ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
więcej ->

 
 

Europa chora na raka

Europa chora na raka

Drodzy Państwo!

Ostatnie referenda we Francji i Holandii wzbudziły znów wielką dyskusję nad .... chciałoby się powiedzieć przyszłością Europy jako kontynentu zamieszkałego przez wiele odrębnych narodów.

Ale gdzie tam! Nic z tych rzeczy. Dyskusja (politykierów oczywiście, nie zwykłych obywateli) obraca się praktycznie tylko wokół tak zwanej konstytucji unijnej, i to najczęściej w duchu podobnym jak za PZPR w Polsce - "były błędy i wypaczenia, ale teraz już będzie dobrze. Niedługo prześcigniemy Amerykę. " Niestety, duchem tym zarazili się również politycy, którzy jeszcze niedawno zdecydowanie przeciwstawiali się Unii Europejskiej w całości.

Niedługo po rozpoczęciu procesu wciągania Polski do UE, kiedy można już było wydedukować z przemówień, artykułów, inicjatyw dyplomatycznych i ekonomicznych główne kierunki działania Unii, wielu uważnych obserwatorów bez wahania porównało Unię Europejską do raka, który rośnie na ciele Europy. My. Polacy mamy w tym niemałe doświadczenie. Takim rakiem toczącym polski organizm była (i wciąż jest) przecież sowiecka agentura - Polska Zjednoczona Partia Robotnicza i jej "new and improved" wcielenia. A więc wiemy, o czym mówimy.

Nowotwór epoki rządów PZPR był jednak organizmem niedoskonałym, można powiedzieć - siermiężnym jak towarzysz Gomułka. Po 1989 roku otworzyliśmy się na nowy, znacznie bardziej zjadliwy, "zmodyfikowany genetycznie" gatunek - nowotwór globalny. Tamten, komunistyczny zadawalał się często jedynie podporządkowaniem czy unieszkodliwieniem swoich żywicieli, ten nowy, zmodyfikowany, produkuje specjalne enzymy, ogłupiające najpierw ofiarę, a w dalszym etapie przekształcające jej sposób myślenia i logikę, tworząc z niej "zombie" - gorliwego wyznawcę unijnej wiary.



Oswoić raka?

Kiedy w zeszłym roku rozpoczęto kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego (żadnego "europejskiego" oczywiście, a unijnego!) zdziwienie wielu wywołała decyzja startu w wyborach Ligi Polskich Rodzin. Ta partia ma przecież wciąż w swoim programie punkty:

7. Sprzeciwiamy się wejściu Polski do Unii Europejskiej. Zrobimy wszystko, by odrzucić w referendum akcesyjnym warunki integracji narzucone Polsce.
8. Rozwój Polski może nastąpić tylko poza UE.

W kampanii przedwyborczej politycy LPR zarzekali się zaskoczonemu "elektoratowi", że idą tam po to, aby "rozwalić UE od środka", że "nieobecni nie mają racji", że "trzeba wiedzieć, co się tam dzieje" i tym podobne demagogiczne hasła. Ponieważ niedługo, 13 czerwca będzie rocznica wyborów do PE, można spodziewać się jakichś podsumowań działalności europosłów - najchętniej usłyszałbym uczciwe i konkretne oceny - co właściwie konkretnie "nasi" europosłowie zrobili tam dla Polski.

Z moich ocen wynika, że zrobili niewiele, że to samo, a nawet lepiej zrobiliby jako działacze polscy w Kraju.

Co gorsze - europoslowie LPR, jak zresztą cała partia, sprzeniewierzyli się temu, co obiecali w swoim programie, a co zacytowałem powyżej. Europosłowie LPR nie mają zamiaru "rozwalać" UE, czują się tam coraz lepiej (za nasze pieniądze, trzeba dodać). Niektórzy europosłowie nawet, widząc, że nie mogą się pochwalić jakimiś konkretnymi i znaczącymi zwycięstwami w PE, zaczęli zajmować się sprawami w Polsce (jak np. europoseł Filip Adwent zaangażowaniem się w problemy producentów owoców miękkich.)

Z całym szacunkiem dla rolników polskich i zaangażowania europosła Adwenta, tego rodzaju spraw nie załatwimy skutecznie i na stałe z pomocą UE - tego rodzaju sprawy skutecznie można załatwić TYLKO w Polsce z władzami, które będą dbać o polski interes. Biorąc pod uwagę CAŁˇ polską ekonomię i gospodarkę, nie wybierając pojedynczych grupowych interesów.

Ostatnie dyskusje po referendach we Francji i Holandii, jak wspomniałem powyżej, obracają się wokół tej nieszczęsnej konstytucji. Wśród głosów tych, którzy obiecywali nam "rozwalić unię od środka", owszem, widać zadowolenie z francuskiego i holenderskiego NIE, ale nie widać aby zrozumieli jaki jest związek porażki zwolenników konstytucji z całościową sytuacją sztucznego tworu zwanego Unią Europejską. RAKA EUROPY! Nie! "Nasi europosłowie" proponują ... nową konstytucję - prostszą i skróconą. Czyli - Unia nie jest taka zła, można ją naprawić, wystarczy prostsza konstytucja i kilka poprawek. "Były błędy i wypaczenia, ale teraz ruszamy do przodu, i prześcigniemy Amerykę"!!!

Jens-Peter Bonde, prezydent grupy "Niepodległość i Demokracja" w Parlamencie Europejskim (do której należą europosłowie LPR) pisze:

"Lepszą drogą byłoby utworzenie grupy działania o równej liczbie tych za konstytucją i tych przeciwko, i zobaczyć, czy mogliby dojść do porozumienia tworząc zbiór propozycji i idei na temat wspólnych zasad postępowania, zamiast istniejących traktatów zawartych w Nicei oraz w proponowanej konstytucji Unii Europejskiej. Potrzebny jest nam prosty traktat - 50 artykułów czy coś koło tego, na mniej więcej 20 stronach, opisujących niezbędne aspekty europejskiej współpracy. Nie potrzebujemy konstytucji tak skomplikowanej, że nawet francuski prezydent nie zna jej dokładnie w całości. "

To nie jest propozycja rezygnacji z UE, to jest propozycja NAPRAWY NIENAPRAWIALNEGO!. Komiczne w tej tragedii jest to, że byli przeciwnicy UE, a dziś zwolennicy jej naprawy są w takiej mniejszości, że ich propozycje mogą być najwyżej (i są) wyśmiane przez unijną nomenklaturę. Europosłowie z "Niepodległości i Demokracji" mają najwyżej możliwość takich działań, jak na przykład odśpiewanie jakiejś patriotycznej pieśni, wyskoczenie przed media z plakacikami i walnięcie kilku "odważnych frazesów", czy kłótnie ze zboczeńcami czy zwolennikami aborcji.

Niedawno cytowałem wypowied? jednego z europosłów, historyka, prof. Mirosława Piotrowskiego (wypowied? zasłużyła sobie zresztą na życzliwą przychylność PAP--u):

"Jeśli chodzi o bilans obecności Polski w strukturach UE, to w mojej ocenie jest on raczej negatywny, raczej ujemny, nie mniej zastrzegam, że aby dokonać pełnego bilansu, potrzebna jest dłuższa perspektywa czasowa."

Czy europoseł wierzy w taką możliwość, że kiedyś, "w dłuższej perspektywie czasowej" ten bilans okaże się DODATNI??? Ile lat potrzeba europosłowi aby podliczył to, o czym wie każdy przeciętny obserwator UE i to wcale nie uczestnicząc w jej strukturach?

PAP dodaje jeszcze jedną dość znaczącą wypowied? europosła:

"Zadania, które stoją przed Polską w przyszłości, to walka, aby rozdział środków był przejrzysty i demokratyczny ... Na razie tego nie ma".

A więc znów: UE TAK! Błędy i wypaczenia NIE! Będziemy walczyć!

Po francuskim NIE Europoseł Piotrowski powiedział:

"Osobiście z uznaniem i satysfakcją przyjąłem decyzję społeczeństwa francuskiego o odrzuceniu projektu traktatu... Francuzi wyrazili sprzeciw wobec dokumentu, który jest zły, dokumentu który jest szkodliwy ...Nasza frakcja Niepodległość i Demokracja... na początku ustaliła, że głównym priorytetem jest zwalczanie tego projektu konstytucji. "

I, co bardziej kuriozalne:

"Dla osób rozsądnie, na chłodno myślących o przyszłości Europy oznacza ten fakt (odrzucenie projektu konstytucji) cofnięcie się do traktatu z Nicei, który obowiązuje do chwili obecnej, i który, przypomnę, jest O WIELE BARDZIEJ KORZYSTNY DLA POLSKI. "

Pewnie! Różnica jak pomiędzy średnim a zaawansowanym stanem raka. Stan średni jest rzeczywiście o wiele bardziej korzystny dla pacjenta!

Udawać, że rak, to nie choroba!

Wracając jednak do sprawy odrzucenia konstytucji - wbrew politykom i europosłom, ani Francuzi ani Holendrzy nie głosowali tak naprawdę przeciwko konstytucji. Tak jak i w Polsce, ogromna większość obywateli krajów europejskich konstytucji po prostu nie zna. Jak nie zna traktatu nicejskiego. Większość, mówiąc językiem dosadnym "olewa dokładnie" te opasłe tomiska socjalistycznych majaczeń. Każdy jednak odczuwa coraz większy rozziew pomiędzy tym, co głoszą politycy i oficjalna propaganda, a tym, co się dzieje w życiu przeciętnego mieszkańca Francji, Holandii, czy innego kraju - członka UE. Zachowanie wyborców wskazuje na ich rosnące niezadowolenie całym unijnym eksperymentem. I to jest podstawowy problem, a nie konstytucja!

Z braku miejsca nie cytuję już równie kuriozalnych wypowiedzi innego europosła - Bogdana Pęka - niezwykle zagmatwane i z dużą dozą demagogii. Pęk owszem, zauważa sporo błędów w UE, choć wcale nie te najistotniejsze, ale właściwie nie umie, czy nie chce, podać jakiegoś konkretnego wyjścia z tej afery. Bąka coś tam o "równości państw członkowskich", coś tam o solidaryzmie - ale jakoś nie widać aby kiedykolwiek dobrnął do jedynej możliwej - rozsądnej i praktycznej konkluzji:

UE jest tworem sztucznym, opartym na socjalistycznej ideologii, zatem jak wcześniej narzucane narodom socjalizmy i komunizmy - JEST PO PROSTU NIEREFORMOWALNA.

Wszelkie próby jej naprawy będą miały dokładnie takie skutki, jak w Polsce za PZPR. Szarpanina, i co jakiś czas wybuchy gniewu zmaltretowanych obywateli. Mieszkańcy Europy Zachodniej mogą tego jeszcze nie pojmować, ale Polacy??? Którzyśmy doświadczali podobnego systemu tyle lat???

Jeśli Polska ma dać Europie dobry przykład, powinna jak najszybciej wypisać się z tego kretyńskiego eksperymentu.

Europosłowie mający jeszcze w sobie odrobinę przyzwoitości powinni walnąć pięścią w stół, trzasnąć drzwiami i wrócić do Polski, aby pomóc budować normalne, silne, i niepodległe państwo polskie.

Jest jeszcze jeden argument, z lubością powtarzany przez europosłów, chcących jakoś usprawiedliwić swoją obecność w Brukseli, jest on cytatem z Jana Pawła II - to argument konieczności budowania "Europy Ojczyzn". Ci apologeci "Europy Ojczyzn" zwykle nie pamiętają innego, równie ważnego argumentu Ojca Świętego - że nie da się postawić trwałej konstrukcji bez solidnych fundamentów. Unia żadnych fundamentów nie posiada, oficjalnie opiera się na bardzo nietrwałej ideologii z gatunku socjalistycznych mrzonek. Nieoficjalnie, a prawdziwiej - to tymczasowe rządy plutokracji chcącej się jak najszybciej nachapać, "a potem choćby piekło!".

Aby w ogóle zacząć mówić o Europie Ojczyzn, muszą najpierw istnieć prawdziwe ojczyzny. Silne, wytrzymałe, stabilne, oparte na solidnych fundamentach rozumu i wiary. Takie, bez żadnej zachęty ze strony inżynierów społecznych, same zaczną się łączyć. Tak, jak im będzie najbardziej pasowało.

Niestety, europejscy socjaliści i inni naprawiacze świata od wielu lat niszczą tę stabilność państw i narodów - dość skutecznie, trzeba przyznać. Dzisiejsze ojczyzny europejskie to bardzo chore i wyniszczone organizmy. Z nimi nie da się zbudować zdrowej współpracy międzynarodowej.

Polska w tej rodzinie należy dziś do najbardziej wymęczonych i wyeksploatowanych. Zatem zanim zaczniemy w ogóle myśleć o jakiejś współpracy międzynarodowej, najpierw musimy zatroszczyć się o zdrowie naszej ojczyzny.

"Nieszczęściem jest zajmowanie się całym światem kosztem własnej ojczyzny", pisał Prymas Tysiąclecia.

Jeśli uda nam się stworzyć na nowo Polskę silną, niezależną, bogatą i stabilną, przykład ten uczyni więcej dla dobra międzynarodowej solidarności, niż codzienne zaklęcia tysięcy polityków.



Zbigniew Łabędzki


Ojczyna.pl
4 czerwiec 2005

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Palestynizacja Swiata?
czerwiec 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Wątpliwe zwycięstwo lobby Izraela w USA
marzec 17, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Chciejstwo
luty 26, 2004
Ojczyzna.pl
SOCZYSTY KWAŚNIEWSKIZM - Nagroda dla Zwycięzcy!
marzec 1, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Kto - kogo obraża?
maj 25, 2008
Artur Łoboda
Podatek katastralny
maj 13, 2004
PAP
Portal internetowy za 7,1 mln złotych
luty 19, 2003
zaprasza.net
Matka Boska z Montichiari
grudzień 7, 2007
.
The bloodlines
lipiec 16, 2005
D.I.
Odpowiadamy
październik 4, 2003
http://angora.pl/
Polska w cieniu teczek
styczeń 8, 2006
tadeusz
Atomowy szantaż
sierpień 30, 2003
prof. Iwo Cypraian Pogonowski
Energetyczne Rezerwy Azji Środkowej Rosną – uzupełnienie 1go stycznia, 2009
styczeń 3, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Instytut Prowokacji Narodowej
maj 22, 2005
Wojciech Kozlowski
Demokracja made in Poland
sierpień 31, 2007
Colas Bregnon
Czas polityki realnej
grudzień 20, 2006
darek
Ujawniać dane podejrzanych i przestępców!
wrzesień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Petelicki na czacie WP
marzec 21, 2003
zaprasza.net
Czy złoty to pieniądz śmieciowy?
grudzień 21, 2008
Jan Kazimierz Kruk
11 września
wrzesień 11, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2021 Polskie Niezależne Media