|
Masz ci babo morelowy placek
|
|
***Mariusz Placek prawie nie chodzi, a w lutym czeka go poważna operacja kręgosłupa. ZUS najpierw uznał, że jest chory, ale po trzech miesiącach zmienił zdanie. Placek złożył identyczną dokumentację jak przy zasiłku chorobowym. - Jest pan zdrowy, więc zasiłku nie dostanie - uznała komisja. Jak to możliwe, że na podstawie identycznej dokumentacji ten sam ZUS wydaje dwie różne decyzje? Urzędnicy nabierają [nie tylko obywatela, ale również] wody w usta. O tej sprawie mogę rozmawiać tylko z panem Plackiem - ucina Sroka z oddziału ZUS.*** - Nowy Dzień (12 stycznia 2006).
Już parę lat temu głośno było o ślicznych siedzibach ZUS w całym kraju (w programie Tadeusza Drozdy) - pokazywano owe budowle ze szkła, aluminium i marmurów (takie szklane domy o jakich pisał Żeromski, który w grobie się obraca, jeśli tylko widzi to co my). Ówczesna szefowa tłumaczyła, że ukazywany luksus nie jest wznoszony kosztem emerytów i rencistów. Pewnie w domu trzyma parę puszek z napisami - "na buty, na czynsz, na żywność" i z jednej puszki nie finansuje "obcych" wydatków. W państwie jest jedna puszka i jeśli nie płacą klienci ZUS, to kto? Kto płaci wysokie pensje czołowych działaczy ZUS, za budowę i utrzymanie pięknych miejsc pracy, a ostatnio - za korty tenisowe i inne, nieznane zwykłym polskim pracownikom, obiekty relaksujące po ciężkim dniu pracy, a nawet podczas jego trwania?! Otóż my wszyscy i my wszyscy mamy prawo zablokować owe wydatki, jeśli tylko uznamy, że są przesadzone. A w naszym imieniu powinien to uczynić Sejm i rząd, jeśli istotnie mamy budować IV RP.
Panie Sroka (chyba nie 'Sroko') - nie wszystko złoto co się świeci, a wasze zakładowe bogactwa to luksus okupiony dalszym zadłużaniem naszego kraju. Te wydatki oraz zbyt wysokie wynagrodzenia urzędników państwowych w sytuacji coraz większego deficytu budżetu RP przy niskiej stopie życiowej większości Polaków to sprawa, która powinna być zbadana przez prokuraturę, ponieważ jest przykładem niewłaściwego (skandalicznego!) gospodarowania społecznymi finansami.
Panie Huk (autor notatki; chyba nie 'Huku') - tak trzymać i nadal hucznie rozprawiać się z głupotą i rozrzutnością urzędasów; na huki ich!
Ostatnia wiadomość gazety (w dolnym prawym kąciku na ostatniej stronie) jest o niejakim Morelu. To kolejny gorzki placek (choć morelowy, bo Morelowy) dla naszych urzędników.
***W latach 50. doprowadził do śmierci półtora tysiąca wię?niów. Dziś mieszka w Izraelu. Wyszło na jaw, że Polska płaci mu 5 tys. zł emerytury. - Nic nie można zrobić. Takie jest prawo - mówią w Ministerstwie Sprawiedliwości.***
Tę sprawę ujawniono już parę lat temu podczas sejmowych obrad. Jeśli takie jest prawo i takie mamy Ministerstwo (Nie)Sprawiedliwości, to należy uznać kilku urzędników wysokiego szczebla za zwykłych idiotów, bo żadne łagodniejsze słowo nie przychodzi na myśl. Takich młotów mamy nie tylko na niskich szczeblach zarządzania. Pokończyli studia, robią karierę, ale gdyby głupota mogła fruwać, to w stolicy najwyżej. Jedyna nadzieja w nowym ministrze - powinien takich wywalić na połamane żebra, tych nazbyt wygodnie rozpartych w fotelach pacanów z poprzedniej epoki. Panie Ziobro, niech pan zbuduje nowe ministerstwo od podstaw, niech pan odnowi cały kręgosłup wraz z żebrami!
Czy świat już się z nas śmieje, czy dopiero to nas czeka? Te filiżanki z uchami od wewnątrz to jednak sporo prawdy o naszej (narodowej?) głupocie! A do tego niesympatyczne skojarzenia na delikatnej granicy polsko-żydowskiej. Chyba wszystkim obywatelom obojga narodów leży na sercu przyjazne załatwianie takich spraw - wszak wszyscy wiemy, jak niewiele trzeba, aby nas poróżnić.
Skoro redaktor naczelny (na stronie tytułowej) popełnił komentarz pod tytułem *Marek Jurek - kiełbasa i sznurek*, to chyba zbytnio nie sprzeniewierzyłem się etyce pismaka i również pozwoliłem sobie na językowe żarty z nazwisk na skraju elegancji... |
|
16 styczeń 2006
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Kredyty gotówkowe - kosimy ceny!
Decyzja kredytowa następnego dnia
Nie wymagamy dodatkowych zabezpieczeń
czerwiec 27, 2007
bbnb
|
Podróż po starym lądzie (3)
maj 3, 2008
Artur Łoboda
|
Klęska Ameryki
kwiecień 4, 2003
Andrzej Kumor
|
Spotkanie autorskie z Markiem Głogoczowskim
wrzesień 20, 2007
zaprasza.net
|
Ukraina i Wielka Gra o Nafte
marzec 9, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Miejcie nadzieję
marzec 14, 2009
Adam Asnyk
|
Nie tylko Rosjanie chcą Putina na III kadencję...
październik 30, 2007
marduk
|
Medialny exodus lekarzy
marzec 24, 2006
Adam Sandauer
|
Wigilijny śledzik... czyżby już ostatni?
grudzień 24, 2003
Marek Głogoczewski
|
Generałowie bezkarni w aferze "bakszyszowej"
lipiec 8, 2007
Newsweek
|
LPR chce informacji w sprawie unijnych ekspertów
sierpień 9, 2002
PAP
|
Prezentacja multimedialna "Wspaniały Kraków"
styczeń 17, 2005
redakcja zaprasza.net
|
Kiedy traci się wpływy, zostaje się kozłem ofiarnym
maj 27, 2003
PAP
|
Przyszedł Michnik do Sejmu
luty 10, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
Jakiego sięgnęliśmy dna
sierpień 28, 2004
|
Mnie nikt nie pytał
październik 25, 2008
Artur Łoboda
|
Znaleziono plany obozu Auschwitz. Teraz trzeba dopasować do historii
listopad 9, 2008
PAP
|
Masowy eksodus i taka bida lekarzy w Polsce, że aż na medycenę trudno się dostać....
lipiec 14, 2006
Adam Sandauer
|
Cicho sza!
styczeń 16, 2006
Andrzej Kumor
|
Między młotem a kowadłem
grudzień 4, 2003
|
więcej -> |
|