATEM STWIERDZENIE AK ŻE JEST ABSOLWENTEM STUDIÓW WYŻSZYCH BYŁO I JEST PRAWDZIWE.

Z przyczyn propagandowych, świadom rusofobii prymitywnych Polaków, AK ukrywa fakt ukończenia studiów w Moskwie. Tak mu doradzili amerykańscy doradcy od PR. Ma do tego prawo. Wszelkie rozprawy w tej sprawie toczyły się za drzwiami zamkniętymi, adwokat AK przedstawiał odpowiednie dokumenty podkreślając niechęć klienta do ujawnienia ich opinii publicznej, oskarżenie AK o uzurpowanie sobie prawa do wyższego wykształcenia było oddalane już na pierwszej rozprawie.

Kiedyś kopia dyplomu MGIMO i legitymacji studenckiej AK z MGIMO były dostępne w Internecie pod http://www.polonica.net/kwasniewski_stoltzman.htm
W oparciu o te materiały napisałem fragment mojej humoreski
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=17&t=653

Oto istotny fragment, trochę ubarwiony, niby ustami Putina:
Ach, ta polska megalomania... Chciałem ją trochę okiełznać ustawiając Aleksandra K. w ostatnim rzędzie w czasie moskiewskiej parady z okazji rocznicy zakończenia 2ej Wojny Światowej. Nie musiał nic widzieć. Przecież zna Moskwę dobrze z okresu rocznych studiów http://www.polonica.net/kwasniewski_stoltzman.htm Korzystając z najwyższego stypendium, tak zwanej leninowki, hulał na mieście zamiast się uczyć. Widać po ocenach. Celujący tylko z techniki przemawiania. Pozostałe celujące: z historii KPZR, z naukowego komunizmu, z naukowego ateizmu, z ekonomii politycznej, z radzieckiej ekonomii i z radzieckiego prawa należy pominąć bo były wpisywane rutynowo wszystkim zaproszonym zagranicznym studentom w imię utrwalania atmosfery przyjaźni na terenie naszego imperium. Z najważniejszego przedmiotu zawodowego, podstaw dziennikarstwa, ledwie zadowalająco. Niewiele lepiej zarówno z logiki jak i ze stosunków międzynarodowych bo tylko dobrze. Rozumiem, że ukrywa fakt ukończenia w czerwcu 1980 roku jednej z najlepszych uczelni na świecie, Moskiewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, na Wydziale Międzynarodowego Dziennikarstwa. Tak mu nakazali doradcy amerykańscy, świadomi rusofobii Polaków, jeszcze w czasie wyborów prezydenckich. Stąd jego polskie przygody sądownicze pt. czy jest absolwentem wyższych studiów czy nie... Jest, Jest. To szkoła lepsza niż jakakolwiek w Polsce. Jewgienij Maksimowicz Primakow, od nas z resortu, też tam wykładał.

Zainteresowanych tematem MGIMO odsyłam do moich komentarzy pod http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=17&t=653

Ta część artykułu praktycznie wyczerpuje temat WYKSZTAŁCENIA FORMALNEGO AK. Polacy w pogoni za papierkiem podwyższającym im grupę zaszeregowania w sferze budżetowej zatracili zdolność oceny WYKSZTAŁCENIA NIEFORMALNEGO.
Wykształcenie nieformalne AK przedstawia się jeszcze lepiej i nie jestem pewien czy mogę się na temat autorytatywnie wypowiadać.

Dla bezpieczeństwa (...), aby się nie ośmieszyć, zacznę od definicji. WN to znajomość języków, kultur, umiejętności politechniczne, znajomość pewnych algorytmów konceptualnych takich jak równowaga dynamiczna, funkcja stanu, zjawisko pierwotne i wtórne itp. To również obca Polonii kultura komunikowania się nie dopuszczająca do mieszania języków i powstrzymania się od rozmowy w języku nieznanym wszystkim obecnym. Wiedza i umiejętności nie poparte dyplomami a wynikające z lektur, z podróżowania („podróże kształcą”), kontaktów osobistych („pani profesorowa, inżynierowa, doktorowa...”), zainteresowań (filatelistyka, numizmatyka, zbieranie lalek czy stylowych strojów, polityka), uprawiania sportów intelektualnych (brydż, szachy, go, szaradziarstwo) rozwijających umiejętności konceptualne czy innych sportów (tenis stołowy, golf, szermierka, siatkówka, strzałki) stymulujących refleks i inne cechy psychomotoryczne.

Również konsekwencja takiego a nie innego źródła utrzymania. Powszechnie wiadomo że wieloletnie prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce pozwala uzyskać praktyczną wiedzę i umiejętności prawnika, księgowego, inżyniera, dekoratora, speca od reklamy, ochroniarza, akwizytora, wykładowcy, tłumacza...

Wyrobienie estetyczne. Znajomość zasady że atrybutem elegancji jest prostota.

WN AK przedstawia się bardzo dobrze. Widziałem go poprawnie komunikującego się po angielsku i wygłaszającego wykłady po rosyjsku. Ma maniery i zmysł smaku światowca. Ma poczucie humoru i żyłkę sportową.

Być może pod niektórymi względami go przewyższam, ale ta moja doskonałość w wąskich specjalnościach jest konsekwencją walki o byt, o godziwe utrzymanie się przy ograniczonych możliwościach manewru i lepiej byłoby dla mnie (i dla Polski...) gdybym na co innego skierował moje wysiłki i umiejętności. Przykładowo, moja perfekcja językowa przyniosłaby Polsce największy pożytek gdybym miał prawo odbierania tytułów naukowych filologom, a moje zainteresowanie wieloma dziedzinami prawa do spacyfikowania wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania...

Dlaczego piszę o tym wszystkim? Muszę przyznać że choć jestem wieloletnim anty-komunistą mam poczucie pewnej solidarności z AK. Łączy nas obu, jak to dowcipnie nazywa AK, „brak daru wiary”, umiejętność poprawnego wysławiania się, podobno poczucie humoru...

W związku z sukcesami kampanii wybielania Lecha Kaczyńskiego i próbami zatarcia śladów jego odpowiedzialności za katastrofę smoleńską uprzytomniłem sobie że populiści polscy zdobywają popularność w zdegenerowanym społeczeństwie i może się zdarzyć że znajdę się razem z AK po tej samej stronie w konflikcie z nimi.

Ignorancja związkowców i pracowników sfery budżetowej sięga tak daleko że w swoim fanatycznym zaślepieniu przestawiają upośledzonego karła jako profesora i naukowca przeciwstawiając jego rzekome osiągnięcia i dokonania nawet tym osiągnięciom innych polskich osób publicznych które zyskały im światowy szacunek i uznanie - wykształcenie formalne i ogłada Aleksandra Kwaśniewskiego, elokwencja Władysława Bartoszewskiego, krytyczne przedstawianie polskiej rzeczywisosci w twórczości Andrzeja Wajdy itd. itp.

Krajowa krytyka LK jest słaba i tłumiona w sposób zorganizowany. Wobec małego zainteresowania sprawami polskimi krytyczne opinie na temat LK spoza Polski też nie przciwdziałają stadnym poczynaniom populistów. Dlatego takie zainteresowanie wywołał artykuł Pana Gregory Akko: Na szczęście ten koszmar skończył się, może w końcu umarły powie prawdę...

tłumacz 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czy ograniczać wielkość gospodarstwa rolnego?
lipiec 26, 2002
PAP
"Kontynuacja działań" czyli kretynizm zinstycjunalizowany po krakowsku
luty 24, 2003
http://www..dziennik.krakow.pl/
Plac Świętego Piotra
marzec 31, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Janukowycz wrócił do władzy
sierpień 10, 2006
Marek A. Koprowski
Dwa odrębne światy...
marzec 3, 2008
tłumacz
Alternatywa
maj 19, 2003
przesłała Elżbieta
Bez prywatyzacji dług publiczny może przekroczyć 50%
sierpień 27, 2002
PAP
"Polskie" banki
październik 2, 2003
Do pseudopatriotów - idiotów
październik 3, 2005
Artur Łoboda
WAKACJE!!!
lipiec 5, 2008
Marek Jastrząb
Religijne korzenie liberalizmu
grudzień 7, 2006
Izrael Szamir
Prawdziwe "zawracanie kijem Wisły" Proces pułkownika Ryszarda Chwastka
grudzień 6, 2002
Lech Michałowski
Bandycli z koneksjami, zwani "konserwatywnymi intelektualistami" dążą do wojny.
sierpień 14, 2002
PAP
Obama - check Judicial Index
lipiec 31, 2008
przysłał ICP
Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina
lipiec 22, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Wideo z zabójstwa Saddama
grudzień 31, 2006
Dorota
Sztuka oporu
listopad 27, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Agenda Sorosa
styczeń 7, 2004
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Panie Prezydencie!
wrzesień 8, 2006
mik4
Drodzy byli internowani piszcie jak było a nie jak byście chcieli.
maj 1, 2006
tadeusz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media