ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kto się boi polskiej historii? 
26 październik 2014      Artur Łoboda
Imiona wolności zamocowane na warkoczu 
25 marzec 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Azytromycyna 
31 maj 2020     
Seks na łonie natury  
10 kwiecień 2020     
Ukraina się nie zmieni 
26 luty 2025      Artur Łoboda
Nowe kryteria lichwy 
13 listopad 2012      Artur Łoboda
Żegnam Cię wierszem Prezydencie ! 
18 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
*** 
6 lipiec 2018      Jolanta Michna
Przestajemy kupować cokolwiek w IKEA!!!! 
28 czerwiec 2019      Alina
Strzeżcie się Morawieckiego 
27 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Wskażmy im winnego 
25 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Kolejna jaskółka ustawodawstwa PiS 
19 grudzień 2016     
"Prawdziwi mężczyźni" 
23 grudzień 2025      Artur Łoboda
Kowidyzm jest stokroć gorszy niż nazizm i stalinizm - razem wzięte Media donoszą: 
20 grudzień 2022      Artur Łoboda
Jak zlikwidować Państwo Islamskie? 
9 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Ostatni cywilizowany kraj Europy 
18 kwiecień 2017     
Fundamentalna uwaga na temat stanowienia Prawa 
30 wrzesień 2017     
Toksyczna nauka o szczepionkach przeciw grypie 
5 grudzień 2020     
Sople przy oknie 
16 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Ponowne wezwanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o podanie podstawy prawnej 
15 marzec 2011      Artur Łoboda

 
 

Anna Walentynowicz: Wibitna Kobieta XX wieku !

Zygmunt Jan Prusiński

Wibitna Osoba XX wieku !

Pani Ania, to postać nietuzinkowa.
Kobieta jej pokroju, to jedna na kilka milionów kobiet, a może jedna w całym narodzie.

Jeśli by można było szukać w niej złych wad, to trzeba byłoby wisiłku znaleźć je...

- Czy lustro kłamie ? Nie.
Patrząc na twarz Pani Ani Walentynowicz, a miałem przyjemność kilkanaście minut raz z nią porozmawiać w Ustce po zakończeniu spotkania w Domu Kultury, to nawet jej zmarszczki na twarzy miały czysty urok kobiety, która nigdy nie skrzywdziłaby ubogiego człowieka. Była wręcz ujmująca i szczera.

Można śmiało powiedzieć, że tacy ludzie przychodzą na świat rzadko. I na pewno, nie miała życia różami słanymi. Dzisiaj w czasie pożegnalnej mszy w Gdańsku, ksiądz powiedział, bardzo szybko w czasie wojny utraciła rodziców, więc tej miłości rodzicielskiej nie poznała do końca. A rodzony brat zaginął i zginął zapewne na nieludzkiej ziemi w Rosji.

Po niej, biologicznie został jedyne dziecko, syn Janusz i, ta nasza polska Solidarność z lat 80-tych., bo była też inna "Solidarność", ubecka na czele z ormowcem Bolkiem !

Tak, Pani Anna Walentynowicz była Bohaterką Czasu...


Ustka. 21 Kwietnia 2010 r. (Środa)


_______*****_______


Zygmunt Jan Prusiński

MOJA DAMO POLSKI

List do Pani Anny Walentynowicz.

Wstęp:
( Z Panią Anną Walentynowicz poznałem się w Ustce,
otrzymałem od Damy Solidarności wizytówkę,zaprosiła
mnie do Gdańska do siebie na herbatkę i rozmowy ).

Wobec czasu jesteśmy słabi, pamiętamy
dobrych ludzi, choć trudno żyć w Polsce.
Nie piszę ten wiersz dla Pani Ani, żeby
zaprotesować w żalach jak liście jesienią.

Kto Cię skrzywdził to wiemy - a byliście
tacy piękni w czasach Solidarności.
Żyłem naszym (Polskim Dzieckiem), choć
nie byłem członkiem Związku Zawodowego.
Ale wiesz Damo Polski, ile "hien"
zadomowiło się po to, by potem to zniszczyć.

Ilu nie żyje w walce z komunizmem,
tego nie wiemy; w tym miejscu wspomnę
Kazimierza Dudę ze Słupska - dramat
człowieka w tak młodym wieku, życie
zakończył na wygnaniu, z tęsknoty.

"Emigranci Solidarności" - tak nas nazywano
na Zachodzie; w Obozie dla Uchodźców
w Traiskirchen widziałem tę polską młodość,
ilu nie wróciło też nie wiemy, Ojczyzna
traci swe córki, swoich synów - a komuna ?

Nigdy nie będzie za zbrodnie osądzona -
żyjemy jak duchy na codzień, jakby nic się
nie stało, jakby jej nigdy nie było -
czy Unia Europejska jest sprawiedliwa ?,
to kukułcze gniazdo oficjalnie podrzucone.

Moja Damo Polski, przyjadę do Ciebie,
Gdańsk jest piękniejszy tylko z Tobą,
jako poeta przeczytam Ci kilka wierszy,
może Cypriana Norwida, może Zbigniewa
Herberta - który nam odszedł tak po cichu,
jak odchodząca wierzba wciąż płacząca.

14.04.2008 - Ustka
24 kwiecień 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

I czego sie paniusia....
październik 28, 2006
Gloria z Melbourne
Polska oskarżana o szowinizm
styczeń 19, 2006
PAP
"Nie rzucim ziemi skad nasz ród"
lipiec 10, 2006
Tatiana ZALESKA
Stwórca wiecznych praw przyrody?
wrzesień 3, 2007
Marek Głogoczowski
Kryterium wyboru kandydatów do samorządów
październik 12, 2006
przesłała Elżbieta
Seksualna anarchia
grudzień 16, 2008
Marek Jastrząb
Masowe bankructwa z winy menadżerów
lipiec 31, 2002
PAP
Prezydent pożyczy wojewodzie
kwiecień 4, 2007
Dlaczego gwiazda spadła z firmamentu?
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Świadomości nigdy nie za wiele...
czerwiec 20, 2004
Piotr Zabielski
Civitas dei
październik 5, 2007
...
Serwis o UE
sierpień 2, 2003
przesłała Elżbieta
Żydom i Izraelowi wszystko wolno!
październik 24, 2006
tatar
Niepewne Zalozenia Strategii Bush’a w Iraku
grudzień 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Wyzysk proletariatu w Szwajcarii i w Polsce
wrzesień 6, 2005
Mirnal
Widmo Islamizacji Rosji i destabilizacja Bliskiego Wschodu
marzec 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wypowied? Płk. Chwastka z 5 lutego
luty 22, 2003
Wymowny cytat pokazujący, dzięki komu rozpoczął się proces arabizacji Europy...
styczeń 14, 2007
marduk
Areszty bez wyroku
styczeń 6, 2008
Marek Olżyński
"Bioferm" w wersji francuskiej
luty 7, 2009
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media