|
| Konzentrationslager Fuehrer |
|
| Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa |
|
| "Babcia Kasia" |
|
| Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek |
|
| Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS |
|
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień. |
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo |
|
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę. |
|
| Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej |
|
| 5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia |
|
| |
|
| Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców |
|
|
|
| Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej |
|
| Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy |
|
| "Górale to męczą konie" |
|
| Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! |
|
| |
|
| Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu |
|
| |
|
| Lockdown w Anglii |
|
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
|
|
| Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami |
|
| |
|
| Cicha Broń do Cichych Wojen |
|
| |
|
| Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS |
|
| |
więcej -> |
|
ZAWIADOMIENIE O PROCESIE
|
|

We wtorek, 14-go września w Warszawie ul. Kocjana 3 odbędzie się proces sądowy przeciwko Sławomirowi Zakrzewskiemu.
Nasz kolega jest obwiniony z Art. 52. § 1 Ust.2 Kodeksu Wykroczeń o to, że „zwołuje zgromadzenie bez wymaganego zawiadomienia albo przewodniczy takiemu zgromadzeniu lub zgromadzeniu zakazanemu”.
Jest to ważna sprawa sądowa, wiele mówiąca o praktyce stosowanej przeciwko obywatelom polskim, sprzeciwiającym się Unii Europejskiej i innym masońskim pomysłom na destrukcję życia publicznego.
Sprawa ma się odbyć o godzinie 8.30 w Sądzie Rejonowym, IV Wydziale Grodzkim w sali 39-tej.
O ukaranie Zakrzewskiego do sądu zwrócili się pełniący obowiązki Naczelnika Sekcji Prewencji Aspirant Sztabowy Jacek Jaśkowiak i posterunkowa Izabela Szymańska – sporządzająca wniosek o ukaranie.
Pieczątka instytucji występującej z wnioskiem głosi co następuje:
Komenda Rejonowa Policji
Warszawa 1
Ul. Wilcza 21
00-544 Warszawa
Fakty są takie;
3-go maja 2004 roku nasze małe środowisko przeciwników UE uczestniczyło w oficjalnych uroczystościach państwowych z okazji Święta Konstytucji.
Było to wielotysięczne zgromadzenie publiczne na Placu Zwycięstwa, gdzie stoi Grób Nieznanego Żołnierza, oficjalnie zwołane jak co roku przez Prezydenta RP, z udziałem Rządu i Samorządu.
Obchody owe odbywały się tuż po oficjalnym przyłączeniu Polski do Unii Europejskiej w dniu 1-go maja 2004. Naszym zdaniem jest to data formalnej utraty niepodległości Ojczyzny, a wydarzenia, które się rozgrywały wobec naszego środowiska, a w szczególności wobec kol. Zakrzewskiego noszą znamiona szykan carskich i pruskich z najciemniejszej nocy rozbiorów.
Tak jak to wiele razy już czyniliśmy – przyszliśmy na uroczystości z transparentami i tablicami wyrażającymi nasze polskie, patriotyczne przekonania.
Mieliśmy formalne prawo przyjść, jako pełnoprawni obywatele RP i z tego prawa skorzystaliśmy.
Mieliśmy również prawo – zgodnie z konstytucją polską – wyrażać swoje opinie, m.in. swój sprzeciw wobec Unii Europejskiej za pomocą odpowiednich transparentów, tablic, napisów na koszulkach etc.
Podczas uroczystości byliśmy szykanowani przez policjantów, którzy czynili wszystko, pod pretekstem, ze są to „niebezpieczne narzędzia” – żebyśmy nie eksponowali naszych transparentów z napisami „Niepodległość – wybór prosty!”, „UE NIE!” i „Polaku – nie buduj Eurosodomy!”.
Niestety – policjanci chyba pomylili nas, a wielu z nas to ludzie w wieku słusznym, siwowłosi – z jakimiś agresywnymi chuliganami, czy wręcz pseudokibicami!
Już podczas wielu poprzednich uroczystości, w tym i innych miejscach Warszawy – naszej stolicy byliśmy przedmiotem niewybrednych ataków panów policjantów, którzy zabraniali nam (bezpodstawnie!) wchodzenia na Plac Zwycięstwa z transparentami i planszami, pod takim samym pretekstem.
Gdy prezydent z garstką oficjeli opuścili plac – podeszliśmy do Grobu Nieznanego Żołnierza, aby złożyć tam kwiaty. Ustawiliśmy się z naszymi transparentami w szpalerach.
Oczekiwaliśmy na Pana Premiera Olszewskiego, który właśnie wraz ze swoimi zwolennikami nadchodził
Swoją drogą pragnę tu nadmienić, że nie wszystkie czyny z przeszłości Pana Premiera Olszewskiego mi się podobają. Trudno mi jest wybaczyć jego przynależność swego czasu do środowiska ewidentnej masonerii. Co prawda wiele razy w ostatnich latach zachowywał się przyzwoicie, no i środowisko piłsudczyków warszawskich ostatnio mocno nasiąkło (dzięki wytrwałości Zakrzewskiego między innymi!) ideami narodowymi polskimi, co nas bardzo cieszy. W każdym razie chcieliśmy – to już tradycja, złożyć kwiaty pod Grobem Nieznanego Żołnierza razem z działaczami Ruchu Odbudowy Polski.
Tak się to i stało. Po odśpiewaniu oficjalnego hymnu RP i Roty – w skupieniu złożyliśmy nasze wiązanki.
Tutaj pragnę nadmienić, że między końcem oficjalnych obchodów, a przyjściem mec. Jana Olszewskiego upłynął pewien czas, podczas którego, jak to ludzie obdarzeni również i emocjami, nie tylko chłodną oceną smutnej polskiej rzeczywistości – głośno i swobodnie komentowaliśmy ostatnio zaistniałe fakty.
Ot, choćby jak to w noc przyłączenia Polski do Unii Europejskiej z 30-go kwietnia na 1-go maja 2004 „nieznani sprawcy” przymierzali się do podpalenia naszego transparentu z napisem „UE NIE!”, a policjanci nie reagowali. Choćby jak to ci sami „nieznani sprawcy” połamali moją planszę z napisem, że TVN podaje, iż już 74% Polaków jest przeciwko UE.
Jak zwykle – najwymowniej swoją opinię wyrażał Sławomir Zakrzewski. Za co chciałbym Mu serdecznie podziękować. Że jest odważnym, porządnym Polakiem. Że mówił jak to w noc Anschlussu na Trakcie Królewskim polska młodzież swobodnie mogła pić alkohol w miejscu publicznym – na całym Trakcie Królewskim prawie(!) i było to tolerowane przez policję (na czyj rozkaz – ja się pytam?!), a gdy pewna grupka chłopców wykrzyczała hasła antyunijne – natychmiast została spacyfikowana przez policję jak za najgorszych czasów PRL-u!
Niestety – właśnie nasz dobry kolega Zakrzewski padł tym razem ofiarą daleko idących szykan, jego mądre wypowiedzi w duchu narodowym polskim skierowane do znajomych, licznie zebranych, by złożyć kwiaty zostały przez pana aspiranta sztabowego i panią posterunkową zinterpretowane jako „zwołanie zgromadzenia bez wymaganego zawiadomienia albo przewodniczenie takiemu zgromadzeniu lub zgromadzeniu zakazanemu”.
To jest stwierdzenie absurdalne, bo przecież każdy obywatel ma prawo składać kwiaty w miejscu narodowej pamięci jakim jest Grób Nieznanego Żołnierza, modlić się tam, czy wymienić swoimi uwagami w ważnych kwestiach narodowych polskich.
I właśnie podczas tej wtorkowej rozprawy, na którą myślę, że powinna przyjść cała patriotyczna Warszawa, okaże się jak naprawdę w Polsce jest z tą demokracją, konstytucją i prawami człowieka!
Wydaje się, że włóczenie Zakrzewskiego po sądach i dręczenie Go jest złośliwym odreagowaniem na nas, Polakach niezręcznych sytuacji, w jakich policjanci byli stawiani w przeszłości przez ekipę rządzącą.
Wiele razy podczas uroczystości państwowych, korzystając z konstytucyjnych praw swobody wyrażania swoich opinii byliśmy obecni z transparentami i tablicami z napisami „UE NIE!”. Policjanci byli przez rządzących naciskani (wbrew obowiązującemu prawu!) aby stłumić nasz obywatelski sprzeciw.
Takim ewidentnym przypadkiem był skandal podczas obchodów 3-go maja 2003 kiedy to piszącego te słowa rękami policji, (nie wiadomo na czyj rozkaz?!) aresztowano, podstępnie zabierając tablicę wyrażającą sprzeciw wobec Anschlussu Polski przez Unię Europejską. Tablicę tę, z Adolfem Hitlerem zachęcającym do budowanie IV-tej Rzeszy oddano mi dopiero po roku. Znaczy – po kampanii unijnej. Inną tablicę – z napisem „UE NIE!” ukradziono doktorowi Sendeckiemu i nigdy nie zwrócono.
To tylko pewne szczegóły kampanii za wejściem Polski do Unii Europejskiej.
Cała obecna sprawa przeciwko Zakrzewskiemu nosi znamiona ordynarnej zemsty kogoś, kto ukrywa się za plecami aspiranta sztabowego Jacka Jaśkowiaka i posterunkowej Izabeli Szymańskiej.
Kim może być Ta Osoba? Podobno (nie jest to jeszcze przez nas sprawdzone, ale jeśli tak – mielibyśmy do czynienia z niebywałym SKANDALEM!) teren Placu Zwycięstwa jest podległy wprost Prezydentowi RP, który sprawuje nad nim opiekę przez Wojsko Polskie.
I to ze środowiska prezydenckiego miałby wyjść rozkaz usunięcia nas z naszymi hasłami i obecnego szykanowania. A policjanci maja tutaj najmniej do powiedzenia. Są – wbrew prawu – zmuszani rozkazami, których ?ródło pozostaje nieznane? Czy inspirował działania policji? Tak czy nie – jest za nie odpowiedzialny.
Jeśliby było to prawdą – to sami Państwo wyróbcie sobie opinię co się w Kraju wyprawia.
My, przyjaciele Zakrzewskiego stawiamy takim atakom na polskość i polską konstytucję stanowczy opór.
Należy postawić tamę zamordyzmowi i manipulacji!
Polska policja powinna łapać przestępców, a nie – przeszkadzać osobom patriotycznie uświadomionym (jak Sławomir Zakrzewski!) w wyrażaniu rzetelnych opinii i składaniu wieńców przy Grobie Nieznanego Żołnierza,
wszak w 19991 roku , właśnie tam obiecywali „Ta policja jest Waszą policją”.
Prosimy – pomóżcie nam!
Choćby przez masowe stawienie się na rozprawie sądowej i na najbliższych obchodach Święta Niepodległości 11-go listopada 2004.
Powinniśmy i w Warszawie i w każdym innym miejscu polskim – w Kraju i za granicą wyrażać swoje polskie zdanie w sprawach zasadniczych przy okazji oficjalnych świąt i uroczystości.
A Niepodległość jest jedną z takich spraw, prawda?
Z wyrazami szacunku
Dariusz Benedykt Ciesielski
www.naszasprawa.fir.pl
lobbypl@wp.pl
P.S. W załączeniu – fragment Kodeksu Wykroczeń na który powołują się (o wstydzie!) policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I przy ulicy Wilczej 21.
Piszmy listy na tę komendę – niech środowisko policjantów dowie się, co muszą cierpieć polscy funkcjonariusze instytucji powołanej do utrzymywania ładu i porządku! Jakie rzeczy muszą – dla unijnego widzimisię rządzących – wyrządzać innym Polakom.
Wykroczenia przeciwko porządkowi i spokojowi publicznemu.
Art. 49. § 1. Kto w miejscu publicznym demonstracyjnie okazuje lekceważenie dla Narodu Polskiego, Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, jej ustroju lub naczelnych organów, podlega karze aresztu albo grzywny.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto narusza przepisy o godle, barwach i hymnie Polskiej Rzeczypospolitej Polskiej.
Art. 50. Kto nie opuści zbiegowiska publicznego pomimo wezwania właściwego organu, podlega karze aresztu albo grzywny.
Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu do 2 miesięcy, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.
Art. 52. § 1. Kto:
1) przeszkadza lub usiłuje przeszkodzić w organizowaniu lub w przebiegu nie zakazanego zgromadzenia,
2) zwołuje zgromadzenie bez wymaganego zawiadomienia albo przewodniczy takiemu zgromadzeniu lub zgromadzeniu zakazanemu,
3) przewodniczy zgromadzeniu po rozwiązaniu go przez przewodniczącego lub
przedstawiciela organu gminy,
4) bezprawnie zajmuje lub wzbrania się opuścić miejsce, którym inna osoba lub organizacja prawnie rozporządza jako zwołujący lub przewodniczący zgromadzenia,
5) bierze udział w zgromadzeniu posiadając przy sobie broń, materialy wybuchowe lub inne niebezpieczne narzędzia,
- podlega karze aresztu do dwóch tygodni, karze ograniczenia wolności do dwóch miesięcy albo karze grzywny.
§ 2. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.
|
|
13 wrzesień 2004
|
|
|
|
|
|
Silnik przemian a dywersyjna Poczta Polska
listopad 27, 2004
Mirosław Naleziński
|
Kobieta - samica człowieka
luty 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Orędzie biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 -przypomnienie z aktualnymi uwagami
sierpień 26, 2007
tłumacz
|
Bulterier Kaczyńskich - Jacek Kurski znów atakuje. Prawie wszystko o Kurskim.
czerwiec 18, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Unijne statki dla unijnych pracowników
maj 29, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Dublińska niedola (językowa)
sierpień 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Tarcza antyrakietowa
czerwiec 9, 2007
przesłała Elzbieta
|
Pomnik dla Reagana
lipiec 10, 2007
zmk
|
Stalexport chce przenieść na spółkę zależną koncesję na A4
sierpień 20, 2002
PAP
|
USA -Dollar
kwiecień 23, 2006
Diabel
|
Otwieranie puszki Pandory
wrzesień 9, 2003
|
"Kompromisowa propozycja" - 1 mld. zł. w zamian za zakończenie strajku
maj 25, 2007
dr Adam Sandauer
|
Gra o główną nagrodę
listopad 30, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Puzle w skrablach
sierpień 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
WAKACJE!!!
lipiec 5, 2008
Marek Jastrząb
|
Unikam
marzec 7, 2006
Julian Tuwim
|
Patrząc z niesmakiem
sierpień 1, 2003
Andrzej Kumor
|
Nie widzimy powodu, aby przepraszać za "Pasję" Mela Gibsona
marzec 29, 2004
|
Nasze złodziejskie Państwo
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
|
Czerwona gospodarka
czerwiec 24, 2003
przesłała Elżbieta
|
więcej -> |
|