ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Białko kolczaste zostało zaprojektowane, aby zabijać… 
Dr Peter McCullough zeznawał przed komisją Allison Inquiry, gdzie przedstawił szereg twierdzeń dotyczących szczepionek przeciwko COVID-19, badań nad białkiem kolca i potencjalnych urazów poszczepiennych. McCullough powiedział, że osoby, które otrzymały szczepionki, „miały szczęście, że przeżyły” i twierdził, że białko kolca jest powiązane z badaniami nad nabyciem funkcji.
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
więcej ->

 
 

ZAWIADOMIENIE O PROCESIE


We wtorek, 14-go września w Warszawie ul. Kocjana 3 odbędzie się proces sądowy przeciwko Sławomirowi Zakrzewskiemu.

Nasz kolega jest obwiniony z Art. 52. § 1 Ust.2 Kodeksu Wykroczeń o to, że „zwołuje zgromadzenie bez wymaganego zawiadomienia albo przewodniczy takiemu zgromadzeniu lub zgromadzeniu zakazanemu”.

Jest to ważna sprawa sądowa, wiele mówiąca o praktyce stosowanej przeciwko obywatelom polskim, sprzeciwiającym się Unii Europejskiej i innym masońskim pomysłom na destrukcję życia publicznego.

Sprawa ma się odbyć o godzinie 8.30 w Sądzie Rejonowym, IV Wydziale Grodzkim w sali 39-tej.

O ukaranie Zakrzewskiego do sądu zwrócili się pełniący obowiązki Naczelnika Sekcji Prewencji Aspirant Sztabowy Jacek Jaśkowiak i posterunkowa Izabela Szymańska – sporządzająca wniosek o ukaranie.

Pieczątka instytucji występującej z wnioskiem głosi co następuje:

Komenda Rejonowa Policji

Warszawa 1
Ul. Wilcza 21
00-544 Warszawa


Fakty są takie;

3-go maja 2004 roku nasze małe środowisko przeciwników UE uczestniczyło w oficjalnych uroczystościach państwowych z okazji Święta Konstytucji.

Było to wielotysięczne zgromadzenie publiczne na Placu Zwycięstwa, gdzie stoi Grób Nieznanego Żołnierza, oficjalnie zwołane jak co roku przez Prezydenta RP, z udziałem Rządu i Samorządu.

Obchody owe odbywały się tuż po oficjalnym przyłączeniu Polski do Unii Europejskiej w dniu 1-go maja 2004. Naszym zdaniem jest to data formalnej utraty niepodległości Ojczyzny, a wydarzenia, które się rozgrywały wobec naszego środowiska, a w szczególności wobec kol. Zakrzewskiego noszą znamiona szykan carskich i pruskich z najciemniejszej nocy rozbiorów.

Tak jak to wiele razy już czyniliśmy – przyszliśmy na uroczystości z transparentami i tablicami wyrażającymi nasze polskie, patriotyczne przekonania.

Mieliśmy formalne prawo przyjść, jako pełnoprawni obywatele RP i z tego prawa skorzystaliśmy.

Mieliśmy również prawo – zgodnie z konstytucją polską – wyrażać swoje opinie, m.in. swój sprzeciw wobec Unii Europejskiej za pomocą odpowiednich transparentów, tablic, napisów na koszulkach etc.

Podczas uroczystości byliśmy szykanowani przez policjantów, którzy czynili wszystko, pod pretekstem, ze są to „niebezpieczne narzędzia” – żebyśmy nie eksponowali naszych transparentów z napisami „Niepodległość – wybór prosty!”, „UE NIE!” i „Polaku – nie buduj Eurosodomy!”.

Niestety – policjanci chyba pomylili nas, a wielu z nas to ludzie w wieku słusznym, siwowłosi – z jakimiś agresywnymi chuliganami, czy wręcz pseudokibicami!

Już podczas wielu poprzednich uroczystości, w tym i innych miejscach Warszawy – naszej stolicy byliśmy przedmiotem niewybrednych ataków panów policjantów, którzy zabraniali nam (bezpodstawnie!) wchodzenia na Plac Zwycięstwa z transparentami i planszami, pod takim samym pretekstem.

Gdy prezydent z garstką oficjeli opuścili plac – podeszliśmy do Grobu Nieznanego Żołnierza, aby złożyć tam kwiaty. Ustawiliśmy się z naszymi transparentami w szpalerach.

Oczekiwaliśmy na Pana Premiera Olszewskiego, który właśnie wraz ze swoimi zwolennikami nadchodził

Swoją drogą pragnę tu nadmienić, że nie wszystkie czyny z przeszłości Pana Premiera Olszewskiego mi się podobają. Trudno mi jest wybaczyć jego przynależność swego czasu do środowiska ewidentnej masonerii. Co prawda wiele razy w ostatnich latach zachowywał się przyzwoicie, no i środowisko piłsudczyków warszawskich ostatnio mocno nasiąkło (dzięki wytrwałości Zakrzewskiego między innymi!) ideami narodowymi polskimi, co nas bardzo cieszy. W każdym razie chcieliśmy – to już tradycja, złożyć kwiaty pod Grobem Nieznanego Żołnierza razem z działaczami Ruchu Odbudowy Polski.

Tak się to i stało. Po odśpiewaniu oficjalnego hymnu RP i Roty – w skupieniu złożyliśmy nasze wiązanki.

Tutaj pragnę nadmienić, że między końcem oficjalnych obchodów, a przyjściem mec. Jana Olszewskiego upłynął pewien czas, podczas którego, jak to ludzie obdarzeni również i emocjami, nie tylko chłodną oceną smutnej polskiej rzeczywistości – głośno i swobodnie komentowaliśmy ostatnio zaistniałe fakty.

Ot, choćby jak to w noc przyłączenia Polski do Unii Europejskiej z 30-go kwietnia na 1-go maja 2004 „nieznani sprawcy” przymierzali się do podpalenia naszego transparentu z napisem „UE NIE!”, a policjanci nie reagowali. Choćby jak to ci sami „nieznani sprawcy” połamali moją planszę z napisem, że TVN podaje, iż już 74% Polaków jest przeciwko UE.

Jak zwykle – najwymowniej swoją opinię wyrażał Sławomir Zakrzewski. Za co chciałbym Mu serdecznie podziękować. Że jest odważnym, porządnym Polakiem. Że mówił jak to w noc Anschlussu na Trakcie Królewskim polska młodzież swobodnie mogła pić alkohol w miejscu publicznym – na całym Trakcie Królewskim prawie(!) i było to tolerowane przez policję (na czyj rozkaz – ja się pytam?!), a gdy pewna grupka chłopców wykrzyczała hasła antyunijne – natychmiast została spacyfikowana przez policję jak za najgorszych czasów PRL-u!

Niestety – właśnie nasz dobry kolega Zakrzewski padł tym razem ofiarą daleko idących szykan, jego mądre wypowiedzi w duchu narodowym polskim skierowane do znajomych, licznie zebranych, by złożyć kwiaty zostały przez pana aspiranta sztabowego i panią posterunkową zinterpretowane jako „zwołanie zgromadzenia bez wymaganego zawiadomienia albo przewodniczenie takiemu zgromadzeniu lub zgromadzeniu zakazanemu”.

To jest stwierdzenie absurdalne, bo przecież każdy obywatel ma prawo składać kwiaty w miejscu narodowej pamięci jakim jest Grób Nieznanego Żołnierza, modlić się tam, czy wymienić swoimi uwagami w ważnych kwestiach narodowych polskich.

I właśnie podczas tej wtorkowej rozprawy, na którą myślę, że powinna przyjść cała patriotyczna Warszawa, okaże się jak naprawdę w Polsce jest z tą demokracją, konstytucją i prawami człowieka!

Wydaje się, że włóczenie Zakrzewskiego po sądach i dręczenie Go jest złośliwym odreagowaniem na nas, Polakach niezręcznych sytuacji, w jakich policjanci byli stawiani w przeszłości przez ekipę rządzącą.

Wiele razy podczas uroczystości państwowych, korzystając z konstytucyjnych praw swobody wyrażania swoich opinii byliśmy obecni z transparentami i tablicami z napisami „UE NIE!”. Policjanci byli przez rządzących naciskani (wbrew obowiązującemu prawu!) aby stłumić nasz obywatelski sprzeciw.

Takim ewidentnym przypadkiem był skandal podczas obchodów 3-go maja 2003 kiedy to piszącego te słowa rękami policji, (nie wiadomo na czyj rozkaz?!) aresztowano, podstępnie zabierając tablicę wyrażającą sprzeciw wobec Anschlussu Polski przez Unię Europejską. Tablicę tę, z Adolfem Hitlerem zachęcającym do budowanie IV-tej Rzeszy oddano mi dopiero po roku. Znaczy – po kampanii unijnej. Inną tablicę – z napisem „UE NIE!” ukradziono doktorowi Sendeckiemu i nigdy nie zwrócono.

To tylko pewne szczegóły kampanii za wejściem Polski do Unii Europejskiej.

Cała obecna sprawa przeciwko Zakrzewskiemu nosi znamiona ordynarnej zemsty kogoś, kto ukrywa się za plecami aspiranta sztabowego Jacka Jaśkowiaka i posterunkowej Izabeli Szymańskiej.

Kim może być Ta Osoba? Podobno (nie jest to jeszcze przez nas sprawdzone, ale jeśli tak – mielibyśmy do czynienia z niebywałym SKANDALEM!) teren Placu Zwycięstwa jest podległy wprost Prezydentowi RP, który sprawuje nad nim opiekę przez Wojsko Polskie.

I to ze środowiska prezydenckiego miałby wyjść rozkaz usunięcia nas z naszymi hasłami i obecnego szykanowania. A policjanci maja tutaj najmniej do powiedzenia. Są – wbrew prawu – zmuszani rozkazami, których ?ródło pozostaje nieznane? Czy inspirował działania policji? Tak czy nie – jest za nie odpowiedzialny.

Jeśliby było to prawdą – to sami Państwo wyróbcie sobie opinię co się w Kraju wyprawia.

My, przyjaciele Zakrzewskiego stawiamy takim atakom na polskość i polską konstytucję stanowczy opór.

Należy postawić tamę zamordyzmowi i manipulacji!

Polska policja powinna łapać przestępców, a nie – przeszkadzać osobom patriotycznie uświadomionym (jak Sławomir Zakrzewski!) w wyrażaniu rzetelnych opinii i składaniu wieńców przy Grobie Nieznanego Żołnierza,

wszak w 19991 roku , właśnie tam obiecywali „Ta policja jest Waszą policją”.

Prosimy – pomóżcie nam!

Choćby przez masowe stawienie się na rozprawie sądowej i na najbliższych obchodach Święta Niepodległości 11-go listopada 2004.

Powinniśmy i w Warszawie i w każdym innym miejscu polskim – w Kraju i za granicą wyrażać swoje polskie zdanie w sprawach zasadniczych przy okazji oficjalnych świąt i uroczystości.

A Niepodległość jest jedną z takich spraw, prawda?

Z wyrazami szacunku

Dariusz Benedykt Ciesielski

www.naszasprawa.fir.pl

lobbypl@wp.pl


P.S. W załączeniu – fragment Kodeksu Wykroczeń na który powołują się (o wstydzie!) policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I przy ulicy Wilczej 21.

Piszmy listy na tę komendę – niech środowisko policjantów dowie się, co muszą cierpieć polscy funkcjonariusze instytucji powołanej do utrzymywania ładu i porządku! Jakie rzeczy muszą – dla unijnego widzimisię rządzących – wyrządzać innym Polakom.


Wykroczenia przeciwko porządkowi i spokojowi publicznemu.


Art. 49. § 1. Kto w miejscu publicznym demonstracyjnie okazuje lekceważenie dla Narodu Polskiego, Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, jej ustroju lub naczelnych organów, podlega karze aresztu albo grzywny.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto narusza przepisy o godle, barwach i hymnie Polskiej Rzeczypospolitej Polskiej.


Art. 50. Kto nie opuści zbiegowiska publicznego pomimo wezwania właściwego organu, podlega karze aresztu albo grzywny.


Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu do 2 miesięcy, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.

§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

§ 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.


Art. 52. § 1. Kto:

1) przeszkadza lub usiłuje przeszkodzić w organizowaniu lub w przebiegu nie zakazanego zgromadzenia,

2) zwołuje zgromadzenie bez wymaganego zawiadomienia albo przewodniczy takiemu zgromadzeniu lub zgromadzeniu zakazanemu,

3) przewodniczy zgromadzeniu po rozwiązaniu go przez przewodniczącego lub

przedstawiciela organu gminy,

4) bezprawnie zajmuje lub wzbrania się opuścić miejsce, którym inna osoba lub organizacja prawnie rozporządza jako zwołujący lub przewodniczący zgromadzenia,

5) bierze udział w zgromadzeniu posiadając przy sobie broń, materialy wybuchowe lub inne niebezpieczne narzędzia,

- podlega karze aresztu do dwóch tygodni, karze ograniczenia wolności do dwóch miesięcy albo karze grzywny.

§ 2. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

13 wrzesień 2004

 

  

Archiwum

Prawda o genetycznie modyfikowanej żywności
luty 2, 2007
Dorota
Co zapamietale realizuja starozakonni globalisci
listopad 11, 2007
kruzoe2
ABW zajmie się zwalczaniem korupcji
czerwiec 28, 2002
PAP
Polacy zaczynają mówić swoim własnym głosem
sierpień 10, 2005
Doda i Tomek Lubert
Wierność Ojczy?nie
czerwiec 17, 2005
przesłała Elżbieta
Smutek po katakli?mie
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
Gorzkie zioło pamięci
sierpień 7, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Nas nie wygonią
kwiecień 9, 2003
słowa Marek Błaszczyk
Zmierzch uchwałodawstwa RJP?
luty 20, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bo życie przerosło kabaret. Doradca
styczeń 15, 2003
SOBCZAK i SZPAK http://www.angora.pl/
Kryzys tożsamości
wrzesień 18, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
IV RP jest ideą bałamutną
listopad 4, 2006
Kto z miasta uczynił zadupie?
luty 6, 2006
Poslowie platformy Tuska
październik 3, 2007
.
Przyczynek do naprawy Rzeczypospolitej
październik 25, 2005
Artur Łoboda
Kogo unikać niczym komuny
październik 1, 2005
amen
Krajobraz z radarem
wrzesień 21, 2006
Michał Sobczyk, Jarosław Szczepanowski
Fałsze Henryka Grynberga
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
SIERPNIOWE WSPOMNIENIA
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
Doradcy, nie Filozofowi
lipiec 23, 2006
Jacek Bartyzel
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media