ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
więcej ->

 
 

ZAWIADOMIENIE O PROCESIE


We wtorek, 14-go września w Warszawie ul. Kocjana 3 odbędzie się proces sądowy przeciwko Sławomirowi Zakrzewskiemu.

Nasz kolega jest obwiniony z Art. 52. § 1 Ust.2 Kodeksu Wykroczeń o to, że „zwołuje zgromadzenie bez wymaganego zawiadomienia albo przewodniczy takiemu zgromadzeniu lub zgromadzeniu zakazanemu”.

Jest to ważna sprawa sądowa, wiele mówiąca o praktyce stosowanej przeciwko obywatelom polskim, sprzeciwiającym się Unii Europejskiej i innym masońskim pomysłom na destrukcję życia publicznego.

Sprawa ma się odbyć o godzinie 8.30 w Sądzie Rejonowym, IV Wydziale Grodzkim w sali 39-tej.

O ukaranie Zakrzewskiego do sądu zwrócili się pełniący obowiązki Naczelnika Sekcji Prewencji Aspirant Sztabowy Jacek Jaśkowiak i posterunkowa Izabela Szymańska – sporządzająca wniosek o ukaranie.

Pieczątka instytucji występującej z wnioskiem głosi co następuje:

Komenda Rejonowa Policji

Warszawa 1
Ul. Wilcza 21
00-544 Warszawa


Fakty są takie;

3-go maja 2004 roku nasze małe środowisko przeciwników UE uczestniczyło w oficjalnych uroczystościach państwowych z okazji Święta Konstytucji.

Było to wielotysięczne zgromadzenie publiczne na Placu Zwycięstwa, gdzie stoi Grób Nieznanego Żołnierza, oficjalnie zwołane jak co roku przez Prezydenta RP, z udziałem Rządu i Samorządu.

Obchody owe odbywały się tuż po oficjalnym przyłączeniu Polski do Unii Europejskiej w dniu 1-go maja 2004. Naszym zdaniem jest to data formalnej utraty niepodległości Ojczyzny, a wydarzenia, które się rozgrywały wobec naszego środowiska, a w szczególności wobec kol. Zakrzewskiego noszą znamiona szykan carskich i pruskich z najciemniejszej nocy rozbiorów.

Tak jak to wiele razy już czyniliśmy – przyszliśmy na uroczystości z transparentami i tablicami wyrażającymi nasze polskie, patriotyczne przekonania.

Mieliśmy formalne prawo przyjść, jako pełnoprawni obywatele RP i z tego prawa skorzystaliśmy.

Mieliśmy również prawo – zgodnie z konstytucją polską – wyrażać swoje opinie, m.in. swój sprzeciw wobec Unii Europejskiej za pomocą odpowiednich transparentów, tablic, napisów na koszulkach etc.

Podczas uroczystości byliśmy szykanowani przez policjantów, którzy czynili wszystko, pod pretekstem, ze są to „niebezpieczne narzędzia” – żebyśmy nie eksponowali naszych transparentów z napisami „Niepodległość – wybór prosty!”, „UE NIE!” i „Polaku – nie buduj Eurosodomy!”.

Niestety – policjanci chyba pomylili nas, a wielu z nas to ludzie w wieku słusznym, siwowłosi – z jakimiś agresywnymi chuliganami, czy wręcz pseudokibicami!

Już podczas wielu poprzednich uroczystości, w tym i innych miejscach Warszawy – naszej stolicy byliśmy przedmiotem niewybrednych ataków panów policjantów, którzy zabraniali nam (bezpodstawnie!) wchodzenia na Plac Zwycięstwa z transparentami i planszami, pod takim samym pretekstem.

Gdy prezydent z garstką oficjeli opuścili plac – podeszliśmy do Grobu Nieznanego Żołnierza, aby złożyć tam kwiaty. Ustawiliśmy się z naszymi transparentami w szpalerach.

Oczekiwaliśmy na Pana Premiera Olszewskiego, który właśnie wraz ze swoimi zwolennikami nadchodził

Swoją drogą pragnę tu nadmienić, że nie wszystkie czyny z przeszłości Pana Premiera Olszewskiego mi się podobają. Trudno mi jest wybaczyć jego przynależność swego czasu do środowiska ewidentnej masonerii. Co prawda wiele razy w ostatnich latach zachowywał się przyzwoicie, no i środowisko piłsudczyków warszawskich ostatnio mocno nasiąkło (dzięki wytrwałości Zakrzewskiego między innymi!) ideami narodowymi polskimi, co nas bardzo cieszy. W każdym razie chcieliśmy – to już tradycja, złożyć kwiaty pod Grobem Nieznanego Żołnierza razem z działaczami Ruchu Odbudowy Polski.

Tak się to i stało. Po odśpiewaniu oficjalnego hymnu RP i Roty – w skupieniu złożyliśmy nasze wiązanki.

Tutaj pragnę nadmienić, że między końcem oficjalnych obchodów, a przyjściem mec. Jana Olszewskiego upłynął pewien czas, podczas którego, jak to ludzie obdarzeni również i emocjami, nie tylko chłodną oceną smutnej polskiej rzeczywistości – głośno i swobodnie komentowaliśmy ostatnio zaistniałe fakty.

Ot, choćby jak to w noc przyłączenia Polski do Unii Europejskiej z 30-go kwietnia na 1-go maja 2004 „nieznani sprawcy” przymierzali się do podpalenia naszego transparentu z napisem „UE NIE!”, a policjanci nie reagowali. Choćby jak to ci sami „nieznani sprawcy” połamali moją planszę z napisem, że TVN podaje, iż już 74% Polaków jest przeciwko UE.

Jak zwykle – najwymowniej swoją opinię wyrażał Sławomir Zakrzewski. Za co chciałbym Mu serdecznie podziękować. Że jest odważnym, porządnym Polakiem. Że mówił jak to w noc Anschlussu na Trakcie Królewskim polska młodzież swobodnie mogła pić alkohol w miejscu publicznym – na całym Trakcie Królewskim prawie(!) i było to tolerowane przez policję (na czyj rozkaz – ja się pytam?!), a gdy pewna grupka chłopców wykrzyczała hasła antyunijne – natychmiast została spacyfikowana przez policję jak za najgorszych czasów PRL-u!

Niestety – właśnie nasz dobry kolega Zakrzewski padł tym razem ofiarą daleko idących szykan, jego mądre wypowiedzi w duchu narodowym polskim skierowane do znajomych, licznie zebranych, by złożyć kwiaty zostały przez pana aspiranta sztabowego i panią posterunkową zinterpretowane jako „zwołanie zgromadzenia bez wymaganego zawiadomienia albo przewodniczenie takiemu zgromadzeniu lub zgromadzeniu zakazanemu”.

To jest stwierdzenie absurdalne, bo przecież każdy obywatel ma prawo składać kwiaty w miejscu narodowej pamięci jakim jest Grób Nieznanego Żołnierza, modlić się tam, czy wymienić swoimi uwagami w ważnych kwestiach narodowych polskich.

I właśnie podczas tej wtorkowej rozprawy, na którą myślę, że powinna przyjść cała patriotyczna Warszawa, okaże się jak naprawdę w Polsce jest z tą demokracją, konstytucją i prawami człowieka!

Wydaje się, że włóczenie Zakrzewskiego po sądach i dręczenie Go jest złośliwym odreagowaniem na nas, Polakach niezręcznych sytuacji, w jakich policjanci byli stawiani w przeszłości przez ekipę rządzącą.

Wiele razy podczas uroczystości państwowych, korzystając z konstytucyjnych praw swobody wyrażania swoich opinii byliśmy obecni z transparentami i tablicami z napisami „UE NIE!”. Policjanci byli przez rządzących naciskani (wbrew obowiązującemu prawu!) aby stłumić nasz obywatelski sprzeciw.

Takim ewidentnym przypadkiem był skandal podczas obchodów 3-go maja 2003 kiedy to piszącego te słowa rękami policji, (nie wiadomo na czyj rozkaz?!) aresztowano, podstępnie zabierając tablicę wyrażającą sprzeciw wobec Anschlussu Polski przez Unię Europejską. Tablicę tę, z Adolfem Hitlerem zachęcającym do budowanie IV-tej Rzeszy oddano mi dopiero po roku. Znaczy – po kampanii unijnej. Inną tablicę – z napisem „UE NIE!” ukradziono doktorowi Sendeckiemu i nigdy nie zwrócono.

To tylko pewne szczegóły kampanii za wejściem Polski do Unii Europejskiej.

Cała obecna sprawa przeciwko Zakrzewskiemu nosi znamiona ordynarnej zemsty kogoś, kto ukrywa się za plecami aspiranta sztabowego Jacka Jaśkowiaka i posterunkowej Izabeli Szymańskiej.

Kim może być Ta Osoba? Podobno (nie jest to jeszcze przez nas sprawdzone, ale jeśli tak – mielibyśmy do czynienia z niebywałym SKANDALEM!) teren Placu Zwycięstwa jest podległy wprost Prezydentowi RP, który sprawuje nad nim opiekę przez Wojsko Polskie.

I to ze środowiska prezydenckiego miałby wyjść rozkaz usunięcia nas z naszymi hasłami i obecnego szykanowania. A policjanci maja tutaj najmniej do powiedzenia. Są – wbrew prawu – zmuszani rozkazami, których ?ródło pozostaje nieznane? Czy inspirował działania policji? Tak czy nie – jest za nie odpowiedzialny.

Jeśliby było to prawdą – to sami Państwo wyróbcie sobie opinię co się w Kraju wyprawia.

My, przyjaciele Zakrzewskiego stawiamy takim atakom na polskość i polską konstytucję stanowczy opór.

Należy postawić tamę zamordyzmowi i manipulacji!

Polska policja powinna łapać przestępców, a nie – przeszkadzać osobom patriotycznie uświadomionym (jak Sławomir Zakrzewski!) w wyrażaniu rzetelnych opinii i składaniu wieńców przy Grobie Nieznanego Żołnierza,

wszak w 19991 roku , właśnie tam obiecywali „Ta policja jest Waszą policją”.

Prosimy – pomóżcie nam!

Choćby przez masowe stawienie się na rozprawie sądowej i na najbliższych obchodach Święta Niepodległości 11-go listopada 2004.

Powinniśmy i w Warszawie i w każdym innym miejscu polskim – w Kraju i za granicą wyrażać swoje polskie zdanie w sprawach zasadniczych przy okazji oficjalnych świąt i uroczystości.

A Niepodległość jest jedną z takich spraw, prawda?

Z wyrazami szacunku

Dariusz Benedykt Ciesielski

www.naszasprawa.fir.pl

lobbypl@wp.pl


P.S. W załączeniu – fragment Kodeksu Wykroczeń na który powołują się (o wstydzie!) policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I przy ulicy Wilczej 21.

Piszmy listy na tę komendę – niech środowisko policjantów dowie się, co muszą cierpieć polscy funkcjonariusze instytucji powołanej do utrzymywania ładu i porządku! Jakie rzeczy muszą – dla unijnego widzimisię rządzących – wyrządzać innym Polakom.


Wykroczenia przeciwko porządkowi i spokojowi publicznemu.


Art. 49. § 1. Kto w miejscu publicznym demonstracyjnie okazuje lekceważenie dla Narodu Polskiego, Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, jej ustroju lub naczelnych organów, podlega karze aresztu albo grzywny.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto narusza przepisy o godle, barwach i hymnie Polskiej Rzeczypospolitej Polskiej.


Art. 50. Kto nie opuści zbiegowiska publicznego pomimo wezwania właściwego organu, podlega karze aresztu albo grzywny.


Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu do 2 miesięcy, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.

§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

§ 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.


Art. 52. § 1. Kto:

1) przeszkadza lub usiłuje przeszkodzić w organizowaniu lub w przebiegu nie zakazanego zgromadzenia,

2) zwołuje zgromadzenie bez wymaganego zawiadomienia albo przewodniczy takiemu zgromadzeniu lub zgromadzeniu zakazanemu,

3) przewodniczy zgromadzeniu po rozwiązaniu go przez przewodniczącego lub

przedstawiciela organu gminy,

4) bezprawnie zajmuje lub wzbrania się opuścić miejsce, którym inna osoba lub organizacja prawnie rozporządza jako zwołujący lub przewodniczący zgromadzenia,

5) bierze udział w zgromadzeniu posiadając przy sobie broń, materialy wybuchowe lub inne niebezpieczne narzędzia,

- podlega karze aresztu do dwóch tygodni, karze ograniczenia wolności do dwóch miesięcy albo karze grzywny.

§ 2. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

13 wrzesień 2004

 

  

Archiwum

List otwarty do Polaków
czerwiec 3, 2003
Geje pomiędzy ofiarami
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Mełłaby dwa dolce na sekundę
marzec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zniszczone gniazda
czerwiec 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy Polska jest normalnym państwem?
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński
Wieko (niczym całun) opadające na Polskę
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ekonomia na codzień czyli historie lokalne.
kwiecień 5, 2004
Jan lucjan Wyciślak
"Misja"
kwiecień 18, 2003
Powstał Konwent "Solidarności"
sierpień 18, 2002
PAP
Likwidacja publicznej służby zdrowia
październik 23, 2008
PAP
Antypolska ksenofobia
czerwiec 22, 2006
Mieczysław Ryba
Religie
maj 23, 2004
Władze w Iraku zatrudnią funkcjonariuszy reżimu Saddama
kwiecień 25, 2004
PAP
Sprawa 4Media już w prokuraturze
luty 19, 2003
zaprasza.net
Jakie przesłanki takie wnioski
listopad 1, 2007
Artur Łoboda
Polacy zaczynają mówić swoim własnym głosem
sierpień 10, 2005
Doda i Tomek Lubert
Cień Islamu nad Rosją i USA
wrzesień 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Trzech kumpli i tyleż* spostrzeżeń
lipiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pacjent też człowiekiem; 12 pazdziernika pikieta przed Pałacem Prezydenta RP
październik 3, 2006
Adam Sandauer
Przeminął czas
styczeń 12, 2004
przesłała Elżbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media