|
Zygmunt Jan Prusiński Poemat o śmierci
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
POEMAT O ŚMIERCI
Kiedyś na Emigracji napisałem wiersz pt. "Poemat o śmierci":
Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza.
Rzadko udaje mi się napisać
dobry wiersz,
najczęściej przerywam...
- I dalszych strof już nie pamiętam, niestety. Wiersz "Poemat o śmierci" powstał autentycznie z autopsji i doświadczeń. W Wiedniu przez 7 lat byłem i żyłem jedną z najbardziej urokliwych Polek, Krystyną Amon. Krystyna pochodziła z Elbląga. Wyjechała do Wiednia wraz z synem Adamem. Nie mieliśmy ślubu, ale razem przez tę przyjaźń i miłość zjechaliśmy sporo po Europie.
Krystyna zaszła ze mną w ciążę. Jakoś nie chciała urodzić mojego dziecka. Pojechała z Wiednia do Wrocławia je usunąć. Była umówiona z lekarzem - rzeźnikiem! Ale najpierw ją odprowadziłem na pociąg "Szopena" na Sudbanhof, południowy dworzec, tak, odprowadziłem Krystynę, żeby następnego dnia zabiła moje - nasze dziecko!
Kiedy pociąg ruszył, ja płacząc (tak jak płacze mężczyzna), napisałem ten wiersz, "Poemat o śmierci":
Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza...
_____***_____
Krystyna Amon, moja kobieta z Wiednia była pięknością w stolicy Straussa i Falco. Szatynka ze znaku "Skorpion", żyłem z nią 7 lat. Poznaliśmy się w "Domu Polskim". W moim dotychczasowym życiu, była to kobieta wielce mi oddana, ale pozostał we mnie ciężar utraty dzieci - bliźniaków, chłopca i dziewczynki.
Krystyna pojechała do Wrocławia. Do rzeźnika, tak do rzeźnika, nie do lekarza. Okazało się w czasie tego zabiegu, że były dwa zarodki. Ani w jej rodzinie ani w mojej rodzinie nikt nie miał bliźniaków. Po kilku latach Krystyna rzekła do mnie: "Żałuję że usunęłam ciążę"! Ale wszystko było już między nami za późno. Związek powolutku się kruszył.
Powstał za to wiersz pt. "Poemat o śmierci":
Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza...
Są mężczyźni, którzy te zbrodnie kobiet nie zapominają. I ja do nich się zaliczam.
Wiersz ten zrobił na Emigracji karierę.
Zostałem zaproszony do Hamburga na Spotkanie Autorskie zorganizowane przez tamtejszych polskich emigrantów. Głównym gospodarzem był Ryszard Wojtyła, aktor i reżyser. Mieli swój Klub - kawiarnię i tam odbył się mój Wieczór z Polakami z Hamburga i okolic.
Sala wypełniona. Kilkadziesiąt osób słuchało moich wierszy i moich piosenek przy akompaniamencie gitary.
Kiedy skończyłem, podeszła kobieta z dwojgiem dzieci i tak rzecze do mnie:
" - Czy pan to przeżył osobiście"? chodziło jej o wiersz "Poemat o śmierci". Odpowiedziałem: - Tak. Widziałem w tej kobiecie łzy. - Jaka musiała być wrażliwą kobietą, że potrafiła odebrać ten mój czarny dramat.
- Bliźniaków nie mam. Pozostał wiersz. Na dodatek w strzępach, prawdziwy, jak moje życie. Bo poetom prawdziwym jakoś im życie nie wychodzi. Trafiają nie na kobietę a na beton!
Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza...
Ustka. 20-21 Maja 2010
|
|
10 grudzień 2020
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
NFZ nie da pieniędzy na leczenie raka
styczeń 19, 2005
(RMF)
|
Kretynizm po krakowsku - "opłata klimatyczna"
luty 23, 2004
PAP
|
W Polsce oficjalnie pracuje niewiele ponad połowa ludności
lipiec 15, 2003
PAP
|
Prawdziwa gra prezydenta
grudzień 13, 2002
Artur Łoboda
|
Samobójczy atak na Liban
sierpień 9, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
|
prośba zmianę w galerii malarstwa polskiego
maj 3, 2008
Wiola
|
Dla kogo robil Schnepf?
maj 26, 2006
Tomasz Sommer
|
Cheney wyklada kawe na lawe- czyli najpewniej bedzie wojna z Iranem
luty 24, 2007
malgorzata
|
Ojczyzna
maj 19, 2003
ks. Czeslaw Bartnik
|
Do umundurowania wystąp
lipiec 20, 2007
Marek Olżyński
|
Prokuratorska gra pozorów
sierpień 26, 2002
|
Hołdys o francuskich zamieszkach
listopad 15, 2005
Zbigniew Hołdys
|
Do widzenia ślepa Genia!
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Jakim prawem. SOBCZAK i SZPAK
luty 5, 2003
http://angora.pl/
|
Piąta kolumna Papieża Polaka
maj 5, 2003
Artur Łoboda
|
"Tragedia Posejdona" – kpiny z fizyki!
wrzesień 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Jednoczenie Germanii"
styczeń 13, 2007
Bogdan Wilczewski Trzy Radła AK
|
Pokaż mi swoją żonę a powiem Ci kim jesteś
wrzesień 12, 2007
Artur Łoboda
|
Dlaczego kontynuujecie wyprzedaż?
maj 5, 2006
|
Przyczynek do naprawy Rzeczypospolitej
październik 25, 2005
Artur Łoboda
|
|
|