ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kursy fryzjerstwa i stylizacji paznokci dla rolników 
4 styczeń 2010      PAP
Najwięksi wrogowie są wśród nas 
19 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Na tropie herszta ludobójców - Olgierd Cieśla 
      tłumacz
Polska będzie finansować emerytury pracownikom z Ukrainy 
19 październik 2017      PAP
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (13.09.2011) 
8 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Sąd Najwyższy Florydy zatwierdza wniosek gubernatora o przeprowadzenie dochodzenia w sprawie zastrzyku COVID 
25 grudzień 2022     
Jak nas NASI ZROBILI W KONIA 
17 wrzesień 2012      Ewa Englert-Sanakiewicz
Hipokryzja politycznych zbrodniarzy 
1 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Co obrazują wyniki wyborów 
21 czerwiec 2010      Artur Łoboda
McKinsey: «Turbocharge» dla opioidów i «przebudowa światowego systemu opieki zdrowotnej na wzór Izraela» 
8 marzec 2021     
Polski Rząd musimy sobie dopiero "wyhodować" 
14 lipiec 2016      Artur Łoboda
Jakubiak zgłupiał kompletnie 
23 grudzień 2025     
Bajkowa kwiaciarka 
1 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Polski minister nareszcie mówił do rzeczy... dla CNN 
3 maj 2010      MG
Wiesław Sokołowski - WIATR - wiersz 2013 
13 październik 2013      www.trwanie.com
Radio Erewań znowu nadaje 
29 grudzień 2015      Artur Łoboda
Folwark zwierzęcy 2012 
24 luty 2012      Artur Łoboda
Fundamentalne zadanie 
12 luty 2018     
Nagość w kulturze, czyli o zdjęciach Agnieszki Radwańskiej 
20 lipiec 2013      Artur Łoboda
Boże kto uratuje Ojczyznę, Polskę. 
4 grudzień 2011      Bogusław

 
 

Pozorna Demokracja pod Rządami Monopartii


Ostatnie spotkanie G20 zachowało pozory zgody dobrowolnych układów i faktycznie wzmocniło Międzynarodowy Fundusz Monetarny (International Monetarny Fund, IMF), który mimo europejskiego dyrektora, działa jak filia skarbu USA i jest narzędziem narzucania wysoko oprocentowanych pożyczek, ponad siły państwa, takiego jak Indonezja, pod dyktaturą Suharto, którego ludność następnie przeżywa terapię szokową i płaci wysokie podatki na spłaty bankierów zachodnich. Polacy mieli podobne doświadczenie.

IMF, który odgrywa rolę komornika i nadzorcy niemiłosiernego do ściągania długów, która to rola jest obecnie wzmacniana przez G20. IMF ma niby stać się bardziej łagodną instytucją mówiącą dłużnikom: „Po pierwsze musicie pokornie spłacić długi. Po drugie musicie się poddać prywatyzacji, tak żebyśmy mogli tanio wykupić wasze mienie narodowe, począwszy od banków. Po trzecie musicie podnieść oprocentowanie, żebyście mogli szybciej spłacać nam wasze długi międzynarodowe.”

Naturalnie IMF jest narzędziem USA, które pozwala sobie na „eksplozję” długów i obniżanie oprocentowana do zera, „dla stymulowania gospodarki” i zaciągania coraz większych długów. Rząd USA daje bankom zapomogi, które stanowią proces upaństwawiania banków, etc. Jest to forma protekcjonizmu w czasie, kiedy słabszym państwom narzuca się „wolny rynek.”

Dzieje się tak na zasadzie, że „USA jest zbyt duże żeby mogło zbankrutować.” Jest to jakoby polisa ubezpieczeniowa rządu, który mówi bankom „możecie ryzykować i zarabiać kolosalny zyski, a jak coś się nie uda, skarb państwa was uratuje.” Obecnie jest to forma skrajnego protekcjonizmu na skalę międzynarodową i daje ona, takim korporacjom jak Citygroup, kolosalną przewagę na rynku międzynarodowym, podczas gdy słabsze państwa, muszą stale być pod dyscypliną „wolnego rynku.”

W czasie pierwszej czteroletniej kadencji Bush’a, działał on arogancko, z pogardą, obelżywie tak dalece, że zantagonizował wielu aliantów USA, poza Izraelem i premierem Blairem, znanym jak „pudel Bush’a.” Prestiż USA spadł wówczas do zera. W drugiej kadencji Bush zaczął być mniej nachalny i usunął najskrajniejszych impertynentów międzynarodowych, takich jak Rumsvelt i Wolfowitz, ale nie mógł usunąć wiceprezydenta Dick’a Cheney’a, głównego niszczyciela dobrego imienia USA.

Obama wydaje się być umiarkowanym centrystą, popularnym w Europie głównie, ponieważ nie jest Bush’em. Nawet na Bliskim Wschodzie na razie robi takie wrażenie, które nie znajduje jednak pokrycia w faktach. Podobnie dzieje się w gospodarce, gdzie obecny plan „Obama-Geithner” przypomina plan „Bush-Paulson,” mimo pogarszającej się sytuacji. Nadal podatnicy muszą ratować korporacje, nadal „zyski są prywatne a straty pokrywają podatnicy.”

Obama wybrał spośród tych ludzi, którzy spowodowali obecny kryzys, „niby reformatorów,” żeby ci sami ludzie teraz wyprowadzali gospodarkę z kryzysu. Doradca Obamy, Larry Summers, był ministrem skarbu pod prezydentem Clinton’em i zablokował wówczas kongres przed regulowaniem takich egzotycznych instrumentów finansowych jak „pochodne” („derywatywy”), która były głównym powodem kryzysu. Wraz z Robertem Rubin’em, ówczesnym ministrem skarbu, załatwili oni odwołanie ustawy „Glass-Steagall,” która chroniła banki handlowe przed ryzykiem niepewnych inwestycji.

Z powodu tego odwołania banki wkrótce zaczęły robić bardzo zyskowne i bardzo ryzykowne inwestycje w przekonaniu, że nie grozi im zapaść, ponieważ podatnicy ich zawsze „na nogi postawią” kosztem dziesiątków miliardów dolarów ze skarbu państwa. Teraz ci sami ludzie z Tim’em Geithner’em na czele, są powołani przez Obamę do naprawiania gospodarki USA, ludzi, którzy powinni być pociągani do odpowiedzialności za spowodowanie obecnego kryzysu.

Na pytanie „dlaczego tak jest” profesor Noam Chomsky odpowiada, że dzieje się tak ponieważ wielkie koszty kampanii wyborczej były głównie pokrywane przez instytucje finansowe, które poparły Obamę w większym stopniu niż McCain’a. Obydwaj ci kandydaci byli uzależnieni od tych samych instytucji.

Ekonomista Thomas Ferguson twierdzi, że gra wyborcza w USA polega na kontroli kolosalnych kosztów, które decydują o losach kompanii wyborczych. Tak, więc inwestycje w kampanie wyborcze stanowią inwestycje w kontrolę wszystkich gałęzi rządu federalnego i rządów stanowych w USA.

Profesor Chomsky zgadza się z tą opinią i uważa, że przegląd sum wydanych na kampanie wyborcze jest nieomylnym wskaźnikiem wyniku wyborów. Dzieje się tak od stu lat i obecnie wyznacza dokładnie jak będzie musiał działać prezydent Obama, w ramach amerykańskiej demokracji.

USA faktycznie jest rządzone przez jedną partię wielkich finansów, jest wiec państwem mono-partyjnym. Monopartia ta ma dwa odgałęzienia, jedno Demokratyczne a drugie Republikańskie, tak jak dwa konie wyścigowe należące do jednego zakulisowego zbiorowego właściciela, złożonego ze zmieniającej się stale grupy finansistów. Wszystko jedno, która wersja tej specyficznej monopartii wygra, nadal „właścicielem rządu USA,” jest ta sama, ale wewnętrznie zmienna grupa finansistów, głównie Żydów.

Większość Amerykanów lepiej żyła pod wersją demokratyczną rządzącej monopartii, podczas gdy bogactwo bogatych coraz szybciej rosło pod republikańską wersją rządów zasadniczo mono-partyjnych, udających posłuszeństwo wobec wyborów powszechnych, manipulowanych przez tą samą monopartię, która również kontroluje politykę monetarną za pomocą banku centralnego, instytucji prywatnej zachowującej pozory urzędu federalnego.

WWW.pogonowski.com
14 kwiecień 2009

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Stalexport chce przenieść na spółkę zależną koncesję na A4
sierpień 20, 2002
PAP
Zamach pełznie coraz wyżej
lipiec 12, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Interia.pl 2,5 mln zł od spółki zależnej
sierpień 28, 2002
To już historia - "Apel Wawelski"
lipiec 3, 2005
zn
Niebezpieczeństwo Nierównej Czyli Asymetrycznej Walki
lipiec 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowe barbarzynstwo
kwiecień 14, 2003
przesłała Elżbieta
Polska skazana na porażkę
grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Kielce 1946 Fejgin: „Pogromy i inne fortele”
lipiec 5, 2006
Robert Malewicki
Kontynuatorzy z SLD (7)
czerwiec 26, 2003
Paweł Siergiejczyk
Arcybiskup Życinski oskarża Radio Maryja w gazecie wyborczej Michnika
kwiecień 11, 2006
przysłał anonim
Fundamentalisci Protestanccy i Walczący Izrael
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Premiera "Castingu" - Marianny Dembinskiej
marzec 21, 2006
md
Czy pisać, że Paris to France?
grudzień 28, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czas mizerykordii
grudzień 14, 2006
Prof. Mirosław Dakowski
Dyrektora na chwilę przyjmę
styczeń 23, 2005
Cokolwiek by nie zrobiło ABW to ?le!
kwiecień 28, 2007
A.Sandauer
Czytane między wierszami
wrzesień 4, 2003
Artur Łoboda
Po raz pierwszy sami sobie wybierzemy wójtów
sierpień 21, 2002
PAP
Fenomen "amerykanizmu" jako religii purytańskiej o podłożu syjonistycznym
styczeń 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
To nie jest nasza wojna!
APEL RADNYCH KROSNA

marzec 30, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media