ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kto tutaj powariował? 
13 maj 2019     
Priorytetowy temat badawczy 
2 luty 2016      Artur Łoboda
chłopiec do bicia. 
6 kwiecień 2011      Bogusław
Moi Czytelnicy Protestują ! 
25 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Wirusowe urojenia 
2 wrzesień 2020     
Kilka refleksji z okazji 10. rocznicy przyłączenia Polski do UE 
2 maj 2014      Artur Łoboda
Informacja o przestępstwie popełnionym przez NIK 
29 maj 2015      Artur Łoboda
Przysięga Hipokratesa 
20 listopad 2020      Artur Łoboda
"Bezpieczna Polska" Beaty Szydło 
13 lipiec 2016     
Polska - gra w dwa ognie 
5 grudzień 2017      GadowskiTV
Statut Kaliski to wielkie oszustwo 
1 październik 2019     
Każdy ma krytyków na własnym poziomie 
25 październik 2016     
Elita pilnuje koryta, a lud czeka na cud 
28 maj 2021      Waldemar Korczyński
Hołownia : "świat wartości który wyznajemy" 
19 grudzień 2025     
Korzyść z wyjścia Anglii... 
30 styczeń 2020     
„Hiszpańska grypa” nie była ani hiszpańską, ani grypą 
26 lipiec 2021      Anke Behrend
Prosba o pomoc 
4 maj 2011      Elzbieta Gawlas
Morderca żelaza 
24 październik 2013      Artur Łoboda
To American people 
7 styczeń 2021     
Odświeżacz pamięci - dedykuję PO-KO i innym KOD-omitom 
24 styczeń 2019      Alina

 
 

Anna Walentynowicz: Wibitna Kobieta XX wieku !

Zygmunt Jan Prusiński

Wibitna Osoba XX wieku !

Pani Ania, to postać nietuzinkowa.
Kobieta jej pokroju, to jedna na kilka milionów kobiet, a może jedna w całym narodzie.

Jeśli by można było szukać w niej złych wad, to trzeba byłoby wisiłku znaleźć je...

- Czy lustro kłamie ? Nie.
Patrząc na twarz Pani Ani Walentynowicz, a miałem przyjemność kilkanaście minut raz z nią porozmawiać w Ustce po zakończeniu spotkania w Domu Kultury, to nawet jej zmarszczki na twarzy miały czysty urok kobiety, która nigdy nie skrzywdziłaby ubogiego człowieka. Była wręcz ujmująca i szczera.

Można śmiało powiedzieć, że tacy ludzie przychodzą na świat rzadko. I na pewno, nie miała życia różami słanymi. Dzisiaj w czasie pożegnalnej mszy w Gdańsku, ksiądz powiedział, bardzo szybko w czasie wojny utraciła rodziców, więc tej miłości rodzicielskiej nie poznała do końca. A rodzony brat zaginął i zginął zapewne na nieludzkiej ziemi w Rosji.

Po niej, biologicznie został jedyne dziecko, syn Janusz i, ta nasza polska Solidarność z lat 80-tych., bo była też inna "Solidarność", ubecka na czele z ormowcem Bolkiem !

Tak, Pani Anna Walentynowicz była Bohaterką Czasu...


Ustka. 21 Kwietnia 2010 r. (Środa)


_______*****_______


Zygmunt Jan Prusiński

MOJA DAMO POLSKI

List do Pani Anny Walentynowicz.

Wstęp:
( Z Panią Anną Walentynowicz poznałem się w Ustce,
otrzymałem od Damy Solidarności wizytówkę,zaprosiła
mnie do Gdańska do siebie na herbatkę i rozmowy ).

Wobec czasu jesteśmy słabi, pamiętamy
dobrych ludzi, choć trudno żyć w Polsce.
Nie piszę ten wiersz dla Pani Ani, żeby
zaprotesować w żalach jak liście jesienią.

Kto Cię skrzywdził to wiemy - a byliście
tacy piękni w czasach Solidarności.
Żyłem naszym (Polskim Dzieckiem), choć
nie byłem członkiem Związku Zawodowego.
Ale wiesz Damo Polski, ile "hien"
zadomowiło się po to, by potem to zniszczyć.

Ilu nie żyje w walce z komunizmem,
tego nie wiemy; w tym miejscu wspomnę
Kazimierza Dudę ze Słupska - dramat
człowieka w tak młodym wieku, życie
zakończył na wygnaniu, z tęsknoty.

"Emigranci Solidarności" - tak nas nazywano
na Zachodzie; w Obozie dla Uchodźców
w Traiskirchen widziałem tę polską młodość,
ilu nie wróciło też nie wiemy, Ojczyzna
traci swe córki, swoich synów - a komuna ?

Nigdy nie będzie za zbrodnie osądzona -
żyjemy jak duchy na codzień, jakby nic się
nie stało, jakby jej nigdy nie było -
czy Unia Europejska jest sprawiedliwa ?,
to kukułcze gniazdo oficjalnie podrzucone.

Moja Damo Polski, przyjadę do Ciebie,
Gdańsk jest piękniejszy tylko z Tobą,
jako poeta przeczytam Ci kilka wierszy,
może Cypriana Norwida, może Zbigniewa
Herberta - który nam odszedł tak po cichu,
jak odchodząca wierzba wciąż płacząca.

14.04.2008 - Ustka
24 kwiecień 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Wolna prasa"
kwiecień 30, 2004
Adam Zieliński
Czego nie lubi władza
październik 25, 2005
Witold Filipowicz
Sąd nakazł Primum Non Nocere zapłacić 5 tyś zł
lipiec 6, 2003
Adam Sandauer
Kongres Polski Suwerennej żyje!
grudzień 24, 2008
Paweł Ziemiński
Anons matrymonialny
styczeń 13, 2006
zn
Prostowanie krętaczy
wrzesień 7, 2003
przesłała Elżbieta
Polonia Protestuje
luty 9, 2003
2009.02.23. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 23, 2009
tłumacz
Konwój do Betlejem
wrzesień 27, 2003
Israel Shamir
Z kagańcem na pysku
wrzesień 20, 2003
Andrzej Kumor
Chwila, czasem dwie...
listopad 1, 2005
Marek Olżyński
Abecadło polityczne 1
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Złote wrota
marzec 29, 2003
Andrzej Echolette
LaRouche do młodzieży amerykańskiej o wojnie światowej
listopad 19, 2006
instytut schillera - biuletyn informacyjny
Andersen
sierpień 30, 2002
"Fałszywy Alarm i Katastrofalny Odwet"
październik 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pieśń dziada o budżetowych dziurach
grudzień 12, 2008
Marek Jastrząb
Żyć i umrzeć w...szpitalu miejskim
marzec 3, 2008
Marek Olżyński
Ogłoszenia parafialne
(ponoć autentyczne)

czerwiec 9, 2003
red. Krzysztof
Pomóżcie znale?ć pieniądze
czerwiec 13, 2008
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media