ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Cały czas zachowujmy umiar 
16 luty 2016      Artur Łoboda
Niemcy Ostatnią Deską Ratunku Dla Euro  
22 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Biedni, niedouczeni pseudoznawcy ekonomii  
28 maj 2012      Artur Łoboda
PRAWDA DLA POLAKA 
28 padziernik 2017      Shadowless
Prokuratorzy - partnerami w zbrodni w USA 
23 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Wynieść z domu - co tylko się da 
10 styczeń 2013      Artur Łoboda
Nic specjalnego 
4 listopad 2011      Artur Łoboda
Dawid Jakubowski - Prawdziwa historia POLOWANIA NA CZERWONY PAŹDZIERNIK 
8 maj 2009      Dawid Jakubowski
Przypadek Orwella w historii cywilizacji 
14 luty 2012      Artur Łoboda
Jaki program Powstania Narodowego. Pytam po raz drugi.  
31 styczeń 2012      Artur Łoboda
Media milczą na temat protestów we Włoszech przeciwko Berluskoniemu 
8 grudzień 2009      Artur Łoboda
Tylko prawda uchroni nas przed zaplanowaną nienawiścią 
13 styczeń 2015      Artur Łoboda
Jarosław Kaczyński, czyli g... prawda 
19 marzec 2017     
"Mniejsze zło" - Wybory 2011 
8 padziernik 2011      Artur Łoboda
Zielona książeczka" Kadafiego nt. demokracji zachodniej 
14 kwiecień 2011      wstawił MG
Co to jest kryzys?  
20 luty 2013      Artur Łoboda
Co rząd robi z naszą własnością? 
8 styczeń 2017      Jarosław Raczyński
Rosja chciała pójść na kompromis... 
16 czerwiec 2009      tłumacz
Listy do Ministranta - Część VI 
10 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Politruki w naszej kulturze. Prawdziwe plany wobec kultury polskiej.  
19 maj 2011      Artur Łoboda

 
 

Pozorna Demokracja pod Rządami Monopartii


Ostatnie spotkanie G20 zachowało pozory zgody dobrowolnych układów i faktycznie wzmocniło Międzynarodowy Fundusz Monetarny (International Monetarny Fund, IMF), który mimo europejskiego dyrektora, działa jak filia skarbu USA i jest narzędziem narzucania wysoko oprocentowanych pożyczek, ponad siły państwa, takiego jak Indonezja, pod dyktaturą Suharto, którego ludność następnie przeżywa terapię szokową i płaci wysokie podatki na spłaty bankierów zachodnich. Polacy mieli podobne doświadczenie.

IMF, który odgrywa rolę komornika i nadzorcy niemiłosiernego do ściągania długów, która to rola jest obecnie wzmacniana przez G20. IMF ma niby stać się bardziej łagodną instytucją mówiącą dłużnikom: „Po pierwsze musicie pokornie spłacić długi. Po drugie musicie się poddać prywatyzacji, tak żebyśmy mogli tanio wykupić wasze mienie narodowe, począwszy od banków. Po trzecie musicie podnieść oprocentowanie, żebyście mogli szybciej spłacać nam wasze długi międzynarodowe.”

Naturalnie IMF jest narzędziem USA, które pozwala sobie na „eksplozję” długów i obniżanie oprocentowana do zera, „dla stymulowania gospodarki” i zaciągania coraz większych długów. Rząd USA daje bankom zapomogi, które stanowią proces upaństwawiania banków, etc. Jest to forma protekcjonizmu w czasie, kiedy słabszym państwom narzuca się „wolny rynek.”

Dzieje się tak na zasadzie, że „USA jest zbyt duże żeby mogło zbankrutować.” Jest to jakoby polisa ubezpieczeniowa rządu, który mówi bankom „możecie ryzykować i zarabiać kolosalny zyski, a jak coś się nie uda, skarb państwa was uratuje.” Obecnie jest to forma skrajnego protekcjonizmu na skalę międzynarodową i daje ona, takim korporacjom jak Citygroup, kolosalną przewagę na rynku międzynarodowym, podczas gdy słabsze państwa, muszą stale być pod dyscypliną „wolnego rynku.”

W czasie pierwszej czteroletniej kadencji Bush’a, działał on arogancko, z pogardą, obelżywie tak dalece, że zantagonizował wielu aliantów USA, poza Izraelem i premierem Blairem, znanym jak „pudel Bush’a.” Prestiż USA spadł wówczas do zera. W drugiej kadencji Bush zaczął być mniej nachalny i usunął najskrajniejszych impertynentów międzynarodowych, takich jak Rumsvelt i Wolfowitz, ale nie mógł usunąć wiceprezydenta Dick’a Cheney’a, głównego niszczyciela dobrego imienia USA.

Obama wydaje się być umiarkowanym centrystą, popularnym w Europie głównie, ponieważ nie jest Bush’em. Nawet na Bliskim Wschodzie na razie robi takie wrażenie, które nie znajduje jednak pokrycia w faktach. Podobnie dzieje się w gospodarce, gdzie obecny plan „Obama-Geithner” przypomina plan „Bush-Paulson,” mimo pogarszającej się sytuacji. Nadal podatnicy muszą ratować korporacje, nadal „zyski są prywatne a straty pokrywają podatnicy.”

Obama wybrał spośród tych ludzi, którzy spowodowali obecny kryzys, „niby reformatorów,” żeby ci sami ludzie teraz wyprowadzali gospodarkę z kryzysu. Doradca Obamy, Larry Summers, był ministrem skarbu pod prezydentem Clinton’em i zablokował wówczas kongres przed regulowaniem takich egzotycznych instrumentów finansowych jak „pochodne” („derywatywy”), która były głównym powodem kryzysu. Wraz z Robertem Rubin’em, ówczesnym ministrem skarbu, załatwili oni odwołanie ustawy „Glass-Steagall,” która chroniła banki handlowe przed ryzykiem niepewnych inwestycji.

Z powodu tego odwołania banki wkrótce zaczęły robić bardzo zyskowne i bardzo ryzykowne inwestycje w przekonaniu, że nie grozi im zapaść, ponieważ podatnicy ich zawsze „na nogi postawią” kosztem dziesiątków miliardów dolarów ze skarbu państwa. Teraz ci sami ludzie z Tim’em Geithner’em na czele, są powołani przez Obamę do naprawiania gospodarki USA, ludzi, którzy powinni być pociągani do odpowiedzialności za spowodowanie obecnego kryzysu.

Na pytanie „dlaczego tak jest” profesor Noam Chomsky odpowiada, że dzieje się tak ponieważ wielkie koszty kampanii wyborczej były głównie pokrywane przez instytucje finansowe, które poparły Obamę w większym stopniu niż McCain’a. Obydwaj ci kandydaci byli uzależnieni od tych samych instytucji.

Ekonomista Thomas Ferguson twierdzi, że gra wyborcza w USA polega na kontroli kolosalnych kosztów, które decydują o losach kompanii wyborczych. Tak, więc inwestycje w kampanie wyborcze stanowią inwestycje w kontrolę wszystkich gałęzi rządu federalnego i rządów stanowych w USA.

Profesor Chomsky zgadza się z tą opinią i uważa, że przegląd sum wydanych na kampanie wyborcze jest nieomylnym wskaźnikiem wyniku wyborów. Dzieje się tak od stu lat i obecnie wyznacza dokładnie jak będzie musiał działać prezydent Obama, w ramach amerykańskiej demokracji.

USA faktycznie jest rządzone przez jedną partię wielkich finansów, jest wiec państwem mono-partyjnym. Monopartia ta ma dwa odgałęzienia, jedno Demokratyczne a drugie Republikańskie, tak jak dwa konie wyścigowe należące do jednego zakulisowego zbiorowego właściciela, złożonego ze zmieniającej się stale grupy finansistów. Wszystko jedno, która wersja tej specyficznej monopartii wygra, nadal „właścicielem rządu USA,” jest ta sama, ale wewnętrznie zmienna grupa finansistów, głównie Żydów.

Większość Amerykanów lepiej żyła pod wersją demokratyczną rządzącej monopartii, podczas gdy bogactwo bogatych coraz szybciej rosło pod republikańską wersją rządów zasadniczo mono-partyjnych, udających posłuszeństwo wobec wyborów powszechnych, manipulowanych przez tą samą monopartię, która również kontroluje politykę monetarną za pomocą banku centralnego, instytucji prywatnej zachowującej pozory urzędu federalnego.

WWW.pogonowski.com
14 kwiecień 2009

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Rocznica
listopad 26, 2004
Krzysztof Cierpisz
Nie zmarnować tej szansy
padziernik 18, 2003
Nasz Dziennik
Masakra z Beit Hanoun 8.11.2006
listopad 12, 2006
Dorota
Niebezpieczna Ojczyzna
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Ksieza Polacy!
styczeń 11, 2007
nie kleryk ale z wiara
60. rocznica powstania w Getcie Warszawskim
kwiecień 30, 2003
aaa
Kiedy znieczulica powstaje
marzec 28, 2008
Marek Jastrząb
Kolejny głos w sprawie 1968 roku
Ucieczka stalinowskich zbrodniarzy

maj 22, 2003
PAP
Czarne chmury nad Iranem – geopolityczna mapa świata na początku 2006
styczeń 21, 2006
Gracjan Cimek -
Odwrócone role
czerwiec 11, 2008
Artur Łoboda
Refleksja po latach
luty 21, 2008
Artur Łoboda
Singer to stand down as President of Claims Conference
czerwiec 17, 2007
przysłał ICP
POLSKO - OBUDZ SIE
maj 28, 2003
Andrzej Komor
Komisja Europejska zgodziła się na propozycje SSE
lipiec 27, 2002
PAP
Prawa człowieka po amerykańsku czyli USA: Więzienie bez wyroku
styczeń 2, 2005
Święto Konstytucji 3 Maja (2005)
maj 5, 2005
Artur Łoboda
Głupi, bierny ale wierny"
listopad 29, 2006
za PAP
Dwie miary
luty 3, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Program "Polska 2005" (III)
marzec 9, 2005
jeswiat
Hamas "Dziecko Izraela"
styczeń 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media