|
Jak kolesiom rozdać 52 miliony pieniędzy podatników?
|
|
Idiota - który nawet maseczek na twarz nie potrafi kupić - chce "zbudować polskie auto na prąd".
A wszystko po to - by przyjaciele królika się obłowili kwotą 52 miliony złotych.
Tyle bowiem Mateusz Morawiecki przeznaczył na "projekt narodowego auta dostawczego" zasilanego prądem, albo wodorem.
Według wytycznych elektryczny van ma mieć co najmniej 250 km zasięgu na jednym ładowaniu. Wersja wodorowa musi pokonać co najmniej 400 km.
Obie wersję mają mieć ładowność co najmniej 1000 kg.
A cały pojazd zmieścić w klasie do do 3,5 tony, a więc na prawo jazdy kategorii "B".
Ale ten "projekt" jest tajny, bo na stronie odpowiedzialnego zań Narodowego Centrum Badań i Rozwoju nie ma o tym słowa.
Przejdę jednak do konkretów.
W informacji prasowej o tym projekcie bardzo enigmatycznie podano "wodorową" wersję takiego ewentualnego samochodu.
Nie wiadomo: czy chodzi o pojazd zasilany wodorem, czy ogniwem wodorowym.
A to jest ogromna różnica.
Przyjmuję jednak, że organizatorzy tego -rzekomego "konkursu" nie odróżniają silnik zasilany wodorem - od silnika zasilanego ogniwem wodorowym.
W pierwszym przypadku wodór działa podobnie do gazu LPG.
W drugim przypadku wodór zamieniany jest w energię elektryczną i zasila silnik elektryczny w samochodzie.
Kilka konkretów w sprawie samochodu na baterię - który miałby się zmieścić w kategorii N1.
Wśród produkowanych pojazdów kategorii N1 większość ma około 2,5 tony masy własnej. Po dodaniu ładunku 1000 kg zamykają się w masie całkowitej 3,5 tony.
Jednak w samochodzie elektrycznym sama bateria waży około 1000 kg. Czy więc pozostaje wozić powietrze?
Unia Europejska już próbuje zmienić Prawo - dając uprawnienia podwyższonej masy całkowitej dla pojazdów kat. N1 zasilanych z baterii elektrycznej.
Ale tego nie wiedzą NIEDOUCZENI politycy PiS i ich biurokratyczni podwykonawcy.
W każdym razie nie jest dzisiaj możliwym zbudowanie samochodu dostawczego o masie do 3,5 tony!
Ale nie o to chodzi pisowskiemu nieRządowi. Jedynym celem tego "projektu" jest przekazanie pieniędzy publicznych w ręce kolesi. Dokładnie tak samo - jak w wypadku "zakupu maseczek" przez Ministra zdrowia.
Może mi ktoś powiedzieć: jakie korzyści osiągnęło Państwo Polskie z dotacji 140 milionów złotych dla firmy OncoArendi - zarządzanej prze brata Ministra zdrowia, a więc Marcina Szumowskiego?
Ta firma niczego nie produkuje!
Tworzy tylko całkowicie bezwartościową papierologię - by uzasadnić przestępcze przejęcie publicznych pieniędzy.
Najczęściej uzyskuje je od wskazanego wcześniej "Narodowego Centrum Badań i Rozwoju".
Ostrzegam więc przed czasem:
Rząd Mateusza Morawieckiego dokonuje kolejnego wielkiego przekrętu - by przetransferować pieniądze podatników do portfeli kolesi.
|
|
21 maj 2020
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Zagadka samochodów-pułapek z 11 września 2001
maj 9, 2007
marduk
|
Mamy prawo do obrony
sierpień 9, 2006
Dariusz Kosiur 09.08.2006
|
Czy poza UE nie ma zbawienia
marzec 31, 2003
ks. Czesław Bartnik
|
To tylko kwestia ceny
listopad 29, 2008
PAP
|
Czy Żydzi Wygrali Drugą Wojnę Światową?
marzec 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
ODEZWA
DO AKURATNYCH
listopad 16, 2008
Wiesław Sokołowski
|
"Judasz" Solidarności Judaszów
sierpień 8, 2006
dr Marek Głogoczowski
|
Kiedy przygłup próbuje coś tłumaczyć
maj 24, 2008
Artur Łoboda
|
Chcecie wojny totalnej?
kwiecień 2, 2006
Artur Łoboda
|
DO ROZPOCZĘCIA WIELKIEGO FINAŁU ANTYUNIJNEGO POZOSTAŁO JUŻ TYLKO 10 DNI !!!
kwiecień 21, 2003
SKU
|
Oś Teheran-Bagdad-Damaszek?
listopad 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Planowa destrukcja
grudzień 12, 2003
Nasz Dziennik
|
Ośla łąka
luty 15, 2004
SOBCZAK i SZPAK
|
(PO)lowanie na zmutowany wirus - „Tageszeitung”...
lipiec 14, 2006
nadesłał Marek Olżyński
|
Polskę niszczą Żydzi czy rodzime śmiecie?
listopad 24, 2007
PAP
|
THE GLOBAL ELITE IS DIVIDING ITS MINIONS INTO TWO "HOUSE TEAMS"...AGAIN!
marzec 27, 2003
|
Pomóżmy Komedzie Głównej Policji!
kwiecień 8, 2008
tłumacz
|
Przedwyborcze pytania i refleksje
październik 12, 2007
Dariusz Kosiur
|
Boja?ń czy łamanie prawa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Świat się śmieje, czyli deja wu
marzec 7, 2004
Artur Łoboda
|
|
|