ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Tajne rozmowy w Nowym Jorku. Co prezydent Duda obiecał amerykańskim Żydom? 
3 grudzień 2016      Krzysztof Baliński
Polak bezpośrednio z Chin! 
21 marzec 2020      Alina
Zdrowaś Mario - Shalom lakh Miryam 
14 kwiecień 2024     
Johnny Mnemonic 
1 maj 2021     
W sprawie pewnego napisu 
15 sierpień 2017     
Odróżnić agenta od Polaka 
29 marzec 2011      Artur Łoboda
Powstanie styczniowe 2020 
15 styczeń 2021      Artur Łoboda
W oparach liberalnych utopii 
13 luty 2015      Artur Łoboda
Budowanie domu od komina 
30 listopad 2017     
Znowu bez wyjścia 
14 czerwiec 2023      Artur Łoboda
Jak oligarchia okradła obywateli USA 
9 marzec 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Bezwolne cykanie... 
24 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wnuki przeklną Nas za Naszą lekkomyślność 
4 październik 2020      Artur Łoboda
Kiedy ma się odbyć następny „proces norymberski”? 
28 listopad 2021     
Każdy mierzy swoją miarą 
9 listopad 2020      Artur Łoboda
15 metrowy POMNIK PRAWDY ! STANIE U ks.RYDZYKA NA JEGO POSESJI 
28 grudzień 2017      ,m,,,,,
Kupujecie sobie chorobę w pakiecie promocyjnym 
3 wrzesień 2021     
Oddać Bogu to, co Boskie 
5 lipiec 2017      Paweł Ziółkowski
Moje slowo o Kaczynskim 
13 kwiecień 2010      Goska
11 LISTOPADA Wiesław Sokołowski 
7 listopad 2013      www.trwanie.com

 
 

Zygmunt Jan Prusiński Poemat o śmierci

Zygmunt Jan Prusiński


POEMAT O ŚMIERCI


Kiedyś na Emigracji napisałem wiersz pt. "Poemat o śmierci":

Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza.

Rzadko udaje mi się napisać
dobry wiersz,
najczęściej przerywam...


- I dalszych strof już nie pamiętam, niestety. Wiersz "Poemat o śmierci" powstał autentycznie z autopsji i doświadczeń. W Wiedniu przez 7 lat byłem i żyłem jedną z najbardziej urokliwych Polek, Krystyną Amon. Krystyna pochodziła z Elbląga. Wyjechała do Wiednia wraz z synem Adamem. Nie mieliśmy ślubu, ale razem przez tę przyjaźń i miłość zjechaliśmy sporo po Europie.

Krystyna zaszła ze mną w ciążę. Jakoś nie chciała urodzić mojego dziecka. Pojechała z Wiednia do Wrocławia je usunąć. Była umówiona z lekarzem - rzeźnikiem! Ale najpierw ją odprowadziłem na pociąg "Szopena" na Sudbanhof, południowy dworzec, tak, odprowadziłem Krystynę, żeby następnego dnia zabiła moje - nasze dziecko!

Kiedy pociąg ruszył, ja płacząc (tak jak płacze mężczyzna), napisałem ten wiersz, "Poemat o śmierci":

Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza...


_____***_____


Krystyna Amon, moja kobieta z Wiednia była pięknością w stolicy Straussa i Falco. Szatynka ze znaku "Skorpion", żyłem z nią 7 lat. Poznaliśmy się w "Domu Polskim". W moim dotychczasowym życiu, była to kobieta wielce mi oddana, ale pozostał we mnie ciężar utraty dzieci - bliźniaków, chłopca i dziewczynki.

Krystyna pojechała do Wrocławia. Do rzeźnika, tak do rzeźnika, nie do lekarza. Okazało się w czasie tego zabiegu, że były dwa zarodki. Ani w jej rodzinie ani w mojej rodzinie nikt nie miał bliźniaków. Po kilku latach Krystyna rzekła do mnie: "Żałuję że usunęłam ciążę"! Ale wszystko było już między nami za późno. Związek powolutku się kruszył.


Powstał za to wiersz pt. "Poemat o śmierci":

Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza...


Są mężczyźni, którzy te zbrodnie kobiet nie zapominają. I ja do nich się zaliczam.

Wiersz ten zrobił na Emigracji karierę.
Zostałem zaproszony do Hamburga na Spotkanie Autorskie zorganizowane przez tamtejszych polskich emigrantów. Głównym gospodarzem był Ryszard Wojtyła, aktor i reżyser. Mieli swój Klub - kawiarnię i tam odbył się mój Wieczór z Polakami z Hamburga i okolic.

Sala wypełniona. Kilkadziesiąt osób słuchało moich wierszy i moich piosenek przy akompaniamencie gitary.
Kiedy skończyłem, podeszła kobieta z dwojgiem dzieci i tak rzecze do mnie:

" - Czy pan to przeżył osobiście"? chodziło jej o wiersz "Poemat o śmierci". Odpowiedziałem: - Tak. Widziałem w tej kobiecie łzy. - Jaka musiała być wrażliwą kobietą, że potrafiła odebrać ten mój czarny dramat.


- Bliźniaków nie mam. Pozostał wiersz. Na dodatek w strzępach, prawdziwy, jak moje życie. Bo poetom prawdziwym jakoś im życie nie wychodzi. Trafiają nie na kobietę a na beton!

Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza...



Ustka. 20-21 Maja 2010


10 grudzień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

UE w Wąchocku
grudzień 27, 2003
przesłała Elżbieta
Co powinien zrobić Kaczyński?
październik 28, 2005
Artur Łoboda
Wyjście awaryjne
październik 10, 2003
Kazimierz Poznański
Robienie w konia
sierpień 26, 2006
Andrzej Warchałowski
Szaron: Arafat to przywódca gangu morderców
sierpień 9, 2002
IAR
Bliżej koryta
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
Sprawy płk. Chwastka ciąg dalszy.
listopad 24, 2002
PAP
Opowiadanie bez tytułu
maj 29, 2008
Marek Jastrząb
Krzewienie Anty-Polonizmu
marzec 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kometa którą postrzelono.
lipiec 5, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
2006 - był rokiem politycznego szamba, burz i skandali...
styczeń 2, 2007
Zdzisław Raczkowski
Interpretacja zniesławienia przez pryzmat kodeksu karnego
grudzień 29, 2005
Marek Olżyński
Piosenka
lipiec 5, 2008
Artur Łoboda
Z gównem pod podeszwą
wrzesień 1, 2008
PAP
Bankierzy i Złodzieje! - druga odsłona
lipiec 1, 2004
Kto chce wojny?
marzec 20, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Tajne w Polsce statystyki dotyczące liczby wiezniow, a i w USA tez chyba nie nagłaśniane...
marzec 1, 2008
tłumacz
Prawdziwe oblicze Wirtualnej Polski
październik 26, 2005
Gross
sierpień 26, 2006
Bogusław
Ten "żyd" - Mikołaj Kopernik
sierpień 3, 2006
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media